StoryEditor
Producenci
09.11.2017 00:00

W Klubie Rossmann jest już ponad 4 mln osób

Aplikację Rossmann PL, która klientom została zaoferowana w kwietniu tego roku, pobrało już ponad 4 mln osób. W jej spopularyzowaniu ogromną rolę odegrała możliwość wsparcia organizacji pomagających potrzebującym w ramach akcji „Pomagamy, jak umiemy”.

Klub Rossmann wystartował w kwietniu tego roku. Aby do niego przystąpić należało pobrać aplikację na smartfona. Dzięki niej klienci drogerii mogą korzystać z rabatów i spersonalizowanych ofert. – Jednak wiele osób decydowało się na przystąpienie do klubu dopiero, gdy dowiadywało się, że w ten sposób będą wspierać lokalne instytucje pomagające potrzebującym – mówi Sylwia Dobrowolska, ekspedientka z jednej z warszawskich drogerii Rossmanna.  

O tym dla jakich organizacji prowadzona będzie zbiórka zdecydowali pracownicy drogerii. To oni poproszeni zostali o wskazanie tych, które działają w ich okolicy czy regionie, i których działalność w ich ocenie warto wesprzeć produktami dostępnymi w Rossmannie. – Przyjęliśmy, że każdej z organizacji gwarantujemy produkty za kwotę 2 tys. zł. Jej wysokość można było jednak łatwo powiększyć – za każdą co najmniej trzy razy użytą aplikację Rossmann PL przekazywaliśmy na wspieraną przez dany sklep organizację dodatkowe 1 zł w produktach. W każdej z naszych drogerii widniała informacja jaką organizację z regionu wspiera konkretny sklep – wyjaśnia mechanizm akacji Agata Nowakowska, rzeczniczka prasowa Rossmanna.

– W akcję chętnie angażowali się nasi pracownicy, którzy informowali o niej klientów przy kasie i wielokrotnie pomagali w ściągnięciu aplikacji na smartfona. Bardzo przychylni jej byli też sami klienci. Nawet gdy same rabaty wynikające z przynależności do klubu nie były dla nich wystarczająca zachętą do ściągnięcia aplikacji na miejscu w sklepie, to przekonywała ich do tego zbiórka funduszy na rzecz organizacji wspierających potrzebujących – zapewnia Katarzyna Śliwińska, kierowniczka Rossmanna na warszawskiej Pradze, a równocześnie inicjatorka zbiórki na rzecz Stowarzyszenia kobiet po raku piersi „Amazonka – Viktoria”. – Jej prezesem jest moja mama, ale to nie żaden nepotyzm. Chodziło przecież o to, aby wpierać te organizacje, których działalność jest nam bliska i dla których będziemy gotowi zaangażować się z całą mocą.  Ostatecznie kwota uzbierana dla stowarzyszenia wyniosła ponad 32 tys. zł – Jesteśmy zachwyceni akcją, która przeszła nasze wszelkie oczekiwania. Podarowane nam kosmetyki i środki czystości przekażemy naszym podopiecznym – powiedziała Helena Śliwińska, prezes Stowarzyszenia kobiet po raku piersi.

W sumie wsparcie Rossmanna otrzymało 21 organizacji działających w regionie mazowieckim. Są wśród nich domy dziecka i placówki dla dzieci w Warszawie, Radomiu i Siedlcach, schroniska dla zwierząt w Konstancinie Jeziornej, Warszawie i Nowym Dworze Mazowieckim, hospicja i instytucje związane z opieką zdrowotną w Warszawie i Płońsku, organizacje działające na rzecz samotnych matek z Brwinowa i Zielonki, a także inne, np. Stowarzyszenie na rzecz osób z autyzmem "Odzyskać więzi" z Płocka czy Stowarzyszenie rodziców dzieci niepełnosprawnych Krasnal z Warszawy.

Zbiórka dla tych instytucji odbywała się w 210 sklepach w Warszawie i okolicach. Dzięki zaangażowaniu klientów i pracowników dla regionu mazowieckiego zebranych zostało niemal 488 tys. zł. Darowizny będą przekazywane w formie produktów dostępnych w drogeriach Rossmann. – Instytucje same decydowały o tym, jakie produkty do nich trafią, dzięki czemu mieliśmy pewność, że każda dostanie to, czego najbardziej potrzebuje: środki czystości, żywność, pieluchy czy karmę dla zwierząt – zapewniła Agata Nowakowska.

Akcja trwała od 10 kwietnia do 31 października. Wzięło w niej udział 1227 sklepów Rossmanna w całej Polsce. Łączna wartość darowizn to blisko 3,5 miliona złotych.

– Widzimy, że wiele osób potrzebuje dodatkowej motywacji, by przystąpić do systemu lojalnościowego. Dlatego w ramach Klubu Rossmann planujemy już kolejną edycję akcji „Pomagamy, jak umiemy”, którą będziemy realizować w 2018 roku – zdradziła Agata Nowakowska.

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Producenci
21.09.2026 12:36
Huggies zmienia nazwę pieluszek dla mikrowcześniaków; od teraz są to Little Fighters
Pieluszki dla mikrowcześniaków są niewiele większe od wacików.Huggies

Huggies zmienia nazwę pieluszek dla najmniejszych wcześniaków na Little Fighters. Produkt został opracowany we współpracy z personelem oddziałów intensywnej terapii noworodków i jest przeznaczony dla dzieci o masie poniżej ok. 1800 gramów. Od 2013 r. producent poddaje każdą taką pieluszkę ręcznej kontroli jakości.

Wrzesień, obchodzony w USA jako Miesiąc Świadomości Oddziałów Intensywnej Terapii Noworodków, marka Huggies wykorzystuje do komunikowania wsparcia dla rodzin dzieci przebywających na oddziałach intensywnej terapii noworodków (NICU). Jednym z elementów tegorocznej aktywności jest zmiana nazwy specjalistycznych pieluszek Huggies Little Snugglers na Huggies Little Fighters. Rebranding obejmuje dwa najmniejsze warianty – nano preemie i micro preemie – przeznaczone dla wcześniaków wymagających szczególnej opieki.

Ponad 38 mln ręcznie sprawdzonych pieluszek

Zmiana nazwy ma podkreślać wytrzymałość i odporność dzieci urodzonych przedwcześnie. Huggies wskazuje jednocześnie na wieloletnie doświadczenie w opracowywaniu produktów dla oddziałów neonatologicznych. Pieluszki Little Fighters zostały zaprojektowane we współpracy z pielęgniarkami i terapeutami pracującymi z wcześniakami, z uwzględnieniem ich specyficznych potrzeb rozwojowych i pielęgnacyjnych.

image

Pieluszki... motywacyjne? Dada aktywizuje rodziców w specjalnej akcji

Jednym z wyróżników produktu jest ręczna kontrola jakości każdej pieluszki przed dostarczeniem jej do oddziałów neonatologicznych. Jak podaje producent, od 2013 r. w zakładzie w Neenah w stanie Wisconsin ręcznie skontrolowano już ponad 38 mln pieluszek w rozmiarach micro preemie i nano preemie. Skala procesu pokazuje, że specjalistyczne produkty dla wcześniaków stanowią odrębną kategorię produktową, w której wymagania dotyczące jakości i dopasowania są szczególnie wysokie.

Wariant nano preemie jest przeznaczony dla dzieci ważących mniej niż 2 funty, czyli około 0,9 kg, natomiast micro preemie – dla wcześniaków o masie poniżej 4 funtów, czyli około 1,8 kg. Są to produkty kierowane do grupy pacjentów, dla których standardowe rozwiązania stosowane w pielęgnacji niemowląt mogą być nieodpowiednie ze względu na rozmiar i stan zdrowia.

Konstrukcja podporządkowana potrzebom neonatologii

Konstrukcja Little Fighters została dostosowana do warunków opieki nad wcześniakami. Pieluszki mają elastyczny i chłonny wkład, który ma dopasowywać się do bardzo małego ciała dziecka. Zastosowany system zapięcia umożliwia regulację dopasowania i pozostawia przestrzeń na przewody oraz rurki wykorzystywane podczas leczenia.

Istotnym elementem projektu jest również ograniczenie wpływu pieluszki na pozycjonowanie dziecka. Według producenta konstrukcja została opracowana tak, aby wspierać pozycjonowanie odpowiednie dla rozwoju wcześniaka. Huggies deklaruje ponadto brak agresywnych substancji drażniących oraz zastosowanie materiałów zapewniających delikatną ochronę skóry.

Za zmianą nazwy stoi więc nie tylko działanie marketingowe, ale także próba mocniejszego powiązania marki z wyspecjalizowaną kategorią produktów dla wcześniaków. Huggies podkreśla, że określenie Little Fighters ma odzwierciedlać doświadczenia rodzin i personelu medycznego oraz wieloletnie zaangażowanie firmy w rozwój pieluszek przeznaczonych dla dzieci wymagających intensywnej opieki.

We wrześniu marka zamierza również publikować historie rodzin związanych z oddziałami intensywnej terapii neonatologicznej i kontynuować wsparcie dla nich za pośrednictwem Derick Hall One Percent Foundation. Z perspektywy branży kosmetycznej i szerzej rozumianego rynku produktów higienicznych przykład Huggies pokazuje jednocześnie, jak producenci rozwijają wyspecjalizowane linie produktowe poprzez łączenie funkcjonalności, współpracy z ekspertami medycznymi i komunikacji opartej na doświadczeniach konkretnych grup konsumentów.

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Producenci
20.09.2026 22:12
AA SUPREME: Your Future Skin is NOW. Marka rozwija nowe podejście do pielęgnacji anti-age
AA SUPREME wpisuje się w zmieniające się podejście konsumentów do pielęgnacji przeciwstarzeniowej. Anti-aging nie jest przedstawiany wyłącznie jako sposób na redukcję widocznych oznak starzenia, ale jako długofalowe dbanie o kondycję skóry i reagowanie na jej zmieniające się potrzeby.Materiał Partnera

AA wprowadza kampanię parasolową dla dwóch linii AA SUPREME – Youth Supreme i Y Lift Supreme. Wspólnym mianownikiem obu programów jest podejście do pielęgnacji przeciwstarzeniowej oparte na aktualnej kondycji i potrzebach skóry. Claim kampanii Your Future Skin is NOW podkreśla znaczenie świadomych decyzji pielęgnacyjnych podejmowanych już dziś.

Kampania obejmuje outdoor, działania digital, szeroko zakrojoną współpracę z influencerami i kampanię prasową. Jej twarzami zostały Bogna Sworowska i Sandra Dorsz.

Anti-age jako proces, nie tylko odpowiedź na oznaki starzenia

AA SUPREME wpisuje się w zmieniające się podejście konsumentów do pielęgnacji przeciwstarzeniowej. Anti-aging nie jest przedstawiany wyłącznie jako sposób na redukcję widocznych oznak starzenia, ale jako długofalowe dbanie o kondycję skóry i reagowanie na jej zmieniające się potrzeby.

AA SUPREME proponuje dwa kierunki pielęgnacyjne:

  • AA Youth Supreme – linia ukierunkowana na regenerację, odżywienie i poprawę ogólnej kondycji skóry oraz przeciwdziałanie wczesnym oznakom starzenia. Wykorzystuje opatentowany system A.G.E. Defence. Produkty wyposażono również w wibrujące końcówki masujące, które łączą aplikację kosmetyku z masażem.
  • AA Y Lift Supreme – program skoncentrowany na widocznym efekcie liftingu i modelowaniu konturów twarzy. Zastosowana Lifting 4D Technology łączy pięć zaawansowanych peptydów i wegański kolagen. Formuły opracowano z myślą o poprawie jędrności i elastyczności skóry, spłyceniu zmarszczek oraz poprawie wyglądu konturów twarzy. Końcówki masujące uzupełniają działanie produktów o element masażu.

Dwa pokolenia, jedna strategia pielęgnacji

Dobór ambasadorek – Bogny Sworowskiej i Sandry Dorsz – odzwierciedla założenie, że potrzeby skóry zmieniają się wraz z wiekiem i stylem życia, a pielęgnacja powinna być do nich dostosowana.

Bogna Sworowska reprezentuje dojrzałe podejście do pielęgnacji i świadome reagowanie na potrzeby skóry na kolejnych etapach życia. Sandra Dorsz pokazuje natomiast perspektywę młodszego pokolenia, dla którego pielęgnacja może mieć również wymiar prewencyjny – koncentrować się na utrzymaniu dobrej kondycji skóry i odpowiednio wczesnym reagowaniu na jej potrzeby.

Pielęgnacja dopasowana do potrzeb skóry

Kampania Your Future Skin is NOW komunikuje zmianę w sposobie myślenia o anti-age: zamiast koncentrować się wyłącznie na wieku, punktem wyjścia ma być obserwacja skóry, jej aktualnej kondycji i dobór odpowiedniej strategii pielęgnacyjnej.

AA SUPREME odpowiada na dwa różne obszary potrzeb – od regeneracji i odżywienia po zaawansowane działanie liftingujące – pokazując, że pielęgnacja przeciwstarzeniowa może być procesem dopasowanym do konkretnego etapu i kondycji skóry.

Linie AA Youth Supreme i AA Y Lift Supreme dostępne są w sieci Rossmann: 

https://www.rossmann.pl/szukaj?Search=AA%20Supreme

ARTYKUŁ SPONSOROWANY
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
21. wrzesień 2026 13:07