StoryEditor
Producenci
14.08.2019 00:00

Boruta Zachem odnotowała rekordowe przychody w drugim kwartale

Boruta-Zachem, firma z branży chemiczno-kosmetycznej, w drugim kwartale 2019 r. wypracowała 8,3 mln zł przychodów ze sprzedaży – jest to wynik o 54 proc. wyższy w porównaniu do poprzedniego roku. Na wzrost sprzedaży wpływ miały zwiększone działania marketingowe w zakresie ekologicznych marek oraz pozyskanie nowych, dużych klientów.

Boruta Zachem, spółka notowana na NewConnect, w tym okresie poprawiła również wyniki finansowe i rentowność na każdym poziomie działalności. Dynamicznie zwiększyła wyniki ze sprzedaży (8,3 mln zł wobec 5,4 mln zł) i osiągnęła rentowność netto osiągając zysk na poziomie 439 tys. zł. W poprzednim roku spółka odnotowała stratę w wysokości 236 tys. zł.

W pierwszej połowie 2019 roku przychody Boruty wyniosły 14,2 mln zł i były o 33 proc. wyższe niż przed rokiem. Właściciel marek OnlyBio i OnlyEco zamknął pierwszą połowę roku zyskiem w kwocie 13 tys. zł. Jest to wynik znacząco lepszy niż ten, który był notowany za pierwszą połowę 2018 r., gdzie zanotowano stratę w wysokości 945 tys. zł. 

- Wypracowane wyniki za drugi kwartał potwierdzają, że konsekwentna strategia budowy silnych marek, za którymi stoi cała filozofia produkcji oraz koncentracja na eko-konsumenta to dobry kierunek, który zapewnia dynamiczny rozwój firmy i przynosi powoli efekty finansowe. Nieustannie pracujemy nad zwiększeniem skali naszego działania, a w drodze są już nowe kontrakty z zagranicznymi odbiorcami – powiedział Marcin Pawlikowski, wiceprezes zarządu Boruta-Zachem.

Spółka zależna Boruty, Laboratorium Naturella w drugim kwartale br. podpisała długoletnią umowę z ambasadorką marek, Katarzyną Bosacką. Plan działań marketingowych na 2019 rok uwzględnia zwiększenie obecności marek Only Bio i Only Eco w prasie drukowanej i internecie. Firma planuje również zwiększyć zaangażowanie w działania digitalowe.

Laboratorium Naturella obecnie koncentruje się na poszerzaniu współpracy z sieciami handlowymi i drogeryjnymi. W czerwcu sfinalizowała umowę z siecią Rossmann, jedną z największych sieci drogeryjnych w Polsce. Dzięki umowie naturalne produkty firmy trafiły na półki do 800 placówek tej sieci na terenie kraju. Jednocześnie w drugim kwartale spółka rozszerzyła liczbę indeksów dostarczanych do sieci drogeryjnych Hebe i Super Pharm. Laboratorium Naturella rozpoczęło również współpracę z lokalną siecią drogerii Koliber – obecnie sieć ma pod swoimi skrzydłami 130 drogerii.

W drugim kwartale firma podpisała nowe umowy z sieciami handlowymi Auchan i Tesco. Poza rozszerzeniem współpracy z sieciami działającymi na polskim rynku, prowadzone są również zaawansowane rozmowy z zagranicznymi partnerami.

Naturella w ostatnim czasie wystawiała produkty Only Bio i Only Eco na targach Beautyworld Middle East w Dubaju oraz Cosmoprof North America w Las Vegas. Dzięki takim inicjatywom firma zwiększa swoją rozpoznawalność i nawiązuje relacje biznesowe. Obecnie na bardzo zaawansowanym etapie są negocjacje dystrybucyjne z partnerem z Kanady i USA. Produkty spółki są już dostępne na wielu rynkach zagranicznych.

O firmie

Boruta Zachem jest firmą produkcyjną działającą w branży chemicznej, która dostarcza rozwiązania dla wielu gałęzi gospodarki. Działalność firmy skupiona jest w trzech głównych obszarach: produkcji barwników i pigmentów, produkcji biosurfaktantów wykorzystywanych w branży chemicznej i kosmetycznej oraz badaniach i rozwoju innowacyjnych rozwiązań chemicznych. Przedsiębiorstwo jest producentem barwników, pigmentów, rozjaśniaczy optycznych oraz innych środków chemicznych.

Laboratorium Naturella jest biotechnologiczną firmą badawczo-wdrożeniową, która opracowuje nowatorskie substancje oraz kosmetyki i środki czystości oparte na surowcach naturalnych. W portfolio Laboratorium Naturella znajdują się dwie marki: OnlyBio - oferująca produkty przeznaczone do higieny i pielęgnacji ciała dorosłych oraz dzieci od pierwszego dnia życia oraz OnlyEco - oferująca ekologiczne środki czystości.

 

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Producenci
06.11.2026 10:41
Koniec promocji? Estée Lauder stawia na marki własne
Dominik Saczko
Dominik Saczko
Estée Lauder reorganizuje strategię rabatów.Shutterstock

Estée Lauder zmienia swoją strategię. Rezygnując stopniowo z rabatów, chce skoncentrować się na rozwoju w marki własne. Wszystko wynika z nowego trendu, generującego popyt na perfumy luksusowe. Jak się okazuje, kilka miesięcy temu koncern zrezygnował ze sprzedaży części swoich marek własnych.

Estée Lauder chce skorzystać z nowego trendu

Estée Lauder – amerykańska grupa marek kosmetyków luksusowych – ogranicza działania promocyjne i inwestuje w swoje marki. Jak podaje portal retaildetail.eu, Firma Estée Lauder w coraz mniejszym stopniu polega na rabatach, na rzecz nowego trendu – silnego popytu na luksusowe perfumy a także ożywienia na rynku chińskim.

Wyniki za pierwszy kwartał okazały się lepsze od oczekiwanych przez koncern, a ten podnosi swoje prognozy roczne. W III kwartale 2026 roku przychody grupy wzrosły o 7% – do 3,72 mld dolarów. Sprzedaż w I kwartale 2026 wzrosła o 7% – do 3,72 mld dolarów, co przebiło oczekiwania analityków. Prognozowany przez nich wzrost miał wynieść 5% (do 3,65 mld dolarów) – według danych London Stock Exchange Group. Spółka przewiduje w roku obrotowym 2027 wzrost sprzedaży organicznej w przedziale 4-5,5% (wcześniejsze prognozy wynosiły 3-5%)

Akcje spółki wyniosły w tym roku 4%. W środę rano spadły do około 1%. Prognozowany roczny skorygowany zysk ma wynieść natomiast od 3,2 do 3,45 dolara na akcję (wcześniejszy przedział wynosił 3,1-3,35 dolara na akcję)

Skorygowany zysk na poziomie 72 centów na akcję okazał się wyższy od prognozowanych 51 centów.

Nie będzie sprzedaży marek. Estée Lauder chce inaczej zreorganizować portfolio

Latem Wiadomości Kosmetyczne donosiły, że Estée Lauder Companies zrezygnowało ze sprzedaży trzech znanych marek ze swojego portfolio. Zamiast sprzedaży marek Too Faced, Smashbox i Dr.Jart+, firma stawia na ich reorganizację.

image

Estée Lauder nie sprzeda Too Faced, Smashbox i Dr.Jart+. Koncern zmienia strategię

Największe zmiany dotyczą pierwszej z nich. Too Faced ma być przeniesiona z Los Angeles do Nowego Jorku, dołączając do klastra marek makijażowych Estée Lauder Companies. Smashbox ma z kolei działać w mniejszej strukturze organizacyjnej, a rozwojem Dr.Jart+ zajmie się Ye Jin Kim, odpowiadająca za globalny rozwój i kreacje.

Pracowała w Estée Lauder. Teraz rozwija AI w branży kosmetycznej

Jak pisaliśmy w tym tygodniu, w Wielkiej Brytanii działalność rozpoczęła platforma Parfumerie. Jej najważniejszym narzędziem jest asystent AI – Iris. Zamiast wpisywać nazwę konkretnego produktu lub marki, za pomocą narzędzia można opisać własne preferencje, nastrój, okazję czy nuty zapachowe, które się lubi. Punktem wyjścia może być nawet zapach, który użytkownik chce rozpoznać. Iris potrafi porównywać produkty, proponować sposoby łączenia zapachów, a następnie kierować do sklepów, w których można je kupić.

Platformę założyły Shannon Edwards i Natalie Varma. Pierwsza z nich ma kilkanaście lat doświadczenia w branży kosmetyków i luksusowych perfum, m.in. w Estée Lauder, ale także w Charlotte Tillbury.

Projekt, który właśnie rozpoczął działalność w Wielkiej Brytanii, pozyskał 2 mln funtów finansowania na etapie pre-seed.

Źródła: retaildetail.eu, wiadomoscikosmetyczne.pl

Dominik Saczko
Dominik Saczko
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Producenci
04.11.2026 12:20
Marc Jacobs Beauty wraca do gry. Coty przedłuża współpracę z marką o 40 lat
Coty przedłuża licencję Marc Jacobs Beauty o 40 latInstagram Marc Jacobs

Coty zabezpieczyło współpracę z Marc Jacobs Beauty na kolejne cztery dekady. Nowi właściciele domu mody – WHP Global i G-III Apparel Group – podpisali z koncernem kosmetycznym umowę przedłużającą licencję na produkcję i rozwój produktów beauty. Jak informuje WWD, szczegółów finansowych porozumienia nie ujawniono. Długoterminowa umowa potwierdza znaczenie segmentu kosmetycznego dla dalszego rozwoju marki Marc Jacobs.

40 lat współpracy Coty i Marc Jacobs

Przedłużenie licencji nastąpiło kilka miesięcy po zmianie właściciela marki Marc Jacobs. We wrześniu 2026 roku LVMH Moët Hennessy Louis Vuitton sfinalizowało sprzedaż domu mody na rzecz WHP Global i G-III Apparel Group. Transakcja opiewała na około 925 mln dolarów. Obie firmy objęły po 50 proc. udziałów w marce, a G-III przejęło dodatkowo jej działalność operacyjną.

Nowi właściciele zdecydowali się kontynuować współpracę z Coty, które odpowiada za rozwój biznesu kosmetycznego Marc Jacobs od 2003 roku. W tym czasie koncern wprowadził na rynek kolejne linie zapachowe, w tym Daisy Marc Jacobs, Daisy Wild i Perfect Marc Jacobs.

– Marc Jacobs to silna globalna marka z dużym potencjałem i perspektywami rozwoju. Kosmetyki odgrywają istotną rolę w relacji marki z konsumentami, a Coty odegrało kluczową rolę w budowaniu biznesu zapachowego Marc Jacobs i ponownym uruchomieniu Marc Jacobs Beauty – powiedział Yehuda Shmidman, założyciel, prezes i dyrektor generalny WHP Global, cytowany przez WWD.

image

LVMH sprzedaje kolejną markę. Patou wraca do poprzedniego właściciela

Marc Jacobs Beauty wróciło na rynek z nową linią makijażu

Jednym z najważniejszych elementów współpracy jest rozwój kosmetyków kolorowych. W 2023 roku Coty zapowiedziało uruchomienie nowej odsłony makijażowej marki Marc Jacobs Beauty. Jej pierwsza wersja zadebiutowała w 2013 roku pod skrzydłami Kendo Brands, jednak została wycofana z rynku w 2021 roku.

Nowa linia makijażu oficjalnie trafiła do sprzedaży w maju 2026 roku i jest obecnie dostępna w Stanach Zjednoczonych, Wielkiej Brytanii, Australii oraz Kanadzie. Produkty można kupić w perfumeriach Sephora i za pośrednictwem kanałów internetowych.

Według danych przekazanych przez Coty, początek sprzedaży przekroczył oczekiwania koncernu. Produkty Marc Jacobs Beauty osiągają wyniki powyżej założonych celów, a marka znalazła się wśród 20 najlepiej sprzedających się marek makijażowych w Sephora w Wielkiej Brytanii oraz Australii i Nowej Zelandii. W Stanach Zjednoczonych eyeliner i cienie do powiek marki zajęły miejsca w pierwszej piątce w swoich kategoriach w Sephora.

– Marc Jacobs to jedna z wielkich kreatywnych marek w świecie mody. Jesteśmy dumni z tego, co wspólnie zbudowaliśmy przez ponad dwie dekady. Przedłużenie umowy jest potwierdzeniem pozycji Coty jako partnera dla czołowych luksusowych marek modowych i lifestylowych – skomentował Markus Strobel, prezes wykonawczy i tymczasowy dyrektor generalny Coty.

Nowi właściciele mają plan

Zadowolenia z przedłużenia współpracy nie kryje również G-III Apparel Group. Jej prezes i dyrektor generalny Morris Goldfarb podkreślił, że Coty dysponuje doświadczeniem i globalnym zasięgiem niezbędnymi do dalszego rozwijania biznesu beauty Marc Jacobs. Dodał, że nowa umowa odzwierciedla wspólne przekonanie partnerów o długoterminowym potencjale marki.

Czterdziestoletnia licencja daje Coty możliwość dalszego rozwijania zarówno portfolio zapachowego, jak i kosmetyków kolorowych pod szyldem Marc Jacobs. Dla koncernu to także umocnienie współpracy z jednym z rozpoznawalnych nazwisk świata mody.

 

Źródło: WWD

Aurelia Obrochta
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
06. listopad 2026 23:26