StoryEditor
Producenci
10.10.2019 00:00

Kolejny polski pomysł na chitozan ze skorupiaków 

Spółka Chitone, korzystając z opracowanego na Politechnice Gdańskiej patentu, chce zrobić biznes kosmetyczny na pozyskiwanym ze skorupiaków chitozanie – napisał „Puls Biznesu”. Ten składnik jest już wykorzystywany w kosmetykach przez firmę Niccolum.

Szkielety zewnętrzne stawonogów, np. pancerzyki krewetek, zbudowane są z chityny, cukru złożonego, z którego pozyskuje się na skalę przemysłową chitozan. Ze względu na dobre właściwości regenerujące i szybkie tamowanie krwawienia organiczny związek jest wykorzystywany m.in. przy produkcji opatrunków dla wojska.

Wywodzący się z Politechniki Gdańskiej polscy naukowcy, bazując na doświadczeniach z prac nad opatrunkami, opracowali inny pomysł na to, co zrobić z chitozanem.

– Chodzi m.in. o wytwarzanie kosmetyków o bardzo prostym i naturalnym składzie, które wspierają regenerację skóry. Wprowadziliśmy już na rynek m.in. piankę stosowaną przy poparzeniach słonecznych — mówi Krzysztof Malicki, wiceprezes spółki Chitone, w rozmowie z „Pulsem Biznesu”.

Chitone pozyskała około 5,5 mln zł w ramach programu Szybka Ścieżka na badania nad kolejnymi kosmetykami i optymalizację sposobu ich wytwarzania. W pomysł uwierzył też inwestor prywatny, który zadeklarował przeznaczenie ponad 20 mln zł na rozwój i wdrożenie nowych produktów wykorzystujących hydrożel chitozanu.

— Stworzyliśmy własną linię produktów, która jest demonstracją potencjału. Docelowo chcemy licencjonować technologię innym producentom wyrobów kosmetycznych i uczynić z ChitoVelum odpowiednik kolagenu czy kwasu hialuronowego, czyli pożądany składnik różnego rodzaju wyrobów — dodaje wiceprezes spółki cytowany przez "Puls Biznesu".

Warto jednak wspomnieć, że chitozan jest już wykorzystywany przez inną polską firmę. Biopolimer Chitathione został opracowany w Instytucie Biochemii i Biofizyki Polskiej Akademii Nauk w 2013 roku z inicjatywy dr Izabeli Zawiszy, dziś prezesa zarządu start-upowej firmy KF Niccolum. Izabela Zawisza podczas studiów doktoranckich pod opieką prof. Wojciecha Bala, opracowała molekułę, która blokuje wchłanianie przez skórę jonów niklu, niwelując skutki alergii.

Chitathione otrzymywany jest w procesie syntezy, której przebieg został chroniony zgłoszeniem patentowym. Wyłącznym licencjobiorcą patentu jest firma KF Niccolum, która wykorzystała ten składnik w swojej  linii kosmetyków Nuev, przeznaczonych do ochrony skóry przed alergiami kontaktowymi, ze szczególnym uwzględnieniem najbardziej rozpowszechnionej alergii na nikiel, ale także chrom czy kobalt.    

Przegląd prasy
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Producenci
11.02.2026 12:33
dsm-firmenich wzmacnia pozycję na Bliskim Wschodzie poprzez nowe centrum zapachowe w Rijadzie
dsm-firmenich idzie w ślady Givaudan i umacnia swoją pozycję w regionie.Shutterstock

dsm-firmenich rozwija swoją obecność na Bliskim Wschodzie, otwierając nowe centrum tworzenia zapachów w Rijadzie w Arabii Saudyjskiej. Przestrzeń powstała we współpracy z koncepcyjnym sklepem perfumeryjnym Villa Po One i ma pełnić funkcję hubu produkcyjno-kreatywnego dla lokalnych oraz międzynarodowych projektów zapachowych. Inwestycja wpisuje się w rosnące znaczenie regionu dla globalnej branży perfumeryjnej, która coraz mocniej integruje tradycyjne inspiracje z nowoczesną technologią.

Nowa lokalizacja została zaprojektowana jako miejsce pracy dla perfumiarzy i perfumiarek, oferujące dostęp do składników, narzędzi oraz kontekstów kulturowych niezbędnych do tworzenia współczesnych kompozycji zapachowych. Według przedstawicieli partnera projektu, stała przestrzeń w Rijadzie ma umożliwić rozwój usług premium i pogłębić współpracę z klientami luksusowego segmentu, który w ostatnich latach odpowiada za znaczną część wzrostów w regionie.

Równolegle z otwarciem hubu firma zaprezentowała nową kolekcję siedmiu zapachów inspirowanych krajobrazami Arabii Saudyjskiej. Linia ma podkreślać geograficzną i kulturową różnorodność kraju, a jednocześnie pokazywać, jak regionalne tradycje olfaktoryczne – w tym nuty oudowe czy orientalne akordy – mogą być reinterpretowane w globalnym kontekście perfumeryjnym.

image

Innova Market Insights: Rynek zapachów do domu rośnie w tempie 37 proc. rocznie

Ekspansja w Rijadzie jest elementem szerszej strategii dsm-firmenich, która zakłada wzmacnianie obecności na rynkach o wysokiej dynamice wzrostu. Bliski Wschód staje się jednym z kluczowych obszarów rozwoju dla producentów zapachów, zarówno ze względu na rosnące wydatki konsumentów na perfumy, jak i rosnące znaczenie lokalnych marek aspirujących do globalnej skali.

Otwarcie przestrzeni kreatywnej oraz wprowadzenie siedmioelementowej kolekcji wskazuje na kierunek, w którym zmierza sektor perfumeryjny: większą lokalizację produkcji, współpracę z regionalnymi partnerami oraz rozwój portfolio inspirowanego lokalną kulturą. Dla dsm-firmenich oznacza to nie tylko zwiększenie widoczności marki w regionie, lecz także próbę budowania długofalowego zaplecza projektowego w jednym z najszybciej rosnących segmentów światowego rynku zapachów.

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Producenci
10.02.2026 12:22
Elemis rozważa sprzedaż po zmianach w zarządzie i przetasowaniach portfela L’Occitane
Czy Elemis zmieni właściciela?Marzena Szulc WK

Brytyjska marka pielęgnacyjna Elemis analizuje możliwość sprzedaży, krótko po odejściu współzałożycielki oraz Chief Product & Sustainability Officer Oriele Frank. Informacje te pojawiają się w momencie istotnych zmian personalnych i strategicznych, które zbiegają się z nowym etapem rozwoju marki po ponad trzech dekadach współtworzenia jej oferty i tożsamości.

Jak podaje TheIndustry.beauty, formalny proces sprzedaży mógłby rozpocząć się już w marcu. Elemis pozostaje w strukturach L’Occitane Group od 2019 roku, kiedy to grupa przejęła markę od Steiner Leisure za 900 mln dolarów amerykańskich. Ewentualna dezinwestycja wpisywałaby się w ostatnie działania porządkujące portfolio właściciela.

W ostatnich miesiącach L’Occitane Group dokonała szeregu zmian w swoim portfelu marek, w tym przeprowadziła w 2024 roku transformację brandu Grown Alchemist. Rozważana sprzedaż Elemis byłaby kolejnym krokiem w procesie optymalizacji aktywów, koncentrującym się na strukturze i efektywności całej grupy.

Równolegle Elemis przechodzi okres wyraźnych zmian kadrowych. Oriele Frank opuściła firmę po 33 latach pracy, a w 2025 roku z zespołem pożegnała się również dyrektorka generalna na rynek brytyjski Susan Harvey. W listopadzie stanowisko CEO objęła współzałożycielka marki Noella Gabriel, co sygnalizuje próbę zachowania ciągłości wizji przy jednoczesnym otwarciu nowego rozdziału zarządczego.

image

L’Occitane rozważa IPO w USA. Francuska grupa beauty wybiera banki inwestycyjne

Z perspektywy finansowej Elemis pozostaje istotnym aktywem w strukturze grupy. W roku obrotowym zakończonym 31 marca 2025 marka odpowiadała za 10,1 proc. przychodów L’Occitane Group, która łącznie wygenerowała 2,8 mld euro sprzedaży. Oznacza to, że udział Elemis w przychodach przekroczył 280 mln euro w skali roku.

Potencjalna sprzedaż marki wydaje się więc wynikać nie z jej słabości operacyjnej, lecz z szerszej strategii właściciela oraz momentu przejściowego w zarządzaniu. Połączenie zmian przywódczych i przeglądu portfela sugeruje, że L’Occitane Group analizuje różne scenariusze dalszego rozwoju, w tym możliwą monetyzację dojrzałych, wysokowartościowych aktywów.

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
11. luty 2026 16:45