Portal nowekosmetyki.pl podał, że brak umiejętności sprzedażowych polskich ekspedientów jest najczęstszym zapalnikiem konfliktowych sytuacji z klientami, które w okresie noworocznych wyprzedaży szczególnie nabierają na sile. – Nie ma trudnych klientów, to sprzedawcy i pracownicy obsługi są niekompetentni – przekonuje Artur Skucha, prezes i master trener menedżerów sprzedaży w Persolog Polska.
Jak wynika z sondażu przeprowadzonego dla Persolog Polska, blisko 65 proc. kupujących, jako główny błąd sprzedawców wskazuje na całkowity brak zainteresowania klientami, albo wręcz zbyt nachalne proponowanie swojej pomocy. Takie zachowania sprzedawców – zdaniem ankietowanych – w najlepszym wypadku skłaniają ich do opuszczenia sklepu i poszukania towaru gdzie indziej, w najgorszym do ostrej wymiany zdań z pracownikiem i jego przełożonym.
Najpowszechniejsze błędy sprzedawców, to: zostawienie klienta samemu sobie, nachalność, brak wiedzy ekspedientów na temat sprzedawanego towaru i nieznajomość podstawowych zasad savoir vivre.







