StoryEditor
Prawo
06.10.2021 00:00

Rośnie koniunktura, a firmy dobrze oceniają swoją sytuację

Najlepiej swoją sytuację ocenia handel, ale od pięciu miesięcy przedstawiciele wszystkich badanych branż oceniają koniunkturę pozytywnie. Miesięczny Indeks Koniunktury przygotowywany przez Polski Instytut Ekonomiczny we współpracy z Bankiem Gospodarstwa Krajowego wzrósł w październiku o 2,3 pkt. do poziomu 111,9 pkt.

W najnowszym odczycie najlepiej oceniono: wartości sprzedaży (+4,8 pkt.), liczbę nowych zamówień (+3,7 pkt.) oraz płynność finansową (+9,3 pkt.). Wynik poniżej neutralnego poziomu zanotowano jedynie w inwestycjach. Wśród poszczególnych sektorów najlepiej swoją sytuację ocenia handel i TSL, najgorzej – branża usług.

W ostatnim odczycie spadły jednak nastroje przedsiębiorstw usługowych (o 3,4 pkt. m/m) i jest to już trzeci miesiąc, w którym odnotowywane są spadki w tej branży. Największy wzrost m/m dotyczył firm produkcyjnych (+5,9 pkt.), jednak w porównaniu do lipca był to poziom niższy o 2,5 pkt. Z kolei wyraźną poprawę nastrojów przedsiębiorców odnotowano w handlu, w którym od lipca wzrósł aż o 13,9 pkt. i w październikowym odczycie wyniósł 116,3 pkt.

Dobre nastroje przedsiębiorców związane są głównie z ich stabilną sytuacją finansową – tylko 2 proc. badanych firm wskazuje, że płynność finansowa przedsiębiorstwa jest niedostateczna, by funkcjonować nawet przez miesiąc. Jednak przedsiębiorstwa nie są zbyt skłonne do inwestowania swoich zasobów finansowych – aż 38 proc. firm nie poniosło wydatków inwestycyjnych w ostatnich trzech miesiącach nie z braku możliwości, ale z braku potrzeby inwestowania. Taka sytuacja wynika zapewne z niepewności co do sytuacji na rynku w przyszłości, a środki finansowe ulokowane na kontach przedsiębiorców dają poczucie bezpieczeństwa w razie pogorszenia koniunktury. Firmy nie są już tak skłonne jak w poprzednim miesiącu do zatrudniania nowych pracowników, co ma związek z sezonowością i mniejszym zapotrzebowaniem na ręce do pracy – wyjaśnia Konrad Soszyński z Biura Badań i Analiz BGK.

Przeczytaj również: Przyszłość handlu po pandemii. Główne trendy w handlu detalicznym

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Biznes
26.02.2026 13:20
Miliardy dolarów do odzyskania: L‘Oréal, Bausch + Lomb i Sol de Janeiro walczą z USA o zwrot ceł
ai

Firmy z sektora health & beauty stają na czele batalii prawnej o odzyskanie miliardów dolarów z budżetu USA. Po przełomowym wyroku Sądu Najwyższego Stanów Zjednoczonych giganci tacy jak L‘Oréal, Bausch + Lomb oraz dynamicznie rosnąca marka Sol de Janeiro złożyli pozwy o zwrot ceł nałożonych w ramach nadzwyczajnych środków handlowych administracji Donalda Trumpa.

Przełomowy wyrok: Trump przekroczył uprawnienia

Sąd Najwyższy USA orzekł (stosunkiem głosów 6 do 3), że nakładanie ceł importowych na podstawie ustawy o międzynarodowych nadzwyczajnych uprawnieniach gospodarczych (IEEPA) było niezgodne z prawem. Sędziowie uznali, że prezydent nadużył przepisów dotyczących sankcji do celów polityki celnej. Według szacunków ekspertów gra toczy się o gigantyczną stawkę – potencjalny zwrot może objąć nawet 175 mld dolarów wpływów budżetowych.

Kto walczy o zwrot środków w branży Beauty i Med-Tech?

Lista firm domagających się sprawiedliwości finansowej szybko rośnie. Wśród liderów branży zdrowia i urody, którzy złożyli pozwy w Sądzie Handlu Międzynarodowego USA, znajdują się:

L‘Oréal (L‘Oréal Travel Retail Americas): Francuski gigant złożył pozew za pośrednictwem swojego kluczowego oddziału odpowiedzialnego za sektor wolnocłowy i Travel Retail. Choć kwota roszczenia nie została ujawniona, skala operacji grupy sugeruje znaczące sumy.

Bausch + Lomb: Lider branży okulistycznej i producent soczewek kontaktowych walczy o odzyskanie kosztów poniesionych w wyniku taryf IEEPA, co bezpośrednio wpłynie na rentowność ich operacji globalnych.

Sol de Janeiro: brazylijska marka kosmetyczna i perfumeryjna, znana z wiralowych produktów typu Bum Bum Cream, dołączyła do pozwu, podkreślając determinację tzw. indie brands w walce o stabilność finansową.

image

Cła Trumpa jednak niezgodne z prawem? Jak postanowienie Sądu Najwyższego wpłynie na branżę kosmetyczną?

Co to oznacza dla branży health & beauty?

Dla firm z sektora kosmetycznego i medycznego, które polegają na złożonych łańcuchach dostaw i eksporcie komponentów lub produktów gotowych, odzyskanie tych środków może oznaczać:

- zastrzyk kapitału na innowacje: miliardy dolarów z ceł mogą zostać reinwestowane w R&D oraz nowe technologie produkcyjne.

- korektę strategii cenowej: odzyskanie kosztów importowych pozwala na większą elastyczność marżową w obliczu globalnej inflacji.

- precedens prawny: wyrok osłabia możliwość nagłego wprowadzania barier handlowych w przyszłości, co stabilizuje planowanie długoterminowe.

Prawnicy specjalizujący się w handlu międzynarodowym mogą spodziewać się w obecnej sytuacji fali kolejnych pozwów (składa go m.in. brytyjski Dyson). Obecnie ponad 1400 importerów (w tym globalni giganci tacy jak Costco czy Goodyear) już podjęło kroki prawne. Mimo entuzjazmu rynkowego eksperci ostrzegają: procesy odzyskiwania należności mogą potrwać od kilku miesięcy do nawet kilku lat.

Marzena Szulc
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Prawo
25.02.2026 13:21
Parlament europejski opublikował projekt sprawozdania dotyczącego Omnibusa VI
Wynik negocjacji przesądzi o ostatecznym kształcie zmian dotyczących m.in. stosowania substancji CMRai

Parlamentarne komisje ENVI oraz IMCO opublikowały 13 stycznia 2026 roku projekt sprawozdania, który dotyczy wniosku legislacyjnego Omnibus VI, przewidującego zmiany w rozporządzeniu CLP (nr 1272/2008), rozporządzeniu kosmetycznym (nr 1223/2009) oraz rozporządzeniu w sprawie produktów nawozowych (nr 2019/1009).

ENVI i IMCO proponują zmiany w procedurach dotyczących substancji CMR

13 stycznia 2026 r. Komisje Parlamentu Europejskiego ds. Środowiska, Zdrowia Publicznego i Bezpieczeństwa Żywności (ENVI) oraz Rynku Wewnętrznego i Ochrony Konsumentów (IMCO) opublikowały projekt sprawozdania dotyczący wniosku legislacyjnego w sprawie pakietu Omnibus VI. Dokument został przygotowany przez sprawozdawców: Dimitrisa Tsiodrasa (EPL, Grecja) oraz Piotra Müllera (EKR, Polska).

Przewidywane zmiany mają dotyczyć:

•    Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2019/2009 z dnia 5 czerwca 2019 r. ustanawiające przepisy dotyczące udostępniania na rynku produktów nawozowych UE, zmieniające rozporządzenia (WE) nr 1069/2009 i (WE) nr 1107/2009 oraz uchylające rozporządzenie (WE) nr 2003/2003,

•    Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (WE) nr 1272/2008 z dnia 16 grudnia 2008 r. w sprawie klasyfikacji, oznakowania i pakowania substancji i mieszanin, zmieniające i uchylające dyrektywy 67/548/EWG i 1999/45/WE oraz zmieniające rozporządzenie (WE) nr 1907/2006,

•    Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (WE) nr 1223/2009 z dnia 30 listopada 2009 r. dotyczące produktów kosmetycznych.

Projekt sprawozdania koncentruje się na doprecyzowaniu proponowanych zmian legislacyjnych oraz dalszym uproszczeniu wybranych obowiązków regulacyjnych, przy jednoczesnym zachowaniu wysokiego poziomu ochrony zdrowia publicznego i środowiska. Sprawozdawcy poparli proponowane modyfikacje art. 15 rozporządzenia kosmetycznego, odnoszące się do stosowania substancji sklasyfikowanych jako CMR (rakotwórczych, mutagennych lub działających szkodliwie na rozrodczość). Ponadto, sprawozdawcy zaproponowali także wprowadzenie dodatkowych wymogów oraz doprecyzowanie zasad udzielania odstępstw, w szczególności w zakresie oceny bezpieczeństwa, przejrzystości procesu decyzyjnego oraz roli dostępnych danych naukowych.

image

Omnibus VI dotyczący uproszczeń. Co to oznacza dla branży kosmetycznej?

Nowe zasady odstępstw dla substancji CMR w kosmetykach

Projekt sprawozdania przewiduje również szereg szczegółowych zmian dotyczących procedur związanych ze stosowaniem substancji CMR (ang. Carcinogenic, Mutagenic, Reprotoxic). w produktach kosmetycznych oraz zasad oceny bezpieczeństwa. Substancje CMR 

Przede wszystkim zaproponowano wydłużenie terminu na złożenie wniosku o zezwolenie na stosowanie substancji CMR do sześciu miesięcy od dnia wejścia w życie zmian w załączniku VI do rozporządzenia (WE) nr 1272/2008 (CLP). Rozwiązanie to ma zapewnić przedsiębiorstwom więcej czasu na przygotowanie dokumentacji naukowej i dostosowanie się do nowych klasyfikacji substancji.

Sprawozdawcy zaproponowali także zmianę warunków, na jakich wniosek o odstępstwo mógłby zostać uwzględniony - w propozycji określono doprecyzowanie kryteriów oceny dostępności odpowiednich alternatyw. W szczególności możliwe byłoby złożenie wniosku obejmującego więcej niż jedno konkretne zastosowanie danej substancji CMR, co mogłoby ograniczyć obciążenia administracyjne i usprawnić proces regulacyjny.

Zgodnie z projektem, alternatywne rozwiązania musiałyby wykazywać skuteczność porównywalną do substancji CMR, być technicznie wykonalne w skali przemysłowej oraz nie prowadzić do istotnego ograniczenia dostępności produktów kosmetycznych dla konsumentów. Podejście to wskazuje na próbę wyważenia wymogów bezpieczeństwa z realiami technologicznymi i rynkowymi sektora kosmetycznego.

Doprecyzowano również propozycję Komisji dotyczącą dopuszczalności stosowania substancji sklasyfikowanych jako CMR wyłącznie na podstawie narażenia drogą doustną lub inhalacyjną. W projekcie wyraźnie wskazano, że takie zastosowanie mogłoby być uznane za dopuszczalne jedynie w przypadku pozytywnej oceny bezpieczeństwa dokonanej przez Komitet Naukowy ds. Bezpieczeństwa Konsumentów (SCCS).

W celu ułatwienia dostosowania się rynku do nowych regulacji sprawozdawcy zaproponowali także wydłużenie okresów przejściowych dla produktów kosmetycznych zawierających substancje CMR. Okres ten wynosiłby 18 miesięcy dla nowych produktów oraz 36 miesięcy dla produktów już wprowadzonych do obrotu, pod warunkiem posiadania ważnego i zaktualizowanego raportu bezpieczeństwa produktu kosmetycznego. Komisja Europejska mogłaby dodatkowo wydłużyć te terminy w uzasadnionych przypadkach.

W odniesieniu do bezpieczeństwa nanomateriałów projekt sprawozdania doprecyzowuje podejście określone w art. 16 ust. 4 rozporządzenia kosmetycznego, jasno wskazując przesłanki uruchamiające zaangażowanie SCCS. Komitet byłby włączany do oceny w sytuacjach, gdy informacje przekazane zgodnie z art. 13 lub inne dostępne dowody naukowe wskazywałyby na potencjalne ryzyko dla zdrowia konsumentów.

Omnibus VI wchodzi w decydującą fazę prac legislacyjnych

Zgodnie z obecnym harmonogramem prac legislacyjnych, w trakcie posiedzenia plenarnego Parlamentu Europejskiego zaplanowanego na 27 kwietnia br. ma zostać poddane głosowaniu sprawozdanie dotyczące wniosku legislacyjnego w sprawie pakietu Omnibus VI.

Przed skierowaniem dokumentu pod obrady plenarne konieczne jest jednak jego formalne przyjęcie przez komisje parlamentarne ENVI oraz IMCO. Komisje te muszą zatwierdzić zarówno projekt sprawozdania przygotowany przez sprawozdawców, jak i wszystkie zgłoszone do niego poprawki. Prawdopodobnie głosowanie w komisjach odbędzie się 17 marca 2026 r., co będzie istotnym etapem kształtowania ostatecznego stanowiska Parlamentu.

Jeżeli sprawozdanie zostanie przyjęte podczas kwietniowej sesji plenarnej, stanie się ono oficjalnym stanowiskiem negocjacyjnym Parlamentu Europejskiego w dalszym procesie legislacyjnym. Dokument ten posłuży jako mandat do rozpoczęcia negocjacji międzyinstytucjonalnych (tzw. trilogów) z Radą Unii Europejskiej oraz Komisją Europejską. W praktyce oznacza to, że rozmowy trójstronne mogą rozpocząć się już w maju 2026 r.

Dla przemysłu kosmetycznego etap trójstronnych rozmów będzie miał szczególne znaczenie, ponieważ to właśnie na tym etapie często zapadają ostateczne decyzje dotyczące zakresu obowiązków regulacyjnych, okresów przejściowych, a także praktycznych warunków stosowania nowych przepisów. Wynik negocjacji przesądzi o ostatecznym kształcie zmian dotyczących m.in. stosowania substancji CMR, procedur odstępstw oraz wymogów związanych z oceną bezpieczeństwa produktów kosmetycznych.

Aleksandra Kondrusik

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
26. luty 2026 13:56