EKO Holding zapowiada kolejne akwizycje

Znaczący wzrost obrotów; konsolidacja dystrybucji artykułów chemiczno-drogeryjnych; intensywny rozwój marek własnych; wdrożenie nietypowego programu lojalnościowego; start programu zarządzania kategoriami, który ma zwiększyć sprzedaż w małych sklepach; kolejne przejęcia; rozbudowa sieci sklepów convenience Aligator i sieci drogerii Jasmin – to tylko część z bieżących działań i planów holdingu EKO, kierowanego przez Krzysztofa Gradeckiego. Choć przychody ze sprzedaży całej grupy EKO Holding przekroczyły w I półroczu br. 685 mln zł i były o ponad 14 proc. wyższe w porównaniu do analogicznego okresu 2010 roku (598,8 mln zł), to zysk netto spadł aż o 45 proc. – z 11,5 do 6,3 mln zł. Wpłynęły na to m.in. podwyżki cen żywności, które zmusiły EKO Holding do obniżenia marż o 1,3 proc. Kolejną przyczyną mniejszej zyskowności było wdrożenie programu lojalnościowego, co spowodowało wzrost kosztów działalności grupy o 15 proc. – Ponadto podjęliśmy decyzję o likwidacji 16 sklepów EKO. W ich miejsce otworzyliśmy co prawda 16 nowych placówek, jednak obciążyło to wynik, bo nowe sklepy osiągną rentowność dopiero po kilku miesiącach – wyjaśnia Krzysztof Gradecki, szef EKO Holding. Przewiduje, że planowane akwizycje pozwolą na wzrost obrotów w ciągu najbliższych dwóch lat do 2 mld zł. Zakłada, że do końca 2011 roku pod szyldem EKO będzie działać 300 placówek; planowany jest też dalszy rozwój sieci franczyzowej Rabat Detal (obecnie 714 sklepów), drogerii Jasmin (aktualnie 150), sieci sklepów convenience Aligator (obecnie 16 do końca roku 30) oraz kolejne przejęcia.

Generalne porządki w chemii i kosmetykach
EKO kończy właśnie prace nad uproszczeniem struktury i konsolidacją segmentu dystrybucji artykułów chemiczno-drogeryjnych. Od 1 stycznia 2012 roku kilka działających obecnie spółek (PGD, PGD Zachód, PGD Kraków, PGD Bielsko-Biała, PGD Lublin, PGD Bydgoszcz) będzie funkcjonować pod jednym wspólnym szyldem – PGD Polska. Efekt? Jeden podmiot będzie rozmawiał ze wszystkimi producentami w imieniu całej grupy. Zmiany te umożliwią także centralne zarządzanie sprzedażą w oparciu o regiony oraz poprawę efektywności operacyjno-logistycznej. – Planujemy rozszerzenie kompetencji PGD poprzez uruchomienie nowego kanału dystrybucji dedykowanego obsłudze drogerii – zdradził Krzysztof Gradecki. Docelowo 20 przedstawicieli handlowych ma obsługiwać około 2000 drogerii w całej Polsce.
EKO Holding pracuje też nad uproszczeniem struktury logistycznej. Po zmianach pozostaną tylko duże centra logistyczne, a mniejsze magazyny, znajdujące się na obszarach, które mogą być obsługiwane przez większe oddziały, czeka likwidacja. Zakończyło się także wdrażanie wspólnej platformy IT obsługującej sprzedaż, logistykę i księgowość całego segmentu dystrybucyjnego.
EKO Holding zamierza również intensywnie rozwijać marki własne i wprowadzać je masowo na rynek tradycyjny, by były alternatywą dla produktów oferowanych przez dyskonty. Mowa tu głównie o artykułach chemicznych, ale nie tylko. Aby ułatwić wprowadzanie tych wyrobów do małych sklepów spożywczych, EKO przygotowało program zarządzania kategoriami. Z początku zostanie on wprowadzony w sklepach własnej sieci detalicznej, ale docelowo będzie oferowany również niezależnym detalistom. Holding chce przekonywać małe placówki handlowe, że warto mieć dobrą półkę chemiczną, a przy okazji zaoferuje merytoryczną pomoc w jej stworzeniu i zarządzaniu nią. Firma będzie oczywiście zachęcała, by na takich półkach znalazły się produkty jej marek własnych.

Dywizja Kosmetyczna
To nowy projekt Polskiej Grupy Drogeryjnej, o którym mówi prezes Gradecki. W skład Dywizji Kosmetycznej wchodzą doradcy, którzy mają przekonać właścicieli drogerii do wyboru oraz aktywnej sprzedaży kosmetyków bardzo dobrej jakości, wysokomarżowych, a zarazem dostępnych w atrakcyjnych cenach, ale mniej rozpoznawalnych przez klientów. Producentami tych kosmetyków są w większości polskie firmy, które nie dysponują dużymi budżetami reklamowymi. W ofercie dywizji znajdują się także produkty importowane, które nie mają w Polsce własnych, dobrze rozwiniętych kanałów dystrybucji na rynku tradycyjnym
– Chcemy dać alternatywę naszym klientom. Kosmetyki wielkich światowych koncernów można kupić w wielu miejscach. Trudno jednak pojedynczej drogerii na nich zarobić. Chcemy, żeby drogerie, z którymi pracujemy wyróżniały się na rynku swoją ofertą. Pracownicy naszej dywizji mają dużą wiedzę na temat oferowanych produktów i są w stanie przekazać ją personelowi sklepów – mówi Marzena Gradecka, prezes zarządu PGD.
Oferta Dywizji Kosmetycznej PGD dla drogerii obejmuje około 400 interesujących, często niszowych produktów, spójnych z propozycjami należącej do PGD sieci Jasmin.

Sebastian Szczepaniak

 




Dodaj komentarz


Kod antysapmowy
Odśwież

zobacz e-wydanie
Bezpłatne archiwum!
Tysiące artykułów


Badanie konsumenckie obejmujące produkty najważniejszych kategorii kosmetyczno-drogeryjnych i spożywczych. Polska edycja cieszącego się wyjątkową renomą konkursu prowadzonego od 12 lat na rynku niemieckim pod nazwą „Produkt des Jahres”.
zobacz więcej

Prestiżowe wyróżnienie nadawane najlepszym nowościom na rynku kosmetycznym. Ranking prowadzony przez Wiadomości Kosmetyczne i instytut badawczy GfK Polonia.
zobacz więcej


Konkurs wyłaniający najlepsze drogerie
w Polsce. O zwycięstwie decyduje badanie "Tajemniczy klient".
zobacz więcej

Nakład i dystrybucja kontrolowane.