REKLAMAHAINZ-GLAS - Baner Główny WK (26.06 - 06.07.2019)

10 kwietnia 2019, 16:15



Konferencja prasowa na polskim stoisku narodowym podczas Cosmoprof Worldwide Bologna 2019

Konferencja prasowa na polskim stoisku narodowym podczas Cosmoprof Worldwide Bologna 2019 (fot. materiały prasowe/PAIH)

Potencjał polskiej branży kosmetycznej na świecie wciąż rośnie, ale widać pierwsze ograniczenia wynikające z sytuacji geopolitycznej i protekcjonizmu świata arabskiego. Jakie są perspektywy naszego rynku beauty?

Polski przemysł kosmetyczny zasłużył w ostatnich latach na miano lidera rynków beauty. Wpłynęła na to największa dynamika realnego wzrostu w Europie – w ciągu ostatnich 15 lat polski rynek rósł w tempie 2 proc. rocznie, podczas gdy największe kosmetyczne rynki odnotowały spadek.

Teraz Polska jest szóstym pod względem wielkości rynkiem kosmetycznym w Europie, a siła polskiego przemysłu kosmetycznego tkwi w jego różnorodności. Na polskim rynku jest około 100 dużych i średnich oraz ponad 300 małych i bardzo małych producentów kosmetyków. Taka struktura rynku sprzyja jego elastyczności.

Mamy do dyspozycji wielu ekspertów – na terenie całego kraju jest wiele niezależnych laboratoriów i instytucji badawczych, które prowadzą badania fizyko-chemiczne, mikrobiologiczne i dermatologiczne pod kątem kontroli i poprawy jakości produktów.

W najbliższych latach polski sektor kosmetyczny będzie rósł o 4-5 proc. rocznie. Jego obecna wartość to 3,85 mld euro, ale szacuje się, że w roku 2021 sięgnie 4,82 mld euro.

Tradycja i jakość w dobrej cenie

Eksperci podkreślają, że rodzima branża kosmetyczna jest pełna zalet. Przemawia za nami silna tradycja i wiele lat doświadczenia polskich producentów kosmetycznych na rynkach międzynarodowych, innowacje i wysoka jakość produktów.

Mamy szeroką bazę produkcyjną i wykwalifikowany personel, rozwiniętą bazę naukową i wzrost inwestycji w badania i rozwój oraz elastyczność i zdolność do adaptacji. Ważna jest też doskonała lokalizacja w samym centrum Starego Kontynentu i nasze członkostwo w UE.

Polskie marki kosmetyczne mają też na koncie innowacje – na przykład jako pierwsze na świecie wprowadziły do kosmetyków kwas foliowy i witaminę K. Zaletą naszych kosmetyków jest też bogactwo naturalnych składników – ziół i roślin, zbóż, bursztynowego pyłu czy soli z kopalni w Bochni.

Eksport polskich kosmetyków

Nic dziwnego, że co drugi kosmetyk produkowany w Polsce trafia do jednego ze 160 krajów, a wśród największych importerów polskich produktów beauty są Niemcy (12,8 proc.) Wielka Brytania (12,7 proc.), Rosja (11 proc.), Włochy (4,1 proc.) oraz Francja (4 proc.)

Nowe perspektywy eksportowe rysują się w takich krajach jak Chiny, Indie, Stany Zjednoczone oraz w krajach Afryki Północnej i Ameryki Południowej. Eksport polskich kosmetyków jest wart 2,85 mld euro i stanowi 1,5 proc. całej sprzedaży polskich produktów za granicę, a w ciągu ostatnich 12 lat wzrósł o 300 proc.

Czy ten artykuł był przydatny dla ciebie, twojej firmy i branży? Głosów: 4

  • 4
    BARDZO PRZYDATNY
  • 0
    PRZYDATNY
  • 0
    OBOJĘTNY
  • 0
    NIEPRZYDATNY

0Komentarze

dodaj komentarz

Portal wiadomoscikosmetyczne.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.

Treść niezgodna z regulaminem została usunięta. System wykrył link w treści i komentarz zostanie dodany po weryfikacji.
Aby dodać komentarz musisz podać wynik
    Nie ma jeszcze komentarzy...
do góry strony