StoryEditor
Salony beauty
05.01.2024 14:49

Smart Aging Clinic w kampanii społecznej przekonuje, że piękno nie jest szablonem

Nałożone na siebie dwa lustrzane odbicia modelek w kampanii Beauty is not copy-paste mają zachęcać do myślenia o szerszym wymiarze piękna i jego wielu nieoczywistych i niedefiniowalnych odsłonach / Piotr Stokłosa/mat. prasowe Smart Aging Clinic
Kampania Beauty is not copy-paste podkreśla wartość bycia sobą i podążania własną drogą. Smart Aging Clinic, którą ją zorganizowała zapewnia przy okazji, że zrywa z wizją doskonałości i perfekcyjnego piękna, u podstaw którego znajduje się wieczna młodość.

Kampania społeczna kliniki Smart Aging, zatytułowana jest Beauty is not copy-paste. Przed obiektywem Piotra Stokłosy stanęły Angelika Wierzbicka i Marta Dyks, a zdjęcie pokazują piękno kobiety w różnorodnych i nieoczywistych odsłonach. Twórcy postawili bowiem na ukazanie bezcennej wartości, jaką jest bycie sobą i podążanie własną drogą bez względu na presję płynącą z otoczenia.  

image
Piotr Stokłosa/mat. prasowe Smart Aging Clinic

W informacji inicjującej kampanię czytamy:

Kampania zwraca uwagę, że to właśnie autentyczność, a nie powtarzalność czy upodobnianie się do innych, stanowią prawdziwy fundament piękna, bo tego, kim naprawdę jesteśmy nie da się skopiować.

Beauty is not copy-paste zachęca, by bezrefleksyjną pogoń za młodością zastąpić „celebrowaniem niebanalnej indywidualności, która jest esencją naszego unikatowego DNA”.

image
Piotr Stokłosa/mat. prasowe Smart Aging Clinic

Niestety odreaalniony ideał wypaczył dzisiejsze postrzeganie piękna, wymuszając jedną, błędną definicję, odrzucającą wszystko to, co prawdziwe tylko dlatego, że nie mieści się w powszechnie ustalonych ramach i według której kobiety coraz bardziej ulegają uprzedmiotowieniu, stając się pozbawionym indywidualnych cech muzealnym eksponatem, służącym jedynie do oglądania

– ubolewają inicjatorzy kampanii.

Według nich, współczesna medycyna estetyczna wywiera presję na coraz młodsze pokolenia, a wyniki badań nie pozostawiają złudzeń. Choćby raport Laboratoires Vivacy Polska pokazał, aż 23 proc. kobiet korzystających  z zabiegów medycyny estetycznej, to osoby w wieku 18-30 lat, a zabiegi z wykorzystaniem toksyny botulinowej (potocznie – botoks), to aż 92 proc. wszystkich wykonywanych zabiegów.

image
Piotr Stokłosa/mat. prasowe Smart Aging Clinic

Kampania Beauty is not copy-paste przedstawia dwie, zupełnie różne kobiety oraz inne historie i doświadczenia, które je ukształtowały. Nałożone na siebie dwa lustrzane odbicia modelek na fotografiach mają zachęcać do myślenia o szerszym wymiarze piękna i jego wielu nieoczywistych i niedefiniowalnych odsłonach. Tym samym Smart Aging Clinic, która zorganizowała kampanię, podkreśla, że zrywa z wizją doskonałości i perfekcyjnego piękna, u podstaw którego znajduje się wieczna młodość.

Mądre i systematyczne pobudzanie skóry do autoregeneracji tzw. skinworkout w pełni wystarczy by czuć się piękną niezależnie od wieku

 – przekonuje.

 

 

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Biznes
20.02.2026 14:08
Highlander Enterprise podpisuje umowę z Booksy. Cel: rozszerzenie kanałów sprzedaży
Współpracę z Booksy traktujemy jako element długofalowej strategii dywersyfikacji sprzedaży – mówi Sylwia Gołębiewska, wiceprezes zarządu Highlander Enterprise Highlander Enterprise

Highlander Enterprise, spółka specjalizująca się w produkcji i sprzedaży grafenu oraz produktów z branży kosmetycznej, podpisała umowę o współpracy z Booksy International – operatorem największej platformy rezerwacyjnej w branży kosmetycznej oraz beauty w Polsce.

Współpraca z Booksy to dla nas istotny krok w budowie nowoczesnego i skalowalnego modelu sprzedaży w segmencie kosmetycznym. Platforma daje nam dostęp do dużej, aktywnej i precyzyjnie sprofilowanej społeczności związanej z rynkiem beauty, w tym profesjonalnych gabinetów kosmetycznych, które stanowią dla nas kluczową grupę odbiorców. Model prowizyjny pozwala rozwijać sprzedaż przy ograniczonym zaangażowaniu kapitałowym i niskim ryzyku operacyjnym, a jednocześnie zwiększać widoczność i rozpoznawalność naszych marek w cyfrowych kanałach dystrybucji. Traktujemy tę współpracę jako element długofalowej strategii dywersyfikacji sprzedaży oraz budowy stabilnych, powtarzalnych strumieni przychodów – komentuje Sylwia Gołębiewska, wiceprezes zarządu Highlander Enterprise S.A.

image

Sylwia Gołębiewska, Highlander Enterprise: Obserwujemy narodziny segmentu „high-tech beauty”

Booksy to popularna cyfrowa platforma, umożliwiająca rezerwację usług kosmetycznych, fryzjerskich i wellness, z której korzystają zarówno klienci końcowi, jak i tysiące profesjonalnych gabinetów beauty. Rozwiązanie to pełni jednocześnie funkcję narzędzia sprzedażowego i marketingowego dla branży kosmetycznej, umożliwiając markom dotarcie do precyzyjnie sprofilowanej grupy odbiorców.

Na mocy zawartej umowy Highlander Enterprise uzyska możliwość prezentowania swojej oferty produktowej na platformie Booksy, docierając do szerokiego grona profesjonalistów związanych z rynkiem kosmetycznym oraz klientów końcowych. Platforma pozwala na przekazywanie spółce zamówień składanych przez użytkowników. Wynagrodzenie partnera zostało ustalone w modelu prowizyjnym, uzależnionym od wartości zrealizowanej sprzedaży – informuje Highlander Enterprise.

Jak podkreśla Sylwia Gołębiewska, współpraca z Booksy wpisuje się w strategię spółki zakładającą dywersyfikację kanałów dystrybucji oraz zwiększenie dostępności oferty produktowej w nowoczesnych kanałach cyfrowych. Firma liczy, że krok ten pozytywnie wpłynie na skalę sprzedaży produktów kosmetycznych oraz wesprze dalszy rozwój segmentu beauty, który stanowi jeden z kluczowych kierunków rozwoju Highlander Enterprise.

Marzena Szulc
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Zabiegi kosmetyczne
11.02.2026 08:55
Biomikroigły. Trend gabinetowy przenosi się do domowych rytuałów
adobestock

Biomicroneedling był do niedawna zabiegiem zarezerwowanym wyłącznie dla profesjonalnych gabinetów kosmetologicznych. Wszystko wskazuje jednak na to, że technologia biomikroigieł stanie się jednym z kluczowych trendów pielęgnacyjnych 2026 roku – także w codziennej, domowej rutynie. Konsumentki coraz częściej sięgają po rozwiązania inspirowane biomikronakłuwaniem, które pozwalają pracować ze skórą nie tylko podczas zabiegu, ale również pomiędzy wizytami w gabinecie – jako świadome przedłużenie profesjonalnej terapii.

Domowa rutyna na poziomie gabinetowym

Jednym z najsilniejszych kierunków, które dziś wyraźnie przenikają z gabinetów do domowych rytuałów pielęgnacyjnych, są technologie inspirowane biomicroneedling. Kontrolując stymulację skóry, biomikroigły wspierają jej naturalne procesy regeneracyjne oraz ułatwiają przenikanie składników aktywnych — bez konieczności sięgania po inwazyjne procedury.

Bio microneedling należy dziś do najlepiej przebadanych metod biostymulacji skóry. Z perspektywy technologicznej kluczowe znaczenie ma sposób aplikacji oraz przewidywalna reakcja skóry na mikrostymulację, a także jakość i biodostępność składników aktywnych stosowanych w trakcie zabiegu. To właśnie dlatego obserwujemy rosnące zainteresowanie rozwiązaniami opartymi na biomikroigłach, które pozwalają pracować ze skórą także pomiędzy zabiegami gabinetowymi, w bezpiecznej, domowej formie – mówi Małgorzata Pindur, dyrektor Działu Marketingu, Badań i Rozwoju w Popławska Group, właściciela marki Clarena.

Mikrostymulacja zamiast kompromisów

Jednym z obszarów, który szczególnie mocno wpisuje się w ten trend, jest mikrostymulacja skóry. Delikatne biomikroigły, składniki wspierające odnowę komórkową oraz substancje o działaniu przeciwstarzeniowym pozwalają pracować ze skórą w sposób ukierunkowany, ale bez intensywnej ingerencji. 

Technologie te nie tylko stymulują naturalne procesy regeneracyjne skóry, ale również aktywnie wspomagają przenikanie składników odżywczych i przeciwstarzeniowych. To rozwiązania projektowane z myślą o nocnej regeneracji, czyli czasie, gdy skóra naturalnie intensyfikuje procesy naprawcze.

Formuły inspirowane microneedlingiem opierają się na precyzyjnie dobranych składnikach aktywnych. Biomikroigły odpowiadają za kontrolowaną mikrostymulację skóry i ułatwiają transport substancji czynnych w jej głąb. Neuropeptydy wspierają poprawę napięcia i elastyczności skóry, działając na poziomie komunikacji komórkowej. Z kolei roślinne egzosomy oraz komórki macierzyste pochodzenia roślinnego wspomagają procesy odnowy i regeneracji, przyczyniając się do poprawy jakości i struktury skóry. Tak zaprojektowane formuły przygotowują skórę na kolejne etapy pielęgnacji lub zabiegi profesjonalne, wzmacniając efekty terapii.

Regeneracja i wellbeing 

Dzisiejsza pielęgnacja coraz mocniej wpisuje się w szerszy kontekst wellbeingu. Wieczorna rutyna nie jest już wyłącznie obowiązkiem – staje się momentem wyciszenia, świadomego kontaktu ze skórą i inwestycją w jej długofalową kondycję. Trend kontynuacji zabiegów profesjonalnych w domu pokazuje, że nowoczesna kosmetologia nie kończy się w gabinecie – tam się zaczyna, a następnie towarzyszy nam każdego dnia.

Marzena Szulc
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
21. luty 2026 08:19