Jaki będziesz roku 2012?

To pytanie zadajemy sobie wszyscy, myśląc o biznesie, miejscach pracy, rodzinach, o rosnących kosztach produkcji i utrzymania, i … nie ma mądrego, który umiałby na nie odpowiedzieć. 2012 to przyszłość, tylko w niewielkim stopniu przewidywalna.
Zapytaliśmy znanych menedżerów z branży kosmetycznej, reprezentujących zarówno przemysł, jak i handel, o ich plany na 2012 rok oraz o to, jaki był rok 2011 określany również kryzysowym. Z odpowiedzi wynika, że nie zawsze taki diabeł straszny, jak go malują.

Większość firm ma powody do zadowolenia. Producenci wprowadzili na rynek wiele dobrze przyjętych nowości, poprawili obroty, zdecydowali się na inwestycje i akwizycje. Wśród przedstawicieli handlu optymistyczne wypowiedzi dotyczą budowania sieci złożonych z silnych, do niedawna działających w pojedynkę sklepów. To jeszcze ciągle początek drogi, ale dobry początek. Sieciowe projekty „ciągną” kosmetyczny rynek w górę. W komentarzu przygotowanym przez instytut badawczy Nielsen dla „Wiadomości Kosmetycznych” wyraźnie to widać – wartość całego rynku kosmetycznego spada, ale w sieciach obroty rosną. Prawda jest jednak taka, że za tak dobre wyniki odpowiada przede wszystkim rozwijający się w bardzo szybkim tempie Rossmann. Teraz zadaniem budujących nowe organizacje jest więc ujednolicenie standardów wyglądu, zaopatrzenia i informatyzacja sklepów, by – obok Rossmanna – w rankingach instytutów badawczych mogły być ujmowane sieci stworzone przez polskich detalistów.

Katarzyna Bochner

 

Sieci drogerii rosną w siłę

Wartość rynku kosmetycznego w Polsce nadal wykazuje tendencję malejącą rok do roku.
W skumulowanym okresie wrzesień 2010-sierpień 2011 była ona o blisko 3 proc. niższa niż w analogicznym okresie rok wcześniej. Zarówno w przypadku kategorii produktów pielęgnacyjnych do twarzy i ciała, jak i do pielęgnacji włosów, spadkowi wartości towarzyszył nieco silniejszy spadek ilości sprzedaży.
Zupełnie inny trend widzimy jednak w sieciach drogerii, w których większość kategorii kosmetycznych odnotowuje dwucyfrowe wzrosty. Tym samym rola tego kanału dystrybucji nieustannie rośnie.
W przypadku takich kategorii, jak: kosmetyki do pielęgnacji twarzy, produkty do farbowania włosów czy odżywki do włosów, sieci drogerii w ostatnim roku odpowiadały za ponad 40 proc. ich sprzedaży wartościowej generowanej w całym handlu detalicznym w Polsce. Dla koszyka obejmującego całą grupę kategorii pielęgnacyjnych do twarzy i ciała znaczenie sieci osiągnęło już poziom 35,5 proc. pod względem wartości, zaś dla pielęgnacji włosów 35 proc. W obu przypadkach jest to wzrost o blisko 5 punktów procentowych w stosunku do ubiegłego roku.
Największą kategorią pod względem wartości sprzedaży pozostają kosmetyki do pielęgnacji twarzy, stanowiące – w okresie wrzesień 2010-sierpień 2011 – 17,7 proc. całkowitej wartości rynku kosmetycznego. Na kolejnych miejscach znajdują się dezodoranty (12,8 proc.) oraz kosmetyki do pielęgnacji ciała (11,9 proc.) i szampony do włosów (11,9 proc.).
Z wyjątkiem stabilnej kategorii dezodorantów, pozostałe czołowe kategorie kosmetyczne nadal odnotowywały niewielkie spadki ich całkowitej wartości sprzedaży rok do roku. 


Ewa Rybołowicz
Client Team Manager
Manufacturer Client Service

Zapytaliśmy... LUDZI HANDLU

Agnieszka Mosurek-Zava,
prezes Douglas Polska & dyrektor
regionalny Polska, Czechy, Litwa, Łotwa


Rok 2011 był dla nas...
bardzo dobrym rokiem, biorąc pod uwagę sprzedaż, rosnące zaufanie klientów i rozwój sieci.
Udało nam się...
otworzyć 11 perfumerii. Jesteśmy największą siecią perfumerii w Polsce, z portfelem 97 sklepów w 48 miastach. O tej porze rok temu otworzyliśmy Douglas House of Beauty, największą perfumerię w Polsce, o powierzchni 1200 mkw. Koncept podobny do House of Beauty wprowadziliśmy też do Galerii Dominikańskiej we Wrocławiu, szczecińskiej Kaskady i galerii Echo w Kielcach. Odświeżamy wystrój naszych pozostałych sklepów. W październiku otworzyliśmy też nasz sklep w CH Targówek w Warszawie. Jest to nasz nowy format – tzw. kompaktowy, który oznacza maksymalnie efektywne wykorzystanie niewielkiej powierzchni, z jasną nawigacją dla konsumenta.
Jestem szczególnie dumna z...
naszych konsultantów, którzy każdego dnia doradzają i dzielą się swoją wiedzą z klientami. Już dzisiaj klienci mówią nam, że do Douglasa przychodzi się po to, by kupić najlepsze kosmetyki, ale również po to, by się czegoś dowiedzieć, jeśli chodzi o makijaż, pielęgnację, zapachy. Dzięki konsultantom nasze szkoły makijażu w perfumeriach cieszą się tak dużym zainteresowaniem.
Największym zaskoczeniem był dla mnie...
szybki rozwój sklepu internetowego www.douglas.pl
W 2012 rok wkraczamy z...
poczuciem, że oferujemy Polkom najlepszy wybór kosmetyków światowych marek, najlepszy serwis, unikalne doradztwo oparte na indywidualnej relacji konsultant-konsument. Wkraczamy też z przekonaniem, że Douglas to zintegrowana oferta kosmetyczna – najciekawsze nowości, usługi, doradztwo, szkoły makijażu, bezpłatne pakowanie kosmetyków na prezent. Mam poczucie, że jest to bardzo dobra propozycja, która wyróżnia nas na rynku.
Główne cele na 2012 rok to...
Przede wszystkim koncentracja na kliencie i jego potrzebach. Oczywiście będziemy też rozwijać multichannel, czyli tworzenie platform łączących handel stacjonarny z internetowym. Dodatkowo, bardzo ważna jest dla nas marka własna Douglas. W 2011 roku wprowadziliśmy m.in. nowatorski koncept XL.xs – kosmetyki do pielęgnacji twarzy i demakijażu; kosmetyki kąpielowe Douglas Sohne, które powstały na 100-lecie marki na świecie czy też Douglas Nails Hands Feet – kompletną linię do pielęgnacji dłoni i paznokci. Za chwilę wprowadzamy też autorską kolekcję lakierów do paznokci.
Najbardziej obawiam się...
Jak wszystkich ekonomistów – zastanawia mnie dalszy rozwój sytuacji makroekonomicznej w Polsce i na świecie.

Michał Dominik,
dyrektor generalny, Sephora Polska


Rok 2011 był dla nas...

rokiem dynamicznego rozwoju sieci oraz dynamicznego wzrostu sprzedaży. W 2011 r. ogłosiliśmy także Karla Lagerfelda Projektantem Roku. Aby uczcić to wydarzenie, specjalnie dla marki Sephora stworzył on ekskluzywną, limitowaną serię kosmetyków i akcesoriów. Ta stylowa propozycja dla ceniących ikoniczne, ekstrawaganckie kreacje Lagerfelda znalazła ogromne uznanie w oczach naszych klientek!
Udało nam się...
bardzo wiele, między innymi ściągnąć do Polski ikonę mody światowej Diane von Furstenberg, która przyjechała na nasze zaproszenie, by promować swój najnowszy zapach „Diane”, dostępny wyłącznie w perfumeriach Sephora. Kolejnym sukcesem było zdobycie wyłączności na sprzedaż ekskluzywnych perfum marki Jimmy Choo – to przedmiot pożądania niejednej kobiety.
Jestem szczególnie dumny z...
przyznania nam przez konsumentów Godła „Jakość Obsługi”, jako liderowi jakości obsługi w branży perfumeryjnej oraz wyróżnienia Laur Konsumenta uznającego Sephora za najlepszą i najchętniej polecaną sieć perfumerii na polskim rynku. To potwierdza naszą pozycję lidera rynku kosmetyków luksusowych w Polsce w najważniejszych oczach – naszych klientów.
Największym zaskoczeniem było dla mnie...
szybki wzrost popularności stworzonego przez Sephora pierwszego videoblogu poświęconego makijażowi, dostępnego pod adresem http://www.blogmakijaz.pl, na którym najlepsi wizażyści Sephora uczą Polki jak się malować, bawić się makijażem i wykorzystywać najnowsze produkty i trendy w wizażu, by eksponować swe naturalne piękno. Do tej pory serwis miał już ponad 700 tysięcy odwiedzin.
W 2012 rok wkraczamy z...
planami ekspansji, otwierania nowych perfumerii i wprowadzania na rynek kolejnych innowacyjnych marek i produktów. Będziemy też kontynuować plany odświeżania wnętrz naszych kluczowych salonów, tak by klienci czuli się w nich jeszcze bardziej komfortowo, a przestrzeń, w której robią zakupy, była coraz bardziej innowacyjna, dynamiczna i odpowiadała ich oczekiwaniom.
Główne cele na 2012 rok to...
umocnienie swojej pozycji lidera rynku kosmetyków luksusowych poprzez kreowanie trendów i przybliżanie Polkom najnowszych tendencji w pielęgnacji, makijażu i zapachach. To Sephora 40 lat temu stworzyła rewolucyjny pomysł perfumerii z nieograniczonym dostępem do produktów. Teraz cały czas rozwijamy koncept  przestrzeni, w której klienci mogą swobodnie zapoznać się z najnowszymi trendami, nowościami kosmetycznymi, wypróbować dany produkt, czy skorzystać z profesjonalnych porad ekspertów.
Najbardziej obawiam się...
Na szczęście mogę patrzeć w przyszłość z optymizmem. Doskonale znamy rynek, przewidujemy zachodzące na nim zmiany, a swoimi pomysłami wyprzedzamy konkurencję. Szybciej niż inne sieci wprowadzamy nowości, oferując także produkty wcześniej niedostępne w Europie. Dzięki temu mamy lojalnych klientów, co w przypadku naszej branży nie jest łatwe. Wracają oni do nas nawet kilkanaście razy w roku na zakupy, ale także przychodzą, żeby się zrelaksować, skorzystać z oferowanych usług i zainspirować dynamiczną i unikalną atmosferą naszych perfumerii. Pozwala nam to spokojnie przyglądać się rynkowi
i podejmować najkorzystniejsze decyzje.

Marzena Gradecka,
prezes Polskiej Grupy Drogeryjnej


Rok 2011 był dla nas...
rokiem jubileuszu 20-lecia nieprzerwanej działalności w branży dystrybucyjnej w segmencie chemii gospodarczej i kosmetyków. Był również rokiem wielu zmian wynikających z przyspieszenia konsolidacji spółek oraz centralizacji zarządzania procesami w firmie.
Udało nam się...
zwiększyć o kilkanaście procent przychody, pomimo „kurczącego” się rynku tradycyjnego, przeprowadzić szereg reform oraz zdecydowanie wzmocnić pozycję rynkową.
Jestem szczególnie dumna z...
uruchomienia w bieżącym roku nowego kanału dystrybucji dedykowanego do obsługi tradycyjnego rynku drogeryjnego pod nazwą Dywizja Kosmetyczna. Stanowi go grupa wyspecjalizowanych przedstawicieli handlowych działających na terenie całej Polski. W ten sposób Polska Grupa Drogeryjna realizuje w praktyce swoją misję ambasadora rynku tradycyjnego i inicjatora jego przekształceń. Powodem do dumy jest również rozwój sieci drogerii franczyzowych Jasmin i otwarcie w jej ramach nowych sklepów również w bardzo atrakcyjnych lokalizacjach, m.in. na Dworcu Centralnym w Warszawie.
Największym zaskoczeniem było dla mnie...
Dodajmy: pozytywnym zaskoczeniem – zwiększenie się liczby aktywnych klientów (do blisko 15 tys. sklepów), którzy zaufali naszej obsłudze dystrybucyjnej. Również producenci po fatalnym początku roku otrząsnęli się i ostatecznie zdecydowali za pośrednictwem PGD wesprzeć „tradycję”, delegując do niej moc promocji.
W 2012 rok wkraczamy z...
nowymi możliwościami wynikającymi z pełnej konsolidacji wszystkich spółek PGD, która zakończy się w marcu 2012 roku. Silna firma dystrybucyjna pod jednym NIP będzie solidnym partnerem handlowym zarówno dla klientów, jak i dostawców. Możliwość sprawnego i efektywnego zarządzania i gospodarowania zasobami będzie skutkować wzrostem konkurencyjności na rynku, a ogólnopolski zasięg stworzy nowy potencjał obsługi ponadregionalnych sieci detalicznych na poziomie nie mającym na rynku konkurencji.
Główne cele na 2012 rok to...
optymalizacja kosztów dystrybucji i świadczonego serwisu sprzedażowego, umocnienie pozycji rynkowej, dalsze wspieranie inicjatyw w zakresie ochrony rynku tradycyjnego oraz podjęcie misji w kwestii jego unowocześniania.
Najbardziej obawiam się...
niekontrolowanego wpływu czynników kosztowych (paliwo, energia, kurs euro), które mogą skutkować wzrostem cen, obniżeniem się popytu po stronie konsumentów oraz wzrostem kosztów dystrybucji. Jesteśmy przygotowani na wszystkie scenariusze rozwoju sytuacji rynkowej i mamy przygotowaną strategię działania dla zapewnienia dalszego wzrostu firmy oraz jej rozwoju.

Sławomir Uherek,
dyrektor zarządzający,
Marionnaud Polska

Rok 2011 był dla nas...

rokiem głębokich przemian.
Udało nam się...
zwiększyć skuteczność sprzedaży.
Jestem szczególnie dumny z...
ze swojego zespołu!
Największym zaskoczeniem było dla mnie...
duże wahania koniunktury w trakcie roku.
W 2012 rok wkraczamy z...
dużym budżetem na inwestycje.
Główne cele w 2012 roku to...
rozwój sieci.
Najbardziej obawiam się...
złych nastrojów konsumenckich z powodu kryzysu.

Wojciech Filipczyk,
prezes zarządu,  dyrektor generalny
Natura Drogerie

Rok 2011 był dla nas...
pełen wyzwań, podobnie jak dla innych firm w naszej branży.
Udało nam się...
utrzymać sprzedaż na poziomie, który założyliśmy sobie na początku 2011 roku. Zrealizowaliśmy także zaplanowane projekty biznesowe. Otworzyliśmy również zamierzoną liczbę nowych sklepów.
Jestem szczególnie dumny z...
najwyższego wyróżnienia sieci Natura Drogerie przez konsumentów, którzy już trzeci rok z rzędu przyznali nam Godło Jakości Obsługi.
W 2012 rok wkraczamy z...
ambitnymi planami organicznego rozwoju połączonych sieci Natura Drogerie i Drogerie Aster oraz umocnienia naszej pozycji jako wicelidera rynku drogeryjno-kosmetycznego. Będziemy również kontynuować naszą strategię w obszarze jakości obsługi klienta.
Główne cele na 2012 rok to...
integracja sieci Natura Drogerie z siecią Drogerie Aster oraz zwiększenie tempa otwarć nowych placówek.
Najbardziej obawiam się...
pogłębienia się kryzysu.

Katarzyna Adamska,  
dyrektor zarządzający, Drogerie Laboo

Rok 2011 był dla nas...

pierwszym rokiem obecności sieci Drogerie Laboo na rynku i okresem wytężonej pracy nad jej budową. Był to czas intensywnego rozwoju na wielu płaszczyznach: począwszy od przybliżania właścicielom rynku tradycyjnego naszego modelu integracji i przyłączania do sieci kolejnych sklepów, poprzez negocjowanie i podpisywanie umów z producentami, a na szeroko pojętej promocji marki i wdrażaniu standardów sieci skończywszy.
Udało nam się....
przekonać do idei integracji w ramach Drogerii Laboo kilkudziesięciu właścicieli sklepów drogeryjnych oraz podpisać umowy z kluczowymi dla sieci producentami. Naszym sukcesem jest również wdrożenie identyfikacji wizualnej w większości należących do sieci drogerii. Największy nacisk kładliśmy na unifikację zewnętrzną, ale udało się nam również otworzyć 10 wzorcowych drogerii w pełnej wizualizacji zewnętrznej i wewnętrznej. W minionym roku zorganizowaliśmy kilkadziesiąt akcji marketingowych w tym m.in. akcje z producentami specjalnie dla Drogerii Laboo, gazetki promocyjne i działania związane z wydarzeniami okolicznościowymi, takimi jak tradycyjne święta, ale również mniej typowe okazje, jak np. Dzień Błyszczyków. Cały czas intensywnie pracujemy nad budową społeczności skupionej wokół Drogerii Laboo i tematu urody. Wykorzystujemy zdobycze najnowszej technologii i wypracowujemy stałe miejsce Drogerii Laboo w świadomości konsumentów. Prowadzimy blog zawierający instruktaże makijażu i porady kosmetologa, organizujemy konkursy dla konsumentów, prowadzimy profil sieci na Facebooku oraz raz w tygodniu wysyłamy newsletter do konsumentów.
Jestem szczególnie dumna z...
ogólnopolskiego zasięgu naszej sieci. Od samego początku konsekwentnie dążyliśmy do obecności Drogerii Laboo w całej Polsce, obecnie sklepy należące do sieci znajdują się już w 15 województwach. Dumą napawa mnie również poprawa dyscypliny w naszej sieci i rosnące zaangażowanie akcjonariuszy w budowę wspólnej, silnej marki Drogerie Laboo. W utrzymaniu wysokiego poziomu komunikacji wewnętrznej pozwala nam Laboo News, czyli newsletter wysyłany do naszych akcjonariuszy w każdy czwartek oraz sieciowe powiadomienie sms.
Największym zaskoczeniem było dla mnie...
ogromne zaangażowanie akcjonariuszy w rozwój całej sieci. Akcjonariusze dbają nie tylko o dobro swojego indywidualnego sklepu, ale również o budowę wspólnej, silnej marki Drogerie Laboo. Z pewnością sprzyja temu forma prawna naszej sieci, dzięki której każdy akcjonariusz nie tylko czerpie korzyści marketingowe i handlowe wynikające z przystąpienia do sieci, ale posiada również udział w zyskach spółki.
W 2012 rok wkraczamy z...
nową energią i pomysłami na jeszcze bardziej dynamiczny rozwój naszej sieci. Rok 2012 będziemy witać z optymistycznym nastawieniem, pozwala nam na to stale rosnące zainteresowanie naszą siecią zarówno ze strony właścicieli sklepów rynku tradycyjnego, jak i ze strony producentów.
Główne cele na 2012 rok to...
dalszy dynamiczny rozwój sieci, pozyskiwanie kolejnych akcjonariuszy i dalsze wdrożenia identyfikacji wizualnej. Plany obejmują także pracę nad asortymentem: poszukiwanie unikatowych i atrakcyjnych ofert, które pozwolą sklepom należącym do naszej sieci wyróżnić się na tle konkurencji.
Najbardziej obawiam się...
ogólnej sytuacji gospodarczej. Uważnie obserwujemy rynek, aby móc szybko reagować na zmieniające się potrzeby konsumentów i dopasowywać asortyment do ich potrzeb oraz zasobności portfeli.

Katarzyna Niemiec,   
prezes zarządu, Drogerie Koliber

Rok 2011 był dla nas...

bardzo udany. Już w październiku zrealizowaliśmy założony na ten rok plan rozwoju, ale oczywiście nie spoczęliśmy na laurach.
Udało nam się...
znacząco powiększyć sieć i podpisać umowy z kolejnymi franczyzobiorcami, którzy wspólnie z Kolibrem chcą budować swoją przyszłość.
Jestem szczególnie dumna z...
nowego systemu identyfikacji wizualnej sieci Koliber, który wdrożyliśmy na początku roku. Nowe logo i barwy sieci zdecydowanie lepiej oddają nasz charakter i są bardzo pozytywnie odbierane przez franczyzobiorców sieci oraz ich klientów.
Największym zaskoczeniem było dla mnie...
duże przyśpieszenie w zakresie procesów konsolidacyjnych. Są one nieuchronne i bardzo potrzebne naszej branży, jednak ich tempo zaskoczyło nawet największych optymistów w tej kwestii.
W 2012 rok wkraczamy z...
bardzo ambitnymi planami. Chcemy pozyskać kolejnych franczyzobiorców i umocnić sieć nie tylko na obecnym terenie działania, ale także na nowych dla nas obszarach kraju.
Główne cele na 2012 rok to...
utrzymanie co najmniej dotychczasowej dynamiki rozwoju i kontynuacja wdrażania w placówkach nowej wizualizacji.
Najbardziej obawiam się...
Nie mam obaw o przyszłość Kolibra. W ubiegłym roku dołączyliśmy do Grupy Dystrybucyjnej Tradis, dzięki czemu mamy oparcie w dużym, silnym dystrybutorze. W dobie nasilenia się procesów konsolidacyjnych obawy o przyszłość może mieć jednak wielu niezależnych detalistów. Dla nich najlepszym rozwiązaniem jest dołączenie do sieci, która dostarczy im narzędzi do skutecznego konkurowania na rynku.

Piotr Bochenek,    
prezes sieci Drogerie Sekret Urody

Rok 2011 był dla nas...

bardzo pracowity – realizowanie planów dotyczących rozwoju i organizacji sieci wymagało wiele zaangażowania, czasu i przemyślanych decyzji.
Udało nam się...
zjednoczyć prawie 180 placówek detalicznych pod wspólnym logo. Zbudowaliśmy prężną organizację, włączając do współpracy również inne hurtownie kosmetyczne.
Jestem szczególnie dumny z...
tego, że udało nam się zrealizować założone cele, a w szczególności z implementacji pilotażowego Zintegrowanego Programu Lojalnościowego dla naszej sieci.
Największym zaskoczeniem było dla mnie...
tempo konsolidacji na rynku drogeryjnym w minionym roku. Myślę tu o akwizycjach dokonanych przez Resource Partners oraz projekcie drogeryjnym Hebe – Jeronimo Martins.
W 2012 rok wkraczamy z...
optymistycznym nastawieniem do dalszego rozwoju sieci, doświadczeniem i nowatorskimi pomysłami.
Główne cele na 2012 rok to...
ujednolicenie wizerunku sieci, zacieśnienie współpracy z placówkami detalicznymi, przyłączenie handlowych mocnych drogerii i ekspansja sieci w nowych rejonach, a także implementacja programu lojalnościowego we wszystkich sklepach sieciowych.
Najbardziej obawiam się...
spadku siły nabywczej konsumentów i spadku popytu na markowe produkty kosmetyczne, a tym samym obniżenia koszyka zakupowego, wzrostu kosztów działalności przedsiębiorstw, a więc spadku rentowności.

Tomasz Modzelewski,     
właściciel sieci Drogerie Stars

Rok 2011 był dla nas...

rokiem walki z kryzysem i konkurencją , porządkowaniem firmy pod względem informatycznym  i współpracy z dostawcami i producentami.
Udało nam się...
uruchomić 3 nowe placówki, wdrożyć nowy system informatyczny i rozbudować logistykę na potrzeby sieci.
Jestem szczególnie dumny z...
rozpoznawalności marki na lokalnym  rynku, pracy nad produktami dostępnymi tylko w drogerii Stars oraz stworzenia kompetentnego zespołu.
Największym zaskoczeniem było dla mnie...
podejście niektórych producentów i dostawców do współpracy, brak z ich strony zaangażowania we wspieranie lokalnych detalistów.
W 2012 rok wkraczamy z...
nową siłą i wiarą w  sukces obranej strategii sieci Stars oraz przygotowujemy niespodzianki dla naszych detalicznych klientów.
Główne cele na 2012 rok to...
praca na rozwojem personelu sieci oraz marek na wyłączność. Podniesienie jakości obsługi klienta poprzez uatrakcyjnienie promocji, merchandaisingu i oferty asortymentowej.
Najbardziej obawiam się...
rozwoju konkurencji  i  nastawienia klientów do oszczędnych zakupów. ,

Teresa Jonas,     
prezes zarządu, Drogerie Polskie

Rok 2011 był dla nas...

przede wszystkim bardzo pracowitym rokiem. Zaufali nam właściciele ponad 150 drogerii, udało nam się wykorzystać ten potencjał i poprzez wdrożenie spójnej strategii marketingowej umocnić ich pozycję na rynku detalicznym.
Udało nam się...
osiągnąć znaczącą dynamikę wzrostu obrotów, porównując 11 miesięcy tego roku do analogicznego okresu roku ubiegłego. Ponadto podpisaliśmy umowy handlowe z większością czołowych producentów oraz w szerokim zakresie wprowadziliśmy system komputerowy umożliwiający planowanie oraz rozliczanie wspólnych działań z producentami. Udało nam się również zrealizować zaplanowane działania w obszarze poprawy jakości obsługi klienta poprzez cykl szkoleń dla personelu sieci. W celu budowy rozpoznawalności marki naszej sieci przeprowadziliśmy szeroko zakrojoną akcję billboardową. Wypracowaliśmy koncept, który pod koniec grudnia został zaprezentowany w sklepie wzorcowym Drogerii Polskich.
Jestem szczególnie dumna z...
do niedawna byliśmy siecią regionalną, która skupiała swoje drogerie na szeroko pojętym południu Polski. Jednak dzięki udzieleniu master franczyzy warszawskiej spółce Komplex-Torus nasz teren działania znacznie się powiększy. To bardzo budujące że zgłaszają się do nas właściciele sklepów z całego kraju z gotowością przystąpienia do Drogerii Polskich.
Największym zaskoczeniem było dla mnie...
wsparcie uczestników naszej sieci udzielone zarządowi w wyznaczeniu kierunków rozwoju sieci.
W 2012 rok wkraczamy z...
przede wszystkim jesteśmy mądrzejsi o doświadczenia zdobyte podczas tego roku. Zdajemy sobie sprawę, że jest kilka elementów, na które musimy zwrócić baczniejszą uwagę. Można śmiało powiedzieć, że mamy solidne fundamenty, na których możemy opierać i planować rozwój naszej sieci.
Główne cele na 2012 rok to...
poza rozwojem terytorialnym, bardzo istotne jest budowanie właściwego wizerunku i rozpoznawalności marki Drogerie Polskie. Lepsza komunikacja akcji promocyjnych, poprawa identyfikacji z siecią i wdrożenie programu lojalnościowego dla konsumentów to podstawowe cele jakie wytyczyliśmy sobie na najbliższy okres.
Najbardziej obawiam się...
czynników zewnętrznych, na które nie mamy wpływu, mogących znacząco zahamować rozwój naszej branży.

Dariusz Tomczak,   
prezes Vica Sp. z o.o.

Rok 2011 był dla nas...

czasem zmian, nowej wizualizacji a także rozwoju.
Udało nam się...
Osiągnąć 3/4 z założeń na 2011 rok.
Jestem szczególnie dumny z...
nagrody Drogeria Roku, przyznanej po raz drugi oraz przyrostu obrotów.
Największym zaskoczeniem było dla mnie...
zakup Drogerii Natura przez Interchem.
W 2012 rok wkraczamy z....
dużym optymizmem i zapałem do pracy.
Główne cele na 2012 rok to...
utrzymanie tempa rozwoju
Najbardziej obawiam się...
skutków kryzysu w Europie.

Krzysztof Rejman,    
dyrektor sieci Kosmeteria-Eksperci Urody


Rok 2011 był dla nas....

rokiem szczególnie intensywnym w wydarzenia i zwroty sytuacji.
Udało nam się...
przygotować pole do jeszcze lepszych warunków generowania korzyści dla współpracujących z nami producentów, a w konsekwencji dla członków naszej sieci
Jestem szczególnie dumny...
ze zbudowania u nieprzekonanych wcześniej klientów akceptacji dla strategii naszego działania. Poczucie dumy, to coś szczególnego – jest uzasadniona wyłącznie wtedy, kiedy bierze się z rezultatów mojej pracy, która w praktyce pozytywnie przekłada się na efekt biznesu mojego klienta.
Największym zaskoczeniem było dla mnie...
słabości kompetencyjne i operacyjne „wielkich” w naszej branży.
W 2012 rok wkraczamy z...
wieloma konkretnymi pomysłami, które wdrożone szybko i z sukcesem, stworzą indywidualnym właścicielom sklepów perspektywę stabilnego i bezpiecznego rozwoju ich biznesów.
Główne cele na 2012 rok to...
wszechstronne wsparcie dla członków naszej sieci – ich bezpieczna przyszłość to niezmiennie najistotniejszy cel naszego działania.
Najbardziej obawiam się...
Nie noszę w sobie takiego poczucia... Jestem z natury bardzo optymistyczny i niezależnie od sytuacji, zawsze wierzę w końcowy sukces.

Zapytaliśmy... dostawców

Heinz Jürgen Stüting,   
prezes zarządu Nivea Polska

Rok 2011 był dla nas...

rokiem ciężkiej pracy a jednocześnie czasem radości z okazji obchodów setnych urodzin marki Nivea.
Udało nam się...
wprowadzić w życie założone plany; jesteśmy bardzo blisko wykonania założeń. Trzymajcie za nas kciuki!
Jestem szczególnie dumny z...
niesamowicie pozytywnego odzewu konsumentów na akcję „100 placów zabaw na 100 lat Nivea”.
Największym zaskoczeniem było dla mnie...
wyjątkowe zaangażowanie polskich lokalnych społeczności w akcję „100 placów zabaw na 100 lat Nivea”. Łącznie oddanych zostało blisko 15 milionów głosów!
W 2012 rok wkraczamy z...
pewnością dalszego rozwijania naszego biznesu z dobrymi produktami i wspaniałymi markami: Nivea, Bambino i Glicea.
Główne cele na 2012 rok to...
po raz kolejny osiągnąć dobre wyniki w stosunku do założeń w czasie trudnej sytuacji rynkowej.
Najbardziej obawiam się...
(poziomu) zaufania konsumentów w rozwój rynku i możliwości zmiany ich zachowań zakupowych.

Irek Sudnik, 
dyrektor generalny, Laboratorium
Kosmetyczne Dr Irena Eris


Rok 2011 był dla nas...
udany. Rok 2011 był również rokiem trudnym. Pierwszy raz od wielu lat zdarzyło się tak, że rynek nie rósł, lub rósł nieznacznie. To był okres wzmożonej aktywności promocyjnej i częstej  walki cenowej.
Udało nam się...
wzmocnić pozycję rynkową. To zasługa naszych produktów, które budzą zaufanie konsumentów, rozważnej polityki firmowej oraz fantastycznych partnerów handlowych, którzy na tak trudnym rynku potrafią świetnie eksponować naszą ofertę.
Jestem szczególnie dumny z...
ze wszystkich pracowników Laboratorium Kosmetycznego Dr Irena Eris.
Największym zaskoczeniem było dla mnie...
zimne lato. A poważniej – w 2011 r. nie zdarzyło się nic, co by można nazwać zaskakującym wydarzeniem.
W 2012 rok wkraczamy z...
przygotowanym planem działania i nadzieją na kolejne sukcesy.
Główne cele na 2012 rok to...
zwiększenie udziałów rynkowych i utrzymanie rentowności, pomimo niekorzystnych zmian surowcowo- walutowych.
Najbardziej obawiam się...
spadku konsumpcji wewnętrznej, spowodowanego rozdmuchaniem czarnych scenariuszy rynkowych.

Janusz Gołębiowski,   
prezes zarządu, Henkel Polska

Rok 2011 był dla nas...

Stał pod znakiem wyzwań i perturbacji na światowych rynkach, co znalazło odzwierciedlenie w osłabieniu polskiej waluty. Jednak mimo tych trudności, nasze wyniki są bardzo udane, co pokazuje, że wykorzystywaliśmy w pełni możliwości rynkowe.
Udało nam się...
mimo spowolnienia tempa wzrostu gospodarczego, utrzymać i umocnić pozycję lidera, zarówno na rynku środków piorących i czystości, jak i kosmetyków do włosów i ciała.
Jestem szczególnie dumny z...
zespołu pracowników Henkel Polska, który, mimo trudnych warunków, z zaangażowaniem i pasją potrafi wykorzystać wszystkie możliwości rynkowe. Jednocześnie o jakości naszego zespołu
i Henkla jako pracodawcy świadczy fakt, że zostaliśmy w tym roku nagrodzeni, jako jedna z czterech dużych firm w Polsce
i jedyna firma z branży FMCG, tytułem Najlepszego Pracodawcy, a dodatkowo, po raz kolejny zdobyliśmy tytuł Top Employer.
Powodem do szczególnego zadowolenia jest także uznanie wyrażane przez naszych klientów. Przykładem może być tytuł Best of the Best Supplier of the Year, który przyznała nam sieć sklepów Rossmann.
Największym zaskoczeniem było dla mnie...
osłabienie złotego, które nastąpiło mimo dobrych parametrów gospodarki w Polsce. Świadczy to niestety wciąż o szufladkowaniu naszego rynku i umieszczaniu nas w jednym koszyku z wieloma krajami Europy Środkowo-Wschodniej, które nie rozwijają się w podobnym tempie do Polski. Mimo dobrego wzrostu, polski złoty tracił na wartości i był zakładnikiem kryzysu w strefie euro.
W 2012 rok wkraczamy z...
O 2012 roku wypowiadam się z ostrożnością. Obserwujemy rynki i zdajemy sobie sprawę, że otoczenie może nam nie sprzyjać. Ale mając silne marki i dobrze przygotowane programy ich promocji, mimo trudnych warunków, wierzymy, że nasze udziały w rynku będą dalej rosnąć.
Główne cele na 2012 rok to...
istotne przyczynienie się do osiągnięcia finansowych celów Henkla wyznaczonych na rok 2012, tj. 3-5 proc. organiczny wzrost sprzedaży, 14 proc. marża zysku operacyjnego oraz ponad 10 proc. wzrost zysku netto na akcje. Osiągnięcie tych celów jest ważne z punktu widzenia wiarygodności Henkla na międzynarodowych rynkach finansowych oraz umocnienia zaufania naszych obecnych i przyszłych udziałowców.
Najbardziej obawiam się...
Niepokoi mnie fakt związany z sytuacją w strefie euro, która wpływa na wahania kursu złotówki. Mogą się one przełożyć na zwiększenie tempa inflacji, co nie jest dobre ani dla konsumentów ani dla firm, które za cel stawiają sobie najlepsze zaspokojenie potrzeb klientów.

Agnieszka Gryc,  
dyrektor marketingu, Dax Cosmetics

Rok 2011 był dla nas...

trudny, ale też bardzo owocny.
Udało nam się...
zwiększyć przychody ze sprzedaży kosmetyków całorocznych o +5 proc., pozyskać nowe rynki eksportowe i zaistnieć na dużą skalę w internecie, zakładając nowe strony www, promujące nasze marki.
Jestem szczególnie dumna z...
nowych ambasadorek marki Perfecta – pań Urszuli Dudziak i jej córki Kasi Urbaniak, kampanii z ich udziałem oraz programu społecznego „Perfecta – mój talent” realizowanego razem z Fundacją Przyjaciółka, który ma na celu rozwój talentów i zainteresowań u dzieci z najuboższych regionów Polski.
Największym zaskoczeniem było dla mnie...
zdobycie aż 10 nagród konsumenckich i branżowych dla naszej flagowej marki Perfecta.
W 2012 rok wkraczamy z...
pomysłami na ponad 130 nowych kosmetyków.
Główne cele na 2012 rok to...
wzrost udziałów rynkowych w najważniejszych dla nas segmentach rynku oraz pozyskanie nowych klientów w kraju i za granicą.
Najbardziej obawiam się...
wpływu skutków kryzysu ekonomicznego w Europie na polską gospodarkę i branżę kosmetyczną.

Jarosław Cybulski,   
prezes zarządu, Cederroth Polska

Rok 2011 był dla nas...

niezwykle pracowity. Uporządkowaliśmy  szelkie kwestie związane ze strukturą organizacji po przyłączeniu Dermiki.
Udało nam się...
z sukcesem wprowadzić światowe nowości: z Dermiki linię Futuré GF, zainspirowaną odkryciem naukowym uhonorowanym Nagrodą Nobla oraz unikalny, dostępny wyłącznie w salonach kosmetycznych Indywidualny Program Zaawansowanej Pielęgnacji COMPOSÉ. Z kolei z Sorai linię Art & Diamonds, BioRepair opartą na certyfikowanych substancjach ekologicznych oraz ujędrniające mleczka do ciała uwzględniające podział wiekowy.
Jestem szczególnie dumny z...
mojego zespołu. Zgromadziłem fantastycznych specjalistów, a zarazem pasjonatów. Zaryzykuję stwierdzenie, że mamy obecnie największy potencjał badawczo-naukowy w kraju.
Największym zaskoczeniem było dla mnie...
otrzymanie w listopadzie ub. r. w Nowym Jorku nagrody Pearl Awards za wydawany przez Dermikę magazyn Woman. Zaskoczenie tym większe, że w tej kategorii stanęliśmy obok Lamborghini oraz American Express.
W 2012 rok wkraczamy z...
z nadzieją i optymizmem. Mamy w zanadrzu pakiet innowacji, które planujemy wdrożyć w obydwu markach.
Główne cele na 2012 rok to...
dalszy rozwój działu farmaceutycznego i propagowanie zdrowego trybu życia. Chcemy zadbać o kobiety w szerszym zakresie, niż tylko pielęgnacja.
Najbardziej obawiam się...
jak większość przedsiębiorców, kryzysu.

Edward Hajdrych,    
dyrektor handlowy, Brodr. Jorgensen

Rok 2011 był dla nas...

rokiem wielkich zmian i bardzo dużej dynamiki. Zrealizowaliśmy plany sprzedażowe wytyczone dla marki Gosh. Ugruntowaliśmy na rynku pozycję marki Lumene Natural Code, wprowadziliśmy z dużym sukcesem odnowioną kolorówkę Lumene Classic, przejęliśmy dystrybucję marki Jelp, a w końcówce roku ponad 100 sklepów dostało swoją markę własną – Prestige.
Udało nam się...
aktywnie uczestniczyć i być liczącym się autorem zmian na rynku tradycyjnym. Sklepy, które podjęły decyzję o partnerstwie z Brodr. Jorgensen i aktywnie wdrażają zmiany, notują wzrost liczby klientów i wartości koszyka nawet o 30 proc.
Jestem szczególnie dumny z...
ze wszystkich moich współpracowników. Mam przyjemność pracować w gronie znakomitych fachowców, autentycznie zaangażowanych w pracę dla rozwoju biznesu naszych klientów. Nasz zespół pracuje poza standardami obowiązującymi w typowych firmach dostarczających produkty do sklepów. Moi ludzie dostarczają innowacyjnych rozwiązań biznesowych, pomagają w szeroko rozumianych przekształceniach, jakże koniecznych dla naszych klientów.
Największym zaskoczeniem było dla mnie...
to jak wielu klientów próbuje nie robić nic dla swoich biznesów – zostają sami nie przystępując do sieci, nie modernizują swoich sklepów, stracili klientów na rzecz rynku nowoczesnego i liczą, że ich odzyskają prowadząc biznes tak samo jak do tej pory.
W 2012 rok wkraczamy z...
siłą i gotowością do zmian. Wieloma nowymi pomysłami i działaniami. Zapraszam wszystkich czytelników „Wiadomości Kosmetycznych” będących właścicielami drogerii do zapoznania się z nimi podczas spotkań biznesowych z naszymi handlowcami.
Główne cele na 2012 rok to...
Nasza strategia budowana jest w oparciu o „Strategię błękitnego oceanu” Kim W. Chan, Mauborgne Renee. W 2012 roku będziemy tworzyć biznesowe „błękitne oceany”, które pozwolą rozwijać się naszym klientom, a dla których „czerwone oceany” są zabójcze. W „czerwonym oceanie” konkurencja jest silniejsza – trwa w nim wykrwawiająca, nierówna walka na obniżanie marży na produktach. „Błękitny ocean” dla to dla detalu znakomite kompleksowe traktowanie klienta, od profesjonalnej obsługi do komfortu płynącego z wizerunku sklepu – wizualizacji zewnętrznej, a przede wszystkim wewnętrznego układu dającego konsumentowi przyjemność przebywania w drogerii i robienia zakupów. Kolejny element to nastawienie na marki, na których można budować indywidualność drogerii, utrzymując równocześnie marże dające autentyczny zysk właścicielom sklepu.
Najbardziej obawiam się...
upływającego czasu – tego, że nie wszyscy klienci, którzy na to zasługują zdążą wypłynąć z „czerwonego oceanu”.

Józef Szmich,   
prezes zarządu, Delia Cosmetics

Rok 2011 był dla nas...
rokiem dużych wyzwań i walki, walki, walki…
Udało nam się...
wprowadzić nowe serie produktów, takie jak Delia Bio i Delia Dermosystem,  które zostały zaakceptowane przez rynek i stały się hitami sprzedaży.
Jestem szczególnie dumny z…
zespołu ludzi, którzy mimo tak trudnych warunków gospodarczych stworzyli doskonałe produkty, a ich zaangażowanie pozwoliło wygenerować Delii w 2011 r. 15-proc. wzrost obrotów.
Jestem też dumny, że moje dzieci Karol i Ania pracują z nami w firmie i mam nadzieję, że będą kontynuować dzieło rodziców, bo sukcesja w firmach rodzinnych jest niezwykle istotnym problemem.
Największym zaskoczeniem był dla mnie...
błyskawicznie postępujący koszt produkcji kosmetyków, wynikający m.in. z rosnących kosztów surowców i dostosowywania produktów do regulacji unijnych. Szacuję, że koszty wzrosły o 15-20 proc. w 2011 r. w porównaniu do 2010 r. Dużym zaskoczeniem było także rosnące zainteresowanie zewnętrznych podmiotów sferą świadczonych przez nas usług w produkcji na potrzeby marek własnych. Nawet duże i znane firmy starają się wchodzić w kooperację z mniejszymi producentami, aby redukować koszty własne.
W 2012 rok wkraczamy z...
planami wzrostu sprzedaży, czemu miało służyć m.in. przejęcie marek kosmetycznych VSG.
Główne cele na 2012 rok to...
ukończenie naszej inwestycji w Łódzkiej Strefie Ekonomicznej i osiągnięcie jeszcze lepszej pozycji jako producent kosmetyków oraz jako usługodawca – producent na potrzeby marek własnych. Jedno jest pewne – chcemy się rozwijać, bo stagnacja oznacza dziś cofanie się.
Najbardziej obawiam się...
że zabraknie mi sił… Niczego więcej. Jeśli wystarczy mi zdrowia, to wszystkiemu podołam.

Rafał Peczka,    
dyrektor sprzedaży, Bell

Rok 2011 był dla nas...

udany.  
Udało nam się....
osiągnąć pozytywną ewolucję obrotów, tak w rynku tradycyjnym, jak i u klientów sieciowych.
Jestem szczególnie dumny z...
sukcesu rynkowego wylansowanych nowości, gamy Perfect Skin, Graffi Nails, Air Flow.
Największym zaskoczeniem był dla mnie...
brak działań i reakcji hipermarketów na ekspansję dyskontów.
W 2012 rok wkraczamy z...
ostrożnym optymizmem.
Główne cele na 2012 rok to...
kontynuacja wzrostu obrotów i dystrybucji.
Najbardziej obawiam się...
zawirowań politycznych i na rynkach  finansowych oraz ich przełożenia na poziom konsumpcji ogólnej.

Marek Łaskowski,  
dyrektor zarządzający, Laboratorium
Kosmetyczne Joanna

Rok 2011 był dla nas...

tradycyjnie udany.
Udało nam się...
zrealizować wszystkie założenia.
Jestem szczególnie dumny z...
ze współpracowników. W firmie Joanna udało się skompletować zaangażowany, kompetentny, zorientowany na sukces team.
Największym zaskoczeniem był dla mnie...
kataklizm w Japonii (awaria elektrowni atomowej Fukushima).
W 2012 rok wkraczamy z...
dużą dawką optymizmu, ambitnymi planami, strategią ich realizacji oraz pomysłami na wariantowanie strategii.
Główne cele na 2012 rok to...
minimum 10-proc. wzrost wartości sprzedaży, inwestycje w siły wytwórcze, systematyczne i intensywne budowanie wartości marki Joanna.
Najbardziej obawiam się...
nieznanego, ale lubię się uczyć i odkrywać…

Urszula Pierzchała,   
wiceprezes Miraculum SA

Rok 2011 był dla nas...

walką o przetrwanie… W 2011 r. wyznaczyliśmy ambitny plan rozwoju dla Miraculum.
Krok po kroku, dzięki konsekwencji, wytrwałości i wytężonej pracy całego zespołu, spółka zaczęła zdobywać rynek na nowo.  To długi proces, wciąż… odbudowujemy dystrybucję, podpisujemy umowy z sieciami handlowymi, budujemy dostępność  produktów na półkach. Odrabiamy stracony czas – w 2011 r. wdrożyliśmy kilkadziesiąt nowych produktów do naszej oferty. To był dobry rok.
Udało nam się...
utrzymać dobre relacje z klientami, którzy darzą nasze marki zaufaniem i lojalnością od kilkudziesięciu lat. To dla nas najcenniejsze.
Jestem szczególnie dumna z...
Tytułu Doskonałość Twojego Stylu 2011 r. Krem-koncentrat do rąk Pani Walewska Gold dołączył do grona doskonałości w kategorii: Kosmetyki polskie – pielęgnacja dłoni i stóp. Drugi powód do dumy to seria Gracja – wdrożyliśmy ją zaledwie rok temu, a już w kilku kategoriach produktowych odnosimy sukcesy.
Największym zaskoczeniem było dla mnie...
W sensie pozytywnym – lojalność naszych klientów. Dzwonią, piszą, są zadowoleni z powrotu na półki sklepowe ulubionych produktów. Z każdego kontaktu czerpię dużo energii, dają mi siłę do pokonywania przeszkód.
W 2012 rok wkraczamy z...
podniesioną głową… i ambitnymi planami dalszego rozwoju. Najlepsze jeszcze przed nami.
Główne cele na 2012 rok to...
dalsza odbudowa dystrybucji, wdrożenie nowych linii… Rok 2012 będzie należał do marki Miraculum.
Najbardziej obawiam się...
Nie myślę o  lękach… Lubię wyzwania. Mam jasno wyznaczony cel i  dobry zespół,  nie mam powodów do obaw.

Marzena Kalinowska,   
dyrektor handlowy i marketingu, Bielenda

Rok 2011 był dla nas...

rokiem szczególnych wyzwań, jakie stawiał przed nami rynek, ale jednocześnie okresem wielu sukcesów, które udało nam się osiągnąć dzięki pracy całego zespołu.
Udało nam się...
zrealizować założone plany i przeprowadzić wiele działań, które wzmocniły pozycję marki Bielenda na rynku kosmetycznym.
Jestem szczególnie dumna z...
nowych serii, które udało nam się z sukcesem wprowadzić na rynek oraz z dynamicznego rozwoju eksportu.
W 2012 rok wkraczamy z...
planami kolejnych premier kosmetycznych, innowacyjnymi pomysłami i zintensyfikowanymi działaniami marketingowo-promocyjnymi.
Główne cele na 2012 rok to...
przede wszystkim stały rozwój firmy w każdym segmencie, umacnianie wizerunku marki oraz realizacja wytyczonych zadań.

Katarzyna Furmanek,    
właścicielka Laboratorium
Kosmetycznego Floslek

Rok 2011 był dla nas...

okresem bardzo intensywnej pracy.
Udało nam się...
bardzo wiele… Przede wszystkim zdobyć certyfikat ECOCERT dla linii beECO, rozszerzyć porftolio o nową kategorię produktów dla niemowląt oraz młodych i przyszłych mam. Sukces sprzedażowy osiągnęła też nasza nowa, specjalistyczna linia do ochrony skóry latem Sun Care z wysokimi filtrami.
Jestem szczególnie dumna z...
dynamicznego rozwoju marki Floslek Pharma.
Największym zaskoczeniem było dla mnie...
Cieszy i zaskakuje mnie mój ciągły entuzjazm i pozytywne nastawienie do dynamicznych zmian zachodzących w otoczeniu i w firmie.
W 2012 rok wkraczamy z....
dużą dozą optymizmu, mimo informacji o trudnych czasach dla europejskiej i światowej gospodarki. Marki Floslek Pharma i Floslek Laboratorium mają olbrzymi potencjał, co w roku 2012 postaramy się maksymalnie wyeksponować.
Główne cele na 2012 rok to...
rozwój eksportu oraz segmentu private label.
Najbardziej obawiam się...
Obawy zostawiam innym, skupiam się na działaniu.

Waldemar Rzepczyński,  
dyrektor zarządzający MCR
Corporation Mincer-Mona Liza

Rok 2011 był dla nas...

bardzo pracowity, ponieważ udało się nam wprowadzić na rynek kilka nowych serii kosmetycznych
Udało nam się...
zakupić kolejną linię do produkcji kosmetyków, a także pozyskać nowych poważnych zagranicznych klientów.
Jestem szczególnie dumny z...
tego, że nasze nowości – seria SPA i Super MEN zostały entuzjastycznie przyjęte przez naszych odbiorców nie tylko z powodu znakomitej jakości, ale także pięknych nut zapachowych. Muszę nadmienić, że zastosowane kompozycje zapachowe nie zawierają w swoim składzie potencjalnych alergenów.
Największym zaskoczeniem była dla mnie...
dynamicznie rozwijająca się współpracą z rynkiem amerykańskim oraz niezwykle pochlebne opinie o naszych kosmetykach. Zostały one pozytywnie ocenione również wśród odbiorców zagranicznych.
W 2012 rok wkraczamy z...
optymizmem, zapałem, głową pełną nowych pomysłów, wielką nadzieją pomimo wszelkich trudności, jakie stawiać będzie przed nami nowa rzeczywistość.
Główne cele na 2012 rok to...
dalszy rozwój eksportu do USA, Kanady, Krajów Arabskich i na rynek wschodni. Zamierzamy pozyskać dotację z UE na rozbudowę firmy oraz wprowadzić na rynek nowe serie kosmetyków.
Najbardziej obawiam się...
Widząc „czarne chmury” nad Europą pogrążoną w kryzysie, zdaję sobie sprawę, że kryzys ten dotknie prawdopodobnie wszystkie firmy w Polsce. Uważam, że w obecnym okresie należy z wielką rozwagą zarządzać finansami firmy, ale z drugiej strony, jako wrodzony optymista, liczę, że uda się nam przetrwać trudne czasy i doczekać lepszego jutra w dobrej kondycji.

Sławomir Żero,
dyrektor handlowy, Verona Products Professional

Rok 2011 był dla nas...
czasem wytężonej pracy. Firma Verona Products Professional przeszła restrukturyzację i reorganizację, która miała na celu unowocześnienie produkcji i podniesienie jakości bieżącej działalności firmy. Zakup nowych linii technologicznych i tym samym znaczne unowocześnienie parku maszynowego, było jednym z naszych priorytetów, który udało się zrealizować. Dzięki tym działaniom, świadczymy lepszą usługę naszym odbiorcom a także sprawnie i efektywnie wdrażamy nowe produkty.
Udało nam się...
wprowadzić na rynek szereg wysokiej jakości produktów zarówno w kategorii kosmetyków do makijażu – marka Ingrid, koloryzacji włosów – marka Revia, jak i do pielęgnacji ciała – marka SPA & Wellness.
Jestem szczególnie dumny z...
dobrych relacji, jakie wypracowaliśmy z naszymi dystrybutorami. Bardzo cieszą mnie także pozytywne opinie konsumentów na temat naszych produktów.
Największym zaskoczeniem było dla mnie...
tak znaczący sukces rynkowy nowej linii zapachów Vittorio Bellucci Exclusive Perfume. Mimo, iż na rynku jest kilku liderów w tej kategorii produktowej, to okazało się, że znaleźliśmy miejsce dla naszych wód perfumowanych na sklepowej półce.
W 2012 rok wkraczamy z...
atrakcyjną, ciekawą i pełną nowości ofertą, skierowaną nawet do najbardziej wymagających klientów.
Główne cele na 2012 rok to...
dostarczanie do klientów wysokiej jakości produktów za przystępną cenę. Priorytetem jest także zwiększenie wolumenu sprzedaży oraz rozwój krajowej sieci dystrybucji.
Najbardziej obawiam się...
spowolnienia rynku w kontekście kryzysu.

Jacek Kaczanowski,
kierownik ds. rozwoju sprzedaży Coty Polska

Rok 2011 był dla nas...

udanym rokiem zakończonym kilkuprocentowym wzrostem sprzedaży.
Udało nam się...
umocnić pozycję Coty w rynku makijażowym uzyskując dwucyfrowy wzrost sprzedaży. Również w segmencie dezodorantów i żeli pod prysznic obroniliśmy nasze udziały rynkowe pomimo silnej konkurencji.
Jestem szczególnie dumny z...
sukcesu marki Playboy. Nowe linie zapachowe Rock dla niej i London dla niego, spotkały się z uznaniem konsumentów. Wśród kosmetyków kolorowych na wyróżnienie zasługują maskara Astor Big & Beautiful Boom oraz Rimmel Scandal’Eyes.
Największym zaskoczeniem było dla mnie...
Pozytywnym zaskoczeniem było przejęcie Drogerii Natura przez firmę Interchem SA.
W 2012 rok wkraczamy...
pełni optymizmu i zapału do dalszego działania, a naszym motywatorem bezapelacyjnie jest największe sportowe wydarzenie, jakie nas czeka w połowie roku – Mistrzostwa Europy w Piłce Nożnej.
Główne cele na 2012 rok to...
umocnienie pozycji lidera rynkowego w kosmetyce kolorowej. Wprowadzenie z sukcesem nowych inicjatyw, które z pewnością odbiją się echem w barnży kosmetycznej.
Najbardziej obawiam się...
gwałtownego spadku odsprzedaży produktów  co może przyczynić się do pogorszenia płynności finansowej (wzrostu przeterminowanych płatności).

 




Dodaj komentarz


Kod antysapmowy
Odśwież

zobacz e-wydanie
Bezpłatne archiwum!
Tysiące artykułów


Badanie konsumenckie obejmujące produkty najważniejszych kategorii kosmetyczno-drogeryjnych i spożywczych. Polska edycja cieszącego się wyjątkową renomą konkursu prowadzonego od 12 lat na rynku niemieckim pod nazwą „Produkt des Jahres”.
zobacz więcej

Prestiżowe wyróżnienie nadawane najlepszym nowościom na rynku kosmetycznym. Ranking prowadzony przez Wiadomości Kosmetyczne i instytut badawczy GfK Polonia.
zobacz więcej


Konkurs wyłaniający najlepsze drogerie
w Polsce. O zwycięstwie decyduje badanie "Tajemniczy klient".
zobacz więcej

Nakład i dystrybucja kontrolowane.