StoryEditor
Rynek i trendy
20.09.2022 00:00

Osiedla mieszkaniowe to nowe miejsce zakupów także tych kosmetycznych [Colliers]

Od dwóch lat wyraźnie widać zmianę upodobań zakupowych konsumentów. Wybuch pandemii COVID-19, a w efekcie zamknięcie galerii handlowych oraz wprowadzenie modelu pracy zdalnej, ukierunkowały nasze życie na lokalność. W ten sposób rozwinął się model „proximity retail”, w którym mieszkańcy realizują swoje potrzeby w bliskim otoczeniu miejsca zamieszkania – tu robią zakupy, korzystają z punktów usługowych, a także jedzą i odpoczywają – wyjaśnia Krzysztof Wyrzykowski, senior associate w Dziale Powierzchni Handlowych w Colliers.

Jak wynika z raportu Colliers pt. „Ulice handlowe w warszawskich osiedlach mieszkalnych”, w stolicy zlokalizowanych jest ok. 3 430 lokali użytkowych  o łącznej szacowanej powierzchni 363 tys. mkw. GLA. 61 proc. lokali handlowych stanowią sklepy z artykułami spożywczymi, zaś 44 proc. lokali usługowych zajmują podmioty z sektora zdrowie i uroda, głównie salony fryzjerskie i kosmetyczne, spa, salony medycyny estetycznej, ale także kliniki urody czy gabinety lekarskie.

Co ciekawe, supermarkety i dyskonty spożywcze nie zdominowały osiedli mieszkaniowych. W sektorze zdrowie i uroda królują apteki i drogerie, przy czym te pierwsze to zarówno podmioty sieciowe (Cosmedica, DOZ, Ziko i Dr.Max), jak i indywidualne, natomiast drugie – głównie sieciowe (Hebe, Rossmann). Należy też zauważyć postępującą w obszarach mieszkaniowych ekspansję dyskontów niespożywczych, na czele z Pepco.

Obecnie dominującym trendem w Polsce jest tzw. Frictionless Living, czyli upraszczanie życia codziennego. Dotyczy on szczególnie przedstawicieli pokolenia urodzonego w latach 80. i 90. ubiegłego wieku, czyli millennialsów, często zamieszkujących nowe osiedla. Aspekt ten, według badań przeprowadzonych przez firmę GfK, jest najważniejszy dla 48 proc. konsumentów, dlatego tak popularne stały się zakupy w małych sklepikach, które znajdują się w osiedlach mieszkaniowych. Co więcej z badań wynika, że 34 proc. konsumentów jest w stanie więcej zapłacić za produkty i usługi ułatwiające im życie – podkreśla Krzysztof Wyrzykowski z Colliers.

Rozwojowi osiedlowych ulic handlowych sprzyja także dynamiczny rozwój sektora e-commerce. Sklepy i salony służące dotychczas jedynie jako miejsce zakupów stały się punktami odbioru paczek dla wielu konsumentów. Tym samym zapewniły one sobie „odporność” na lockdowny.

Przeczytaj również: Globalne trendy konsumenckie 2022 według Euromonitor International

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Producenci
16.04.2026 16:04
Rekordowy rok Dr. Miele Cosmed. Ponad 500 mln zł przychodów
Rekord Dr. Miele Cosmed. Ponad 500 mln złDr Miele Cosmed Group

Dr. Miele Cosmed po raz pierwszy w swojej historii przekroczyła poziom 500 mln złotych przychodów. Spółka utrzymała jednocześnie stabilną rentowność, mimo rosnących kosztów i wymagającego otoczenia rynkowego.

W tym artykule przeczytasz:

  • Jakie wyniki osiągnęła spółka w 2025 roku?
  • Stabilna pozycja Dr. Miele Cosmed
  • Eksport rośnie, ale pod presją rynku
  • ESG wchodzi do raportowania finansowego

Jakie wyniki osiągnęła spółka w 2025 roku?

Grupa Dr. Miele Cosmed po raz pierwszy w swojej historii przekroczyła poziom 0,5 mld złotych przychodów ze sprzedaży. To wynik osiągnięty w warunkach rosnących kosztów surowców i nasilonej konkurencji w segmencie FMCG.

Spółka utrzymała jednocześnie stabilną rentowność — EBITDA wyniosła 45 mln złotych, a zysk netto zbliżył się do 20 mln złotych.

Dane za pierwsze trzy kwartały 2025 roku potwierdzają tę tendencję: przychody sięgnęły 380,7 mln złotych, a zysk netto 17,4 mln złotych.

Stabilna pozycja Dr. Miele Cosmed

Pomimo trudnego otoczenia makroekonomicznego spółka utrzymuje stabilne wyniki finansowe w kolejnych okresach.

Znajduje to odzwierciedlenie w regularnie wypłacanej dywidendzie, co podkreśla zdolność Grupy do generowania gotówki i utrzymywania równowagi między inwestycjami a zwrotem dla akcjonariuszy.

image

Zmiany w zarządzie Dr. Miele Cosmed Group S.A.: Szlaga i Czajka odchodzą

Eksport rośnie, ale pod presją rynku

Jednym z kluczowych motorów wzrostu pozostaje eksport. Produkty Grupy trafiają obecnie do 43 krajów, a największym rynkiem zagranicznym pozostają Niemcy.

Jednocześnie działalność międzynarodowa funkcjonuje w coraz bardziej wymagającym środowisku, szczególnie w kontekście zmienności kosztów i presji cenowej.

ESG wchodzi do raportowania finansowego

W 2025 roku spółka po raz pierwszy przedstawiła pełne wyliczenia śladu węglowego (Scope 1, 2 i 3), zgodnie z dyrektywą CSRD. Raporty niefinansowe zaczynają być obecnie traktowane na równi z wynikami finansowymi.

 

Aurelia Obrochta
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Beauty
16.04.2026 12:34
Skincare rządzi na Amazonie. Medicube na pierwszym miejscu
Medicube obejmuje pozycję lidera na Amazonie (fot. Instagram)Instagram

Pierwszy kwartał 2026 roku przynosi wyraźne zmiany na Amazonie. Koreańska marka Medicube obejmuje pozycję lidera, a dane pokazują rosnącą dominację pielęgnacji skóry w strukturze sprzedaży beauty.

W tym artykule przeczytasz:

  • Kto rządzi dziś na Amazonie?
  • Produkt czy portfolio – co dziś wygrywa?
  • Skincare napędza cały rynek
  • Rynek przyspiesza... ale nie dla wszystkich
  • Jakie marki rosną w siłę?
  • Amazon premiuje skalę i funkcjonalność

Kto rządzi dziś na Amazonie?

Największym wygranym pierwszego kwartału jest koreańska marka Medicube, która w ciągu roku zwiększyła swój udział w sprzedaży beauty z 4 proc. do 14,1 proc., awansując z szóstego na pierwsze miejsce.

To wynik, który znacząco wyprzedza konkurencję. Druga marka w zestawieniu – Nutrafol osiąga niemal o połowę niższy udział.

Co istotne, sukces Medicube nie opiera się na jednym viralowym produkcie. Aż 14 produktów marki znalazło się wśród 100 bestsellerów, a sama nazwa brandu należy do najczęściej wyszukiwanych w kategorii beauty.

Produkt czy portfolio – co dziś wygrywa?

Model wzrostu Nutrafol pokazuje zupełnie inne podejście. Marka zawdzięcza swoją pozycję przede wszystkim jednemu produktowi – suplementowi Nutrafol Balance Women’s Hair Growth Supplement, który pozostaje najlepiej sprzedającym się produktem beauty na Amazonie. Na drugim miejscu znalazły się Medicube Zero Pore Pads.

image

L’Oréal łączy świat beauty z potęgą Amazon: Stijn Demeersseman nowym globalnym dyrektorem handlowym (CCO) w CPD

Skincare napędza cały rynek

W pierwszej dziesiątce marek beauty dominują brandy skoncentrowane na pielęgnacji skóry. Wśród nich znalazły się m.in. CeraVe oraz La Roche-Posay należące do L’Oréal, co potwierdza utrzymujący się trend "skinification”, w którym pielęgnacja (a nie makijaż) jest głównym driverem wzrostu rynku beauty.

W zestawieniu pojawiają się także pojedyncze wyjątki, takie jak Eos (body care) czy Biodance reprezentujący K-beauty.

Rynek przyspiesza... ale nie dla wszystkich

Pierwszy kwartał przyniósł również wyraźne spadki dla części marek. Hero Cosmetics, wcześniej lider w kategorii produktów punktowych na niedoskonałości, spadł na dziewiąte miejsce.

Udziały straciły także CeraVe oraz Clean Skin Club.

Jednocześnie rosną marki takie jak The Ordinary czy EltaMD, co pokazuje, że rynek pozostaje bardzo konkurencyjny i dynamiczny.

image

TikTok Shop – w czołówce sprzedawców kosmetyków w Wielkiej Brytanii

Jakie marki rosną w siłę?

Poza pierwszą dziesiątką uwagę zwracają brandy takie jak Native oraz Vanicream, które systematycznie zwiększają swoje udziały.

Z kolei spadki notują m.in. CosRX oraz Sol de Janeiro.

Amazon premiuje skalę i funkcjonalność

Dane za pierwszy kwartał pokazują, że sukces na Amazonie coraz rzadziej wynika z pojedynczego hitu. Coraz większe znaczenie mają:

  • szerokie portfolio,
  • funkcjonalność produktów,
  • silna obecność w wyszukiwaniach,
  • powtarzalność zakupów.

Amazon nie premiuje już jedynie "głośnych” marek – premiuje te, które działają skutecznie. A to dwie zupełnie różne strategie.

 

Źródło: WWD

Aurelia Obrochta
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
16. kwiecień 2026 20:27