Zima. Trudny czas dla skóry

Mróz i wiatr na dworze oraz przegrzane i suche powietrze we wnętrzach i samochodach powodują wysuszenie skóry, zwiększenie jej wrażliwości na czynniki zewnętrzne, na nagłe zmiany temperatury, pojawia się dyskomfort spowodowany ściągnięciem po kontakcie z wodą. Zimą nawet skóra normalna może potrzebować szczególnego wsparcia ze strony kosmetyków. Klienci zaczynają częściej niż zwykle poszukiwać preparatów do skóry suchej i wrażliwej, o działaniu odżywczym, regenerującym, łagodzącym podrażnienia.

 

Według badań (Nielsen, styczeń-październik 2011, sprzedaż ilościowa) kosmetyki do skóry wrażliwej i suchej stanowią ok. 14 proc. rynku i jest to raczej stabilny segment, niepodlegający sezonowym wahaniom. Jednak w opinii producentów, którzy specjalizują się w kosmetykach przeznaczonych dla skóry o specjalnych wymaganiach, preparaty te wyraźnie zyskują na popularności, ponieważ zwiększa się liczba osób, które na standardowe produkty reagują nadwrażliwością lub alergią. – To właśnie te osoby najczęściej stosują kosmetyki i dermokosmetyki do skóry wrażliwej, ale warto podkreślić, że nie jest to jedyna grupa – mówi Justyna Rogalińska z firmy Oceanic. – Po nasze marki AA, AA Therapy czy Oillan coraz częściej sięgają klienci ze skórą normalną, którzy jednak poszukują bezpiecznej pielęgnacji i są świadomi, jak ważna jest profilaktyka. Wzrost sprzedaży kosmetyków i dermokosmetyków do cery suchej i wrażliwej odnotowujemy szczególnie jesienią i zimą – dodaje. – To właśnie w tym okresie nasilają się skórne reakcje alergiczne oraz schorzenia dermatologiczne wywołane negatywnym wpływem czynników zewnętrznych, takich jak wiatr czy mróz, oraz źle dobraną do tych warunków pielęgnacją.
Także Joanna Kowalczuk, kierownik działu marketingu Ziaja potwierdza, że zima to trudny czas dla skóry zarówno twarzy, jak i całego ciała. – Teraz nawet skóra normalna może mieć większą skłonność do przesuszania – mówi. – Klienci wybierają więc produkty o działaniu odżywczym, regenerującym, ponieważ szczególne warunki tej pory roku, takie jak wilgoć, zimno, wiatr, mróz, a jednocześnie suche powietrze z ogrzewanych pomieszczeń powodują nadmierne wysuszanie skóry.

Dobór asortymentu
Jakie zatem produkty powinny znaleźć się w ofercie sklepów podczas tych nieprzyjaznych dla skóry miesięcy? – Szczególnie godne polecenia są kosmetyki oparte na składnikach odżywczo-ochronnych – podpowiada Joanna Kowalczuk. – Warto zwrócić uwagę na te, które zawierają substancje osłaniające – wzmacniają barierę lipidową, regenerujące, zapobiegające utracie wody, takie jak oleje roślinne, np. oliwkowy, awokado, z pestek winogron, bawełniany, słonecznikowy, masło kakaowe czy wyciągi roślinne, np. nagietkowy.
Dobrze, jeśli w recepturach kremów zimowych znajdują się dodatkowe, dobroczynne składniki, np. kompleks witamin: prowitamina B5, czyli d-panthenol intensywnie nawilża i uelastycznia naskórek, jednocześnie łagodzi podrażnienia, działa kojąco i osłaniająco; witamina A stymuluje odnowę naskórka, poprawia jego strukturę, wygładza zmarszczki; natomiast witamina E, zwana „witaminą młodości”, neutralizuje wolne rodniki odpowiedzialne za proces starzenia się skóry, ma działanie zmiękczające i wygładzające.
Głównym zadaniem kosmetyków do cery suchej i wrażliwej jest jednocześnie silne nawilżanie, łagodzenie podrażnień, odżywianie oraz ochrona przed negatywnym wpływem czynników zewnętrznych, w tym ochrona przed promieniowaniem UVA i UVB. – W okresie jesienno-zimowym warto więc zwiększyć ofertę kosmetyków w te o nieco większej gęstości – kremy tłuste, półtłuste, emulsje bogate w składniki odżywcze – zwraca uwagę Justyna Rogalińska. – Uzupełnieniem produktów do pielęgnacji skóry wrażliwej powinny być maseczki nawilżające, które pomagają przywrócić jej równowagę hydrolipidową, nawilżają i delikatnie natłuszczają.

Jak zwrócić uwagę klientów?
Skóra sucha jest bardzo delikatna i wrażliwa na działanie czynników zewnętrznych. Dlatego właśnie w okresie zimowym, kiedy suchość skóry najbardziej doskwiera, preparatów do jej pielęgnacji nie może zabraknąć na sklepowych półkach. Jak jednak je eksponować? Monika Piekarska, PR & event manager Maybelline i Garnier w L’Oréal Polska, powołując się na cytowane wcześniej badania wykazujące stabilność segmentu (Nielsen, 2011) twierdzi, że nie ma żadnych przesłanek, żeby w jakikolwiek sposób wyodrębnić go w ramach planogramu. – Wszystkie produkty przeznaczone do pielęgnacji skóry suchej i wrażliwej powinny stać w ramach bloku marki zgodnie z nadrzędną segmentacją, w przypadku np. pielęgnacji twarzy będzie to segmentacja wiekowa, dla dezodorantów forma aplikacji itp. – mówi. Nie zawsze bowiem ten rodzaj produktów będzie stanowił niezależną gamę. Niejednokrotnie w ramach jednej linii produktów będziemy mieć do czynienia z wariantami zarówno do skóry normalnej jak i do suchej/wrażliwej. Nie ma potrzeby wydzielania ich dodatkowo.
Jednak w przypadku specjalistycznych serii, przeznaczonych na konkretne problemy skóry przesuszonej, piekącej, z pękającymi naczynkami warto przygotować specjalną, wyodrębnioną ekspozycję. Tym bardziej w okresie wzmożonego zainteresowania tego typu preparatami. A właśnie zimowa aura powoduje, że klienci częściej rozglądają się za kosmetykami mocno odżywczymi, łagodzącymi podrażnienia spowodowane warunkami pogodowymi. – Ekspozycja na półce jest niezwykle ważna, ponieważ wiele interakcji
z produktem kończy się zakupem – przypomina Jagoda Dworek z Nivea Polska. – W przypadku tego segmentu sprawdzają się np. wobblery z symboliką składników segmentu suchej skóry: olejki, miód, specjalne formuły. Ekspozycja z jednej strony powinna przede wszystkim umożliwiać szybką orientację na półce. Z drugiej przyciągać wzrok i przełamywać monotonię.
Warto się też zastanowić nad pozostawieniem odrębnej ekspozycji także w pozostałych okresach roku. Bowiem czynnikami wywołującymi problemy ze skórą mogą być też: zanieczyszczenie środowiska, chemizacja życia i spadek odporności wywołany przez dietę lub czynniki genetyczne. – Według Światowej Organizacji Zdrowia aż 22 proc. populacji cierpi na różne rodzaje alergii – przytacza Justyna Rogalińska z Oceanic. – Alarmujący jest fakt, że do 2020 r. 50 proc. populacji na świecie będzie alergikami. Te statystyki znajdują swoje odzwierciedlenie we wzroście sprzedaży kosmetyków do cery wrażliwej.


Anna Zawadzka-Szewczyk

Jak wykorzystać zwiększony popyt na kosmetyki do suchej i wrażliwej skóry?

Z badań wynika, że prawie połowa konsumentów ocenia swój typ skóry jako suchy lub bardzo suchy. Występuje silne powiązanie między suchą a wrażliwą skórą – ponad połowa kobiet z suchą skórą ma również skórę wrażliwą. Z tego względu sprzedaż produktów do tego typu rodzaju skóry zawsze przewyższa pozostałe. Szczególny powodzeniem cieszą się one zimą ze względu na suche powietrze i gwałtowne zmiany temperatur – skóra narażona jest na nadmierne przesuszanie, a w konsekwencji pękanie i uszkodzenia.
Kluczowe składniki w kosmetykach nawilżających, to te o właściwościach emoliencyjnych, jak oleje mineralne, gliceryna, masło shea, czy wazelina. Posiadają właściwości zatrzymujące wodę w skórze i tworzą na jej powierzchni warstwę okluzyjną, zapobiegającą nadmiernej utracie nawilżenia. Do kluczowych składników należy również mocznik – użyty w odpowiednich stężeniach, posiada zdolność do zmiękczania zrogowaciałego naskórka.
Idealnym sposobem wyeksponowania produktów do skóry bardzo suchej i wrażliwej są dodatkowe stojaki, ekspozytory, miejsca paletowe czy też końcówki regałów. Jeśli nie mamy możliwości zorganizowania dodatkowej ekspozycji, powinny one znaleźć się obok podstawowych kosmetyków do pielęgnacji ciała. Warto jednak zadbać o ich odpowiednią prezentację na półce i tu pomocne będą listwy, szyny napółkowe oraz drobne materiały POS, jak cenówki oraz wobblerki. Aby wywołać jeszcze większy impuls zakupowy, nie zapominajmy o promocjach, dodatkowy rabat na pewno zachęci konsumentów do zakupu i wpłynie na wzrost sprzedaży.
Intensywnie regenerująca emulsja do ciała Neutrogena Formuła Norweska dla bardzo suchej, szorstkiej i wrażliwej skóry to nasza nowość. Regeneruje (kosmetyczny efekt opatrunku) i daje ukojenie bardzo suchej skórze już od pierwszej aplikacji. Będziemy wspierać tę nowość w telewizji, jak również w kanałach sprzedaży.

Agnieszka Niska,
trade marketing specialist kategorii Beauty
Johnson & Johnson Consumer

Pielęgnacja skóry naczynkowej

Nadzwyczaj wrażliwa skóra naczynkowa nie znosi zmian temperatury. Profilaktyka i odpowiednia pielęgnacja mają w jej przypadku ogromne znaczenie.

Coraz więcej młodych osób, a szczególnie z I i II fototypem skóry, skarży się na kłopoty związane z rozszerzonymi naczyniami krwionośnymi. Są to tak zwane teleangektazje, czyli trwale rozszerzenia prześwitujące przez skórę, uprzednio istniejących drobnych naczyń krwionośnych o krwistoczerwonym zabarwieniu.
Pod wpływem różnych bodźców, które gwałtownie rozszerzają i kurczą naczynia krwionośne, dochodzi do pojawienia się początkowo gwałtownego, a następnie trwałego rumienia, uczucia dyskomfortu, rozgrzania i pieczenia. Zmiany te pojawiają się najczęściej w okolicy nosa, policzków i brody i na tym etapie stanowią głównie problem estetyczny. Pacjenci rzadko zdają sobie sprawę z powagi tego problemu, mało kto wie, że widoczne teleangektazje, a także przemijający i utrwalony rumień na twarzy, to już trądzik różowaty (faza początkowa) – poważne, przewlekłe i trudno leczące się schorzenie dermatologiczne.
Jest wiele czynników sprzyjających wystąpieniu tych objawów. Do najczęstszych należą: uwarunkowania genetyczne, czynniki środowiskowe (przewlekła ekspozycja na promienie ultrafioletowe, gwałtowne zmiany temperatur, intensywny wysiłek fizyczny, nieprawidłowa pielęgnacja skóry…), a także zaburzenia hormonalne i zaburzenia wewnątrzwydzielnicze.
W terapii skóry naczyniowej, oprócz leczenia farmakologicznego, elektrochirurgii oraz laseroterapii – które są najczęściej zalecane przez dermatologów – ogromne znaczenie ma profilaktyka i prawidłowa pielęgnacja skóry.
Skórę naczyniową traktujemy zawsze jako nadzwyczaj wrażliwą. Do jej codziennej pielęgnacji zalecamy preparaty bez konserwantów, barwników oraz substancji zapachowych. Powinny one zawierać składniki uszczelniające, uelastyczniające naczynia krwionośne, o działaniu przeciwzapalnym, zmniejszające obrzęk i bolesność, a także o działaniu kojącym i chłodzącym. Częstymi składnikami kosmetyków do skóry naczyniowej są witaminy C, K, wyciąg z ruszczyka, kasztanowca, arniki… Do mycia i codziennego demakijażu zalecamy środki łagodne, nie zawierające mydeł, najczęściej w postaci emulsji oraz płynów micelarnych.
Kosmetyki pielęgnujące w ciągu dnia powinny chronić przed niekorzystnym wpływem czynników atmosferycznych. Niezwykle istotna jest ochrona przed promieniowaniem ultrafioletowym. Preparaty stosowane na noc wyróżniają się bardziej skoncentrowaną zawartością składników aktywnych o działaniu przeciwzapalnym. Pamiętajmy jednak, że do każdej osoby z problemem skóry naczyniowej podchodzimy indywidualnie i że prawidłowa pielęgnacja to podstawa profilaktyki trądziku różowatego.

dr Ivana Stanković
specjalista dermatolog-wenerolog,
Dermea – Gabinet Dermatologii Ogólnej i Estetycznej

 




Dodaj komentarz


Kod antysapmowy
Odśwież

zobacz e-wydanie
Bezpłatne archiwum!
Tysiące artykułów


Badanie konsumenckie obejmujące produkty najważniejszych kategorii kosmetyczno-drogeryjnych i spożywczych. Polska edycja cieszącego się wyjątkową renomą konkursu prowadzonego od 12 lat na rynku niemieckim pod nazwą „Produkt des Jahres”.
zobacz więcej

Prestiżowe wyróżnienie nadawane najlepszym nowościom na rynku kosmetycznym. Ranking prowadzony przez Wiadomości Kosmetyczne i instytut badawczy GfK Polonia.
zobacz więcej


Konkurs wyłaniający najlepsze drogerie
w Polsce. O zwycięstwie decyduje badanie "Tajemniczy klient".
zobacz więcej

Nakład i dystrybucja kontrolowane.









Reklama