StoryEditor
Drogerie
15.05.2018 00:00

DROGERIA ROKU 2018: drogeria Natura w Krakowie – finalista konkursu

Natura mieszcząca się w krakowskiej Galerii Kazimierz to drogeria nowoczesna, zarówno z uwagi na wystrój, jak i asortyment. To pozwala jej świetnie funkcjonować, mimo bliskiej konkurencji Super-Pharmu. Klientów obsługuje 9-osobowy zespół wyszkolonych i zmotywowanych pasjonatek pielęgnacji i makijażu oraz produktów kosmetycznych. Regionalna koordynatorka sieci właśnie ten sklep wybrała jako najlepszego kandydata do tytułu Drogeria Roku 2018.

Natura w Krakowie to sklep po remodelingu. Pod koniec 2015 roku zyskał całkiem nowy wygląd. Obecnie jest bardzo nowoczesną placówką z eleganckimi, pozwalającymi na atrakcyjną ekspozycję produktów, meblami. Jedną z bardziej widocznych innowacji, którą sieć wprowadziła we wszystkich swoich nowych i  odświeżanych drogeriach jest zabudowa szaf kosmetyki kolorowej, dzięki której cała strefa makijażu jest uporządkowana i tworzy spójną koncepcję wizualną. Pozostałe działy – pielęgnacji czy włosów – również zostały dokładnie rozplanowane i opisane, co ułatwia poruszanie się klientów po sklepie oraz łatwe odnajdywanie poszukiwanych produktów.

Klienci w krakowskiej Naturze nie są pozostawieni sami sobie. W doborze produktów pomagają im odpowiednio przygotowane do tego ekspedientki. – Choć obecnie rynek nie jest łatwy – coraz trudniej jest pozyskać do pracy w sklepie np. kosmetolożki z dyplomem – to drogeria może pochwalić się załogą złożoną z prawdziwych pasjonatek pielęgnacji, makijażu, kosmetyków naturalnych – zapewnia Magdalena Szostak, manager regionalny sieci Natura. Do tego ekspedientki za każdym razem, gdy na półki trafia nowa marka czy asortyment, przechodzą szkolenia, po których sprawdzane są ich kompetencje. To oraz system motywacyjny, polegający na wypłacaniu premii za realizacje celów sprzedażowych powoduje, że personel chętnie wchodzi w interakcje z klientkami, dzieląc się z nimi swoją wiedzą i pomagając w zakupach.

Krakowska Natura mieści się w ciekawym miejscu, w galerii handlowej na popularnym wśród turystów Kazimierzu. Gości więc nie tylko okolicznych mieszkańców z dzielnic Kazimierz, Grzegórzki i Podgórze, pracowników licznych biurowców, ale także przyjezdnych z całego kraju i zza granicy. Do odwiedzenia drogerii zachęcają ich duże przeszklone witryny, przez które widać wnętrze sklepu urządzone w przyjaznej, szaro-biało-zielonej kolorystyce, podświetlane plakaty promocyjne oraz czytelne, rozpoznawalne logo. Co prawda o uwagę klienta Natura walczy z drogerio-apteką Super-Pharm, która znajduje się na tym samym piętrze galerii, jednak zdaniem Magdaleny Szostak często wygrywa proponowaną ofertą.

– Coraz większą popularnością wśród użytkowniczek kosmetyków cieszą się marki dostępne tylko u nas. Wierne klientki sięgają po kosmetyki kolorowe Kobo, ale także My Secret i Sensique, które mają wysoką jakość, a zarazem są atrakcyjne cenowo. Oprócz tego promocje czy pokazu makijażu, nie tylko organizowane przez konkretne marki, ale często prowadzone przez niezależne wizażystki, powodują, że drogeria jest chętnie odwiedzana przez kobiety w różnym wieku, od 20 do 60 lat – zarówno te, które poszukują uznanych marek z wyższej półki, jak i te, które wolą zakupy ekonomiczne. – Drogerię wyróżnia także szeroka oferta polskich marek kosmetycznych, zwłaszcza tych oferujących produkty naturalne. Właśnie to, oprócz wizualnej strony, pozycjonuje nas jako sklep nowoczesny, podążający za najbardziej aktualnymi trendami – podsumowuje Magdalena Szostak.

.

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Drogerie
04.03.2026 09:15
141 sklepów i ponad 900 pracowników objętych restrukturyzacją – upada największa niemiecka sieć perfumeryjna
Sieć jest w stanie upadłości.Parfümerie Pieper

Największa sieć perfumerii w Niemczech, Parfümerie Pieper, 1 lutego 2026 r. wszczęła postępowanie upadłościowe w ramach zarządu własnego. Wniosek został potwierdzony przez sąd rejonowy w Bochum. Spółka podkreśla, że jest w sanacji: działalność operacyjna jest kontynuowana bez zakłóceń, a wszystkie sklepy pozostają otwarte.

Sieć prowadzi łącznie 141 oddziałów zlokalizowanych w Nadrenii Północnej-Westfalii, Dolnej Saksonii, Bremie i Hamburgu oraz zatrudnia ponad 900 pracowników. W ofercie znajduje się ok. 48 tys. produktów reprezentujących ponad 500 marek. Sprzedaż realizowana jest zarówno w sklepach stacjonarnych, jak i za pośrednictwem e-commerce. Decyzja o restrukturyzacji ma związek ze znacznymi stratami przychodów poniesionymi w czasie pandemii COVID-19 i kolejnych lockdownów, które wymusiły czasowe zamknięcia placówek handlowych.

Spadki sprzedaży w tym okresie zostały wskazane jako jedna z kluczowych przyczyn obecnej sytuacji finansowej spółki. Jednocześnie firma informuje, że wynagrodzenia pracowników są wypłacane terminowo, a finansowanie bieżącej działalności zostało zabezpieczone. Sieć zapewnia także, że wykupione karty podarunkowe i programy lojalnościowe pozostają w mocy.

image

Jeden konkurent mniej? Niemiecka sieć drogerii ogłasza niewypłacalność tygodnie przed Gwiazdką

Równolegle do kontynuowania działalności operacyjnej zarząd analizuje struktury organizacyjne, procesy oraz możliwe opcje strategiczne mające na celu długoterminową stabilizację przedsiębiorstwa. Zamknięcia dwóch lokalizacji – w Oberhausen i Oldenburgu – zostały przeprowadzone z przyczyn biznesowych i, jak podkreślono, niezależnie od samego postępowania upadłościowego. Oferta sieci to głównie portfolio marek wysokopółkowych, takich jak Courrèges, Shiseido czy Les Eaux Primordiales.

W pierwszym etapie restrukturyzacji ustabilizowano kluczowe obszary operacyjne i organizacyjne, aby umożliwić dalsze prowadzenie działalności w trakcie procedury. Obecny zespół zarządzający pozostaje na stanowisku. Dyrektor zarządzający Oliver Pieper wskazał, że zarząd własny daje firmie możliwość stabilizacji i strategicznego rozwoju przy zachowaniu kontroli operacyjnej. Rodzinna spółka, której początki sięgają 1931 r., kiedy Anna Pieper i Gerhard Pieper otworzyli w Bochum sklep z mydłem, jest dziś prowadzona przez czwarte pokolenie właścicieli – Olivera i Torstena Pieperów. Celem procesu jest trwała stabilizacja przedsiębiorstwa oraz wypracowanie modelu funkcjonowania dostosowanego do obecnych realiów rynkowych.

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Rynek i trendy
02.03.2026 10:12
Marta Marszałek, PMR Market Experts by Hume’s: Aspiryna, suplementy i szampon w jednej aplikacji? Polski klient jest gotowy!
Marta Marszałek, Head Pharmaceutical & Healthcare Market analyst w PMR Market Experts by Hume’sPMR

Z uwagi na skalę działania, wejście gigantów drogeryjnych w obszar farmaceutyków może mieć istotny wpływ na rynek apteczny. Jednocześnie nie oznacza to zaniku rynku – raczej jego restrukturyzację, w której apteki wyspecjalizowane i oferujące usługi doradcze będą w stanie obronić swoją pozycję – Marta Marszałek, Head Pharmaceutical & Healthcare Market analyst w PMR Market Experts by Hume’s.

Ekspansja liderów rynku drogeryjnego poza tradycyjny segment beauty w Polsce jest konsekwencją zarówno presji kosztowo-marżowej w kosmetykach, jak i zmiany oczekiwań konsumentów. W tej sytuacji naturalnym kierunkiem dywersyfikacji są produkty z pogranicza zdrowia: leki OTC, suplementy diety, czy żywność funkcjonalna, które często oferują wyższą marżę.

Równolegle drogerie ewoluują na rynku retail, aspirując do roli miejsca z kompleksową ofertą dla zdrowia i urody. Z perspektywy konsumenta granica pomiędzy pielęgnacją, a profilaktyką zdrowotną zaczyna się zacierać. 

image

Marcin Dadas, Melisa.pl: Rynek apteczno-drogeryjny zmienia się dynamicznie, demografia odgrywa w tym ważną rolę

Z badania PMR Market Experts by Hume’s ze stycznia 2026 r. wynika, że w 2025 r. ponad jedna piąta (21 proc.) kupujących leki bez recepty dokonało chociaż jednego zakupu w drogerii stacjonarnej, a ponad jedna trzecia w aptece internetowej (36 proc.). W przypadku suplementów diety odsetki były zbliżone.

W związku ze skalą działania wejście gigantów drogeryjnych w obszar farmaceutyków może mieć istotny wpływ na rynek apteczny. Jednocześnie nie oznacza to zaniku rynku – raczej jego restrukturyzację, w której apteki wyspecjalizowane i oferujące usługi doradcze będą w stanie obronić swoją pozycję. Dla producentów OTC i suplementów oznacza to dostęp do większej skali sprzedaży, ale także silniejszą presję negocjacyjną.

image

Rossmann bierze przykład z konkurenta i chce powalczyć o rynek apteczny

W Polsce kluczową barierą dla pełnego rozwoju drogeryjnych e-aptek pozostają regulacje („Apteka dla Aptekarza”, zakaz reklamy aptek), jednak modele partnerskie lub pośrednie są realne.

Od strony popytowej polski konsument jest już gotowy na zakup aspiryny czy suplementów w tej samej aplikacji, w której kupuje szampon – zwłaszcza w segmencie OTC, postrzeganym bardziej jako element codziennej profilaktyki niż stricte leczenia.

image

OTC i suplementy diety w koszykach zakupowych Polaków – analiza trendów

Marzena Szulc
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
04. marzec 2026 20:27