StoryEditor
Producenci
26.02.2021 00:00

Marka Radosława Majdana miała być „złotym jastrzębiem”. Teraz będzie zajmować się energią odnawialną

Radosław Majdan, były bramkarz i celebryta, wprowadził na rynek swoją markę zapachów Vabun. W 2018 r. zadebiutowała ona na giełdzie, ale w grudniu ubiegłego roku wyniki spółki były na tyle słabe, że piłkarz zrezygnował z prezesury i sprzedał swoje udziały. Okazuje się, że nowi właściciele zmienili profil działalności i będą teraz koncentrować się na inwestycjach w odnawialne źródła energii.

Ok. 10 lat temu Radosław Majdan na fali popularności założył firmę kosmetyczną Vabun, która sprzedawała perfumy i żele pod prysznic dla mężczyzn oraz zapachy dla kobiet sygnowane jego nazwiskiem. Spółka zadebiutowała na giełdzie w 2018 roku. W dwa dni po wejściu na giełdę firma zarobiła 7 mln zł. Perfumy sprzedawane były m.in. w sieci Biedronka, a w 2019 r. trafiły także do drogerii Natura. Jednak wyniki marki z miesiąca na miesiąc wyglądały coraz gorzej.

Przychody netto ze sprzedaży w III kwartale 2020 r. wyniosły 59 622 zł. Rok wcześniej było to 330 956 zł, co świadczy o spadku na poziomie 81,98 proc. rok do roku. W grudniu celebryta zdecydował się więc na sprzedaż pakietu akcji, a spółka na całkowitą zmianę profilu działalności. Vabum S.A. chce się teraz zajmować działalnością dotyczącą odnawialnych źródeł energii.

Vabun S.A. podpisała ze spółką Yellow Boson, której jedynym akcjonariuszem pod koniec 2020 r. był fundusz Investment Union A.S. list intencyjny, na podstawie którego ruszyły negocjacje w sprawie połączenia obu spółek.– Branża OZE należy do jednej z najszybciej rosnących, więc fuzja z podmiotem działającym w tym obszarze biznesowym przyniesie nam z pewnością wiele korzyści – poinformował Łukasz Górski, prezes Vabun. Ze słów nowego prezesa spółki wynika, że zdecydował się przyjąć list intencyjny, bo działalność spółki bardzo mu się podoba i wydaje się przyszłościowa.

Yellow Boson realizuje projekty o różnym zakresie – zarówno dla gospodarstw domowych, jak i przedsiębiorstw. Firma działa na rynku polskim oraz hiszpańskim. Połączenie spółek polegać ma na przejęciu przez Vabun majątku Yellow Boson w zamian za wydanie dotychczasowym akcjonariuszom Yellow Boson akcji Vabun. W wyniku fuzji ma powstać nowa firma działająca w branży OZE.

Agata Kinasiewicz
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Biznes
15.05.2026 13:58
“Czasem potrzebujesz nowej gry”. Piotr Janiak przechodzi z Unilever do Mondelēz
Piotr Janiak/LinkedIn

Piotr Janiak, dotychczasowy marketing lead home & hygiene w firmie Unilever Polska, przeszedł do Mondelēz International. Wcześniej związany był też z markami Coty, Avon i Sanofi Polska. W Mondelēz objął stanowisko menedżera ds. marketingu odpowiedzialnego za markę rogalików 7Days.

Kończę etap w Unilever. Mój najlepszy zawodowo czas do tej pory. Ikoniczne marki, ogromne spektrum wyzwań i świetni ludzie – dzięki temu urosłem jako marketer i jako lider” – napisał Piotr Janiak na LinkedInie. “Jestem już w Mondelēz International i obejmuję markę 7Days. Nowa kategoria, nowe oczekiwania, nowa gra – dokładnie to mnie napędza. Cieszę się na współpracę i na to, co zbudujemy razem” dodał Janiak.

Piotr Janiak w Unileverze pracował od 2023 roku, ostatnio jako marketing lead home & hygiene odpowiedzialny za marki Domestos i Cif, a także senior brand manager odpowiedzialny za marki dezodorantów. Wcześniej pracował także w Coty, Avon i Sanofi Polska.

Czasem nie potrzebujesz lepszego ruchu. Potrzebujesz nowej gry. (...) Co zabieram ze sobą najbardziej? Doświadczenie z decyzji. Testowałem ruchy odważne i te bardziej zachowawcze. Widziałem na własne oczy, jak jedna decyzja potrafi zmienić trajektorię marki - na półce i w głowie konsumenta. Utwierdziłem się też, że bez prawdziwej wiedzy o konsumencie łatwo się pomylić, a bez gry zespołowej nie dowozi się niczego na serio. I jeszcze jedno: kierunek i jasna strategia wygrywa z fajerwerkami, czyli nerwowymi ruchami – konsekwencja robi wynik” – podkreślił na LinkedIn Piotr Janiak.

Marzena Szulc
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Perfumerie
15.05.2026 13:00
Luare trafia do sieci Sephora: historyczny debiut polskiego startupu w segmencie premium
Monika Frydrych, Luaremat.prasowe

Polska marka Luare, specjalizująca się w luksusowej pielęgnacji włosów, rozpoczyna wyłącznościowe partnerstwo z siecią Sephora. To przełomowy moment dla rodzimego sektora beauty – Luare zostaje pierwszą polską marką w kategorii haircare dostępną u tego globalnego lidera oraz pierwszym polskim startupem z tak szeroką obecnością omnichannel (online i offline) jednocześnie na rynku polskim i czeskim. Ekspansja zbiega się z rekordowymi wynikami polskiej branży kosmetycznej, która w 2026 roku umacnia swoją pozycję lidera wzrostu w Unii Europejskiej.

Dzięki tej strategicznej współpracy, produkty Luare pojawią się w 12 topowych lokalizacjach Sephora w Polsce i Czechach. Marka zostanie zaprezentowana w dedykowanych przestrzeniach typu end-cap (końcówki gondoli), co ma zagwarantować spójne i luksusowe doświadczenie zakupowe zgodne ze standardami segmentu premium.

Od początku wiedzieliśmy, że nie szukamy wyłącznie dystrybucji. Szukaliśmy partnera biznesowego, który rozumie nasze podejście do rozwoju i potrafi je wspierać w długiej perspektywie. Sephora była dla nas naturalnym wyborem – ze względu na selektywne podejście do portfolio oraz wyjątkowy, inkubacyjny sposób pracy z markami. To właśnie w tym środowisku rozwijały się marki wyznaczające dziś kierunki całej branży beauty” – mówi Monika Frydrych, założycielka marki Luare. – „W Luare od początku myślimy globalnie. Wierzymy, że polskie marki kosmetyczne nie mają powodów do kompleksów – zarówno pod względem jakości, jak i ambicji. Dlatego cieszymy się, że dołączamy do grona marek, które – dzięki partnerstwu z Sephora – definiują przyszłość branży beauty.”

Współpraca ta wpisuje się w imponujący obraz polskiego rynku, który według raportu „Kosmetyczna Polska 2025” rośnie dwukrotnie szybciej niż średnia unijna (16,8 proc. r/r). Polska, jako 7. największy eksporter produktów do włosów w Europie, staje się kluczowym hubem innowacji, a debiut Luare w Sephora to potwierdzenie aspiracji polskich marek do konkurowania w najbardziej prestiżowych kanałach sprzedaży.

image

Monika Frydrych, Luare: Brakowało mi polskiej marki, oferującej luksusową pielęgnację, świetne składniki i czyste składy

Sephora to wiodąca na świecie, prestiżowa marka beauty należąca do koncernu LVMH, obecna w 35 krajach z siecią ponad 3400 punktów sprzedaży. Firma oferuje unikalne portfolio blisko 500 marek, nieustannie wyznaczając standardy w zakresie inkluzywności oraz personalizowanych doświadczeń zakupowych.

Luãre to polska marka haircare nowej generacji, która redefiniuje pielęgnację włosów poprzez koncepcję „garderoby kapsułowej” i wielofunkcyjne, luksusowe formuły. Produkty marki, łączące skuteczność z dopracowanym designem, uzupełniają ręcznie tworzone akcesoria powstające w renomowanych manufakturach we Francji, Włoszech i Szwajcarii.

Marzena Szulc
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
15. maj 2026 15:06