StoryEditor
Producenci
18.08.2022 00:00

Kaufland wspiera ciałopozytywność nową kampanią

Jak wynika z badań, średnio co drugi młody Polak nie akceptuje swojego wyglądu. Aby propagować pozytywne podejście do swojego ciała i zdrowia, sieć Kaufland startuje z nową kampanią, której hasłem jest „Every body needs love!”. Sieć promuje podejście, w którym najważniejsza jest miłość do samego siebie i akceptacja własnego wyglądu. 

Zdrowe patrzenie na siebie i swoje ludzkie, wizualne aspekty wpływa na lepsze samopoczucie każdego człowieka. Sprawia, że chętniej i aktywniej przeżywa się każdy dzień, a także buduje pewność siebie i poczucie miłości do własnego ciała. Dbałość o skórę stanowi jednocześnie profilaktykę, która pomaga w utrzymaniu pełni zdrowia. Kierując się ideą ruchu w myśl zasad body positive Kaufland stworzył kampanię, w której chce przekonać Polaków do pełnej akceptacji swojego wyglądu oraz szerzyć myśl związaną z tym, że każde ciało zasługuje na miłość, troskę i uwagę, a dbanie o skórę i włosy przy pomocy kosmetyków to pierwszy krok do afirmacji siebie, a w konsekwencji – również do dobrego samopoczucia. 

Hasłem przewodnim kampanii jest zdanie „Every body needs love!”. 18 sierpnia odbędzie się premiera spotu promocyjnego przygotowanego w całości przez Kaufland Polska przy współpracy z agencją Kalicińscy oraz domem produkcyjnym Feelmovie. Film pojawi się w mediach społecznościowych firmy Kaufland – YouTube, TikTok, Facebook i Instagram oraz w szeroko pojętym digitalu. Do współpracy przy projekcie zaproszono również słynących z samoakceptacji i dystansu do siebie influencerów. Dwukolorowa, Ewokracja i Stuknięty Mikka – polscy tiktokerzy, będą publikować na swoich social mediowych profilach oraz profilu Kaufland Polska materiały odnoszące się do tematu ciałopozytywności. Pokażą m.in. problem hejtu wyglądu, z którym według badań, spotkał się średnio co trzeci użytkownik wirtualnej przestrzeni. Częścią całej akcji będą także angażujące konkursy z atrakcyjnymi nagrodami.

Przeczytaj również: Ile naturalnych kosmetyków znajdziemy na półkach w Kauflandzie [FOTOREPORTAŻ]

W kampanii Kaufland promuje markę własną – bevola. Obejmuje ona produkty do pielęgnacji twarzy, skóry, włosów oraz higieny dla kobiet, mężczyzn, dzieci, a nawet niemowląt. Receptury produktów składają się z wyselekcjonowanych składników i są regularnie sprawdzane przez niezależne instytuty pod kątem ich bezpieczeństwa oraz oddziaływania na skórę.  

Dbałość o ciało to przyjemność, która poprawia nastrój i pozwala na chwilę relaksu. „Every body needs love!” jest hasłem, które będzie pozytywnie nastrajać i zachęcać Polaków do czułego postrzegania samego siebie. Klip reklamowy można znaleźć na platformie YouTube.

Przeczytaj również: Kaufland rozszerza ofertę kosmetyków naturalnych o markę beBIO Ewy Chodakowskiej

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Producenci
23.01.2026 16:28
Zmiana na szczycie Eurofragance od 1 stycznia 2026 roku: Joan Pere Jiménez dyrektorem
Eurofragrance

Eurofragance poinformowało, że 1 stycznia 2026 r. stanowisko dyrektora generalnego objął Joan Pere Jiménez. Spółka, której centrala mieści się w Barcelonie, podkreśla, że nominacja jest elementem strategii opartej na rozwoju wewnętrznych talentów i ma wzmocnić jej pozycję w globalnym sektorze kompozycji zapachowych.

Nowy etap w zarządzaniu firmą opiera się na planie strategicznym zbudowanym wokół trzech filarów: innowacji, ludzi oraz klientów. Według zapowiedzi zarządu taki model ma przyspieszyć ekspansję na rynkach kluczowych i wzmocnić konkurencyjność Eurofragance w perspektywie kolejnych lat.

Proces sukcesji był planowany od 2023 r. i realizowany etapami w 2025 r., aby zapewnić ciągłość zarządzania. Dotychczasowy CEO, Laurent Mercier, który kierował spółką od 2018 r., pozostaje związany z Eurofragance jako członek rady dyrektorów, co ma zagwarantować stabilność strategiczną po zmianie na najwyższym stanowisku.

Joan Pere Jiménez jest związany z firmą od ponad 10 lat. Dołączył jako dyrektor operacyjny (COO), odpowiadając za efektywność operacyjną i rozwój zaplecza przemysłowego. Następnie kierował ekspansją w Europie, Afryce i Turcji, a później w regionie Azji i Pacyfiku. W okresie od stycznia 2024 r. do końca 2025 r. pełnił funkcję dyrektora ds. rynków (Chief Market Officer), zarządzając wszystkimi rynkami na poziomie globalnym.

Zapowiedziany plan działania obejmuje m.in. rozbudowę globalnej obecności poprzez nowe fabryki i Creative Centers oraz przyspieszenie cyfryzacji. Wśród priorytetów wskazano także taktyczne wykorzystanie narzędzi AI, które mają zwiększyć zwinność organizacyjną, tempo innowacji i bliskość współpracy z klientami na poszczególnych rynkach.

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Producenci
23.01.2026 14:09
Nomi Beauty pozywa Estée Lauder o kradzież technologii i potencjalne straty
Estée Lauder mierzy się z kolejną w tym miesiącu kontrowersją.Marzena Szulc

Startup Nomi Beauty złożył pozew w federalnym sądzie na Manhattanie, oskarżając Estée Lauder Companies o bezprawne wykorzystanie technologii, która miała zwiększać sprzedaż kosmetyków w hotelach i kanałach duty free. Spółka twierdzi, że po zerwaniu kontraktów w 2018 i 2020 r. koncern miał przejąć rozwiązania umożliwiające identyfikację rzeczywistych preferencji konsumentów, co — według pozwu — przełożyło się na „dosłownie miliardy dolarów” nowego przychodu po stronie Estée Lauder.

Nomi, której nazwa jest fonetyczną grą słów od „know me”, wskazuje, że jej „tajny składnik” był projektowany z myślą o zwiększaniu sprzedaży w luksusowych hotelach — zarówno w strefach duty free, jak i poprzez zakupy dokonywane bezpośrednio w pokojach. Rozwiązanie miało też ograniczyć zależność koncernu od tradycyjnych kanałów detalicznych i wspierać marki należące do grupy, takie jak Clinique oraz MAC Cosmetics.

Zgodnie z treścią skargi Estée Lauder, zamiast wywiązać się z umów lub sfinalizować rozmowy o przejęciu Nomi, miał „zagłodzić” partnerów hotelowych startupu poprzez ograniczenie dostaw produktów, a następnie wdrożyć konkurencyjne programy. Te inicjatywy uruchomiono m.in. w Chinach, Kostaryce, Malezji, Wielkiej Brytanii oraz w Stanach Zjednoczonych, a — jak twierdzi Nomi — miały one opierać się na tych samych tajemnicach handlowych, które startup przekazywał koncernowi przez lata.

image

Ronald Lauder zamieszany w plany Trumpa dt. Grenlandii? Konsumenci sugerują bojkot Estée Lauder

Nomi domaga się odszkodowania o nieujawnionej wartości, obejmującego roszczenia kompensacyjne, karne oraz potrójne. Prawnik spółki, Matthew Schwartz, stwierdził w korespondencji mailowej, że „skradzione innowacje Nomi wprowadziły Estée Lauder w erę informacji”, a koncern nadal „czerpie z nich ogromne korzyści finansowe”. Obie firmy mają siedziby w Nowym Jorku; Estée Lauder nie odpowiedział bezpośrednio na prośby o komentarz.

Pozew pojawia się w momencie, gdy Estée Lauder realizuje strategię „Beauty Reimagined”, ogłoszoną w lutym ubiegłego roku. Plan zakłada m.in. nowe premiery w segmencie prestiżowym, uproszczenie łańcucha dostaw oraz redukcję kosztów, w tym zapowiedź nawet 7 000 zwolnień, mających pomóc w odbudowie wyników po okresie spadków sprzedaży.

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
24. styczeń 2026 16:55