StoryEditor
Makijaż
15.12.2015 00:00

Kosmetyki mineralne więcej niż makijaż

Ich składniki, a szczególnie tlenek cynku, działają pielęgnacyjnie, antyseptycznie, gojąco, antybakteryjnie, kojąco. Szczególnie polecane są osobom z cerą alergiczną, atopową, problematyczną, trądzikową. Jednak sięgają po nie również fanki ekologii i weganki.

Lecznicze działanie
Historia kosmetyków mineralnych zaczęła się od pudrów, które stworzono zastępczo dla osób o wyjątkowo problematycznej skórze oraz po zabiegach, takich jak peeling, mikrodermabrazja czy botoks. Wolne od drażniących substancji chemicznych, sztucznych barwników oraz wypełniaczy miały być doraźną alternatywą dla tradycyjnych produktów makijażowych. Ich proste formuły i naturalne komponenty zapewniały dobrą tolerancję i sprawiały, że niemal nie czuło się ich na skórze. Dodatkowo, dzięki temu, że w składzie występuje tlenek cynku, miały działanie lecznicze – łagodziły stany zapalne i działały antybakteryjnie. W przypadku trądziku nie tylko tuszowały niedoskonałości skóry, ale też przywracały jej równowagę. Okazało się też, że mają znakomite właściwości makijażowe – tonują odcień skóry i subtelnie ją rozświetlają. Zaczęły więc być używane nie tylko jako chwilowe zastępstwo, ale jako ulubiony puder na stałe.
Paleta kosmetyków mineralnych szybko poszerzyła się m.in. o róże czy cienie do powiek, a po dodaniu naturalnych olejków również o płynne podkłady i szminki. Dało to w końcu szansę na stosowanie makijażu przez kobiety, które nie mogły wcześniej nakładać na twarz nic oprócz leczniczych kremów.
Użytkowniczek kosmetyków mineralnych cały czas przybywa wraz z powiększającą się liczbą osób z alergiczną czy wrażliwą skórą. Poza tym jest moda na życie w zgodzie z naturą – nie ustajemy w staraniach o wyeliminowanie nadmiernej liczby składników chemicznych z naszego otoczenia.

Nie wszystko mineralne, co się tak nazywa

Na fali tej mody producenci włączają do swoich kolekcji pudry czy cienie o sypkich konsystencjach i ze słowem  „mineralne”  w nazwie. Jednak blogerki urodowe bezpardonowo rozprawiają się z kosmetykami, które oprócz składników mineralnych zawierają substancje chemiczne. Podpowiadają, że takie produkty powinny być nazwane  „z zawartością minerałów”. Przestrzegają, że te kosmetyki nie spełniają w 100 proc. funkcji, dla których z reguły są wybierane. Bowiem tylko te, które mają wyłącznie naturalne składniki, pozwalają skórze oddychać, nie zatykają porów, uciszają stany zapalne i łagodzą podrażnienia. Parabeny, talk, oleje mineralne i produkty ropopochodne, sztuczne barwniki i substancje zapachowe, alkohol, a nawet wypełniacze, takie jak puder ryżowy czy skrobia kukurydziana w składzie produktów są przeciwwskazaniem do ich stosowania przy alergicznej cerze.
Kosmetyki mineralne to preparaty mające w swoim składzie wyłącznie czyste pigmenty i minerały (z reguły w formie proszku): tlenki żelaza, cynku, tytanu, cząsteczki miki. Zdarzają się też kamienie półszlachetne, takie jak kwarcyt, cytryn, turmalin.
Do każdej cery
Pudry, bronzery, róże i cienie mineralne, mimo iż przez lata zapracowały sobie na opinię produktów znakomicie sprawdzających się w przypadku cery problemowej – alergicznej i trądzikowej, są kosmetykami uniwersalnymi. Nadają się do stosowania na skórą tłustą, suchą i mieszaną. Maskują niedoskonałości i przyspieszają gojenie stanów zapalnych skóry. Tworzą warstwę ochronną między skórą a środowiskiem zewnętrznym, chronią przed zanieczyszczeniami i wysychaniem. Wchłaniają sebum oraz na długi czas matują cerę mieszaną, tłustą i łojotokową. Dzięki zawartości naturalnych filtrów (np. mika ma właściwości ochronne na poziomie SPF 15) stanowią barierę dla promieniowania UV, działają więc przeciwstarzeniowo.
Lekkie jak piórko
Osoby stosujące kosmetyki mineralne cenią przede wszystkim ich doskonałe właściwości kryjące a zarazem lekkość makijażu, którego po prostu nie czuje się na skórze. Stopień krycia i nasycenia kolorem różu czy cienia można w pełni kontrolować. Wszystko zależy od liczby warstw kosmetyku. Trzeba przy tym pamiętać, by puder, bronzer, róż czy cienie nakładać stopniowo, lekkimi warstwami, a nie od razu jedną grubszą. Dzięki temu make-up jest delikatny i naturalny.
Kosmetyki mineralne mają jeszcze jedną cechę, która wyróżnia je na tle tradycyjnych produktów kosmetycznych. Jest to nieograniczony termin ważności – nigdy się nie psują. Warto jednak wiedzieć, że doskonałe walory tych produktów zależą od odpowiednich warunków przechowywania. Najlepsze są suche, ciemnie i raczej chłodne miejsca.

Przy pisaniu artykułu korzystałam ze stron producentów i dystrybutorów następujących marek: Annabelle Minerals, Lily Lolo, Amilie Mineral Cosmetics oraz Earthnicity Minerals London
Anna Zawadzka-Szewczyk


Kosmetyki mineralne nie zawierają:
* talku
* parabenów i innych konserwantów
* olejów mineralnych i produktów ropopochodnych
* sztucznych aromatów i substancji zapachowych
* alkoholu
* chemicznych barwników
* składników pochodzenia zwierzęcego (karmin, jedwab)
* tlenochlorku bizmutu
* wypełniaczy (puder ryżowy, skrobia kukurydziana)


Zalety kosmetyków mineralnych
* krycie, którego stopień można regulować, nakładając kolejne warstwy
* lekkość naturalnego makijażu
* subtelne rozświetlenie, dające efekt zdrowej skóry
* poprawa stanu cery, dzięki właściwościom pielęgnacyjnym


Co znajdziesz w składzie kosmetyków mineralnych?
Fenomen kosmetyków mineralnych tkwi w zaledwie kilku naturalnych składnikach. Ich dewizą jest bowiem minimalizm.
Mika – minerał w postaci iskrzącego bądź matowego proszku, w odcieniach od czystej do złamanej bieli. Rozprasza światło, dzięki niemu niedoskonałości i zmarszczki stają się niewidoczne, a skóra nabiera zdrowego blasku. Daje „efekt photoshopa”.
Dwutlenek tytanu – matowy pigment mineralny o silnych właściwościach kryjących, zapewnia ochronę przeciwsłoneczną.
Tlenek cynku – łagodzi stany zapalne i działa antybakteryjnie, chroni skórę przed negatywnym wpływem słońca.
Glinka kaolinowa – matuje, pochłaniając nadmiar sebum.
Krzemionka – absorbuje sebum oraz wilgoć, jest wykorzystywana w kosmetykach polecanych do cery tłustej i mieszanej. Ma zdolność rozpraszania światła – optycznie spłyca zmarszczki i zmniejsza widoczność defektów skóry. Jest istotnym składnikiem kosmetyków profesjonalnych, używanych do makijażu podczas sesji fotograficznych. Składnik dość drogi, który ma wpływ na wysoką cenę finalnego produktu.
Tlenki żelaza – odpowiadają za kolor kosmetyku.


Jak nakładać kosmetyki mineralne?
Aby uzyskać lekkie krycie, wystarczy lekko oprószyć twarz pudrem przy użyciu szerokiego pędzla do pudru.
Średnie i pełne krycie uzyskamy, stosując pędzel kabuki, który jest mniejszy i ma bardziej zbite i gęste włosie. Aplikacja powinna odbywać się metodą stemplowania i wciskania produktu w skórę. Mocniej w miejscach wymagających większego krycia, a bardziej delikatnie w pozostałych częściach twarzy. Aby wyrównać przejścia między strefami, na koniec można wykonać delikatne, koliste ruchy wokół twarzy.
W obu przypadkach, stosując pędzel do pudru lub kabuki, trzeba pamiętać, że jednorazowo należy nabierać niezbyt dużą ilość kosmetyku (nadmiaru można się pozbyć, stukając pędzlem o krawędź opakowania).


ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Makijaż
18.04.2024 11:37
PAESE przedstawia: Limitowana kolekcja GLOWEROUS
PAESE Przedstawia: Limitowana kolekcja GLOWEROUSMateriał Partnera
Przedstawiamy premierę nowości od Paese, czyli kolekcję GLOWEROUS. Inspiracją do stworzenia kolekcji były dwa trendy: glowy skin i rosy cheeks.

Poznaj GLOWEROUS

W skład kolekcji wchodzą kosmetyki do wykończenia makijażu, nadające blasku i świeżości. Rozświetlacz w płynie w odcieniu Sparkle Rose sprawdzi się zarówno do twarzy, jak i do wybranych partii ciała. Dzięki swojej lekkiej formule idealnie stapia się ze skórą. Możesz także dodać kilka kropli do podkładu, aby nadać cerze zdrowego blasku. Nowy róż w kremie to świetne rozwiązanie jeśli chcesz dodać akcentu lekkości i odmłodzenia. Wśród nowości znalazł się także sypki pigment z drobinami złota w różowawym odcieniu. Na koniec podkreślenie ust pełne blasku – Paese proponuje błyszczyk Glowerous, w 3 wersjach kolorystycznych do wyboru. Look dopełni sypki rozświetlacz w dwóch odcieniach. Tutaj sprawdzisz nowości: PAESE: kosmetyki do makijażu online - sklep internetowy paese.pl.

Mój ulubiony tip to aplikacja kremowego różu nie tylko na policzki, ale również na usta czy nawet dekolt. Do tego błyszczyk w odcieniu Sparkle i płynny rozświetlacz wklepany opuszkiem palca na szczyt kości policzkowych. To zdecydowanie trzy produkty, które rozkochają w sobie każdego. – dodaje Natalia Grzmil, manager ds. szkoleń i rozwoju Paese.

Supermoce GLOWEROUS

Nowa seria produktów to naturalne formuły pełne wartości odżywczych. Olej z nasion malin to główny składnik aktywny całej kolekcji, który intensywnie nawilża, poprawia elastyczność i jędrność. Ma właściwości antyoksydacyjne, dzięki czemu chroni skórę przed szkodliwym działaniem czynników zewnętrznych. Cera staję się pełna blasku, zachowując promienny wygląd i naturalny glow.

Pamiętaj o pielęgnacji

Idealny makijaż nie istnieje bez pielęgnacji, więc zadbaliśmy o to, aby w całej kolekcji znalazły się składniki aktywne. – mówi Natalia Grzmil, ekspertka Paese. Dbaj o siebie na co dzień – pamiętaj o nawodnieniu, zdrowej diecie i dokładnym oczyszczaniu twarzy. Makijaż utrzymuje się na skórze dłużej, jeśli zapewnisz mu dobrą bazę. Należy rozważyć jaki mamy typ cery – może być to skóra sucha, tłusta lub mieszana. Jeśli występują większe problemy, najlepiej skonsultować się z dermatologiem lub sprawdzić ogólny stan zdrowia. Przechodząc do makijażu, pamiętaj o nawilżeniu skóry przed nałożeniem podkładu. Możesz też użyć dedykowanej bazy, która wedle uznania wygładzi, rozświetli, zmatowi lub wyrówna koloryt twarzy. Paese oferuje cztery tego typu produkty: smoothing, illuminating, correcting oraz mattifying make-up base, a także ich kultowy bestseller, czyli lekki krem Hydrobase.

Julia Tychoniewicz modelką kampanii Paese

Serię Glowerous promuje sesja z udziałem Julii Tychoniewicz – ostatnio uwielbianej przez użytkowników influencerki i modelki. Mamy okazję podziwiać Julkę w trzech odsłonach – natural make-up, wet glow look oraz bardziej eleganckiej. Którą z nich oceniacie najlepiej?

ARTYKUŁ SPONSOROWANY
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Makijaż
05.03.2024 10:29
5 najlepszych tuszów do rzęs — ranking 2024
Makeup.pl
Tusze do rzęs to kosmetyki, które potrafią całkowicie odmienić wygląd naszych oczu i świetnie uzupełnić codzienny makijaż. Pozwalają również optycznie wydłużyć, pogrubić i zagęścić rzęsy. Jaki wybrać najlepszy produkt dla siebie i jaka szczoteczka będzie odpowiednia dla Twojego rodzaju włosków? Zapoznaj się naszym rankingiem tuszów do rzęs i dowiedz się, jak maskara najlepiej sprawdzi się w Twoim przypadku.

Jakie składniki powinny znaleźć się w tuszach do rzęs?

  • Woski, takie jak wosk pszczeli lub wosk karnauba, które utrzymują i utrwalają tusz na rzęsach. Służą one również nadaniu objętości i podkreśleniu wyglądu włosków.
  • Pigmenty, które nadają tuszowi kolor. Mogą to być klasyczne odcienie czerni, ale także brąz, granat lub inne barwy, które dodają wyrazistości spojrzeniu.
  • Składniki odżywcze, czyli niezbędne w najlepszych tuszach do rzęs witaminy, proteiny lub ekstrakty roślinne, które pielęgnują włoski i wspierają ich zdrowy wygląd.
  • Kwasy tłuszczowe, między innymi kwas linolowy, które mają za zadanie zmiękczyć włoski i zapobiec ich wysuszeniu, dzięki czemu zyskują one elastyczność i stają odporne na wypadanie.
  • Konserwanty. Wydłużają one trwałość tuszu i zapobiegają rozwojowi bakterii, a także zabezpieczają produkt przed psuciem się oraz utrzymują go zdatnym do użytku przez dłuższy czas.

Szczoteczka ma znaczenie

Najlepsze tusze do rzęs różnią się od siebie nie tylko kolorem, konsystencją czy zawartością składników odżywczych, ale także rozmiarem, rodzajem i kształtem szczoteczki. Jeśli zależy nam przede wszystkim na pogrubieniu i rozdzieleniu rzęs, powinniśmy wybierać tradycyjne akcesoria. Z kolei za wydłużenie i delikatne podkręcenie odpowiada bardziej rozciągliwa szczoteczka silikonowa, która jest w stanie pokryć nawet najkrótsze włoski. Nie bez znaczenia jest także kształt szczoteczki. Ta posiadająca wypustki równej długości pozwala na pogrubienie oraz podkreślenie cienkich i rzadkich rzęs, zaś do podkręcenia sprawdzi się akcesorium w kształcie łuku. Włoski wydłużysz i rozdzielisz szczoteczką w kształcie grzebienia, zaś jednoczesne pogrubienie, rozdzielenie i podkręcenie gwarantują przyrządy w kształcie klepsydry.

Tusz a rodzaj rzęs

Kolejnym kryterium jest dopasowanie dobrego tuszu do rzęs do swoich potrzeb. Ten pogrubiający jest wskazany dla posiadaczek rzadkich rzęs, ponieważ pozwoli on zwiększyć ich objętość i tym samym podkreślić spojrzenie. Kosmetyk wydłużający powinien odpowiadać paniom o krótkich rzęsach, które chcą postawić przede wszystkim na ich widoczność. Z kolei naturalne maskary pozbawione szkodliwych substancji będą bezpieczne dla wrażliwych oczu i odpowiednie w przypadku skłonności do alergii. Kobiety lubiące aktywność fizyczną lub obawiające się o trwałość makijażu podczas złej pogody powinny sięgnąć po kosmetyki wodoodporne.

5 polecanych tuszów do rzęs

Chcąc mieć długie i gęste rzęsy, które podkreślą Twoje spojrzenie i będą stanowić piękną oprawę oczy, warto sięgnąć po sprawdzone kosmetyki najwyższej jakości. W naszym rankingu tuszów do rzęs 2024 prezentujemy zarówno nowe, jak i doskonale znane i cenione od lat produkty zapewniające spektakularny efekt wydłużenia i pogrubienia. Odkryj nasze propozycje i podkreśl swoje piękno dzięki wybranej maskarze dostępnej w drogerii internetowej MAKEUP w bardzo atrakcyjnej cenie.

  1. Wydłużająco-pogrubiający tusz do rzęs Lancôme Hypnose Doll Eyes (dostępny tutaj: https://makeup.pl/brand/26209/)

    Nowoczesna szczoteczka tego tuszu rozczesuje włoski i zapobiega ich sklejaniu. Pozwala również na naniesienie odpowiedniej ilości preparatu. Dzięki temu nie powstają zgrubienia, a emulsja nie kruszy się i nie odpada. Innowacyjna formuła sprawia, że kolor jest intensywny, a głęboka czerń podkreśla piękno Twojej twarzy. Produkt, jak przystało na markę Lancôme, został wzbogacony delikatnym aromatem, w którym najbardziej wyczuwalne są akcenty róży tureckiej, magnolii i jaśminu, wzmocnione kilkoma kroplami piżma.
     
  2. Tusz do rzęs Makeup Revolution Wispify False Lash Mascara

    Nowość marki Makeup Revolution to najlepszy tusz do rzęs dodający włoskom zachwycającej objętości. Ultra-czarna formuła zwiększa gęstość rzęs od nasady aż po końce, zapewniając spektakularny, zwielokrotniony efekt. Innowacyjna szczoteczka maskary w kształcie skrzydła motyla została zaprojektowana z krótkimi włoskami na jednej krawędzi aplikatora i długimi włoskami na drugiej, dzięki czemu chwyta wszystkie, nawet najkrótsze włoski dla jak najlepszego rezultatu. Kosmetyk nie skleja rzęs i jest wzbogacony kompleksem pantenolu, który nawilża i odżywia rzęsy przy każdej aplikacji.
     
  3. Wydłużająco-podkręcający tusz do rzęs L‘Oreal Paris Bambi Eye False Lash

    Szeroka szczoteczka dokładnie rozczesuje włoski, nawet te najkrótsze i pokrywa je lśniącą czernią. Ponadto niesamowicie je pogrubia i wydłuża, unosi do góry, otwierając oczy i znacznie je powiększając. Dzięki temu Twoje spojrzenie stanie się wyraziste i pełne charakteru. To dobry tusz do rzęs zarówno do wykonywania makijażu dziennego, jak i wykończenia makijażu wieczorowego. Tusz jest odporny na wilgoć, nie kruszy się i nie osypuje. Z jego pomocą będziesz emanować naturalnym pięknem w najlepszym wydaniu!
     
  4. Wydłużający tusz do rzęs Lancôme Definicils Mascara

    W naszym rankingu tuszów do rzęs nie mogło zabraknąć tej wyjątkowej propozycji marki Lancôme, łączącej w sobie wszystkie cechy, które powinien mieć dobry kosmetyk do makijażu oczu. Wydłuża i modeluje, lekko podkręcając Twoje naturalne włoski. Nadbudowuje też na nich warstwę produktu, dzięki czemu rzęsy wydają się znacznie dłuższe. Ponadto perfekcyjnie rozdziela i zapobiega powstawaniu grudek. Szybko zastyga, nie osypuje się i nie kruszy. Jego ogromną zaletą jest dodatek pantenolu, który pielęgnuje rzęsy i odbudowuje mikrouszkodzenia.
     
  5. Tusz do rzęs Max Factor False Lash Effect

    Kosmetyk wydłuża i pogrubia rzęsy, sprawiając, że stają się widoczne nawet z dużej odległości. Wszystko dzięki precyzyjnej szczoteczce z wieloma wypustkami – iFX – i skrupulatnie opracowanej formule tuszu – Liquid Lash™. Składa się ona między innymi z polimerów, które zwiększają odporność na wodę, a także wygładzają włoski od nasady aż po same końce. Po użyciu maskary Twoje rzęsy zyskają zupełnie nowy wymiar! To najlepszy tusz do rzęs nie tylko ze względu na zachwycający efekt sztucznych wachlarzy, ale także dlatego, że był testowany okulistycznie. Jest więc w pełni bezpieczny dla Twoich oczu.
ARTYKUŁ SPONSOROWANY
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
20. kwiecień 2024 01:45