StoryEditor
Prawo
13.05.2020 00:00

Rząd wydał szczegółowe zalecenia dla salonów fryzjerskich i kosmetycznych [ZOBACZ WYTYCZNE]

Ministerstwo Rozwoju wspólnie z Głównym Inspektorem Sanitarnym opublikowało nowe wytyczne dla salonów fryzjerskich i kosmetycznych, które chcą prowadzić działalność w trakcie epidemii SARS-CoV-2. Zalecenia zostały wydane w związku z planowanym na 18 maja dalszym odmrażaniem polskiej gospodarki, w ramach którego klienci będą mogli korzystać z usług fryzjerskich i kosmetycznych.

Jesteś właścicielem lub zarządzasz salonem fryzjerskim lub kosmetycznym, sprawdź, jak zapewnić bezpieczeństwo pracownikom oraz klientom – informuje Ministerstwo Rozwoju.

Dalej czytamy:  

Zgodnie z wytycznymi, które opracowaliśmy wraz z Głównym Inspektorem Sanitarnym, pamiętaj:

  • przyjmuj klientów wyłącznie po wcześniejszym umówieniu za pomocą środków zdalnych. Pamiętaj, że poczekalnie są wyłączone z użytku;

  • przy wykonywaniu usługi noś maseczki i rękawiczki;

  • poinformuj swoich klientów o zakazie używania, a także wyjmowania telefonów komórkowych;

  • sprzątnij i zdezynfekuj powierzchnie dotykowe na stanowisku, na którym przebywał klient, narzędzia, urządzenia, a także inne powierzchnie, których mógł dotykać (klamki, poręcze, włączniki, uchwyty, oparcie krzeseł itp.)

  • zachowaj 2 m odległości między stanowiskami pracy.

Szczegółowe instrukcje zostały podzielone na poszczególne elementy organizacji pracy w salonie:

Organizacja salonu fryzjerskiego

  1. Zorganizuj spotkanie przed otwarciem ze wszystkimi współpracownikami i przedstaw plan na reorganizację pracy salonu. Przekaż informacje o nowych zasadach pracy oraz o zastosowaniu środków ochronnych i procedurę dezynfekcji salonu. Uwzględnić w niej rodzaj stosowanych środków do dezynfekcji, częstotliwość i sposób ich użycia i wprowadź kartę codziennego sprzątania oraz instrukcje korzystania ze środków ochrony indywidualnej.

  2. Monitoruj przestrzeganie procedur przez wszystkich współpracowników i stwórz system sprawdzania przestrzegania zasad z pracownikami.

  3. Nowe procedury będą musiały być uważnie przestrzegane na początkowym etapie, aby stały się stałym elementem dnia pracy.

  4. Rutynowe spotkania i narady wewnętrzne, jeśli są niezbędne, przeprowadzaj przy otwartych oknach z zachowaniem co najmniej 2 metrowej odległości pomiędzy osobami.

  5. Sporządź listę produktów, które zostaną zakupione w celu ponownego otwarcia salonu, obejmującą wszystkie środki ochrony indywidualnej oraz środki do dezynfekcji.

  6. Przed otwarciem salonu zaplanuj jego reorganizację, uwzględniając zachowanie bezpiecznych odległości, dystansowania społecznego i rozdzielenia stanowisk, zwłaszcza we wszystkich częściach wspólnych.

Szczegółowe zasady dotyczące gabinetu kosmetycznego znalazły się w osobnym opracowaniu.  

Dystansowanie

  1. Kontroluj zachowanie odległości co najmniej 2 metrów między klientami (włączając stanowiska pracy). Dystans ten może być zmniejszony tylko wtedy, gdy wymaga tego realizacja usługi i stosowane są inne środki ochrony indywidualnej. Nawet jeśli nie jest to proste, podczas wykonywanej pracy zachowuj odpowiedni dystans w gestach i pozycji ciała.

  2. Zapewnij użycie dodatkowych stacji roboczych, aby zachować bezpieczną odległość – minimum to 2 m odległości pomiędzy stanowiskami dla klientów. W przypadku braku możliwości zapewnienia minimum 2 m odległości pomiędzy stanowiskami dla klientów, rekomendujemy zainstalowanie ekranów ochronnych (przepierzenia, ścianki) pomiędzy stanowiskami. Przepierzenia powinny być wykonane z materiału nieprzepuszczającego powietrza np. plexi skutecznie oddzielającego pracowników.

  3. Zachowaj bezpieczną odległość w pomieszczeniach dla personelu, umieść w nich płyn do dezynfekcji w celu oczyszczenia każdej dotykanej powierzchni 2-3 razy w ciągu dnia pracy i na koniec każdej zmiany personelu.

  4. Ogranicz w miarę możliwości niewymagany kontakt fizyczny. Unikaj podawania dłoni, uścisków i pocałunków.

  5. W okresie stanu epidemicznego zrezygnuj z serwowania kawy i herbaty.

Strefa odsprzedaży

  1. Zachowaj czyste, zdezynfekowane wszystkie półki.

  2. Poproś i informuj klientów, aby nie dotykali produktów – może to zrobić tylko fryzjer, który sprzedaje. Dotykanie produktów powoduje utratę ich czystości, dlatego stwórz rutynę oczyszczania lub dezynfekcji.

  3. Usuń testery. Warto mieć wizualne instrukcje stosowania produktu i jego korzystnego działania dla klienta.

Stanowisko recepcji

  1. Proś klienta o umawianie się przez internet/telefon. Używane przez pracowników telefon i klawiaturę dezynfekuj po każdym użyciu, jeśli korzysta z nich więcej osób. Nie jest wymagane dezynfekowanie po każdym użyciu, jeśli recepcję obsługuje dedykowana do tego, jedna osoba.

  2. Proś o płatność w sposób bezkontaktowy lub za pomocą karty kredytowej. Zdezynfekuj klawiaturę terminala do płatności za pomocą chusteczki dezynfekującej. W przypadku gotówki możesz stosować tacę lub miskę do umieszczenia w nich pieniędzy. Potrzebę częstej dezynfekcji można ograniczyć stosując folię stretch, którą można regularnie wymieniać.

Komunikacja z klientem

  1. Na stronie internetowej salonu, w mediach społecznościowych, w aplikacjach mobilnych zaplanuj komunikację, której celem będzie poinformowanie klientów o przyjętych metodach pracy i środkach ochrony.

  2. Ponawiaj/przypominaj tę komunikację we wszystkich możliwych kanałach.

  3. W oknie wejściowym/ w witrynie umieść tablicę informująca o przyjętych środkach ochrony i procedurach, tak aby klient mógł się z nimi zapoznać przed wejściem do salonu.

Organizacja przepływu osób w salonie fryzjerskim

  1. Rozłóż w czasie zaplanowane wizyty, aby zmniejszyć liczbę osób przebywających w salonie w tym samym momencie. W salonie może przebywać tylko tylu klientów, ile jest stanowisk do ich obsługi. Umawiaj klientów w odstępach czasu tak, aby się ze sobą nie mijali.

  2. Dopasuj godziny otwarcia i zorganizuj rotację pracowników. Salon fryzjerski powinien działać w trybie zmian. W środku godzin otwarcia salonu zaplanuj jedną, dostatecznie długą przerwę na przewietrzenie i dezynfekcję przez zespół kończący zmianę. Osoby pracujące na różnych zmianach, w miarę możliwości, nie powinny się kontaktować - tak aby nie dochodziło do mieszania się pracowników przyporządkowanych do danej zmiany. Dopuszczalna jest praca tego samego zespołu przez cały dzień.

  3. Zorganizuj na nowo stanowiska pracy. Dobrym pomysłem jest zostawienie pustego miejsca między dwiema osobami.

  4. Zorganizuj rotację pracowników udających się na przerwy do pomieszczenia socjalnego przeznaczonego tylko dla nich.

  5. Jeśli jednak klient zjawi się zbyt wcześnie, poproś go o poczekanie na zewnątrz lokalu – poczekalnie są wyłączone z użytku.

  6. Wydziel odrębną przestrzeń/miejsce, gdzie klient pozostawi odzież wierzchnią. Jeśli jednocześnie w salonie przebywa kilku klientów, ich odzież nie powinna znajdować się w tym samym miejscu i stykać się. Można ją odseparować instalując dodatkowe wieszaki w odległościach uniemożliwiających kontakt lub wykorzystując do tego jednorazowe torby foliowe.

  7. Z przestrzeni wspólnych usuń wszelkie zbędne przedmioty, tj. sztuczne kwiaty, lampy, świece, inne dekoracje, zwisające kotary oraz ulotki, foldery i inne materiały reklamowe.

  8. Jeśli klient wypełnia osobiście formularze lub podpisuje zgody na zabieg, zorganizuj długopisy i ich dezynfekcję poprzez umieszczenie dwóch pojemników na długopisy czyste i brudne. Brudne długopisy należy zdezynfekować za pomocą środka do dezynfekcji.

  9. Niezbędna jest standardowa wentylacja, ze stałą wymianą powietrza podczas wizyty i po wyjściu klienta. Stąd zalecenie, aby ograniczyć liczbę przyjmowanych klientów na godzinę.

Organizacja pracy

  1. W salonach fryzjerskich należy starać się, aby usługa była wykonywana za plecami klienta.

  2. Jeden pracownik może jednocześnie wykonywać dwie usługi w salonie, np. jednemu klientowi nałożyć kolor, natomiast podczas pauzy (czasu trzymania koloryzacji) przez 30/40 minut, może obsłużyć drugiego klienta.

  3. Należy przeliczyć czas obsługi klienta, do którego zostanie dodany czasy potrzebny na dezynfekcję.

  4. Aby właściwie wykorzystać czas i przestrzeń, ustal rotacyjne zmiany pracy (i odpoczynku), dostosuj godziny pracy i możliwość otwarcia w dni dotychczas wolne np. poniedziałki, jeśli było to praktykowane.

  5. Ogranicz rozmowy pomiędzy personelem a klientami, do minimum wymaganego do zrealizowania usługi. Ogranicz też czas spędzany przez klientów w lokalu do minimum wymaganego do zrealizowania usługi.

  6. Kilka razy w ciągu dnia wyznacz dłuższe przerwy, w czasie których lokal zostanie zdezynfekowany, zwłaszcza powierzchnie dotykowe, włączając klamki, uchwyty, włączniki światła, umycie podłogi oraz wymianę/dezynfekcję narzędzi/sprzętu.

  7. Po każdym kliencie zdezynfekuj sprzęt wielokrotnego użytku do obsługi i ten, którego klient dotykał, np. nożyczki, szczotki, grzebienie, lampy, suszarki, lokówki, fotele, blaty, lustra.

  8. W miarę dostępności zaleca się wykorzystywanie jednorazowych peniuarów (peleryn). W przypadku ich braku, konieczne będzie pranie/dezynfekcja peniuaru po wizycie każdego klienta w temperaturze minimum 60 stopni C.

  9. Jeśli klient przesiada się ze stanowiska obsługi do stanowiska mycia głowy, użyj sprayu do dezynfekcji i ręcznika papierowego, aby szybko zdezynfekować stanowisko pracy (fotel i konsolę). Przenosząc klienta na inne stanowisko pracy ze stanowiska myjącego, użyj sprayu dezynfekującego i ręcznika papierowego, aby szybko zdezynfekować stanowisko mycia. Używaj ręczników jednorazowych.

  10. Po zakończeniu usługi umieść akcesoria i sprzęt w odpowiednich środkach dezynfekujących lub urządzeniach sterylizujących i/lub wyczyść je za pomocą środków dezynfekujących.

Wytyczne dla funkcjonowania salonów fryzjerskich w trakcie pandemii SARS-CoV-2 przygotowało Ministerstwa Rozwoju w konsultacji z GIS w dniu 13 maja. Wkład merytoryczny wniósł Polski Związek Przemysłu Kosmetycznego oraz Atelier Potomski. Zasady były konsultowane z Inicjatywą #BeautyRazem oraz Polskim Stowarzyszeniem Przemysłu Kosmetycznego i Detergentowego.

Osobno opracowano wytyczne dla salonów kosmetycznych. Tutaj wkład merytoryczny wniósł: Polski Związek Przemysłu Kosmetycznego i Izba Kosmetologów. Konsultacja: Stowarzyszenie Stylistów Paznokci Fantasmagorie, Inicjatywa #BeautyRazem, Polskie Stowarzyszenie Przemysłu Kosmetycznego i Detergentowego, Federacja Beauty Pro.

Celem wdrażanych procedur, według podanych przez resort rozwoju informacji jest:

  • Zwiększenie bezpieczeństwa pracowników i klientów salonu fryzjerskiego.
  • Zminimalizowanie ryzyka zakażenia pracowników przez klientów oraz inne osoby spoza salonu, np.  dostawców, czy przypadkowych, niezweryfikowanych klientów.
  • Ograniczenie liczby kontaktów na terenie salonu w celu ograniczenia ryzyka szerzenia się zakażenia.
  • Działanie dostosowane do etapu zaawansowania stanu epidemicznego.
  • Zapoznanie pracowników z organizacją salonu fryzjerskiego i organizacją pracy.
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Prawo
25.09.2026 14:49
Koniec z „eko” bez dowodów. Nowe zasady zielonych claimów coraz bliżej branży kosmetycznej
Anna Shvets

Dyrektywa Empowering Consumers for the Green Transition (UE) 2024/825 zaostrza zasady komunikowania środowiskowych cech produktów. Dla branży kosmetycznej oznacza to konieczność weryfikacji claimów na opakowaniach, stronach internetowych, w e-commerce i reklamach. W Polsce przepisy mają zacząć obowiązywać 27 września 2027 r. – o rok później niż przewiduje unijny termin.

„Ekologiczny”, „zielony”, „przyjazny dla środowiska”, „neutralny klimatycznie” czy „zero waste” – tego rodzaju określenia coraz częściej pojawiają się w komunikacji marek kosmetycznych. Dyrektywa Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2024/825, przyjęta 28 lutego 2024 r., zmienia jednak zasady wykorzystywania takich przekazów. Jej przepisy zmieniają dyrektywy 2005/29/WE dotyczące nieuczciwych praktyk rynkowych oraz 2011/83/UE dotyczącą praw konsumentów. Państwa członkowskie powinny były dokonać transpozycji do 27 marca 2026 r., a unijne przepisy mają być stosowane od 27 września 2026 r.

Polska implementacja jest już na końcowym etapie parlamentarnym. Sejm uchwalił 4 września 2026 r. ustawę zmieniającą ustawę o przeciwdziałaniu nieuczciwym praktykom rynkowym oraz ustawę o prawach konsumenta. 24 września Senat przyjął ją bez poprawek. W toku prac parlamentarnych zmieniono termin wejścia ustawy w życie z 27 września 2026 r. na 27 września 2027 r. (⁠Sejm)

Skala greenwashingu

Za zaostrzeniem przepisów stoją konkretne dane. Według Komisji Europejskiej analiza przeprowadzona w 2020 r. wykazała, że 53,3 proc. badanych deklaracji środowiskowych przekazywało informacje niejasne, wprowadzające w błąd lub bezpodstawne, a 40 proc. nie było popartych dowodami. W innym badaniu, obejmującym 344 deklaracje dotyczące zrównoważonego rozwoju, organy ochrony konsumentów uznały w 57,5 proc. przypadków, że przedsiębiorcy nie przedstawili wystarczających informacji pozwalających ocenić prawdziwość deklaracji.

Problem jest szczególnie istotny dla kategorii kosmetycznej i produktów higieny osobistej. W unijnym przeglądzie z 2020 r. kosmetyki i produkty personal care stanowiły 17 proc. analizowanych przypadków dotyczących potencjalnie wprowadzających w błąd deklaracji dotyczących zrównoważonego rozwoju.

image

L’Oréal Polska z zarzutem greenwashingu. UOKiK kwestionuje eko-oznaczenia kosmetyków Garnier

Nowe przepisy wprowadzają do katalogu tzw. czarnych praktyk kolejne zachowania, które będą zakazane niezależnie od kontekstu. Jednym z nich jest stosowanie ogólnych twierdzeń środowiskowych bez możliwości wykazania odpowiedniej, uznanej efektywności środowiskowej. Dotyczy to m.in. określeń takich jak „eko”, „zielony”, „ekologiczny” czy „przyjazny dla środowiska”. Co istotne, deklaracja środowiskowa może być przekazem nie tylko tekstowym. Unijna definicja obejmuje także ilustracje, grafiki, symbole, oznakowania, nazwy marek, przedsiębiorstw i produktów, jeżeli sugerują korzystny wpływ na środowisko.

W praktyce nie oznacza to automatycznego zakazu każdego użycia słowa „eko”. Problemem będzie ogólne twierdzenie, którego przedsiębiorca nie jest w stanie poprzeć odpowiednimi dowodami. Dyrektywa przewiduje bowiem możliwość przedstawienia konkretnego uzasadnienia na tym samym nośniku. Przykładowo ogólne określenie dotyczące „przyjaznego dla klimatu opakowania” różni się od precyzyjnej informacji o tym, że 100 proc. energii wykorzystanej do produkcji opakowania pochodzi ze źródeł odnawialnych.

Opakowanie, reklama i e-commerce pod lupą

Szczególne znaczenie dla kosmetyków będzie miała regulacja dotycząca oznakowań związanych ze zrównoważonym rozwojem. Przedsiębiorcy nie będą mogli posługiwać się dowolnymi, własnymi „zielonymi” symbolami sugerującymi certyfikowaną ekologiczność produktu. Dyrektywa przewiduje, że takie oznaczenia powinny być oparte na systemie certyfikacji albo ustanowione przez organ publiczny.

Ograniczenia obejmą także deklaracje dotyczące neutralności klimatycznej. Dyrektywa wprost zakazuje twierdzeń, że produkt ma neutralny, ograniczony lub pozytywny wpływ na klimat, jeżeli takie przekazy opierają się na kompensowaniu emisji gazów cieplarnianych poza łańcuchem wartości produktu. Dotyczy to m.in. komunikatów typu „climate neutral”, „carbon neutral”, „climate compensated” czy „reduced climate impact”.

Osobną kategorię stanowią deklaracje dotyczące przyszłych celów środowiskowych. Komunikat w rodzaju „do 2030 r. osiągniemy neutralność klimatyczną” będzie musiał opierać się na jasnych, obiektywnych, publicznie dostępnych i możliwych do zweryfikowania zobowiązaniach, zawartych w szczegółowym i realistycznym planie. Plan powinien obejmować m.in. mierzalne i określone w czasie cele oraz środki potrzebne do ich realizacji, a jego wykonanie ma być regularnie weryfikowane przez niezależnego eksperta.

image

Sejm odracza walkę z greenwashingiem. Dla branży kosmetycznej stawką są miliony opakowań

Dla producentów kosmetyków oznacza to konieczność spojrzenia na komunikację szerzej niż tylko przez pryzmat pojedynczego hasła na opakowaniu. Audytu będą wymagały również strony internetowe, karty produktów w e-commerce, materiały reklamowe, kampanie w mediach społecznościowych, komunikacja korporacyjna oraz symbole i oznaczenia wykorzystywane przy produktach.

– Nowe przepisy dotyczące komunikacji to dla branży kosmetycznej znacznie więcej niż kwestia zmiany kilku haseł na opakowaniu. Firmy będą musiały z jeszcze większą ostrożnością oceniać treści, które wykorzystują w komunikacji marketingowej, a same komunikaty projektować precyzyjnie, tak aby konsumenci mieli jasność, czego one dotyczą – tłumaczy Magdalena Turowska, regulatory affairs managerka w Polskim Związku Przemysłu Kosmetycznego.

Jak dodaje, deklaracja środowiskowa powinna mieć konkretne i adekwatne uzasadnienie, które przedsiębiorca będzie w stanie wykazać i obronić. W praktyce oznacza to konieczność współpracy działów marketingu, regulatory, prawnych, ESG i osób odpowiedzialnych za opakowania oraz e-commerce.

Istotne będą również nowe zasady dotyczące praktyk wprowadzających w błąd. Dyrektywa obejmuje nie tylko bezpośrednio fałszywe deklaracje, lecz także komunikaty dotyczące cech środowiskowych, społecznych i aspektów gospodarki o obiegu zamkniętym, takich jak trwałość, naprawialność czy możliwość recyklingu. Regulacja obejmuje również eksponowanie korzyści, które nie wynikają z rzeczywistych cech produktu, a także przedstawianie jako przewagi środowiskowej cechy, która jest w rzeczywistości obowiązkowym wymogiem prawnym.

image

Green is the new black. Greenwashing w branży kosmetycznej [Rocznik WK 2025/26]

Z punktu widzenia firm kosmetycznych kluczowe będzie więc nie tylko to, co marka komunikuje, ale również czego dotyczy claim, na jakich danych się opiera i czy zakres deklaracji odpowiada rzeczywistej właściwości produktu. Przedsiębiorcy powinni już teraz przejrzeć stosowane oznaczenia, claims i materiały marketingowe oraz sprawdzić, czy dla każdego komunikatu istnieje odpowiednia dokumentacja potwierdzająca jego prawdziwość. Unijna dyrektywa ustanawia ramy ochrony przed greenwashingiem, a szczegółowe zasady uzasadniania deklaracji środowiskowych mają być dodatkowo rozwijane w kolejnych regulacjach.

Dla branży kosmetycznej oznacza to zmianę podejścia do komunikacji środowiskowej: od atrakcyjnego, ogólnego hasła w kierunku precyzyjnego claimu, którego zakres można jednoznacznie określić, a podstawę – udokumentować. Przy 27 września 2027 r. jako dacie przewidzianego w polskiej ustawie wejścia przepisów w życie firmy zyskują dodatkowy rok, ale kierunek zmian jest już określony.

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Prawo
22.09.2026 13:11
Ponad 904 mln zł kar dla największych hurtowni farmaceutycznych. UOKiK: przez ponad dekadę ograniczały konkurencję
Kaboompics

UOKiK uznał, że największe hurtownie farmaceutyczne w Polsce przez ponad 10 lat wymieniały się informacjami o cenach i warunkach handlowych oferowanych aptekom. Łączna wartość kar nałożonych na Neucę, Farmacol-Logistykę, Farmacol i Świat Zdrowia wyniosła 904,97 mln zł. Sprawa pokazuje również znaczenie danych handlowych pozyskiwanych za pośrednictwem cyfrowych programów partnerskich.

Grupy Neuca, Farmacol oraz Polska Grupa Farmaceutyczna należą do największych hurtowych sprzedawców produktów farmaceutycznych w Polsce. Według ustaleń UOKiK ich łączny udział w rynku sprzedaży hurtowej leków w latach 2015–2022 przekraczał 70 proc. Skala działalności tych podmiotów ma bezpośrednie znaczenie dla funkcjonowania rynku aptecznego, ponieważ hurtownie są jednym z kluczowych ogniw łańcucha dostaw produktów leczniczych.

Według UOKiK przedsiębiorcy przez ponad dekadę wymieniali między sobą informacje mające wartość gospodarczą, w tym dotyczące cen leków, wielkości sprzedaży oraz warunków handlowych oferowanych poszczególnym aptekom. Mechanizm wykorzystywał narzędzia informatyczne funkcjonujące w ramach programów partnerskich dla aptek. Hurtownie, oferując aptekom m.in. rabaty, szkolenia czy wsparcie marketingowe, uzyskiwały dostęp do danych dotyczących ich zakupów. Następnie informacje te były udostępniane innym uczestnikom porozumienia i wykorzystywane przy podejmowaniu decyzji handlowych.

Dane z tysięcy aptek elementem mechanizmu

Istotne było to, że nie chodziło o publicznie dostępne cenniki konkurentów. UOKiK wskazuje, że przedsiębiorcy uzyskiwali informacje o cenach, po których konkretne produkty były sprzedawane konkretnym aptekom, a także o innych warunkach transakcji. Dzięki temu uczestnicy porozumienia mogli obserwować zachowania konkurentów na znacznie bardziej szczegółowym poziomie, niż byłoby to możliwe na podstawie informacji dostępnych publicznie.

Z ustaleń Urzędu wynika, że z mechanizmu od października 2015 r. korzystały Neuca i Polska Grupa Farmaceutyczna, natomiast od stycznia 2017 r. dołączyły do niego również spółki z grupy Farmacol. Dane pochodzące z aptek pozwalały przedsiębiorcom ustalać, jakie produkty kupował dany odbiorca, od którego dostawcy, po jakiej cenie i na jakich warunkach.

image

Czy Żabka może zostać apteką? Blisko 13 tys. punktów zmienia układ sił na rynku zdrowia i kosmetyków

W ocenie UOKiK taka wymiana ograniczała przestrzeń do niezależnego konkurowania o apteki. Hurtownia mogła bowiem dostosować własną ofertę do warunków, jakie znała z oferty konkurenta. W materiałach postępowania znalazła się również korespondencja pracowników jednej z hurtowni, w której pojawiło się określenie „nie wywołać wojny cenowej”. Według Urzędu wymiana informacji pozwalała uczestnikom porozumienia unikać intensywnej rywalizacji cenowej.

UOKiK wskazuje, że konsekwencją mechanizmu było ograniczenie konkurencji pomiędzy największymi hurtowniami oraz utrwalanie istniejącego układu sił. W komunikacie Urząd zwraca uwagę, że skutki były odczuwalne również przez apteki, które mogły otrzymywać mniej konkurencyjne warunki zaopatrzenia. Ostatecznym odbiorcą leków jest natomiast pacjent.

Ponad 904 mln zł kar

Decyzja Prezesa UOKiK z 21 września 2026 r. zakwalifikowała opisane działania jako praktykę ograniczającą konkurencję polegającą na wymianie informacji handlowych mających wartość gospodarczą. Urząd zastosował przepisy polskiej ustawy o ochronie konkurencji i konsumentów oraz art. 101 ust. 1 Traktatu o funkcjonowaniu Unii Europejskiej. Decyzja została pozytywnie zaopiniowana przez Komisję Europejską, która potwierdziła kwalifikację praktyki i argumentację UOKiK w świetle zgromadzonego materiału dowodowego.

Łączna wysokość kar wyniosła 904 969 744,47 zł. Na Neucę nałożono 499 037 763,85 zł, na Farmacol-Logistykę 400 532 440 zł, na Farmacol 3 488 520 zł, a na Świat Zdrowia 1 911 020,62 zł. Maksymalna kara, jaka może zostać nałożona za udział w porozumieniu ograniczającym konkurencję, wynosi 10 proc. rocznego obrotu przedsiębiorcy.

image

Po 14 latach zakaz znika. Apteki będą mogły walczyć o klientów reklamą

Sankcji finansowej uniknęła Polska Grupa Farmaceutyczna. Spółka skorzystała z programu łagodzenia kar, przekazała UOKiK informacje i dowody oraz współpracowała z Urzędem w toku postępowania. Według UOKiK to właśnie jej wniosek pomógł w wykryciu i udokumentowaniu mechanizmu.

Decyzja nie jest prawomocna

Postępowanie ma również wymiar istotny dla innych sektorów wykorzystujących dane sprzedażowe. Programy partnerskie i lojalnościowe pozwalają przedsiębiorstwom uzyskiwać szczegółową wiedzę o zachowaniach klientów, a dane te mogą mieć wysoką wartość gospodarczą. Granica między wykorzystaniem informacji do poprawy oferty a działaniem ograniczającym konkurencję jest szczególnie istotna na rynkach, na których kilka podmiotów kontroluje znaczącą część sprzedaży.

Znaczenie sprawy wykracza więc poza sam rynek farmaceutyczny. Dotyczy również sposobu wykorzystywania danych handlowych w sektorach o wysokiej koncentracji, w tym w handlu detalicznym i hurtowym produktami zdrowotnymi, kosmetycznymi czy FMCG. W przypadku kosmetyków szczególne znaczenie mogą mieć dane o cenach, rabatach, sprzedaży i warunkach handlowych przekazywane w ramach programów dla detalistów i partnerów biznesowych.

image

DM umacnia się w segmencie aptecznym. Aplikacja dm-med rozszerza ekosystem drogerii

Decyzja UOKiK nie jest prawomocna. Przedsiębiorcom przysługuje odwołanie do Sądu Ochrony Konkurencji i Konsumentów. Neuca poinformowała, że nie zgadza się z zarzutami i zamierza skorzystać z prawa do odwołania. Grupa podkreśliła, że ostateczna wysokość ewentualnej kary oraz termin jej zapłaty zostaną ustalone po zakończeniu postępowania odwoławczego i wydaniu prawomocnego wyroku.

Dane dotyczące zwłaszcza aktualnej pozycji Neuki pokazują skalę podmiotów objętych sprawą. Grupa jest liderem krajowego rynku hurtowej sprzedaży leków, a średnioroczny udział spółek z grupy Neuca w krajowym rynku hurtu aptecznego wyniósł w 2024 r. 29,5 proc. W przypadku rynku o takiej koncentracji sposób gromadzenia, udostępniania i wykorzystywania danych handlowych może mieć istotne znaczenie dla warunków konkurencji w całym łańcuchu dostaw.

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
26. wrzesień 2026 01:04