Komisja Etyki Reklamy stwierdziła, że retusz zastosowany w billboardzie reklamującym markę Palette, jest dopuszczalny. Autor protestu ocenił, że zdjęcie Anny Dereszowskiej, która jest twarzą marki, zostało zbytnio zmodyfikowane komputerowo. „Ujęcia fryzury prezentowanej na reklamie zewnętrznej ma nienaturalny blask oraz komputerowo zwiększoną objętość” – sprecyzował. Jego zdaniem, taki przekaz mógł wprowadzać potencjalne klientki w błąd.
Wirtualnemedia.pl podały, że odpowiedzialny za tę kampanię Henkel Polska bronił się, twierdząc, że Anna Dereszowska – poprzez reprezentującą ją agencję Gudejko – już w umowie dotyczącej reklamowania Palette zastrzegła sobie prawo do akceptowania wszystkich materiałów wykorzystujących jej wizerunek. A sama wielokrotnie podkreślała w wywiadach, że przywiązuje niezwykle dużą wagę do naturalnego wyglądu i sprzeciwia się przedstawianiu w reklamach wyidealizowanych kobiet.
Zdaniem Henkel Polska na taki wygląd Dereszowskiej w reklamie Palette spory wpływ miało zastosowanie przy jej przygotowywaniu profesjonalnych technik fotograficznych. Firma przyznała przy tym, że do zrobionej już fotografii wprowadzono pewne poprawki. Zdaniem firmy te zabiegi są używane powszechnie, m.in. żeby dostosować fotografię do wymogów technicznych jej dalszej reprodukcji. Komisja Etyki Reklamy przychyliła się do tych wyjaśnień, uznając że billboard Palette z Anną Dereszowską nie wprowadzał konsumentów w błąd ani nie naruszał dobrych obyczajów czy poczucia odpowiedzialności społecznej, a tym samym nie złamał kodeksu branżowego.






