StoryEditor
Drogerie
06.10.2020 00:00

[DROGERIA ROKU 2020 KANDYDAT] ZIKO DERMO, KRAKÓW, CH ATUT

Ziko Dermo na Czerwonych Makach w Krakowie funkcjonuje od 2019 roku. Mieści się w jednej z najdynamiczniej rozwijających się dzielnic miasta – na Ruczaju, w Centrum Handlowym Atut. Klientami placówki są osoby poszukujące specjalistycznej, kierunkowej pielęgnacji. Drogeria specjalizuje się bowiem w preparatach dermokosmetycznych.

Ziko Dermo, Kraków, CH Atut, kategoria: Najlepsza polska sieć drogeryjna

Ziko Dermo w Krakowskim Atucie sąsiaduje ze sklepem spożywczym Lidl, drogerią Rossmann, sklepami wielobranżowymi Tedi, Pepco oraz Kick, a także apteką Ziko. W pobliżu drogerii znajdują się liczne osiedla mieszkaniowe, przedszkola, szkoły, hotele. W bliskim sąsiedztwie zlokalizowany jest również kampus Uniwersytetu Jagiellońskiego oraz duże skupisko biurowców. To właśnie mieszkańcy okolicznych osiedli, a także bywalcy kampusu i pracownicy okolicznych firm stanowią dominującą grupę klientów drogerii. Odwiedzają ją również mieszkańcy pobliskiego miasteczka – Skawiny.

Dermokosmetyki w zamkniętych regałach

Drogeria Ziko Dermo na Ruczaju mieści się w jasnym, przestronnym i nowoczesnym wnętrzu, którego dopełnieniem jest ciepłe, punktowe oświetlenie. Wystrój, meble oraz stroje pracowników dopasowane są do asortymentu. Nie znajdziemy tu kosmetyków mass marketowych. Ziko Dermo jako placówka należące do tej samej sieci co pobliska Ziko Apteka, wyspecjalizowana jest w sprzedaży dermokosmetyków. W jasno oświetlonych, białych, przeszklonych regałach stoją tu preparaty do pielęgnacji twarzy, ciała i włosów najbardziej znanych firm dermokosmetycznych, takich jak Vichy, Bioderma, La Roche Posay, Nuxe, Avene, Dermedic, Eris Pharmaceris czy Iwostin. Nawigację po nich ułatwiają kasetony z nazwami marek. Preparaty dodatkowo są ułożone wg kategorii produktowych. Wszystkie promocje oznaczone są wkładkami z informacją o wysokości rabatu. Swoje oznaczenia mają też nowości, kosmetyki dostępne tylko w drogerii Ziko Dermo, promocje typu Rabaty z kartą oraz Tygodnie z marką, a także produkty sezonowe. Tak czytelne oznakowanie ułatwia klientom zakupy i sprawia, że stają się one łatwiejsze i przyjemniejsze.

Regały są zamknięte, a preparaty na życzenie klienta podaje obsługa, dzięki czemu przechowywane produkty nie są narażone na uszkodzenie czy przedostanie się do środka nieczystości ze środowiska zewnętrznego. Jest to ogromnie ważne szczególnie teraz, w okresie pandemii. Regały chronią opakowania produktów przed kontaktem z osobami postronnymi. Klientki otrzymują zatem dermokosmetyki w pełni bezpieczne.

Bliższy kontakt z kosmetykami jest natomiast możliwy przy tester barze – specjalnie wydzielonym miejscu z testerami produktów. Z preparatami można też zapoznać się w domu. Do tego celu wykorzystywane są próbki wręczane klientom.

W lokalu znajduje się także stanowisko do przeprowadzania indywidualnych dermokonsultacji oraz badań cery i włosów. Jest ono wyposażone w wygodne miejsca do siedzenia dla klientów oraz duże lustro. Usytuowanie stanowiska gwarantuje spokój i komfort.

Oprócz wyboru dermokosmetyków do dyspozycji klientów oddany został zakład optyczny.  

Wymagające klientki, profesjonalne konsultantki

Wśród klientów drogerii Ziko Dermo dominują kobiety w wieku powyżej 35 roku życia. Jest to grupa najbardziej świadoma, która wie, jakie znaczenie ma pielęgnacja dla utrzymania zdrowego, młodego wyglądu skóry. W związku ze sporym wyborem emolientów, do drogerii często zaglądają również  rodzice małych dzieci i niemowląt. Obie grupy klientów są bardzo wymagające. Oczekują od stosowanych preparatów bezpieczeństwa, wysokiej skuteczności i szybkiego działania.

Za fachowe porady i dobieranie produktów do indywidualnych potrzeb klientów w Ziko Dermo odpowiadają wykwalifikowane dermokonsultantki. Dzielą się z klientami swoją bogatą wiedzą z zakresu kosmetologii, substancji aktywnych zawartych w kosmetykach oraz sposobu ich działania. Nie narzucają swojej obecności klientom, ale są gotowe na każde ich zapytanie. Ich wiedza wynika z gruntownego wykształcenia zawodowego, licznych szkoleń merytorycznych organizowanych wewnątrz firmy oraz w postaci szkoleń zewnętrznych. Do dyspozycji, oprócz fachowej wiedzy, mają również specjalistyczne urządzenia, z których korzystają podczas akcji dermokonsultacyjnych. Urządzeniami tymi są m.in. dermoanalizery – przyrządy do badania cery. Przy ich pomocy określany jest stopień nawilżenia, ilość sebum, zaskórników, naczynek, zmarszczek, a także poziom elastyczności skóry twarzy. Na podstawie wywiadu z klientem, ale także na podstawie badania, zalecona zostaje odpowiednia kuracja na dzień, na noc, a także udzielane są wskazówki na temat pielęgnacji okolic oczu. Osobom, które z kolei zgłaszają się z problemami dotyczącymi pielęgnacji skóry głowy, wykonywana jest analiza stanu włosów. Na jej podstawie ustalona zostaje właściwa pielęgnacja i odpowiedni rodzaj odżywki, szamponu czy ampułek.

Akcje promocyjne i szeroko dystrybuowane treści merytoryczne

Podczas pandemii Ziko Dermo wprowadziło usługę Zadzwoń – Zamów – Odbierz. Klientki, które chcą ograniczyć wychodzenie z domu, mogą skorzystać z telefonicznej porady dermatologicznej, dobrać odpowiednie produkty, a czas wizyty w drogerii skrócić do minimum związanego z odbiorem zamówionych produktów. Po takiej telekonsultacji kosmetyki są gotowe do odbioru w drogerii już po 1 godzinie. 

Niezależnie od pandemii działa natomiast program lojalnościowy Ziko Klub, do którego można się zapisać w sposób tradycyjny lub poprzez aplikację mobilną. Klubowicze zbierają punkty podczas zakupów, które następnie wymieniają na kosmetyki z katalogu. Mają też możliwość korzystania z Rabatów z Kartą, czyli specjalnych ofert promocyjnych.

Atrakcyjne ceny są dostępne nie tylko dla stałych klientów. Jedną z flagowych akcji promocyjnych Ziko Dermo są Tygodnie z Marką. W tym czasie ceny na wybrane marki dermokosmetyczne zostają obniżone nawet o 50 proc. Dla klientów, którzy przystąpili do programu lojalnościowego Ziko Klub, rabaty są dodatkowo „pogłębiane”. Tak więc osoba posiadająca kartę stałego klienta może otrzymać preparaty w jeszcze niższej cenie.

Drogeria Ziko co dwa tygodnie przygotowuje gazetkę produktową, w której zamieszcza wszelkie oferowane promocje. Dystrybuowana jest w drogeriach, bezpośrednio do domów klientów, ale także publikowana na portalach internetowych oraz na stronie internetowej drogerii, którą odwiedza ponad 100 tys. osób miesięcznie. Oferta komunikowana jest również przy pomocy mailingów oraz sms-ów, które docierają do ponad 120 tys. odbiorców programu lojalnościowego.

Ziko Dermo to nie tylko oferta promocyjna, ale także informacje merytoryczne. Dla osób poszukujących odpowiedzi na pytania dotyczące sposobów na piękną i zdrową skórę oraz ciekawostek na temat zdrowia i urody, został utworzony blog. Poruszane są na nim najbardziej aktualne kwestie dotyczące wszelkiego rodzaju nowinek urodowych. Teksty pisane są przez specjalistów z dziedziny kosmetologii, dermokonsultantki, dietetyków i innych specjalistów, którzy aktywnie śledzą wszelkie nowości na rynku.

Z uwagi na bardzo liczne pytania od czytelników, został uruchomiony również cykl dermokonsultacji live na profilu drogerii na Facebooku. Klienci mogą tu zadawać pytania, na które dermokonsultantki odpowiadają w trakcie wirtualnych sesji. Ziko Dermo prowadzi również kanał na You Tube. Zamieszczane są tu filmy, w których omawiane są problemy dermokosmetyczne, udzielane porady, a także prowadzone są rozmowy z klientami.

Obok narzędzi wirtualnych w Ziko Dermo stosowane są również tradycyjne sposoby informacji o akcjach promocyjnych – w postaci plakatów, ulotek i folderów informacyjnych. Placówka przy ul. Czerwone Maki w Krakowie wyposażona jest również w nowoczesne monitory TV, zarówno wewnątrz lokalu jak i w witrynie zewnętrznej pozwalające na dynamiczną emisję treści promocyjnych i informacyjnych dla klientów.

Drogeria Ziko oferuje wyjątkowy, wyspecjalizowany asortyment niedostępny w standardowych sieciach drogeryjnych czy marketach. Profesjonalny personel wykwalifikowanych dermokonsultantek prowadzi indywidualne porady i badania skóry oraz włosów, zgodnie z potrzebami klientów. Drogeria stawia nie tylko na sprzedaż, ale również na edukację klientów. Dotarcie do nich umożliwia duża liczba kanałów komunikacji marketingowej – napisała Renata Żołnierek, kierowniczka krakowskiej Ziko Dermo  w zgłoszeniu do konkursu Drogeria Roku.  

Drogerie Ziko Dermo są wyspecjalizowanymi punktami sprzedaży dermokosmetyków. Pierwsza tego typu placówka należąca do sieci Ziko została otwarta w 2012 roku. Obecnie sieć tworzą 53 drogerie zlokalizowane w 9 województwach w całej Polsce.

Konkurs Drogeria Roku 2020 zostanie rozstrzygnięty podczas Retail & FMCG Congress – Poland & CEE, który odbędzie sią w dn. 12-13 października 2020.

Jurorzy Drogerii Roku 2020 to praktycy rynku, menedżerowie z firm działających w branży kosmetycznej. Skład jury dostępny jest TUTAJ)

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Drogerie
06.07.2026 00:33
Drogerie Rossmann odwiedza już 1,2 mln Polaków dziennie. Sieć notuje rekordowe wyniki, ale zdejmuje nogę z gazu
Rossmann otworzy mniej placówek w 2026 roku. Stawia na galerie handlowe i osiedlamat. prasowe Rossmann

Rossmann, największa sieć drogerii w Polsce, zanotował niemal dwucyfrowe wzrosty przychodów i zysku w 2025 r.. Przekroczył też historyczną barierę 2000 sklepów i ogłosił kontrolowane spowolnienie ekspansji. To sygnał dla konkurencji oraz partnerów, że nie musi już brać udziału w wyścigu o ilość placówek, a może postawić na jakość i optymalizację

Rossmann opublikował wyniki finansowe, którymi udowadnia, że choć rynek detaliczny w Polsce mierzy się z rosnącymi kosztami operacyjnymi i presją podatkową, można generować rekordowe zyski. W 2025 roku przychody netto ze sprzedaży wyniosły 16,52 mld zł (wzrost o ok. 10 proc. w stosunku do 15,02 mld zł w 2024 r. Zysk netto Rossmanna wzrósł o 8,4 proc. rok do roku do 1,589 mld zł. 

image

Ekspansja i technologia: Rossmann z rekordowym obrotem 16,6 mld euro oraz nową strategią IT i HR

Detalista ma ponad 1,93 mld zł nadwyżki z działalności operacyjnej  i na dzień bilansowy nie wykazał żadnych zobowiązań z tytułu kredytów. Mimo gigantycznej skali inwestycji, sieć sfinansowała wszystkie swoje projekty w 100 proc. ze środków własnych. 

Rossmann zwalnia tempo - otworzy mniej drogerii

Jednak lider polskiego rynku drogeryjnego w planach ma zwolnienie tempa ekspansji - Rossmann będzie otwierać mnie placówek niż do tej pory.  Po intensywnym 2025 r., w którym otworzono aż 175 nowych drogerii, plany na 2026 r. zakładają otwarcie ponad 150 placówek. To niewielka korekta Wskaźniki biznesowe pokazują, że machina finansowa Rossmanna działa na najwyższych obrotach i wciąż rośnie. Plany wydają się bowiem ambitne - sieć chce zagęścić obecność w galeriach i parkach handlowych oraz na osiedlach mieszkaniowych. 

image

Ciche godziny w Sephora. Czy ruch sieci w stronę osób z ADHD i neuroatypowych wywoła efekt domina?

Nie jest to jednak objaw zadyszki, a element przemyślanej strategii. Jak podkreśla prezes zarządu Rossmann Marcin Grabara, ambicją firmy jest to, by „każdy Polak miał Rossmanna blisko”. Zamiast ślepego wyścigu o liczbę placówek, środki inwestycyjne zostaną przekierowane na mdernizację obecnej sieci i zagęszczanie lokalne. 

Rossmann powiększa magazyn i zapowiada inwestycje w logistykę

Rossmann zapowiedział kontynuację szeroko zakrojonej rozbudowy regionalnego magazynu w Pyskowicach. Powiększenie tego obiektu ma kluczowe znaczenie dla partnerów B2B i dostawców – zapewni ono w pełni płynną obsługę logistyczną stale rosnącej sieci drogerii oraz obsłuży dynamicznie zwiększający się asortyment produktów. 

image

SPF już nie tylko na urlop. Rynek kosmetyków do opalania dynamicznie rośnie

Zarząd przewiduje, że 2026 r. ogólna sytuacja finansowa spółki utrzyma swój dotychczasowy, wysoce korzystny trend - czytamy w sprawozdaniu.

Więcej produktów z importu 

W zeszłym roku na półki wszytskich drogerii trafiłoi ok.16 000 nowych produktów, odpowiadając na światowe trendy (popyt na K-Beauty, preparaty SPF, mgiełki do ciała czy specjalistyczne produkty do pilęgnacji włosów) oraz rozwijając unikalne marki własne oraz produkty dostępne wyłącznie w Rossmannie. Co ciekawe, w strukturze zaopatrzenia wyraźnie wzrósł import towarów z krajów Unii Europejskiej oraz Azji.

Spółka zasiliła polski budżet kwotą ponad 393 mln zł z tytułu CIT oraz ponad 207,6 mln zł z tytułu podatku handlowego.

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Producenci
02.07.2026 00:03
SPF już nie tylko na urlop. Rynek kosmetyków do opalania dynamicznie rośnie
La Roche-Posay i Primally Pure ruszają z kampaniami wokół SPFShutterstock

Kosmetyki do opalania wychodzą z kategorii sezonowej i przesuwają się w stronę codziennej pielęgnacji skóry twarzy: ochrony przed fotostarzeniem, przebarwieniami, promieniowaniem UVA/UVB, lekkich formuł pod makijaż i produktów inspirowanych K-beauty. SPF to już nie tylko produkt na wakacje, ale element porannej rutyny pielęgnacyjnej.

Rynek kosmetyków do opalania w Polsce dynamicznie się rozwija. Z danych Euromonitor International wynika, że wartość sprzedaży detalicznej całej kategorii w Polsce w 2025 roku wyniosła 385 mln zł i była o 9 proc. wyższa niż rok wcześniej. 

Według danych firmy badawczej Circana sprzedaż produktów “sun care” w całej Europie rośnie dwucyfrowo, szybciej niż wiele tradycyjnych segmentów branży beauty. Wartość rynku przekracza już 1,6 mld euro. Sam segment SPF odnotował w ub.r. wzrost o 26 proc. rok do roku.

Największą zmianą jest przesunięcie języka kategorii: z „kosmetyków do opalania” na ochronę skóry każdego dnia. W wielu drogeriach np. w Rossmannie produkty SPF i kremy do opalania stanowią odrębne półki. 

SPF jako codzienna pielęgnacja, nie produkt wakacyjny

SPF do twarzy 50/50+ to najbardziej perspektywiczny segment rynku produktów przeciwsłonecznych, zwłaszcza produkty lekkie, niewybielające, pod makijaż, z dodatkowymi składnikami pielęgnacyjnymi. Na rynku widoczny jest trend „skinification” - krem SPF do twarzy coraz częściej konkuruje z serum, kremem nawilżającym i bazą pod makijaż.  SPF do twarzy ma zwykle lżejsze formuły, składniki aktywne, właściwości matujące lub rozświetlające. Dostępne są różne formy: sticki, mgiełki, podkłady czy kremy BB/CC.

image

5 trendów, które zmieniają rynek SPF. Filtry przeciwsłoneczne wchodzą w nową erę

L’Oreal wprowadził na rynek pod marką Garnier mgiełkę z ochroną przeciwsłoneczną i barwiący fluid Wonder Tint, a do linii Ambre Solaire dołączył m.in. fluid do twarzy, który zawiera nie tylko filtry ochronne, ale również 3 proc. kompleks gliceryny, witaminy E i kwasu hialuronowego. 

Dermokosmetyki wyszły na słońce 

Także producenci dermokosmetyków jak CeraVe czy Sesderma rozszerzają portfolio o nowe linie produktów przeciwsłonecznych. CeraVE prowadzi kampanię pod hasłem „Nie rób wakacji od pielęgnacji”, przypominając, że nieważne czy jesteś na plaży, czy biegasz po mieście - twoja bariera hydrolipidowa nie bierze urlopu.  Podobnie pozycjonuje się konkurencja. 

- Kategoria fotoprotekcji w Polsce od kilku lat dynamicznie się rozwija, a produkty z filtrem SPF przestały być postrzegane wyłącznie jako element wakacyjnej kosmetyczki. Obserwujemy wyraźny wzrost świadomości konsumentów, którzy coraz lepiej rozumieją wpływ promieniowania UV na fotostarzenie skóry, przebarwienia czy utratę jej jędrności. SPF staje się dziś integralną częścią codziennej pielęgnacji, niezależnie od pory roku, czemu sprzyjają także coraz częstsze podróże do krajów o wysokim nasłonecznieniu. Jednocześnie konsumenci oczekują od fotoprotektorów czegoś więcej niż samej ochrony przeciwsłonecznej – poszukują produktów dopasowanych do konkretnych potrzeb skóry i stylu życia - mówi Patrycja Kinasiewicz Head of Marketing Poland firmy SESDERMA, która wprowadziła w tym roku na rynek linię Repaskin Urban 365, stworzona z myślą o codziennej ochronie skóry w warunkach miejskich przez cały rok. 

image

Gen Z nie przepłaca za dermokosmetyki. Liczy się skład, nie logo

Drogeria Hebe w poradniku na lato dotyczącym SPF zwraca uwagę na konieczność reaplikacji produktów co 2–3 godziny i wskazuje mgiełki lub spraye jako formaty, które ułatwiają ponowne nakładanie produktu bez naruszania makijażu.

Polskie marki mocne w kategorii kosmetyków do opalania

W kategorii kosmetyków stricte do opalania bardzo silne w Polsce są rodzime marki takie jak Bielenda, DAX Cosmetics czy Kolastyna. One także rozszerzają obecność w kategorii przekonując, że produkty SPF to rodzaj tarczy ochronnej, która zabezpiecza nie tylko wygląd, ale przede wszystkim zdrowie skóry. Ziaja, Eveline, Inglot i Dr Irena Eris mają mocną pozycję w segmencie value-for-money, ale konkurują z globalnymi koncernami dermokosmetycznymi, K-beauty i markami premium. 

Marki premium, a także K-Beauty oferują bowiem nie tylko wysoką ochronę UV, ale przekonują dodatkowymi korzyściami pielęgnacyjnymi, takimi jak działanie przeciwstarzeniowe, ochrona przed zanieczyszczeniami czy redukcją przebarwień. 

Koreańskie marki kosmetyczne rozpychają się np. Beauty of Joseon oficjalnie już weszła do top 10 w UE.

image

Raport OC&C: Polscy producenci kontrolują połowę rynku kosmetycznego mimo boomu na produkty z Korei

Nawet taki gigant jak Nivea - jak podaje serwis Safety Makeup dostosowuje się do trendów K-Beauty, wprowadzając na rynek swój nowy sztyft przeciwsłoneczny Silky UV Stick SPF50+, który dumnie nosi oznaczenie „wyprodukowano w Korei według koreańskich technologii”. Jest on niewyczuwalny, odporny na pot i maksymalnie wygodny do reaplikacji w ciągu dnia.

Marketplace’y stają się realną półką kategorii SPF

Jak pokazuje raport „The US Sun Care & Tanning Landscape for 2026", kategoria SPF rośnie rok do roku o 11,9 proc., a dynamika najmocniej widoczna jest na TikToku (+20 proc. r/r), przy stabilnym wzroście na Instagramie (+10 proc.) i w wyszukiwarce Google (+6,7 proc.). To także sygnał, że SPF i produkty brązujące stały się elementem codziennej rutyny, a nie sezonowym dodatkiem. 

image

Rynek kosmetyków rośnie: 629 mld euro, beauty-tech, zakupy z AI i skok na Tik-Tok. Nowe prognozy [RAPORT]

Na Allegro na zapytanie „SPF 50 krem do opalania” otrzymujemy prawie 10 tys.  ofert, a wśród widocznych marek są  m.in. Bielenda, Kolastyna, Nivea, COSRX, The Saem, Dax Sun, Ziaja, Holika Holika i Beauty of Joseon. 

W Polsce TikTok Shop wystartował 15 czerwca 2026 r., co może przyspieszyć sprzedaż wielu marek z kategorii.

OCHRONA PRZECIWSŁONECZNA OKIEM EKSPERTA

Na pytania odpowiada dr n. med. Małgorzata Marcinkiewicz, dermatolog, członkini międzynarodowej rady dermatologów Garnier: 

Dlaczego musimy chronić skórę także w pochmurne dni?

Chmury przysłaniają słońce, ale nie promieniowanie i tu właśnie nas oczy oszukują. Nawet przy zachmurzeniu przez atmosferę przechodzi nawet do 80 proc. promieniowania UVA. Po kryjomu wnika głębiej w skórę i na przestrzeni lat prowadzi do kumulacyjnych uszkodzeń, które z czasem odkryjesz w postaci popękanych naczynek, przebarwień, zmarszczek. Skóra nie odróżnia pogody. Warto o tym pamiętać.

Co ile godzin konieczna jest reaplikacja kremu z filtrem w ciągu dnia?

Preparaty przeciwsłoneczne to nie jest wodoodporna maskara. Ścierają się, degradują pod wpływem światła i po prostu znikają z powierzchni skóry w ciągu kilku godzin. Standardowa reaplikacja co dwie godziny to nie marketingowa zachęta do kupna drugiej tubki, to fizyczna rzeczywistość działania cząsteczek filtrów. Skincare rano i wieczorem to pielęgnacja. Ochrona słoneczna to więcej niż sądzisz, to prewencja.

Ile dokładnie produktu należy nałożyć na twarz, aby ochrona była skuteczna?

Badania, na których opierają się wartości SPF na opakowaniu, zakładają konkretną ilość produktu, tj. około dwóch długości palca wskazującego i środkowego na twarz (pamiętajmy o uszach!) i szyję. Większość ludzi nakłada mniej niż połowę tej dawki, co w praktyce oznacza, że SPF 50 działa jak SPF kilkanaście. Ilość ma znaczenie. W przypadku fotoprotekcji nie oszczędzamy.

Czy filtry UV chronią nas również wewnątrz budynków lub w samochodzie?

Zwykłe szyby blokują UVB (czyli nasza skóra nie będzie "się opalać"), ale przepuszczają UVA, czyli tę frakcję promieniowania, która przenika głębiej w skórę i odpowiada za fotostarzenie. Jeśli siedzisz przy oknie kilka godzin dziennie, twoja skóra to rejestruje, nawet jeśli ty tego nie czujesz. Okna niestety nas nie chronią.

Jaki jest największy błąd w pielęgnacji przeciwsłonecznej, z którym spotykasz się w gabinecie/swojej praktyce?

Wiele osób traktuje preparaty przeciwsłonecznej jak akcesoria plażowe. Wyciągają w lipcu i chowają we wrześniu. Tymczasem UVA jest stałe przez cały rok, nie sezonowe. Fotostarzenie nie robi sobie przerwy zimą. Kumuluje się cicho, a efekty widzę w gabinecie kilkanaście lat później.

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
06. lipiec 2026 04:09