StoryEditor
Prawo
20.05.2020 00:00

Jak skutecznie korzystać z tarczy antykryzysowej? Startują szkolenia dla biznesu

Już 26 maja rusza cykl 20 webinariów dla przedsiębiorstw Ministerstwa Rozwoju i Polskiej Agencji Rozwoju Przedsiębiorczości. Celem jest przeszkolenie właścicieli firm i menedżerów na temat tego, jak mogą maksymalnie i skutecznie wykorzystać narzędzia tarczy antykryzysowej.

Wideokonferencje będą odbywać się w każdy wtorek, środę i czwartek o godz. 13:00. Do spotkań będzie można dołączyć – bez rejestracji – poprzez stronę www.parp.gov.pl/tarcza. Tam też jest zamieszczony szczegółowy harmonogram i tematyka prezentacji. Udział w konferencjach jest bezpłatny.

- Będziemy prezentować – wspólnie z ekspertami – szczegóły programu pomocowego, który już od 1 kwietnia trafia do przedsiębiorców i który wciąż jest realizowany. Rozwiejemy też wiele wątpliwości, bo otrzymujemy cały czas wiele pytań w sprawie tarczy antykryzysowej – powiedziała PAP wicepremier i minister rozwoju, Jadwiga Emilewicz.

- Zachęcamy do udziału nie tylko przedsiębiorców, ale i samorządowców, ponieważ podczas wirtualnych spotkań będą poruszane również kwestie tarczy samorządowej, która wesprze uszczuplone w związku z pandemią lokalne budżety. Wśród tematów są też m.in. zmiany w Prawie Zamówień Publicznych, a także zagadnienia związane z pakietem mieszkaniowym oraz zmianami w procesie inwestycyjno-budowlanym - dodała wicepremier Emilewicz,

Pierwsza z zaplanowanych wideokonferencji, którą 26 maja o 13:00 zainauguruje Ministerstwo Rozwoju, będzie dotyczyła wsparcia dla branży turystycznej.

Po każdym wydarzeniu eksperci z zakresu prawa pracy, finansów, ekonomii i zamówień publicznych będą odpowiadali na pytania przedsiębiorców.

- Cykl wideokonferencji da możliwość zadawania pytań o wybrane formy wsparcia. Odpowiedzi na nurtujące ich pytania znajdą przedsiębiorcy, samorządowcy, pracownicy sektora publicznego oraz wszyscy, którzy w swojej codziennej pracy współpracują z biznesem - podkreśliła Małgorzata Oleszczuk, prezes Polskiej Agencji Rozwoju Przedsiębiorczości.

- Będziemy starali się dodać ducha przedsiębiorcom, bo nie będziemy mówić tylko o samej tarczy, ale także o impulsie dla gospodarki. Zależy nam na tym, aby tego tempa rozwoju gospodarczego, jakie mieliśmy w minionych czterech latach, nie utracić - dodała Jadwiga Emilewicz.

Wśród najważniejszych tematów cyklu wideokonferencji są m.in.:

- pozyskiwanie środków finansowych dla branży turystycznej (26 maja),

- wydłużony termin na złożenie zeznań przez przedsiębiorców i zapłaty podatków (27 maja),

- zrównoważone finansowanie – dlaczego i w jaki sposób dotyczy to mojej firmy? (16 czerwca),

- ochrona miejsc pracy i wsparcie przedsiębiorców z środków FGŚP i FP (18 czerwca),

- tarcza antykryzysowa – wsparcie z ZUS (23 czerwca),

- ułatwienia podatkowe w Tarczy Antykryzysowej (7 lipca),

- dopłaty do kredytów – pomoc dla firm dotkniętych kryzysem (8 lipca),

Wszystkie transmisje z konferencji zaczynają się o 13:00.

Z danych opublikowanych 15 maja 2020 na stronie Ministerstwa Rozwoju wynika, że wartość przyznanej dotychczas w ramach tarczy antykryzysowej pomocy wyniosła prawie 33 mld zł, z czego prawie 25 mld zł subwencji z Tarczy Finansowej PFR, a ponad 8 mld zł trafiło do przedsiębiorców.

W ramach tarczy antykryzysowej przyznano już m.in.: 611 tys. mikropożyczek dla przedsiębiorców na łączną kwotę ponad 3 mld zł. Wydano ponad 3 mld zł na ochronę miejsc pracy z Funduszu Gwarantowanych Świadczeń Pracowniczych. Przyznano ponad 600 tys. świadczeń postojowych dla samozatrudnionych i zleceniobiorców z ZUS na łączną kwotę 1,25 mld zł oraz ok. 770 mln zł na dofinansowania wynagrodzeń pracowników.

Do ZUS i urzędów pracy wpłynęło ponad 4 mln wniosków o skorzystanie z oferowanych przez tarczę rozwiązań.

Więcej informacji oraz szczegółowy harmonogram webinariów: www.parp.gov.pl/tarcza.

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Prawo
29.08.2025 12:29
Kimberly-Clark zapłaci 40 milionów dolarów kary za sprzedaż wadliwych towarów
Producent tamponów Kotex, pieluszek Huggies i chusteczek Kleenex zapłaci karę finansową.Kimberly-Clark

Amerykańska spółka Kimberly-Clark Corporation zgodziła się zapłacić do 40,4 milionów dolarów w ramach ugody dotyczącej zarzutów karnych związanych ze sprzedażą wadliwych fartuchów chirurgicznych MicroCool. Departament Sprawiedliwości USA oskarżył firmę o wprowadzanie do obrotu produktów niezgodnych z wymogami Agencji Żywności i Leków (FDA), przy jednoczesnym zatajeniu wyników testów. Oskarżenie dotyczy jednego czynu polegającego na świadomym wprowadzeniu do handlu między stanami USA fartuchów chirurgicznych, które nie spełniały wymogów bezpieczeństwa i były oznaczone w sposób wprowadzający w błąd.

Kimberly-Clark to globalny koncern obecny w ponad 175 krajach, którego portfolio obejmuje jedne z najbardziej rozpoznawalnych marek produktów higienicznych i osobistych na świecie. Do firmy należą m.in. Huggies (pieluchy i produkty dla dzieci), Kleenex (chusteczki higieniczne), Kotex (produkty higieny intymnej), Scott (papier toaletowy i ręczniki papierowe), Cottonelle (produkty papierowe premium), Depend (produkty dla dorosłych zmagających się z nietrzymaniem moczu) oraz Poise (środki higieniczne dla kobiet). Marki te generują miliardy dolarów przychodów rocznie i stanowią trzon działalności Kimberly-Clark na rynkach konsumenckich i medycznych.

Ugoda przewiduje, że Kimberly-Clark zapłaci 24,5 milionów dolarów kary finansowej, 3,9 milionów dolarów konfiskaty zysków oraz do 12 milionów dolarów na rzecz poszkodowanych, co daje łączną kwotę 40,4 milionów dolarów. Sprawa dotyczy lat 2013–2014, kiedy to firma wprowadziła na rynek miliony fartuchów MicroCool, deklarując najwyższy poziom ochrony – AAMI Level 4 – mimo że produkty nie przeszły wymaganych testów odporności na przenikanie płynów i patogenów. Wartość sprzedanych wadliwych fartuchów wyniosła ok. 49 milionów dolarów.

Zgodnie z dokumentami sądowymi, pracownik Kimberly-Clark przygotował próbki testowe w sposób nieuczciwy, aby uniknąć konieczności złożenia nowej notyfikacji przedrynkowej (formularz 510(k)) do FDA. Firma przyznała, że w ten sposób naruszono przepisy Federal Food, Drug, and Cosmetic Act (FDCA). W ramach ugody odroczonego postępowania firma zobowiązała się do dalszej współpracy z Departamentem Sprawiedliwości, wzmocnienia programu zgodności oraz regularnego raportowania działań naprawczych.

Na decyzję o ugodzie wpłynął fakt, że Kimberly-Clark w listopadzie 2014 r. wydzieliła dział opieki zdrowotnej do spółki Halyard Health (obecnie Avanos Medical). Organy śledcze uwzględniły również, że nie znaleziono dowodów na to, iż pacjenci ponieśli fizyczne szkody w wyniku użycia wadliwych fartuchów. Dochodzenie w tej sprawie prowadziło Biuro Śledcze ds. Przestępstw Kryminalnych FDA.

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Prawo
29.08.2025 11:38
Fala „Arabów” w systemie RAPEX Safety Gate: aż 11 arabskich zapachów na czarnej liście
Popularne „Araby” trafiły w wielkiej liczbie do systemu RAPEX Safety Gate.RAPEX Safety Gate

System Safety Gate Unii Europejskiej odnotował serię ostrzeżeń dotyczących wycofania z rynku perfum, w tym popularnych perfum arabskich. Powodem interwencji był zakazany składnik chemiczny – 2-(4-tert-butylbenzyl) propionaldehyd (BMHCA), uznany za substancję mogącą szkodzić układowi rozrodczemu, zdrowiu nienarodzonego dziecka oraz wywoływać reakcje alergiczne skóry.

Na listę niezgodnych trafiły produkty z Emiratów Arabskich, m.in. Supreme Musk marki Bait Al Bakhoor (100 ml), Oud Hamdan (50 ml) czy kilka wariantów marki Zoya Collection – w tym Vanille & Patchouli oraz Aoud & Amber. Wszystkie te perfumy arabskie zostały objęte zakazem sprzedaży i nakazem wycofania z rynku. Podobne decyzje zapadły wobec zapachów europejskich marek, co pokazuje, że problem dotyczy nie tylko importu spoza UE.

W samym lutym 2025 roku węgierskie organy nadzoru sanitarnego zgłosiły do unijnej bazy co najmniej dziewięć różnych produktów perfumeryjnych niespełniających wymagań. W grupie tej znalazły się zarówno perfumy arabskie, jak i francuskie, np. Royal Shaikh (Frago World) czy Malak al Noor (Hub Sameen). Wszystkie przypadki łączył ten sam czynnik ryzyka – obecność BMHCA, czyli lilialu. Każdy z alertów skutkował wprowadzeniem dwóch środków: natychmiastowego zakazu wprowadzania do obrotu oraz obowiązku wycofania już sprzedanych partii. Decyzje te obejmowały dystrybutorów w całej Unii Europejskiej. Oznacza to, że konsumenci mogli spotkać się z nagłym zniknięciem części popularnych zapachów ze sklepów i drogerii.

Analizując dane, warto zauważyć, że z Emiratów Arabskich pochodziło co najmniej pięć zgłoszonych produktów, a z Francji cztery. Przykładowo, Ombre Elite (Loui Martin) oraz Oud Saffron (Frago World) zostały uznane za równie niebezpieczne jak perfumy arabskie, co dowodzi, że problem nie ogranicza się do jednego regionu produkcji. Warto mieć jednak w pamięci, że fraza „perfumy arabskie” to jednak określenie bardziej charakteru zapachu niż jego pochodzenia geograficznego.

Lista zakwestionowanych produktów wygląda jak następuje:

  • Vanille & Patchouli Set – marka Zoya Collection, kraj pochodzenia: Zjednoczone Emiraty Arabskie, EAN: 6291108731376
  • Ombre Elite – marka Loui Martin, kraj pochodzenia: Francja, EAN: 3297586985747
  • Royal Shaikh – marka Frago World, kraj pochodzenia: Francja, EAN: 3368724501607
  • Aoud & Amber – marka Zoya Collection, kraj pochodzenia: Zjednoczone Emiraty Arabskie, EAN: 6423080600368
  • Malak al Noor – marka Hub Sameen, kraj pochodzenia: Francja, EAN: 3285421358016
  • Supreme Musk – marka Bait Al Bakhoor, kraj pochodzenia: Zjednoczone Emiraty Arabskie, EAN: 6290171070238
  • Oud Hamdan – marka Oud Hamdan, kraj pochodzenia: Zjednoczone Emiraty Arabskie, EAN: 6291107893693
  • Woody & Lavender – marka Zoya Collection, kraj pochodzenia: Zjednoczone Emiraty Arabskie, EAN: 6423080600351
  • Oud Saffron – marka Frago World, kraj pochodzenia: Francja, EAN: 6290360411200
  • Vanille & Patchouli – marka Zoya Collection, kraj pochodzenia: Zjednoczone Emiraty Arabskie, EAN: 6423554524213 

Dla konsumentów oznacza to konieczność większej ostrożności przy zakupach – zwłaszcza jeśli chodzi o perfumy arabskie, które zyskują coraz większą popularność w Europie ze względu na intensywne, długotrwałe kompozycje zapachowe. Choć wiele marek działa w pełnej zgodności z przepisami, przypadki takie jak te mogą podważać zaufanie klientów i wymuszać dodatkowe kontrole jakości.

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
31. sierpień 2025 20:44