wiadomoscikosmetyczne.pl

napisz maila ‹ | ostatnie artykuły ‹
Eksport polskich kosmetyków do Rosji i Ukrainy systematycznie spadał od lat, a zaufanie do Rosji drastycznie spadło po aneksji Krymu w 2014 r.

Eksport polskich kosmetyków do Rosji i Ukrainy systematycznie spadał od lat, a zaufanie do Rosji drastycznie spadło po aneksji Krymu w 2014 r. (fot. shutterstock)

Jeszcze w 2020 roku Ukraina i Rosja znajdowały się w gronie 10 największych importerów polskich kosmetyków. Nowa sytuacja polityczna z pewnością ten stan rzeczy zmieni – przewiduje Polski Związek Przemysłu Kosmetycznego. Organizacja spodziewa się załamania eksportu do Ukrainy i Rosji, a także jeszcze większych niż dotychczasowe problemów z dostawą kluczowych surowców.

Według najnowszych danych podawanych przez Polski Związek Przemysłu Kosmetycznego kosmetyczni.pl w 2021 roku eksport kosmetyków z Polski do Rosji wyniósł 339,8 mln EUR – to 8 proc. całego eksportu branży. W przypadku Ukrainy te liczby to odpowiednio 168,8 mln EUR i 4 proc. Oba kraje odbierały więcej niż co 10 kosmetyk wyjeżdżający z fabryk w Polsce za granicę. Wśród towarów eksportowanych są produkty ze wszystkich kategorii: kosmetyka biała, perfumy i wody toaletowe, preparaty do higieny jamy ustnej, kolorówka (preparaty do upiększania, makijażu i pielęgnacji skóry) czy preparaty do pielęgnacji włosów.

Co będzie dalej, dziś, dzień po ataku Rosji na Ukrainę, trudno powiedzieć.

– Jako przedsiębiorcy, Polacy, Europejczycy z niepokojem patrzymy na wschód, który jest dla nas ważnym kierunkiem działań biznesowych. Oba skonfliktowane dziś kraje, Ukraina i Rosja, jeszcze w 2020 roku znajdowały się w gronie 10 największych importerów polskich kosmetyków. Nowa sytuacja polityczna z pewnością ten stan rzeczy zmieni – czytamy w komentarzu Polskiego Związku Przemysłu Kosmetycznego, który został wydany w obliczu agresji Federacji Rosyjskiej na Ukrainę.

Według analizy Związku, eksport polskich kosmetyków zarówno do Rosji, jak i na Ukrainę systematycznie spadał. Widać to było także po słabnącym znaczeniu targów kosmetycznych w Moskwie, które znalazły się daleko poza listą priorytetów polskich przedsiębiorców. Przełomem było na pewno rozpoczęcie okupacji Krymu przez Rosję w lutym 2014 r

– Dziś sytuacja jest jeszcze poważniejsza – wojna zawsze mocno zmienia optykę – komentuje Polski Związek Przemysłu Kosmetycznego. Eksperci kreślą mało optymistyczny scenariusz, który mówi o tym, że wojna na Wschodzie nie tylko doprowadzi do załamania eksportu ale także będzie kolejnym czynnikiem, który wpłynie na łańcuchy dostaw.

– Wciąż mało wiemy na temat sankcji gospodarczych, które polski rząd i Komisja Europejska mają zamiar nałożyć na Federację Rosyjską. Spodziewamy się jednak nie tylko załamania eksportu do Ukrainy i Rosji, ale także jeszcze większych niż dotychczasowe problemów z dostawą kluczowych surowców. Jako branża kosmetyczna jesteśmy od tych surowców uzależnieni. Z najnowszych informacji od firm należących do związku wiemy, że już teraz otrzymują oni od partnerów informacje o opóźnieniach w ich dostawie o 2-3 miesiące. To na pewno spowoduje duże przesunięcia w harmonogramach produkcji – przewiduje Polski Związek Przemysłu Kosmetycznego.

Czy ten artykuł był przydatny dla ciebie, twojej firmy i branży? Głosów: 0

  • 0
    BARDZO PRZYDATNY
  • 0
    PRZYDATNY
  • 0
    OBOJĘTNY
  • 0
    NIEPRZYDATNY

0Komentarze

dodaj komentarz

Portal wiadomoscikosmetyczne.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.

Treść niezgodna z regulaminem została usunięta. System wykrył link w treści i komentarz zostanie dodany po weryfikacji.
Aby dodać komentarz musisz podać wynik
    Nie ma jeszcze komentarzy...
do góry strony