StoryEditor
Producenci
02.12.2019 00:00

Rynek dezodorantów rozwija się w kierunku naturalnych i innowacyjnych produktów

Światowy rynek dezodorantów osiągnął w 2017 r. 20,98 mld dol., co stanowi wzrost o 3,5 proc. w porównaniu z rokiem poprzednim i nadal rośnie. Mimo że lwia część sprzedaży dezodorantów dotyczyła Ameryki Łacińskiej (5,92 mld dol.), to Europa Wschodnia odnotowała największy wzrost - o 10,4 proc. do 1,40 mld dol. To obiecująca kategoria kosmetyków, tym bardziej, że producenci wciąż zmieniają formuły dezodorantów koncentrując się na naturalnych, innowacyjnych i ekologicznych produktach.

Dezodoranty zawsze podzielały los skromnej pasty do zębów. Oznacza to, że mieszczą się w grupie użytkowych, a nie luksusowych produktów kosmetycznych. Wystarczy szybkie użycie dwa razy dziennie po prysznicu i z powrotem lądują w szafce - przeciętny konsument na myślenie o tym produkcie poświęca niewiele czasu. Ale nie musi tak być - w ciągu dwóch lat, odkąd świat piękna bliżej zainteresował się branżą dezodorantów, pojawiło się tam wiele innowacji.

Zaliczanie się dezodorantów do kategorii podstawowej higieny osobistej oznacza, że ​​jest to tradycyjnie kategoria cenowa, która ma ograniczenia w większości krajów. Ale ponieważ konsumenci stają się bardziej wymagający i otwarci na innowacje, rynek dezodorantów musi zintensyfikować swoje działania.

Zwiększona uwaga mediów poświęcona odpadom z tworzyw sztucznych zmusiła marki do poszukiwania bardziej zrównoważonych alternatyw, takich jak kartony podlegające recyklingowi, korek, bambus lub wosk i do poszukiwania możliwości wykorzystania szklanych / metalowych pojemników wielokrotnego użytku lub koncepcji ich wielokrotnego napełniania.

Marki starają się również wprowadzać innowacje, aby zwiększyć wartość tego funkcjonalnego codziennego produktu. Na przykład obserwujemy pojawienie się dodatku probiotyków, składników zapobiegających zanieczyszczeniom i innych korzyści dla pielęgnacji skóry podczas opracowywania nowych produktów odświeżających.

W globalnej bazie danych nowych produktów Mintel (GNPD), wyróżnić można 5 trendów, które miały wpływ na kategorię dezodorantów w 2019 roku i wpłyną na nią w kolejnych latach. 

1. Dezodoranty, które powstały w zgodzie ze zrównoważonym rozwojem i ograniczaniem odpadów z tworzyw sztucznych.

2. Dezodoranty z probiotykami, które są przyjazne skórze i jej mikrobiomowi.

3. Dezodoranty z dodatkowymi korzyściami np. z detoksem przeciw zanieczyszczeniom powietrza, zmniejszające odrastanie włosów pod pachami czy oferujące specjalistyczne produkty do „potu z okolic piersi”, na otarcia ud i problemy intymne.

4. Zapachy dezodorantów stają się coraz bardziej pomysłowe np. marshmallow i zielonej herbaty. czy skóry i ciasteczek.

5. Mycie z pielęgnacją skóry - dezodorant nawilżający, który pochłania pot i sebum czy wybielający.

Dezodoranty w wersji  wegańskiej

Innowacyjne formuły, dodatkowe korzyści i ciekawe zapachy oraz przyjazne dla środowiska produkty to nie wszystkie nowości. Również premiery wegańskich produktów kosmetycznych w tej kategorii pojawiają się w szybkim tempie, a najnowszy przykład to "Ben & Anna", linia siedmiu ekologicznych dezodorantów w kostce, które Wiadomości Kosmetyczne odkryły na targach Natural and Organic Products w Wielkiej Brytanii wiosną tego roku.

Dezodoranty niemieckiej marki podbijają brytyjski rynek jako certyfikowane dezodoranty organiczne, naturalne i wegańskie - dostarczane w unikalnym tekturowym opakowaniu z woskiem, dzięki czemu są łatwe w użyciu i utrzymują produkt w odpowiednim stanie. Właściciele "Ben i Anna" twierdzą, że to ukłon w stronę konsumenta, który chce nie tylko bardziej naturalnego produktu, ale i opakowania. Wnętrze tekturowego opakowania tuby jest pokryte naturalnym woskiem i, aby go użyć, wystarczy nacisnąć spód tuby, aby wypchnąć produkt do góry. Po zakończeniu produktu rurka może trafić bezpośrednio do kosza.

Sama formuła kosmetyków "Ben & Anna" zawiera sodę oczyszczoną, znaną z właściwości przeciwbakteryjnych; zwęża pory skóry pod pachami i utrzymuje suchość skóry i masło shea ze względu na jego właściwości zmiękczające. Jest również wolny od aluminium, a aspekt ten jest przedmiotem rosnącego zainteresowania konsumentów.

Joanna Rokicka
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Producenci
23.09.2026 16:12
Eveline Cosmetics z nagrodą e-Commerce Polska Awards w kategorii Best Producer in E-commerce
Jury zwróciło szczególną uwagę na wyniki na rynku polskim, gdzie kategoria kosmetyczna jest najbardziej dojrzała, a konkurencja najsilniejsza. Wzrost wynikał tu przede wszystkim z poszerzenia grona klientów marki. Materiał Partnera

Marka Eveline Cosmetics została laureatem XIV edycji e-Commerce Polska Awards w kategorii Best Producer in E-commerce. Jury doceniło konsekwentny rozwój sprzedaży internetowej marki: ekspansję na rynki zagraniczne, modernizację platformy sklepowej i rozbudowę obecności na marketplace‘ach. Wszystkie te działania zrealizował wewnętrzny zespół.

Gala finałowa XIV edycji e-Commerce Polska Awards odbyła się 16 września 2026 roku w warszawskim Hotelu Bellotto. Organizatorem konkursu jest Izba Gospodarki Elektronicznej, a kategoria Best Producer in E-commerce to jedna z kilkunastu w module e-commerce, obok m.in. Best in crossborder, Best e-commerce retailer czy Best in omnichannel. Jurorzy oceniali zgłoszenia na podstawie danych sprzedażowych i realnych efektów biznesowych. 

Wzrost w kanałach online 

Podstawą zgłoszenia były wyniki, jakie Eveline Cosmetics osiągnęła w 2025 roku w sprzedaży internetowej. Marka odnotowała wzrost we wszystkich kanałach online, zarówno w sklepach własnych, jak i na platformach marketplace. 

Jury zwróciło szczególną uwagę na wyniki na rynku polskim, gdzie kategoria kosmetyczna jest najbardziej dojrzała, a konkurencja najsilniejsza. Wzrost wynikał tu przede wszystkim z poszerzenia grona klientów marki. 

Spójna strategia na wielu rynkach 

Jednym z największych wyzwań była obsługa kilku rynków jednocześnie. Każdy z nich ma własną walutę, inne warunki konkurencyjne i inne oczekiwania klientów. Zespół wypracował wspólne podejście do zarządzania ofertą, które łączy spójność na poziomie całej marki z elastycznością na poszczególnych rynkach. 

Równolegle firma przeprowadziła modernizację platformy sklepowej. Projekt realizowano jednocześnie z otwieraniem nowych rynków i rozwojem marketplace‘ów, według jasno ustalonych priorytetów. 

Lokalna adaptacja zamiast jednego szablonu 

Zagraniczne sklepy marki zostały w pełni zlokalizowane i działają w językach poszczególnych krajów. Ofertę uzupełnia sklep europejski, który obsługuje klientów z pozostałych państw Unii. 

Adaptacja nie ograniczyła się do tłumaczenia serwisów. Metody dostawy i płatności dostosowano do lokalnych przyzwyczajeń zakupowych klientów w każdym kraju. Na rynku ukraińskim, mimo trwającej wojny, marka utrzymała ciągłość obsługi klientów. Eveline Cosmetics rozwijała też obecność na wiodących platformach marketplace w Polsce i za granicą. 

Kompetencje budowane wewnątrz organizacji 

W zgłoszeniu najmocniej wybrzmiały nie same wyniki, lecz sposób pracy. Za rozwój sprzedaży online, rynki zagraniczne, kanały marketplace i platformę sklepową odpowiada jeden zespół e-commerce, który prowadzi te obszary wewnątrz organizacji. 

Nagroda e-Izby wpisuje się w szerszy obraz rozwoju marki. Eveline Cosmetics konsekwentnie rozbudowuje obecność na rynkach zagranicznych, poszerza portfolio i wzmacnia pozycję w kanałach cyfrowych. Pozostaje przy tym jedną z najbardziej rozpoznawalnych polskich firm kosmetycznych. Statuetka w kategorii Best Producer in E-commerce potwierdza, że sprzedaż online stała się samodzielnym filarem rozwoju firmy, a nie jedynie uzupełnieniem tradycyjnej dystrybucji.

image
Jury doceniło konsekwentny rozwój sprzedaży internetowej marki: ekspansję na rynki zagraniczne, modernizację platformy sklepowej i rozbudowę obecności na marketplace‘ach.
Materiał Partnera
ARTYKUŁ SPONSOROWANY
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Producenci
21.09.2026 12:36
Huggies zmienia nazwę pieluszek dla mikrowcześniaków; od teraz są to Little Fighters
Pieluszki dla mikrowcześniaków są niewiele większe od wacików.Huggies

Huggies zmienia nazwę pieluszek dla najmniejszych wcześniaków na Little Fighters. Produkt został opracowany we współpracy z personelem oddziałów intensywnej terapii noworodków i jest przeznaczony dla dzieci o masie poniżej ok. 1800 gramów. Od 2013 r. producent poddaje każdą taką pieluszkę ręcznej kontroli jakości.

Wrzesień, obchodzony w USA jako Miesiąc Świadomości Oddziałów Intensywnej Terapii Noworodków, marka Huggies wykorzystuje do komunikowania wsparcia dla rodzin dzieci przebywających na oddziałach intensywnej terapii noworodków (NICU). Jednym z elementów tegorocznej aktywności jest zmiana nazwy specjalistycznych pieluszek Huggies Little Snugglers na Huggies Little Fighters. Rebranding obejmuje dwa najmniejsze warianty – nano preemie i micro preemie – przeznaczone dla wcześniaków wymagających szczególnej opieki.

Ponad 38 mln ręcznie sprawdzonych pieluszek

Zmiana nazwy ma podkreślać wytrzymałość i odporność dzieci urodzonych przedwcześnie. Huggies wskazuje jednocześnie na wieloletnie doświadczenie w opracowywaniu produktów dla oddziałów neonatologicznych. Pieluszki Little Fighters zostały zaprojektowane we współpracy z pielęgniarkami i terapeutami pracującymi z wcześniakami, z uwzględnieniem ich specyficznych potrzeb rozwojowych i pielęgnacyjnych.

image

Pieluszki... motywacyjne? Dada aktywizuje rodziców w specjalnej akcji

Jednym z wyróżników produktu jest ręczna kontrola jakości każdej pieluszki przed dostarczeniem jej do oddziałów neonatologicznych. Jak podaje producent, od 2013 r. w zakładzie w Neenah w stanie Wisconsin ręcznie skontrolowano już ponad 38 mln pieluszek w rozmiarach micro preemie i nano preemie. Skala procesu pokazuje, że specjalistyczne produkty dla wcześniaków stanowią odrębną kategorię produktową, w której wymagania dotyczące jakości i dopasowania są szczególnie wysokie.

Wariant nano preemie jest przeznaczony dla dzieci ważących mniej niż 2 funty, czyli około 0,9 kg, natomiast micro preemie – dla wcześniaków o masie poniżej 4 funtów, czyli około 1,8 kg. Są to produkty kierowane do grupy pacjentów, dla których standardowe rozwiązania stosowane w pielęgnacji niemowląt mogą być nieodpowiednie ze względu na rozmiar i stan zdrowia.

Konstrukcja podporządkowana potrzebom neonatologii

Konstrukcja Little Fighters została dostosowana do warunków opieki nad wcześniakami. Pieluszki mają elastyczny i chłonny wkład, który ma dopasowywać się do bardzo małego ciała dziecka. Zastosowany system zapięcia umożliwia regulację dopasowania i pozostawia przestrzeń na przewody oraz rurki wykorzystywane podczas leczenia.

Istotnym elementem projektu jest również ograniczenie wpływu pieluszki na pozycjonowanie dziecka. Według producenta konstrukcja została opracowana tak, aby wspierać pozycjonowanie odpowiednie dla rozwoju wcześniaka. Huggies deklaruje ponadto brak agresywnych substancji drażniących oraz zastosowanie materiałów zapewniających delikatną ochronę skóry.

Za zmianą nazwy stoi więc nie tylko działanie marketingowe, ale także próba mocniejszego powiązania marki z wyspecjalizowaną kategorią produktów dla wcześniaków. Huggies podkreśla, że określenie Little Fighters ma odzwierciedlać doświadczenia rodzin i personelu medycznego oraz wieloletnie zaangażowanie firmy w rozwój pieluszek przeznaczonych dla dzieci wymagających intensywnej opieki.

We wrześniu marka zamierza również publikować historie rodzin związanych z oddziałami intensywnej terapii neonatologicznej i kontynuować wsparcie dla nich za pośrednictwem Derick Hall One Percent Foundation. Z perspektywy branży kosmetycznej i szerzej rozumianego rynku produktów higienicznych przykład Huggies pokazuje jednocześnie, jak producenci rozwijają wyspecjalizowane linie produktowe poprzez łączenie funkcjonalności, współpracy z ekspertami medycznymi i komunikacji opartej na doświadczeniach konkretnych grup konsumentów.

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
23. wrzesień 2026 18:55