REKLAMAReklama WK - 2018 - Baner Główny

wiadomoscikosmetyczne.pl

napisz maila ‹ | ostatnie artykuły ‹
Znalezienie odpowiednich pracowników i ich rotacja, to jedne z największych problemów w handlu drogeryjnym

Znalezienie odpowiednich pracowników i ich rotacja, to jedne z największych problemów w handlu drogeryjnym (fot. fotolia.com)

Mniejszy spadek stopy bezrobocia i dojście do poziomów poniżej 6 proc., szybsza dynamika wzrostu średnich płac nawet na poziomie 7 proc., zmodyfikowane zasady imigracji, a także nowy kodeks pracy – to główne elementy, które zdaniem ekspertów Work Service będą kształtować polski rynek pracy w najbliższych 12 miesiącach.

REKLAMAVI Forum Branzy Kosmetycznej - belka w artykułach

Za nami rok dużych zmian, które zredefiniowały zasady funkcjonowania polskiego rynku pracy – podkreślają analitycy z Work Service. Od początku przemian gospodarczych w Polsce brakowało miejsc pracy, w ciągu ostatnich lat sytuacja się odwróciła – brakuje pracowników. To długofalowy trend, który będzie wpływać na otoczenie biznesowe przez najbliższe lata.  

– Przed nami rok zapowiadanych wielkich inwestycji, które mają być motorem dla rozwoju gospodarczego. Dla ich powodzenia kluczowa będzie dostępność odpowiednich kard. Dlatego to czynniki związane z rynkiem pracy mogą odpowiadać w 2018 roku, za podtrzymanie wzrostu PKB przekraczającego 4 proc. Poza dużym popytem na pracowników spodziewamy się również dalszych spadków bezrobocia, które jednak będą wolniejsze niż w ostatnich latach. Mimo to zakładamy, że w 2018 roku ujrzymy wyniki poniżej 6 proc., a przy tym we wszystkich województwach stopa rejestrowanego bezrobocia będzie już jednocyfrowa – mówi Maciej Witucki, prezes zarządu Work Service.

Większa rotacja pracowników i presja na zarobki

Spadek bezrobocia będzie działał na korzyść pracowników. Wzrośnie ich wartość na rynku pracy, pracodawcy będą prawdopodobnie zmuszeni do ponoszenia płac.  Z badań Work Service wynika, że 53 proc. Polaków oczekuje podwyżek wynagrodzeń, a 51 proc. pracodawców w ubiegłym roku odczuło presję płacową ze strony swoich załóg.

– Od początku stycznia mamy do czynienia ze wzrostem płacy minimalnej o 5 proc. r/r. Jednak w tym roku to nie zmiany legislacyjne w największym stopniu będą wpływać na poziomy wynagrodzeń. Już w ostatnim kwartale 2017 roku dynamika płac przyspieszyła i należy spodziewać się kontynuacji tego trendu. Firmy coraz częściej muszą walczyć z rotacją pracowniczą, a także chcąc przyciągać nowych kandydatów są zmuszone do poprawy warunków zatrudnienia. Dlatego, w nadchodzących 12 miesiącach można oczekiwać przyspieszenia wzrostu średniego wynagrodzenia w sektorze przedsiębiorstw w granicach 6-7% r/r., a w niektórych branżach i specjalizacjach nawet na poziomach dwucyfrowych – mówi Andrzej Kubisiak, dyrektor ds. Analiz Work Service.

Nowy kodeks pracy

Od początku roku pojawiły się zmiany dotyczące krótkoterminowej i sezonowej pracy cudzoziemców. Poza pojawieniem się możliwości zatrudniania na okres 9 miesięcy, imigracja będzie również lepiej monitorowana, co będzie wiązało się z dodatkowymi obowiązkami biurokratycznymi. Jednak, jak zaznacza Andrzej Kubisiak, kluczową zmianą wpływającą na przyszłość całego rynku pracy będzie powstanie nowego kodeksu pracy. Obecnie nasz rynek działa na podstawie kodeksu pracy, który powstał w połowie lat 70 i był wielokrotnie nowelizowany. Wiele elementów na pewno wymaga zmian, a szczególną uwagę zarówno po stronie pracodawców, jak i pracowników, będą przykuwać nowe formy umów, naliczania urlopów oraz premii – podsumowuje Kubisiak.

Czy ten artykuł był przydatny dla ciebie, twojej firmy i branży? Głosów: 2

  • 2
    BARDZO PRZYDATNY
  • 0
    PRZYDATNY
  • 0
    OBOJĘTNY
  • 0
    NIEPRZYDATNY

1Komentarze

dodaj komentarz

Portal wiadomoscikosmetyczne.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.

Treść niezgodna z regulaminem została usunięta. System wykrył link w treści i komentarz zostanie dodany po weryfikacji.
Aby dodać komentarz musisz podać wynik
  • ~Szary 1 8 miesięcy temu

    Nie ma co się bać trendu wzrostowego w wynagrodzeniach. Po pierwsze nawet jeśli wpłynie on na minimalny wzrost inflacji to nie ma co panikować , nic się nie stanie. A właśnie siła nabywcza szarego ( nomen omen ) człowieka buduje gospodarkę. Widać to gołym okiem co zrobiło 500 + w małych miasteczkach ( jakoś wszystko nie poszło na wódę jak bali się oponenci tylko na domową konsumpcję , w tym artykułów kosmetycznych ) Podniesienie wynagrodzenia dla ludzi , którzy przez lata mieli żałosne wynagrodzenia ( bo przecież absolutnie się nie dało ,a teraz nie tylko się da ,ale są jeszcze prywatne opieki medyczne , paczki dla dzieci , dofinansowanie nauki języków ) przyniesie tylko zysk dla gospodarki. Cała kasa będzie nakręcać biznes. Jak ktoś nie rozumie o co chodzi to niech sobie zobaczy zakupy amerykanów ( zwłaszcza przed Świętami ) i wpływ siły nabywczej szaraków na gospodarkę. W biednych społeczeństwach się nie sprzedaje ( bo nie ma kto kupować ) i kropka.

    oceń komentarz  zgłoś do moderacji
do góry strony