REKLAMAHeinz Glas Banner Główny październik 2020

Każdy z nas jest konsumentem i każdy ma dylemat: zostać przy tym co znane czy skusić się na zakup nowości? A jak jest z nami – sprzedawcami, czy lubimy wyzwania w postaci nowości, czy preferujemy bezpieczeństwo znanej oferty? I jeszcze jedno: czy potrafimy skutecznie sprzedawać nowości?

REKLAMA
fektywni sprzedawcy są świadomi swoich mocnych i słabych stron

fektywni sprzedawcy są świadomi swoich mocnych i słabych stron

Nowości to nasz chleb powszedni. Kuszą z reklam, folderów i billboardów, gazetek rozdawanych w sklepach, ze specjalnie wydzielonych stron w magazynach kobiecych i pismach branżowych oraz z portali internetowych. I wreszcie – z półek sklepowych. Czasami jest to odświeżenie produktów lub marek, które znamy: zmiana opakowania lub ulepszona receptura, i wówczas sytuacja jest prosta. Sprawa się komplikuje, jeśli mamy do czynienia z całkowicie nieznaną marką, innowacyjną kategorią produktów, zaskakującymi akcesoriami do pielęgnacji czy składnikami aktywnymi, o których nigdy wcześniej nie słyszeliśmy. Wielu z nas z entuzjazmem odkrywcy i łowcy sklepowych nowalijek wyszukuje nowości, ale wielu też – zwłaszcza ci, którym „podobają się tylko te piosenki, które znają”, czyli preferujący rzeczy sprawdzone – czuje irytację.

Techniki sprzedaży
Sprzedawanie nowości nie różni się zasadniczo od „zwyklej sprzedaży” i opiera się na tych samych technikach. Diabeł tkwi w jednym szczególe – aby sprzedać nowość, musimy ją najpierw oswoić, czyli poznać.

Skąd czerpać informacje?
Idealnie, gdyby producenci lub dystrybutorzy zapewniali sprzedawcom szkolenia z nowości, podczas których uczestnicy mogą produkt obejrzeć, powąchać, wypróbować i otrzymać cały pakiet potrzebnych informacji. Jeśli tak nie jest, należy skorzystać ze strony internetowej firmy albo marki i tam czytać o nowych produktach. Dodatkowym źródłem wiedzy są ulotki, foldery, same opakowania kosmetyków oraz rozmowa z przedstawicielem handlowym lub osobami wspierającymi sprzedaż (konsultantkami danej marki).

Co musisz wiedzieć?
Elementarne informacje o produkcie, które musimy znać, dotyczą: producenta (polski czy zagraniczny), zastosowania i działania kosmetyku, jego głównych zalet i korzyści wynikających z jego używania. Dobrze jest znać produkty innych marek z tej samej kategorii (jeśli są). Oczywiście nie trzeba wszystkiego recytować podczas prezentacji produktu, ale trzeba być przygotowanym na konkretne pytanie zadane przez kupującego. Informacje szczegółowe typu: „Czy ten krem ma w swoim składzie rumianek? ” – możemy sprawdzić przy klientce, ale niedopuszczalne jest, abyśmy szukały na opakowaniu tych podstawowych (np. dla jakiej kategorii wiekowej jest przeznaczony).

Czy ten artykuł był przydatny dla ciebie, twojej firmy i branży? Głosów: 0

  • 0
    BARDZO PRZYDATNY
  • 0
    PRZYDATNY
  • 0
    OBOJĘTNY
  • 0
    NIEPRZYDATNY

0Komentarze

dodaj komentarz

Portal wiadomoscikosmetyczne.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.

Treść niezgodna z regulaminem została usunięta. System wykrył link w treści i komentarz zostanie dodany po weryfikacji.
Aby dodać komentarz musisz podać wynik
    Nie ma jeszcze komentarzy...
do góry strony