Światowe trendy typują pomadkę na królową tego lata. Ale kobiety odpowiadają: nie każcie nam wybierać, i jak zawsze kupują to, na co mają ochotę. Błyszczyk, pomadkę albo dwa w jednym.

Moda ma to do siebie, że jest zmienna. Jak kobieca natura. Dlatego trudno mówić o jednym, głównym, obowiązującym makijażu ust. Jest on taki, w jakim czujemy się dobrze i atrakcyjne. Dla jednych idealny będzie bardzo mocy i rzucający się w oczy, dla innych delikatny, prawie niewidoczny. Jedne kobiety wybiorą pomadkę, która daje kryjący kolor na ustach, inne wolą lekko zabarwiony błyszczyk. A więc pomadka czy błyszczyk? Kwestia raczej zostanie nierozstrzygnięta.
– Rzeczywiście mowa jest o wielkim powrocie pomadek, ale rynek już parokrotnie zweryfikował, że w ciepłych okresach roku Polki wybierają produkty na usta w lżejszych formułach, z większym połyskiem i wygodniejsze w aplikacji, czyli różnego rodzaju błyszczyki – mówi Ilona Spychalska, product & education director w firmie Brodr. Jorgesen (Gosh, Lumene, Ace of Face).
– Moda na błyszczyki trwa od kilku lat i chociaż już widać powrót pomadek, moim zdaniem, nie zastąpią one błyszczyków – dodaje Renata Ciszewska-Kłosińska, dyrektor marketingu Delia Cosmetics.
Jedno jest pewne, większości kobiet trudno sobie wyobrazić, że mogłyby się bez pomadki i błyszczyka obyć. A wsłuchują się w trendy, bo choć mają swoje ulubione produkty, chcą być na czasie. Poza tym uwielbiają wypróbowywać nowinki (A może ta pomadka będzie lepsza od poprzedniej?) i sprawiać sobie przyjemności (Nie mam pieniędzy na buty, a co tam, kupię sobie chociaż błyszczyk!). Zobaczmy więc na co w tym sezonie mogą się skusić.
Trwałość pomadki, połysk błyszczyka
– Bardzo modne w tym sezonie jest połączenie pomadki z błyszczykiem, co daje nam optymalne rozwiązanie, zarówno dla zwolenniczek pomadek, jak i błyszczyków do ust – mówi Anna Nestor z działu marketingu firmy Wibo. Takie zalety pomadki i błyszczyka łączy Tempting Lips z limitowanej różanej kolekcji (Rose Collection) Wibo. To pomadka, ale o wyjątkowo lekkiej formule, która nadaje ustom wilgotny połysk.
Na to samo rozwiązanie zwraca uwagę Jolanta Klimczuk, product manager w firmie Achtel: – Pomadka czy błyszczyk, to odwieczny temat, na który toczą się dyskusje odkąd tubki i buteleczki wypełnione lśniącymi kosmetykami zaczęły konkurować z klasycznymi szminkami – śmieje się. – Klientki są coraz bardziej wymagające i oczekują produktów innowacyjnych. A są nim w tym sezonie pomadki nabłyszczające, czyli takie, które łączą zalety pomadki i błyszczyka. W damskich torebkach zrobi się więcej miejsca – dodaje. Achtel proponuje w tym sezonie właśnie taką pomadkę nabłyszczającą Simple Beauty.
Różnorodność.
Na nią powinni postawić właściciele sklepów kosmetycznych. Pomadki i błyszczyki w różnych formułach i kolorach dają wybór, czyli to, czego kobiety oczekują przede wszystkim.
Warto wiedzieć, jakie kolory tego lata będą najmodniejsze i na nie zwrócić szczególną uwagę eksponując asortyment. Tu również widocznych jest kilka głównych nurtów.
– Wiosna i lato stoją pod hasłem nasyconych, pochodzących od roślin i owoców, kolorów. Mówię o odzieży, bo od trendów odzieżowych rozwija się cała reszta. Oznacza to, że kosmetyk kolorowy i makijaż dopasowują się do panującej w świecie mody tonacji – wyjaśnia Monika Wątorek, training team manager Coty Prestige & Beauty. – Każdy niemal kolor znajdzie więc swoje zastosowanie, może z wyjątkiem ciemnych brązów, które i tak w gamie błyszczyków pojawiają się niezmiernie rzadko. Dodam, że dość szczególne miejsce w sezonie wiosennym i letnim zajął pomarańczowy i wszelkie jego odcienie z koralem włącznie, co powinno znaleźć odbicie, w kolorystyce makijażu – podpowiada Monika Wątorek.
W większości sezonowych kolekcji widoczne są te kolory. Podobnie jak wszelkie odcienie różu. Występują w wersjach nasyconych, jak i delikatnych, rozbielonych, charakterystycznych dla nurtu nude-look.
– Najmodniejsze są zestawienia nasyconych i ekspresyjnych kolorów. Są to odcienie wspomnianego różu, pomarańczowego, towarzyszy im chaber w połączeniu z granatem, fuksja, fiolet, zieleń, przyciągający uwagę kolor żółty – wymienia Anna Nestor. – Drugim trendem są wszelkie pastele, od delikatnej limonki po intensywną miętę, lawendę i wszelkie pudrowe róże – dodaje.
Nie odchodzi w zapomnienie klasyka. Czerwone usta, szczególnie na wieczorne wyjścia, zawsze były i będą modne.
– Mimo że nasza firma podąża za modowym szaleństwem kolorystycznym, zawsze podkreślamy, że trendy są tylko drogowskazem na drodze. Kobieta powinna po prostu czuć się w wybranym kolorze komfortowo – mówi Joanna Pawłowska, dyrektor sprzedaży w firmie Golden Rose.
Czego oczekują kobiety od pomadki i błyszczyka?
Nie tylko, by uwydatniły kolor ust i nadały im połysku lub efektu wilgotności. Nakładane kilka razy dziennie mają również pielęgnować usta, chronić je przed zimnem, wiatrem i promieniowaniem słonecznym. W tym kierunku idzie więc myślenie producentów, gdy przygotowują nowości. – Nie tylko wprowadziliśmy w tym sezonie wiele modnych odcieni pomadek Ultra Rich Color, takich jak fuksja, pomarańcza, malina, czerwień, ale ich skład został wzbogacony o składniki odżywcze, m.in. masło shea, minerały, witaminę E, A – mówi Joanna Pawłowska.
– Fanki makijażu „make-up no make-up” zamiast szminki mają do wyboru dające delikatniejszy efekt nowe błyszczyki Pearl and Shimmer Gloss, które pokrywają usta naturalnym pigmentem – dodaje.
L’Oréal Paris stawia w tym sezonie na sprawdzoną od lat klasyczną szminkę Color Riche, która dostępna jest w 31 kolorach – intensywnych oraz naturalnych. Nowe kolory, takie jak Magnetic Coral, Deep Rasspberry czy Pink Passion to propozycje na odważny, zmysłowy makijaż dla kobiet, które lubą bawić się kolorem. Natomiast delikatne odcienie w stylu nude z gamy Color Riche Serum – Enlightening Beige, Bright Cocoa, Luminous Amber – podkreślają naturalne piękno ust.
– Color Riche to gama numer 1 w Polsce według danych MEMRB za 2010 r. – zapewnia Magdalena Mączka-Chomczyk, group product manager L’Oréal Paris Make-Up. – Szminki mają wysokie nasycenie pigmentów, są również bogate w aktywne składniki – witaminę E, kwasy omega 3 i 6, kwas hialuronowy, Proxylan, które chronią, odżywiają, regenerują skórę ust – podkreśla.W lipcu L’Oréal Paris wzbogaci swoją ofertę również o nowe odcienie błyszczyków Glam Shine Fresh, których formuła zawiera witaminy C i E, będące silnymi antyoksydantami.
W makijażowych markach Coty – Astor, Rimmel, Miss Sporty ulepszane są zarówno formuły, jak i aplikatory kosmetyków. – Dla konsumentek niezwykle ważne jest to, że błyszczyk da się aplikować „w ciemno” – bez użycia lusterka, a także to, by miał jak najbardziej nawilżającą formułę – wyjaśnia Monika Wątorek.
Od kilku sezonów fascynujemy się kosmetykami mineralnymi o wyjątkowych pielęgnacyjnych właściwościach. Postawiła na nie również firma Delia Cosmetics wprowadzając na rynek całą linię Onyx z kompleksem Bio-mineral, chemicznie obojętnym i bez konserwantów. Dzięki takim składnikom jak krzem, wapń, sód, związki fosforowe, kosmetyki długo zachowują swoje pierwotne właściwości, nie tracą ich wraz z upływem czasu. Linia Onyx ma też charakterystyczny wygląd. – Od ubiegłorocznych targów Cosmoprof pracowaliśmy nad projektem tej linii. Zaproponowaliśmy ciekawe opakowania, wyróżniające się pod względem kształtu, kolorystyki i designu – podkreśla Renata Ciszewska-Kłosińska, dyrektor marketingu Delia Cosmetics.
Marka Gosh od dwóch sezonów, zarówno w błyszczykach, jak i w pomadkach lansuje połączenie pielęgnacyjnych formuł z wygodną aplikacją i modnym wyglądem opakowania. – Nasze linie pomadek i błyszczyków z wbudowanym oświetleniem diodowym oraz lusterkami, cieszą się ogromnym powodzeniem. Konsumentki wręcz kolekcjonują je, zbierają całą gamę kolorystyczną – zapewnia Ilona Spychalska.
Firma Wibo w lipcu wypuszcza na rynek limitowaną kolekcję różaną Wibo Rose Collection, która zarówno kolorystyką, jak i wyglądem opakowań, nawiązuje do aktualnych trendów. Kosmetyki zostały wzbogacone w pachnące aromaty, a opakowania zawierają charakterystyczny element róży. W gamie błyszczyków nowością są Lovely Make Me Happy Lip gloss z ekstraktem z rośliny cutellaria stymulującym wydzielanie hormonu szczęścia oraz Lovely Lip Plumper powiększający usta. Za ten efekt odpowiedzialny jest opatentowany składnik Volulip, który poprawia wewnętrzną i powierzchniową teksturę ust i zawiera kwas hialuronowy o działaniu nawilżającym.
Jak widać nowości nie zabraknie. Zaspokajają one także najważniejsze potrzeby użytkowniczek pomadek i błyszczyków: dają kolorystyczny wybór, pielęgnują usta, mają modne i wygodne w stosowaniu opakowania. Reszta w rękach sprzedawców.
Katarzyna Bochner









Komentarze
Kanał RSS z komentarzami do tego postu.