StoryEditor
Eksport
13.01.2023 00:00

Coty przedłuża umowę licencyjną z Jil Sander

Odnowienie umowy licencyjnej wzmocni istniejące partnerstwo biznesowe, torując jednocześnie drogę dla zupełnie nowego 10-letniego projektu strategicznego, w ramach którego marka Jil Sander po raz pierwszy w historii wkroczy do globalnego segmentu zapachów ultra-premium. Umowa jest zgodna ze strategią dalszego rozwoju marki, którą OTB Group obrała po przejęciu Jil Sander w 2021 roku.

Gigant kosmetyczny i zapachowy Coty przedłużył umowę licencyjną z luksusową marką Jil Sander na kolejne 10 lat. Obaj partnerzy poinformowali, że uzgodnili nowy projekt strategiczny, w ramach którego marka Jil Sander po raz pierwszy w historii wejdzie do globalnego segmentu zapachów ultra-premium.

Sue Y. Nabi, dyrektorka generalna Coty, powiedziała: „Jesteśmy bardzo zadowoleni z przedłużenia długoterminowej współpracy Coty z Jil Sander, która ma bogatą wspólną historię sięgającą lat 80-tych. W ciągu ostatnich kilku lat kolekcje Jil Sander zyskały międzynarodowe uznanie i ogromny sukces, rezonując z konsumentami na całym świecie. Nasza wspólna ambicja przyspieszenia tempa marki będzie kierować najnowszym rozdziałem naszej współpracy, ponieważ będziemy dążyć do dalszego rozwoju linii zapachowej. Nasza przyszła strategia skupi się na dostosowaniu zapachów Jil Sander do działu modowego marki, który przemawia do globalnego rynku ultra-premium. Z niecierpliwością czekamy na kontynuację naszej współpracy, gdy razem będziemy pracować nad budowaniem wyjątkowego potencjału tej potęgi w świecie zapachów”.

Ubaldo Minelli, decydent w Jil Sander i dyrektor generalny OTB Group, skomentował: „Cieszymy się, że możemy na nowych podstawach wzmocnić naszą współpracę z Coty i skupić się w szczególności na globalnym segmencie ultra-premium, do którego naturalnie należy marka Jil Sander. Ten nowy kamień milowy znacząco przyczyni się do umocnienia i dalszego rozszerzenia obecnej solidnej pozycji marki Jil Sander na rynku dóbr luksusowych, jednocześnie wprowadzając partnerstwo z Coty w nową, wzniosłą globalną wizję na następne dziesięć lat”.

Założona w Paryżu w 1904 roku firma Coty jest jedną z największych na świecie firm kosmetycznych, posiadającą portfolio kultowych marek w zakresie perfum, kosmetyków kolorowych oraz produktów do pielęgnacji skóry i ciała. Coty obsługuje konsumentów na całym świecie, sprzedając prestiżowe i masowe produkty w ponad 130 krajach i terytoriach. Jil Sander, S.p.A. to luksusowy dom mody założony w 1968 roku w Hamburgu w Niemczech, obecnie z siedzibą w Mediolanie we Włoszech. Założona przez Jil Sander marka jest najbardziej znana ze swoich minimalistycznych projektów. Brand został przejęty przez Pradę w 1999 roku; następnie sama Jil Sander opuściła swoją markę macierzystą z powodu różnic twórczych. Po kilku zmianach właścicieli marka Jil Sander została przejęta przez włoską grupę modową OTB w marcu 2021 roku.

Czytaj także: Coty rozpoczęło produkcję pierwszych na świecie zapachów wyprodukowanych za pomocą innowacyjnej, ekologicznej technologii

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Eksport
06.05.2024 16:08
Rosja poszerza rejestr kosmetyków oclonych na poziomie 35 proc. Na liście produkty z Polski
Rząd Federacji Rosyjskiej usiłuje skłaniać rodzimych producentów do zwiększenia produkcji poprzez nakładanie wyższych ceł na importowane kosmetyki.Wiadomości Kosmetyczne
Według informacji przekazanych przez portal RBC, rząd Federacji Rosyjskiej zdecydował się na rozszerzenie listy kosmetyków objętych cłem w wysokości 35 proc. Na nowej liście znajdują się produkty kosmetyczne importowane z Hiszpanii, Japonii, Niemiec oraz Polski.

Decyzją rządu Rosji została poszerzona lista kosmetyków oraz wyrobów perfumeryjnych, na które nałożono cło importowe w wysokości 35 proc., dotyczy to produktów pochodzących z krajów uznanych za "nieprzyjazne". W efekcie, pod restrykcje celną wpadają, jak donosi portal RBC, pasty do zębów z Hiszpanii i Japonii, lakiery do włosów z Polski oraz produkty do golenia z Niemiec. Ministerstwo Przemysłu i Handlu wskazuje, że takie działanie umożliwi dalszy wzrost produkcji krajowej o około 10 proc. rocznie, bazując na dotychczasowej dynamice oraz realizacji projektów lokalizacji produkcji surowców i opakowań.

image
Mapa świata wskazująca na niebiesko kraje, które zdaniem rządu rosyjskiego „dokonują wrogich aktów w stosunku do obywateli Rosji i rosyjskich podmiotów gospodarczych”, a na pomarańczowo te, które „dokonują wrogich aktów w stosunku do rosyjskich dyplomatów”.
Rząd Federacji Rosyjskiej

Nowe regulacje wchodzą w życie tydzień po opublikowaniu dekretu i obowiązują do końca bieżącego roku.

Po wycofaniu się firm zachodnich z rynku, producenci i sprzedawcy kosmetyków w Rosji spodziewali się znacznego wzrostu popytu na rodzime produkty. Jednakże, kombinacja czynników geopolitycznych i sankcji doprowadziła do trudności w dostawach surowców potrzebnych do produkcji kosmetyków w Rosji. Według prezesa firmy kosmetycznej Mixit, Andrieja Kryszniewa, wszystkie duże rosyjskie firmy kosmetyczne, zarówno te produkujące własne, jak i te korzystające z produkcji kontraktowej, opierały się na europejskich surowcach z Włoch, Francji, Wielkiej Brytanii i Hiszpanii.

Według BusinessStat, około 60-70 proc. składników używanych w rosyjskim przemyśle kosmetycznym było wcześniej importowane. Największe trudności dotyczyły surowców do kosmetyków kolorowych, zwłaszcza pigmentów do tuszy do rzęs i pomadek; rosyjskie zamienniki nadal nie dorównują zagranicznym komponentom, zauważyli analitycy.

Ministerstwo Przemysłu i Handlu zapewniło, że rynek nie stoi w obliczu znaczącego ograniczenia w dostępności importowanych perfum i kosmetyków. W sierpniu 2022 roku resort poszerzył listę produktów, które mogą być importowane do Rosji w ramach tzw. importu równoległego, czyli bez konieczności uzyskania zgody właścicieli marek. Na tej liście znalazły się produkty wielu znanych zagranicznych marek, takich jak Lancôme, Yves Saint Laurent, Valentino, Giorgio Armani i inne.

Warto pamiętać, że podane przez RBC dane bazują informacjach oficjalnych rządu rosyjskiego i nie są potwierdzane przez żadne niezależne instytucje.

Czytaj także: Ministerstwo Spraw Zagranicznych Ukrainy: MAC, odejdźcie od nazwy Russian Red

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Eksport
30.04.2024 10:38
Parlament Europejski wprowadza zakaz importu i sprzedaży towarów wytwarzanych poprzez pracę przymusową
Unia idzie dalej na ścieżce walki ze współczesnym niewolnictwem.Canva
Parlament Europejski zatwierdził przepisy mające na celu zakaz sprzedaży, importu i eksportu na terenie UE towarów wytwarzanych przy użyciu pracy przymusowej, co stanowi znaczące posunięcie legislacyjne przeciwko współczesnemu niewolnictwu. Decyzja ta podkreśla rosnącą tendencję legislacyjną zmierzającą do wzmacniania praktycznego znaczenia praw człowieka w ramach praktyk handlu światowego.

Przepisy te, wynikające z obaw związanych z naruszeniami praw człowieka w chińskim regionie Xinjiangu, odzwierciedlają podobne prawo przyjęte przez Stany Zjednoczone w 2021 r. Prawo amerykańskie ustanowiono, aby chronić rynek tego kraju przed produktami potencjalnie zagrożonymi naruszeniami praw człowieka w Xinjiangu, kluczowym obszar produkcji bawełny, znany również ze swojego wkładu w światowy rynek paneli słonecznych. Chiny jednak w dalszym ciągu zaprzeczają, jakoby miały miejsce jakiekolwiek nadużycia w regionie.

Zgodnie z nowymi przepisami unijnymi, władze krajowe w całym bloku (obejmującym 27 krajów) lub sama Komisja Europejska będą miały uprawnienia do prowadzenia dochodzeń w sprawie podejrzanych towarów, łańcuchów dostaw i producentów. Te wstępne dochodzenia należy zakończyć w ciągu 30 dni roboczych. Produkty, w przypadku których stwierdzono, że zostały wyprodukowane przy użyciu pracy przymusowej, będą objęte zakazem sprzedaży na terenie UE, a dostawy, których to dotyczy, zostaną zatrzymane na granicach UE.

Praca przymusowa, stanowiąca jedną z form nowoczesnego niewolnictwa, jest problemem globalnym, ale występuje szczególnie często w niektórych krajach. Na podstawie raportów międzynarodowych organizacji, takich jak Międzynarodowa Organizacja Pracy (ILO) oraz różnych organizacji zajmujących się prawami człowieka, można wyróżnić kilka krajów, gdzie praca przymusowa jest szczególnie rozpowszechniona w produkcji towarów:

  •  Chiny — są często wymieniane jako kraj, gdzie praca przymusowa jest wykorzystywana w różnych sektorach przemysłu, w tym w produkcji elektroniki, odzieży i zabawek.
  •  Korea Północna — partner biznesowy Chin i jeden z najbardziej odciętych od świata krajów, w którym praca niewolnicza występuje w praktycznie każdym sektorze gospodarki.
  •  Indie — w tym kraju praca przymusowa dotyczy głównie sektora rolniczego, produkcji cegieł, a także przemysłu tekstylnego i odzieżowego.
  •  Bangladesz — podobnie jak w Indiach, w Bangladeszu problem przymusowej pracy dotyka przede wszystkim przemysł odzieżowy, który jest jednym z głównych sektorów gospodarki tego kraju.
  •  Pakistan — praca przymusowa jest powszechna w sektorach takich jak rolnictwo, produkcja cegieł oraz wydobycie kamieni.
  • Uzbekistan — tenkraj był krytykowany za przymusowe zatrudnienie w rolnictwie, szczególnie podczas corocznych zbiorów bawełny.
  •  Turkmenistan — podobnie jak Uzbekistan, również ma problemy z przymusową pracą przy zbiorach bawełny.

Wymienione kraje to tylko niektóre przykłady, a problem pracy przymusowej występuje w wielu innych miejscach na świecie. Organizacje międzynarodowe starają się monitorować i zwalczać te praktyki, ale skomplikowana i często ukryta natura pracy przymusowej sprawia, że jest to wyzwanie wymagające skoordynowanych działań na wielu poziomach.

Czytaj także: Reuters: sztuczne rzęsy z Korei Północnej docierają na zachodnie rynki z metką "Made in China"

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
18. maj 2024 08:52