StoryEditor
Producenci
12.08.2022 00:00

Monika Witkowska zdobyła K2. W przedsięwzięciu wspierała ją Dr Irena Eris

Monika Witkowska, która 22 lipca zdobyła K2, wróciła właśnie do Polski. Jest drugą Polką – po legendarnej Wandzie Rutkiewicz – która stanęła na szczycie tego ośmiotysięcznika. To jednak nie jedyny sukces 56-letniej himalaistki i podróżniczki, której wyprawy wspiera firma Dr Irena Eris.

Wejście na K2 było dla Moniki Witkowskiej największym marzeniem, które udało jej się w końcu zrealizować, ale himalaistka ma na swoim koncie również trzy inne ośmiotysięczniki (Mt. Everest, Lhotse, Manaslu i wyprawę na Broad Peak), a także zdobycie Korony Ziemi, czyli najwyższych szczytów wszystkich kontynentów.

– Chyba wciąż nie dociera do mnie, że ta wyprawa to nie sen i że ja na tym K2 faktycznie byłam. Jestem szczególnie szczęśliwa, że dokonałam tego właśnie teraz, kiedy obchodzimy rok Wandy Rutkiewicz. Dla mnie to bardzo ważne i symboliczne – skomentowała Monika Witkowska.

Wyraziła też wdzięczność dla niezawodnej ekipy oraz partnerów.

– Firma Dr Irena Eris wpierała moją wyprawę już po raz drugi. To nie tylko wsparcie finansowe, które pomogło osiągnąć cel, ale też strategiczne, bo w górach kosmetyki są niezbędne. To już nie kwestia urody czy komfortu, ale przede wszystkim zdrowia i bezpieczeństwa – zapewniła himalaistka.

Zdradziła, że ze względu na specyfikę wyprawy, najczęściej używała kosmetyków z filtrami SPF +100 i +50 oraz nawilżających.

– Jesteśmy dumni, że po raz kolejny mogliśmy towarzyszyć Monice Witkowskiej w jej wyprawie na szczyt – skomentowała Joanna Łodygowska z firmy Dr Irena Eris.

Wyjaśniła, że współpraca rozpoczęła się w zeszłym roku, kiedy himalaistka planowała zdobycie K2, co wtedy się nie udało z powodów niezależnych od niej. Wyprawa musiała się wtedy przenieść na inny ośmiotysięcznik – Broad Peak.

– Ta sytuacja pokazała nam, że Monika łatwo nie poddaje się przeciwnościom losu. Jest promotorką aktywnego stylu życia kobiet, które motywuje i dopinguje w spełnianiu marzeń. Właśnie takie idee i postawy są bliskie filozofii firmy Dr Irena Eris, która od lat wspiera Polki w sięganiu po to, czego pragną i na co zasługują. Z przyjemnością będziemy wspierać Monikę w kolejnych planach – podsumowała Joanna Łodygowska.

Monika Witkowska jest nie tylko doświadczoną alpinistką, ale i żeglarką. Dwukrotnie opłynęła Przylądek Horn, pokonała Przejście Północno-Zachodnie, czyli arktyczny szlak żeglarski między Grenlandią a Alaską, oraz dopłynęła jachtem do Antarktydy. Tym samy jest jedyną osobą na świecie, która zdobyła nie tylko dwa najwyższe szczyty na świecie, ale również ich żeglarskie odpowiedniki.

Na tym jednak nie koniec. W 2011 roku wraz z żeglarzem ze Szwecji, jako pierwsi na świecie, wyznaczyli trasę opłynięcia Czukotki przez 4 arktyczne morza: Beauforta, Czukockie, Wschodniosyberyjskie i Beringa. Łącznie wymagało to 3 miesięcy lodowej żeglugi.

Zwiedziła ok. 180 krajów, w zdecydowanej większości samotnie z plecakiem. Od lat pracuje również jako dziennikarka. Jest także autorką kilkunastu książek o tematyce podróżniczej, żeglarskiej i górskiej. Należy również do kapituły „Kolosów” – najważniejszego konkursu podróżniczego w Polsce. Równocześnie udziela się w roli pilotki wycieczek i przewodniczki wypraw trekkingowych na różnych kontynentach. 

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Marketing i media
17.02.2026 08:32
Dove we współpracy z serialem Netflixa “Bridgerton” – kampania „Let Them Talk”
Dove

Najciekawsze współprace marek nie zaczynają się od produktu, lecz od wspólnej idei. „Let Them Talk” nie jest tylko hasłem. To spójna wizja: piękno nie potrzebuje aprobaty, a pewność siebie zaczyna się tam, gdzie przestajemy się tłumaczyć – komentuje Joanna Orzechowska, head of Marketing & Media w Unilever Personal Care Business, odpowiedzialna nie tylko za markę Dove, ale też Rexona i Axe.

Jak wyjaśnia Joanna Orzechowska, ta współpraca to naturalne, organiczne połączenie filozofii  Dove Real Beauty z narracją Bridgerton – mówi o odwadze bycia sobą mimo społecznych oczekiwań i „szeptów” otoczenia. W centrum kampanii stoją kobiety, które definiują piękno na własnych zasadach, z pewnością siebie i bez potrzeby dopasowywania się do norm, mówiące odważnie: „Let Them Talk” (Niech plotkują).

image

Brytyjska marka stworzyła perfumy we współpracy z... Netflixem. Co było inspiracją?

“Prawdziwe piękno zawsze znajdzie sposób, aby rozbłysnąć” - możemy usłyszeć w spocie, promującym kampanię Dove i Bridgertonów.

To przykład kolaboracji, w której marka spotyka się z silnym kontekstem kulturowym. W świecie nadmiaru komunikatów stawiamy na te projekty, które nie próbują mówić głośniej, lecz mówią mądrzej. Projekt obejmuje wiele rynków, twórców, a limitowana kolekcja zapachów współtworzona z Netflix jest dostępna w Rossmann, towarzysząc premierze 4. sezonu Bridgertonów – dodaje Joanna Orzechowska.

image

Florence Hunt nową ambasadorką Dior. Aktorka „Bridgerton” wzmacnia portfolio wizerunkowe marki luksusowej

Marzena Szulc
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Producenci
16.02.2026 11:53
Kultowa marka kosmetyczna walczy o przetrwanie, na początek zwalnia jedną trzecią pracowników
Przypadek Glossier to ważna lekcja dla firm beauty i inwestorówGlossier

Marka Glossier zredukuje zatrudnienie o jedną trzecią – tak zadecydował nowy prezes Colin Walsh, rozpoczynający restrukturyzację firmy po trudnościach, jakie dotknęły ją w ciągu ostatnich lat. W sumie Glossier zwolnił ok. 54 pracowników ze 170 zatrudnionych. Marka zbudowała swoją reputację dekadę temu wokół koncepcji „beauty first, makeup second” – najpierw pielęgnacja, potem makijaż – oraz estetyki clean beauty i kilku kultowych produktów.

Redukcja etatów to pierwszy znaczący krok Walsha od czasu objęcia stanowiska w październiku ubiegłego roku. Nowy CEO ma na celu przywrócenie wzrostu jeszcze niedawno dynamicznie rozwijającej się marki kosmetycznej, oferującej sprzedaż bezpośrednią konsumentom.

Walka o powrót na kosmetyczny top

Glossier przechodzi transformację, aby najlepsze pomysły mogły szybciej się rozwijać, a marka mogła ponownie dominować na rynku. Nowy nacisk kładzie się na ponowne rozbudzenie odwagi, wolności i magii marki, która dekadę temu przekształciła branżę kosmetyczną. Oznacza to mniejsze, bardziej elastyczne zespoły, które mogą podążać za tempem kultury i umożliwiać inwestycje tam, gdzie najbardziej napędzają one biznes – oświadczył rzecznik firmy portalowi WWD.

Colin Walsh, który objął stery w Glossier jesienią 2025 roku, był wcześniej prezesem marek DevaCurl i Ouai, a także szefem działu kosmetyków specjalistycznych Procter & Gamble.

W czasach swojej świetności Glossier dynamicznie się rozwijał, nawiązując współpracę z takimi sieciami jak Sephora, Space NK i Mecca, jednocześnie wprowadzając na rynek kosmetyki z takich kategorii jak podkłady, perfumy, produkty do pielęgnacji ciała, balsamy do ust. Podczas gdy niektóre kategorie (głównie perfumy) radziły sobie dobrze, inne miały problemy z wyróżnieniem się na coraz bardziej nasyconym i konkurencyjnym rynku kosmetycznym. Eksperci są zdania, że Walsh przywróci marce jej pierwotne – minimalistyczne i lifestylowe – DNA.

Ze szczytu – w dół

Marka Glossier, założona w 2014 roku przez blogerkę Emily Weiss, stała się jednym z najbardziej znanych startupów kosmetycznych ostatniej dekady. Do 2021 roku zgromadziła 265 mln dolarów od inwestorów (w tym Sequoia Capital i Forerunner Ventures). W szczytowym momencie marka osiągnęła wycenę na poziomie 1,8 mld dolarów. Wzrost marki wyhamował w trakcie pandemii, kiedy to zwolniono ok. 200 pracowników z retailu, a następne cięcia miały miejsce w 2022 roku.

 

Przypadek Glossier to ważna lekcja dla firm beauty i inwestorów. Pokazuje, że nawet marka z silnym storytellingiem, aktywną społecznością i globalnym rozpoznaniem musi stale dostosowywać ofertę produktową do trendów, utrzymywać innowacje i komunikację z konsumentami, optymalizować model sprzedaży aby sprostać wymaganiom rynku i inwestorów.

Dla partnerów handlowych i detalistów Glossier pozostaje nadal marką o wysokim potencjale rozpoznawalności, ale jej przyszłość zależy od skutecznej restrukturyzacji oraz utrzymania zaangażowania klientów, którzy coraz częściej wybierają marki łączące wartości społecznościowe z realną wartością użytkową.

Marzena Szulc
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
17. luty 2026 09:02