
W pierwszej chwili wykrzyknąłem: „Oszaleliście?! Tak się nie robi perfum!”. Ale już za chwilę wiedziałem, że podejmę się tego wyzwania, bo jeszcze nikt w luksusowej perfumerii nie stworzył zapachu opartego na zaledwie 7 komponentach. Emilio Valeros, dyrektor techniczny marki Loewe, w rozmowie z Katarzyną Bochner o trendach w perfumiarstwie i o tym, jak stworzyć zapach z zaledwie kilku komponentów, który uzależnia od pierwszej chwili.



Żeby zostać NOSEM nie trzeba mieć wyjątkowo wyczulonego węchu, ale bardzo rozwiniętą wyobraźnię zapachową. Dzięki niej można tworzyć zachwycające kompozycje perfum. Ostatnio modne są te, do produkcji których używa się tylko naturalnych składników. O trendzie na kosmetyki Eco i perfumerii jako sztuce rozmawiamy ze Szwajcarką Brigitte Witschi – „nosem” firmy Bergduft i amerykańską aromaterapeutką Joanną Bassett.
Czy można stworzyć zapach idealny, dopasowany do indywidualnych cech danej osoby?
Kobiety uwielbiają nowości i są skłonne do zmiany ulubionego zapachu, a także stosowania różnych perfum, wód toaletowych, w zależności od okoliczności. Mężczyźni natomiast potrafią być wierni jednemu zapachowi przez długie lata i z reguły nie mają ochoty na eksperymenty. Dla nich ideałem jest zapach całodzienny, całoroczny i na każdą okazję.




