StoryEditor
Włosy
26.08.2019 00:00

Glinka – co wiesz o jej wpływie na włosy?

Naturalne, mineralne glinki mają zbawienny wpływ na skórę głowy, a przez to na kondycję włosów. Oczyszczają, odkażają i łagodzą stany zapalne. Pobudzają włosy do wzrostu, a dodatkowo dodają im lekkości.

Przyzwyczailiśmy się do tego, że glinki stosujemy w zabiegach pielęgnacyjnych twarzy. Maseczki z glinek działają oczyszczająco, łagodzą zmiany zapalne i podrażnienia, regulują wydzielanie sebum, dodają skórze blasku usuwając zrogowaciały naskórek. Ostatnio glinki zagościły jednak w grupie kosmetyków do włosów, a właściwie do skóry głowy. Poprawiając jej stan, wpływają na wygląd i kondycję włosów.

Czym jest glinka?

Glinka jest sproszkowanym, sterylnym minerałem o właściwościach bakteriobójczych, mineralizujących oraz zabliźniających. Jest stosowana jaku surowiec leczniczy oraz kosmetyczny.  Glinka zawiera w swoim składzie ditlenek krzemu, fosforany, tlenki żelaza, tritlenek diglinu, związki wapnia i manganu oraz jony glinu, krzemu, magnezu, manganu, potasu, sodu, tytanu, wapnia i żelaza. W zależności od koloru glinki zawartość tych składników może być różna, co przekłada się na ich właściwości i działanie. Glinki różnią się także swoją strukturą. Najbardziej znane rodzaje glinek to glinka biała (najdelikatniejsza), zielona, czerwona, żółta i błękitna, marokańska (ghassoul), a także różowa, czarna i fioletowa.

Jak działa?

Glinka nakładana na skórę głowy wydobywa z niej zanieczyszczenia oraz transportuje swoje dobroczynne składniki do wnętrza włosa. Stymuluje wzrost mocnych, zdrowych włosów. Ma właściwości detoksykujące, odkażające, oczyszcza skórę głowy i włosy, reguluje pracę gruczołów łojowych i hamuje nadmierne wydzielanie sebum, a także goi i łagodzi podrażnienia oraz odżywia i lekko odbija włosy od nasady. Nie tylko więc pielęgnuje włosy, ale działa też jak kosmetyk do ich stylizacji. W tej roli szczególnie sprawdza się na włosach grubych i ciężkich. Glinka pobudza także podskórne krążenie krwi przez co pobudza włosy do wzrostu.

Jak używać glinki?

Sposobów na stosowanie glinki jest wiele. Mieszając ją z wodą (przegotowaną lub mineralną), czy roślinnym hydrolatem uzyskujemy maseczkę. Dodanie do niej kilku kropli olejku spowoduje, że włosy po zmyciu maseczki nie będą szorstkie i sztywne, olejek doda im blasku. Tak przygotowaną miksturę można ją nakładać na skórę głowy oraz na całą długość włosów. Glinkę należy mieszać wyłącznie z letnia, przegotowaną wodą lub z wodą mineralną. Nie można tego robić w metalowych pojemnikach, ani metalową łyżeczką, ponieważ w kontakcie z metalami glinka traci swoje właściwości absorbcyjne.

Glinką zmieszaną z wodą lub hydrolatem można myć włosy, tak jak szamponem (nie będzie się pienić). Można także dodać glinkę do tradycyjnego szamponu lub odżywki i umyć włosy. Takie zabiegi doskonale oczyszczają skórę głowy oraz włosy (np. z resztek olejów i silikonów), zapobiegają wypadaniu włosów, regulują wydzielanie sebum.

Glinka działa też jak suchy szampon. Wystarczy nałożyć ją w suchej postaci na kilka minut na skórę głowy i wyczesać.

Naturalny peeling skóry głowy – to kolejny sposób wykorzystania glinki. Można ją wymieszać z szamponem, delikatną odżywką i cukrem. Takim peelingiem masujemy delikatnie skórę głowy (nie trzemy po włosach) usuwając z niej zrogowaciały naskórek, zanieczyszczenia i nagromadzone sebum.

Korzyści ze stosowania glinki:

- dobra kondycja skóry głowy

- wolniejsze przetłuszczanie się skóry

- dłuższa świeżość fryzury

- redukcja podrażnień i łupieżu

- szybszy wzrost zdrowych włosów

Pamiętaj! Glinkę należy dobrać do stanu skóry głowy i potrzeb. Glinki mogą podrażniać wrażliwą skórę.

Rodzaje glinek, ich właściwości i wpływ na skórę głowy oraz włosy

BIAŁA GLINKA

Inna nazwa glinki białej to kaolin, glinka porcelanowa lub glinka chińska. To najdelikatniejsza ze wszystkich glinek, dlatego zaleca się ją osobom, które mają wrażliwą skórę głowy. Biała glinka działa bardzo łagodnie, kojąc i zabliźniając wszelkie podrażnienia skóry. Idealnie nadaje się do delikatnego peelingu, sprawdza się także w roli suchego szamponu.

ZIELONA GLINKA

Oczyszcza skórę i delikatnie ją ściąga, w związku z tym będzie doskonała do normalizowania poziomu sebum, wyrównania pH skóry, łagodzenia podrażnień i stanów zapalnych na skórze głowy. Świetnie sprawdza się w pielęgnacji skóry dojrzałej i dlatego jest polecana do włosów, które straciły sprężystość i których cebulki nie trzymają się już dostatecznie mocno w mieszkach.

CZERWONA GLINKA

Działa nieco łagodniej od zielonej, ale ma podobne właściwości – normalizuje poziom sebum i reguluje pracę gruczołów łojowych, a dodatkowo uszczelnia naczynia krwionośne, dzięki czemu poprawia krążenie podskórne i wzmacnia cebulki włosów. Polecana jest dla osób o wrażliwej skórze głowy.

BŁĘKITNA GLINKA

Błękitna odmiana glinki pochodzi z Krymu. Zawiera bardzo dużą ilość kobaltu i ma silne działanie. Bardzo szybko absorbuje sebum i ściąga skórę. Doskonale i bardzo precyzyjnie oczyszcza pory skóry oraz pochłania wszelkie zanieczyszczenia. Poprawia krążenie podskórne i regeneruje oraz silnie odżywia włosy. Nie powinna być stosowana przez osoby z wrażliwą skórą, gdyż jej działanie jest zbyt intensywne.

CZARNA GLINKA

To glinka kosmetyczna pozyskiwana z Morza Martwego. Działa antyseptycznie i oczyszczająco na skórę głowy, zawiera szereg cennych minerałów, którymi „karmi” włosy. Stopniowo poprawia wygląd i wzmacnia włosy. Chroni również włosy przed szkodliwym wpływem warunków atmosferycznych.

ŻÓŁTA GLINKA

Bardzo dobrze oczyszcza skórę z nadmiaru sebum i zanieczyszczeń, pozostawiając miękkie i lekkie włosy. Spowalnia procesy starzenia. Mimo właściwości silnie oczyszczających i odkażających glinka potrafi działać bardzo subtelnie, łagodząc wszelkie podrażnienia na skórze.

GLINKA GHASSOUL (GLINKA MAROKAŃSKA)

Ze względu na swoje delikatnie pianotwórcze właściwości, glinka nadaje się do mycia głowy. Doskonale odtłuszcza i odświeża zarówno włosy, jak i skórę głowy. Włosy nabierają blasku, miękkości i sprężystości. Jest przeznaczona do każdego rodzaju włosów. Glinka marokańska w postaci maseczki usunie też nagromadzenia keratyny, które mogą się nadbudować na włosach na skutek nadużywania produktów kosmetycznych zawierających ten składnik – dzięki temu  zapobiega nadmiernej łamliwości włosów i odblokowuje zapchane białkiem keratynowym mieszki, dzięki czemu ułatwia włosom zdrowy wzrost.

RÓŻOWA GLINKA

Jest nietypowa, nie występuje samodzielnie w przyrodzie, lecz powstaje z połączenia glinki białej i czerwonej, w z czym ma właściwości ich obu. Świetnie sprawdza się przy wrażliwej skórze i tzw. „uwrażliwionych” włosach, które są delikatne, cienkie, przerzedzone i nadmiernie się przetłuszczają. Koi podrażnienia skóry głowy. Łagodzi również oparzenia słoneczne, które mogą przytrafić się przy bardzo rzadkich i jasnych włosach oraz działa zabliźniająco.

Źródło: nanoil.pl

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Włosy
09.07.2026 12:16
Olaplex jak Schwarzkopf, Syoss czy Gliss. Co łączy te znane marki?
Olaplex w rękach grupy Henkel. Akwizycja doszło do skutku (fot. Shutterstock)Shutterstock

Niemiecki koncern Henkel sfinalizował przejęcie marki premium Olaplex. Jak informuje ESM Magazine, transakcja ta umacnia pozycję giganta jako globalnego numeru dwa w segmencie produktów profesjonalnych dla fryzjerstwa.

Fuzja gigantów i wycofanie akcji z giełdy Nasdaq

Niemiecka grupa Henkel oficjalnie ogłosiła zakończenie procesu przejęcia znanej marki kosmetyków do pielęgnacji włosów Olaplex. Sfinalizowanie transakcji stało się możliwe po spełnieniu wszystkich warunków zamknięcia oraz uzyskaniu niezbędnych zgód regulacyjnych. Jak podaje serwis ESM Magazine, wraz z domknięciem umowy akcje spółki Olaplex przestały być notowane na nowojorskiej giełdzie papierów wartościowych Nasdaq.

image

TikTok Shop wywraca FMCG do góry nogami. "To nowy Walmart internetu"

Strategiczne wzmocnienie pozycji w Ameryce Północnej

Dla grupy Henkel włączenie Olaplex do struktur to krok o charakterze strategicznym, mający na celu odbudowanie skali operacyjnej po wcześniejszym etapie upraszczania i selekcji wewnętrznego portfolio. Prezes zarządu firmy Henkel, Carsten Knobel, skomentował to wydarzenie następująco:

- Pomyślne zamknięcie akwizycji Olaplex to ważny kamień milowy w realizacji naszej agendy celowego wzrostu. Po usprawnieniu naszego portfolio w ostatnich latach, teraz ponownie dodajemy mu wielkości i skali. Dzięki tej transakcji dalej umacniamy naszą pozycję w Ameryce Północnej i rozszerzamy globalną obecność w segmencie pielęgnacji włosów - dodał.

image

Henkel likwiduje w Polsce zakład i zwalnia pracowników. Produkcja marek Silan i Persil w Raciborzu wstrzymana

Olaplex, znany z zaawansowanych produktów opartych na badaniach naukowych, legitymuje się bardzo dobrymi wynikami finansowymi. Według danych opublikowanych przez ESM Magazine, w roku finansowym 2025 marka odnotowała sprzedaż na poziomie 370 milionów euro, utrzymując przy tym silną marżę brutto.

Olaplex dołącza do marek Schwarzkopf, Syoss i Gliss

Nowa marka uzupełni dotychczasowe portfolio koncernu w kategorii Consumer Brands, w którym znajdują się już tak rozpoznawalne brandy jak Schwarzkopf, Schauma, Syoss czy Gliss. Wolfgang König, wiceprezes wykonawczy pionu Consumer Brands w firmie Henkel, podkreślił, że ta akwizycja pozwala spółce zająć pozycję globalnego wicelidera na rynku profesjonalnych produktów fryzjerskich.

źródło: ESM

Michał Czubak
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Włosy
09.07.2026 09:08
Reklama, która nie boi się czasu. Najciekawsze kampanie ze świata positive ageing
Reklama, która nie boi się czasu. Najciekawsze kampanie ze świata positive ageingMateriał Partnera

Przez dekady reklama przedstawiała starzenie się jako problem do rozwiązania. Kremy miały „odmładzać”, suplementy „spowalniać czas”, a kobiety po czterdziestce często były niewidoczne lub sprowadzane do swoich kompleksów. Dziś ten obraz zaczyna się zmieniać. Coraz więcej marek pokazuje dojrzałość jako naturalny etap życia – pełen doświadczeń, siły i nowych możliwości.

Dove „Real Beauty” – kampania, która zmieniła reguły gry

W 2004 roku Dove wywołało prawdziwą rewolucję. Zamiast profesjonalnych modelek marka pokazała kobiety w różnym wieku, o różnych sylwetkach i bez retuszu. Wielu ekspertów zastanawiało się, czy taki przekaz ma szansę zadziałać. Okazało się, że kobiety od dawna czekały na autentyczność. Kampania „Real Beauty” stała się jedną z najbardziej rozpoznawalnych inicjatyw marketingowych na świecie. W kolejnych latach Dove rozwijało temat samoakceptacji, retuszu, presji mediów społecznościowych i widzialności kobiet w każdym wieku. Marka udowodniła, że autentyczność buduje zaufanie skuteczniej niż chwilowe trendy.

Lancôme i Isabella Rossellini – historia drugiej szansy

W 1982 roku Isabella Rossellini została ambasadorką Lancôme. Gdy w 1996 roku skończyła 43 lata, marka zakończyła współpracę, uznając ją za „zbyt starą”. Dwie dekady później nastąpił zwrot. W 2016 roku Lancôme ponownie zaprosiło Rossellini do współpracy, tym razem jako symbol dojrzałego piękna. Powrót aktorki stał się jednym z najmocniejszych sygnałów zmian zachodzących w branży kosmetycznej i dowodem na to, że kobiety nie chcą znikać z przestrzeni publicznej wraz z wiekiem.

TENA „Last Lonely Night” – odwaga łamania tabu

W 2021 roku TENA stworzyła kampanię opowiadającą historię kobiety po pięćdziesiątce, która po latach samotności rozpoczyna nową relację. Przekaz był prosty: życie intymne nie kończy się wraz z wiekiem. Film wywołał wiele emocji, ale zdobył miliony wyświetleń i liczne nagrody branżowe. Marka kontynuowała ten kierunek, podejmując także temat menopauzy i zmian zachodzących w kobiecym organizmie. TENA pokazała, że nawet najbardziej przemilczane obszary życia mogą stać się ważnym elementem społecznej zmiany.

IANA „Aż tyle” – polska odpowiedź na globalny trend

W 2026 roku na polskim rynku zadebiutowała marka IANA – pierwsza marka suplementów diety dla kobiet 45+, która nie walczy z wiekiem, lecz celebruje dojrzałość. Sercem komunikacji stało się słowo „TYLE”. To odpowiedź na przekaz, który przez lata podpowiadał kobietom, że powinny mieć mniej zmarszczek, mniej siwych włosów i zajmować mniej miejsca. IANA mówi inaczej: tyle, ile chcesz, tyle, ile możesz, tyle, ile potrzebujesz. Twoje TYLE wystarczy.

Co dalej?

Świat reklamy nadal zmienia się wolniej niż rzeczywistość, ale kierunek jest wyraźny. Coraz więcej marek pokazuje dojrzałość jako etap życia pełen możliwości, a nie ograniczeń. To ważny krok w stronę prawdziwej inkluzywności i większej widzialności kobiet w każdym wieku.

Jesteś w swoim wieku. I to wystarczy.

ARTYKUŁ SPONSOROWANY
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
11. lipiec 2026 06:47