StoryEditor
Producenci
05.05.2021 00:00

Małgorzata Socha i Natalia Siwiec ambasadorkami włoskich kosmetyków Felce Azzurra

W marcu tego roku do grona ambasadorek włoskich kosmetyków do pielęgnacji ciała Felce Azzurra dołączyła Małgosia Socha. Niezwykle uzdolniona, znana i uwielbiana przez miliony kobiet aktorka, pokochała produkty Felce Azzurra, tak jak Natalia Siwiec, która również jest twarzą kosmetyków tej marki w Polsce. Rozmawiamy  z Krzysztofem Górnym – prezesem Europe Distribution Group – wyłącznym dystrybutorem marki Felce Azzurra w Polsce, o tym, skąd pomysł na współpracę z tak znanymi osobowościami.

Od roku Pana firma jest wyłącznym dystrybutorem na Polskę włoskich produktów marki Felce Azzurra, która w tej chwili jest jedną z najdynamiczniej rozwijających się zagranicznych brandów w Polsce. Jak do tego doszło i co stoi za sukcesem marki?

Za sukcesem każdej marki stoi dobrze skrojona strategia biznesowa, która uwzględnia odpowiednio dobrane działania promocyjne. W przypadku Felce Azzurra zbudowanie świadomości marki było dla nas kluczowe, a równie istotny okazał się dobór odpowiednich kanałów dotarcia do naszej target grupy. Dzięki temu ta stosunkowo młoda w Polsce marka, oferująca klientom kosmetyki do pielęgnacji ciała wywodzące się z włoskiego domu perfumeryjnego, to dziś jedna z najszybciej rozwijających się kategorii w naszej firmie.  

Czy współpraca z największymi aktorkami i Influencerkami w Polsce przyczyniła się do tego sukcesu?

Mamy okazję być świadkami tego jak dynamicznie zmienia się sposób komunikacji i kanały dotarcia do klienta. Bardzo zmieniły się także oczekiwania konsumenta w tym obszarze. Cyfrowa rewolucja, która dokonała się w ostatnich latach otworzyła przed nami całkowicie nowe możliwości. Z zaciekawieniem śledzimy rosnącą popularność youtuberów, czy Influencerów na tym polu. Dlatego też, analizując trendy, praktycznie od samego początku współpracy z Felce Azzurra postawiliśmy na komunikację z dwiema gwiazdami – znanymi, pięknymi kobietami, które zostały ambasadorkami kosmetyków Felce Azzurra w Polsce.

Małgosia Socha i Natalia Siwiec to kobiety, które kochają piękne zapachy i dobrej jakości produkty – a takie są właśnie kosmetyki Felce Azzurra. Połączenie kobiecego piękna i dobrej jakości kosmetyków, a także umiejętne wykorzystanie digital marketingu to chyba odpowiedź na pytanie jaki jest przepis na sukces Felce Azzurra w Polsce.

Ta współpraca wpłynęła na olbrzymi wzrost rozpoznawalności kosmetyków Felce Azzurra przez polskie konsumentki, ale czy tylko deklarowane uznanie Influencera lub aktorki ma wpływ na słupki sprzedaży?

Oczywiście nie tylko wizerunek gwiazd, ale również ich realne zaangażowane oraz odpowiednio dobrane narzędzia digital marketingu mają wpływ na sukces sprzedażowy produktów tej marki. Natomiast nie mniej ważne są wysoka jakość oraz unikalność oferty na rynku. Dziś konsument oczekuje od produktu lepszej jakości, unikalności, niepowtarzalności i to właśnie mu dajemy. Oryginalne włoskie kosmetyki o zapachu perfum w których zakochały się największe polskie gwiazdy i miliony kobiet na całym świecie. Czy trzeba lepszej rekomendacji?

Jakie produkty znajdują się w linii kosmetycznej Felce Azzurra, dlaczego są one takie wyjątkowe i czy Felce Azzurra to tylko kosmetyki?

Oprócz kosmetyków, Felce Azzurra to również wspaniale pachnące środki do prania oraz dedykowane produkty zapachowe do domu. Wśród bogatej linii kosmetycznej znajdziemy m.in.: olejki pod prysznic, żele do mycia ciała, żele pod prysznic, mydła w płynie, mydła w kostce, płyny do higieny intymnej, antyperspiranty, dezodoranty, ale także szampony, balsamy do ciała, czy też talki.

Na uwagę zasługuje linia kosmetyków BIO – stworzona w 98,8 proc. ze składników pochodzenia naturalnego, a opakowania produktów nadają się do recyclingu. Dla osób, które marzą by nie tylko ich ciała, ale także ubrania, pachniały włoskimi perfumami marka ma w swojej ofercie: płyny do prania i płukania, koncentraty do płukania oraz coraz bardziej popularne perełki do prania. Włoskie akcenty odnajdziemy także w dedykowanej linii zapachowej do domu, wśród której są m.in.: elektryczne odświeżacze powietrza, patyczki zapachowe, odświeżacze powietrza w sprayu i w żelu.

Jesteście globalnym dystrybutorem kosmetyków oraz środków do prania i sprzątania. Posiadacie w swojej ofercie kultowe brandy na wyłączność. W jaki jeszcze sposób budujecie swoją przewagę konkurencyjną na rynku i dlaczego warto z Wami współpracować?

Niewątpliwie to, co nas wyróżnia, to unikalna na rynku oferta. Nasz biznes opiera się na kilku filarach – są to pielęgnacja ciała, domu i ubrań. Ostatnio najdynamiczniej rozwijającą się kategorią są kosmetyki do pielęgnacji ciała, ale bardzo mocny trzon naszego biznesu stanowi oferta produktów do prania i sprzątania. Oprócz popularnych na rynku produktów pochodzących od największych producentów, takich jak Henkel, Procter & Gamble czy Unilever, nieprzerwalnie od początku istnienia spółki jesteśmy autoryzowanym i wyłącznym dystrybutorem produktów niemieckiej spółki Clovin Germany GmbH.

Dbając o atrakcyjność naszej oferty współpracujemy z wieloma międzynarodowymi producentami na wyłączność. Jak już wiadomo, jesteśmy wyłącznym dystrybutorem na Polskę włoskiej Felce Azzurra – słynącej z kultowych linii kosmetycznych do pielęgnacji ciała, w których zakochały się miliony kobiet na całym świecie, czy też niemieckiej marki Kuschelweich – znanej z najwyższej jakości produktów do prania i zmywania naczyń. Stawiamy też na polskie rozwijające się marki, które cechuje najwyższa jakość, proekologiczny skład i produkcja. Tylko w naszej ofercie znaleźć można innowacyjne produkty stworzonej przez Zygmunta Chajzera marki Mr. ZIGGI.
Zapraszamy do współpracy!

https://europedg.pl/produkty/felce-azzurra/

Informacje o marce Felce Azzurra:

Felce Azzurra, która w języku włoskim oznacza niebieską paproć, to marka stworzona przez dom perfumeryjny Paglieri, należąca do grona najbardziej renomowanych marek kosmetycznych we Włoszech. Ponad 140 lat temu w laboratorium Paglieri Esenza Autentica senselierzy tworzyli unikatowe pachnidła, które trafiały do eleganckich perfumeryjnych flakonów. Właściciele Paglieri mieli jednak poczucie niedosytu – ich ambicją było stworzenie produktów, dzięki którym każdy będzie mógł cieszyć się cudownymi zapachami, poruszającymi emocje oraz przywołującymi wspomnienia. W ten sposób prawie sto lat temu powstała Felce Azzurra – pierwotnie jako nazwa wody toaletowej, której ogólnoświatowy sukces podważył dotąd niezachwianą pozycję francuskiej branży perfumeryjnej. Stało się to początkiem wielkiej zmiany i otworzyło drzwi do dynamicznego poszerzania oferty marki. Dziś Felce Azzurra posiada w swojej ofercie kosmetyki do pielęgnacji ciała, jak również środki do prania i produkty do sprzątania.

Oferta: https://europedg.pl/produkty/felce-azzurra/

materiał partnera
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Producenci
09.01.2026 13:32
Czy koncern Henkel przejmie markę Olaplex?
Olaplex mat.pras.

Niemiecki koncern Henkel AG złożył ofertę przejęcia Olaplex Holdings Inc. po tym, jak producent szamponów stracił ponad 90 proc. swojej wartości od czasu pierwszej oferty publicznej. Po pojawieniu się tej informacji akcje Olaplex wzrosły o ponad 36 proc. – informują branżowe media.

Z nieoficjalnych informacji wynika, że Olaplex i Henkel prowadzą rozmowy na temat potencjalnej transakcji, która może zostać sfinalizowana w ciągu kilku tygodni. Największym udziałowcem Olaplex jest obecnie firma private equity Advent, posiadająca blisko 75 proc. udziałów – dodaje Bloomberg.

image

Olaplex odświeża swój wizerunek po 10 latach obecności na rynku

Ostateczna decyzja w tej sprawie nie została jeszcze podjęta, a trwające rozmowy mogą zakończyć się bez zawarcia umowy – komentarzy nie udzielają przedstawiciele firm Advent, Henkel oraz Olaplex.

Akcje Olaplex wzrosły w tym tygodniu o 25 proc., co dało firmie wartość rynkową ok. 1,1 mld dolarów. Gdy firma weszła na giełdę w 2021 roku, jej wartość wynosiła 16 mld dolarów.

image

Bohaterka największego glow up tego roku – ambasadorką marki Schwarzkopf

Olaplex, producent szamponów i produktów do pielęgnacji włosów, znalazł się w grupie ulubieńców rynków kapitałowych. Henkel produkuje chemikalia do towarów przemysłowych i komercyjnych, jest też właścicielem marek produktów do włosów (m.in. Schwarzkopf).

Advent kupił Olaplex w 2019 roku, nie ujawniając warunków umowy. Produkty tej firmy są używane przez klientów indywidualnych, jak również przez profesjonalne salony fryzjerskie.

Marzena Szulc
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Producenci
09.01.2026 12:34
Pat McGrath Labs na aukcji za bezcen. Viral gwoździem do trumny
Vogue Arabia

Historia marki Pat McGrath Labs pokazuje, że globalna rozpoznawalność, kultowy status twórcy i viralowe kreacje nie wystarczą do zbudowania trwałej wartości biznesowej. W branży beauty, gdzie czas reakcji liczony jest w tygodniach, a nie latach, brak zdolności operacyjnych może zniweczyć nawet miliardowe wyceny.

Dyktatorka makijażu 

Pat McGrath jest powszechnie uznawana za najbardziej wpływową makijażystkę swojego pokolenia. To ona definiowała estetykę lat 90. na okładkach magazynu i-D, tworzyła ikoniczne makijaże pokazów mody przez kolejne dekady i w 2021 roku jako pierwsza makijażystka w historii otrzymała tytuł damy Imperium Brytyjskiego. Gdy w 2015 roku ruszyła marka Pat McGrath Labs, branża spodziewała się powstania globalnego imperium beauty, tymczasem dziesięć lat później aktywa marki trafiają na aukcję.

Sprzedażą marki zarządza koncern Hilco Global, a oferty mają zostać złożone do 26 stycznia 2026 roku. Publiczna aukcja została zaplanowana na dzień później. Znaki towarowe, logo i własność intelektualna – budujące przez lata mit Pat jako matki makijażu – oferowane są jako materiał o wartości zastanej, bez gwarancji dalszego rozwoju.

Załamanie wyceny brandu obrazuje skalę problemu. W 2018 roku francuski fundusz private equity Eurazeo zainwestował w markę przy wycenie 1 mld dolarów, a już w 2021 roku po cichu się wycofał. W tym samym roku spółka Sienna Investment Managers kupiła 14,4 proc. udziałów za 168 mln euro, wyceniając spółkę jeszcze wyżej – na 1,2 mld euro. Rok później wartość tej inwestycji została obniżona o 88 proc., a w 2024 roku Sienna szacowała ją już na 21,5 mln euro, co implikowało wycenę całej firmy na około 149 mln euro.

image

Louis Vuitton wkracza na rynek luksusowych kosmetyków, licząc na poprawę wyników

Część obserwatorów tłumaczy ten spadek zmianami rynkowymi: pandemią, zwrotem ku minimalizmowi w makijażu i popularnością trendu clean girl, który nie sprzyjał intensywnym kolorom. Czynniki te miały znaczenie, ale nie dotykają kluczowej przyczyny problemu. Prawdziwa przepaść między wyceną a realnym potencjałem komercjalizacji marki pojawiła się w momencie, gdy Pat McGrath zaprzepaściła największą szansę w historii swojego brandu.

Szansa pojawiła się 25 stycznia 2024 roku podczas Paris Fashion Week. Na pokazie haute couture Maison Margiela modelki zaprezentowały na wybiegu look makijażowy, na który cała społeczność beauty wstrzymała oddech: efekt idealnie gładkiej skóry, przypominający szkło lub porcelanę. Zdjęcia i video z pokazu momentalnie sięgnęły viralowych zasięgów. Wyszukiwania hasła “Pat McGrath” gwałtownie wzrosły, TikTok zapełnił się spekulacjami o zastosowanych produktach, a popyt konsumencki pojawił się natychmiastowo. Pojawił się jeden zasadniczy problem: firma nie miała w zanadrzu żadnego produktu gotowego do sprzedaży, który pozwoliłby odtworzyć ten efekt samodzielnie, ani przez profesjonalnych makijażystów, ani przez amatorów makijażu.

Warto w tym miejscu dodać, że podobne rozwiązania makijażowe były realizowane przez makijażystów w różnych częściach świata znacznie wcześniej. Co więcej, pięć dni po pokazie makijażystka Erin Parsons opublikowała na TikToku film, w którym ujawniła sposób na uzyskanie takiego efektu: maseczkę peel off marki Freeman, do kupienia już za 4 dolary, rozcieńczoną wodą i aplikowaną aerografem. Wiarygodność tej metody dodatkowo potwierdza fakt, że Parsons pracowała dla Pat McGrath wiele lat wcześniej. Video przekroczyło 2 mln wyświetleń, a uwaga została przejęta przez kogoś innego. Gdy McGrath wystąpiła później w live’ie na TikToku, przyznając, że „nigdy nie widziała makijażu, który stałby się tak viralowy”, potencjał na spieniężenie fenomenalnego makijażu kurczył się dramatycznie.

image

Estée Lauder rozważa sprzedaż marek Too Faced, Smashbox i Dr. Jart

Oficjalny produkt – Skin Fetish: Glass 001 Artistry Mask – trafił na rynek dopiero 30 stycznia 2025 roku, niemal rok po pokazie. Dostępnych było około 100 sztuk w dniu premiery. Sprzedały się w sześć minut, co potwierdziło istnienie popytu, ale w branży beauty rok opóźnienia oznacza niemal wieczność. Dla porównania, w 2016 roku po pokazie Versace, McGrath w ciągu kilku miesięcy wprowadziła uniwersalny złoty pigment Lust 004, skutecznie zamieniając trend z wybiegu w sprzedaż detaliczną. Doświadczeni makijażyści wiedzieli, że oryginalnie ten sam pigment od dekad produkuje firma Mehron i cena rynkowa jest wielokrotnie niższa, ale młodsi wizażyści i pasjonaci makijażu połknęli haczyk błyskawicznie.

Problemy operacyjne narastały równolegle. McGrath pełniła jednocześnie funkcję CEO, założycielki i dyrektorki kreatywnej, zachowując decydujący głos w kwestiach formulacji produktów i opakowań. Były menedżer Rabih Hamdan napisał w pożegnalnym mailu, że „nic nie działo się bez jej zgody”. Firma zasłynęła z nocnych spotkań, opóźnień produkcyjnych i wysokiej rotacji pracowników; w samym 2024 roku przeprowadzono trzy rundy zwolnień. Na gwałtowne ruchy było już za późno.

Sieć dystrybucji również się kurczyła. Sprzedaż w salonach stacjonarnych Sephory spadała nieustannie już od 2019 roku. Gdy największa amerykańska sieć perfumeryjna Ulta Beauty wprowadziła markę do oferty w 2023 roku, trafiła ona jedynie do 200 spośród 1400 sklepów w USA. Kosmetyki zaczęły pojawiać się w sklepach sprzedających markowe produkty ze zniżkami, np. TK Maxx czy Rose Dress for Less. Nawet ekstrawagancka kampania Divine Skin, zrealizowana przez Stevena Meisela z udziałem Naomi Campbell i budżetem przekraczającym 1 mln dolarów, nie przyniosła oczekiwanych efektów. 20-sekundowa reklama na YouTube zanotowała niewiele ponad 3000 wyświetleń. 

image

NielsenIQ dla WK: Rynek beauty na rozdrożu [analiza]

Czy są marki, które rozgrywają swoje viralowe momenty z większym rozmysłem? Jak najbardziej – wystarczy spojrzeć na Charlotte Tilbury, a kontrast w sposobach prowadzenia biznesu okaże się uderzający. Jej marka, założona w 2013 roku, wygenerowała w 2024 roku 355 mln euro ekwiwalentu mediowego w ciągu sześciu miesięcy i zapewniła majątek szacowany na 350 mln funtów. Tilbury zbudowała strukturę zdolną do natychmiastowego reagowania na trendy. 

McGrath pozostała artystką o niepodważalnej renomie – co potwierdza jej nominacja na dyrektorkę beauty w La Beauté Louis Vuitton – lecz prowadziła markę bez infrastruktury operacyjnej zdolnej wykorzystać silne wzrosty zasięgu i zaangażowania wokół niej. Ta historia pokazuje, że viral jest jedynie nieprzewidywalnym zwrotem akcji w życiu marki, a nie stabilną strategią rozwoju. Bez zaplecza, które potrafi ją przekuć w sprzedaż, nawet miliardowe wyceny mogą zniknąć szybciej, niż się pojawiły.

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
10. styczeń 2026 02:36