StoryEditor
Surowce
02.10.2023 14:20

Impatic Essence® ​– innowacyjny ekstrakt roślinny dla przemysłu kosmetycznego

Impatic Essence® opóźnia procesy starzenia skóry, działa wygładzająco, uelastyczniająco i ujędrniająco / PBC Labs
Silna konkurencja na rynku kosmetyków naturalnych sprawia, że producenci stale poszukują nowoczesnych substratów o wysokiej skuteczności. Powiewem świeżości w branży może być ekstrakt Impatic Essence® oferowany przez polską spółkę PBC Labs. Naturalny wyciąg produkowany z ekspansywnej rośliny wywodzącej się z Himalajów, wykazuje silne działanie nawilżające, wygładzające, rozjaśniające i uelastyczniające skórę, co zostało potwierdzone badaniami. Wysoka wydajność ekstraktu, możliwość pozyskiwania rośliny ze stanowisk naturalnych m.in na Roztoczu oraz odbywająca się w Polsce produkcja sprawiają, że Impatic Essence® to doskonała alternatywa dla znanych już ekstraktów roślinnych.

Nauka i przyroda w służbie pięknej skóry

 

image
PBC
Impatic Essence® ​to produkt autorski, wytwarzany z rośliny, która nie była dotychczas wykorzystywana w przemyśle kosmetycznym i farmaceutycznym. Jego wyjątkowość potwierdza zgłoszenie patentowe (polskie nr P.443004; europejskie nr EP22214701.9).

Głównym surowcem wykorzystywanym do jego produkcji jest pochodząca z zachodniej części Himalajów ekspansywna roślina, która została introdukowana do innych krajów Azji oraz Europy i Ameryki Północnej, a przez producenta pozyskiwana jest z naturalnych stanowisk na Roztoczu. Występujące w niej związki mają zdolność hamowania wielu enzymów, m.in. elastazy czy hialuronidazy i tym samym opóźniania procesów starzenia.

Wyjątkowość Impatic Essence® tkwi również w metodzie jego produkcji –  aby pozyskać wyciąg, PBC Labs wykorzystuje zoptymalizowaną metodę ekstrakcji wspomaganą ultradźwiękami. Uzyskany w ten sposób ekstrakt charakteryzuje się dużą koncentracją substancji czynnych i dzięki temu przynosi oczekiwane efekty już po pierwszym użyciu.

Dodatkowo, ma on w 100 proc. naturalny skład (bez syntetycznych dodatków), a jego skuteczność, w tym silne właściwości antyoksydacyjne i przeciwzapalne połączone ze stymulacją odnowy tkankowej, a także usprawnieniem mikrokrążenia oraz zdolnością łagodzenia podrażnień, zostały potwierdzone wynikami niezależnych badań.

 

 

Wyjątkowe właściwości potwierdzone badaniami

 

Ekstrakt Impatic Essence®  zawiera duże ilości kwasu azelainowego, kwasu p-hydroksybenzoesowego, a także pochodne kwercetyny i kemferolu, kwas ferulowy, kwas chlorogenowy, wanilinowy, salicylowy, i inne, potwierdzone analizą LC-MS.

Tak bogaty skład wpływa na dobroczynne właściwości produktu, wśród których docenić należy zwłaszcza bardzo silną zdolność hamowania kolagenazy izolowanej z Clostridium heamolyticum (na poziomie 81,73 proc.) oraz zdolność hamowania wieprzowej elastazy trzustkowej (0,01 proc. ekstrakt wykazał hamowanie na poziomie 83,19 proc.).To o tyle istotne, że to właśnie kolagenaza odpowiada za rozkład włókien kolagenowych, a elastynaza włókien sprężystych.

Zahamowanie wzrostu wspomnianych metaloproteinaz macierzy (MMP) pozwala opóźnić procesy starzenia skóry. Badania in vitro przeprowadzone metodą spektrofotometryczną, w których oceniano zdolność ekstraktu do neutralizacji fioletowego rodnika 2,2-difenylo-1-pikrylohydrazyl (DPPH), potwierdziły również silne właściwości antyoksydacyjne wyciągu (0,01 proc. ekstrakt wykazał aktywność antyoksydacyjną na poziomie 177,07 μg Troloksu/ml, co odpowiada wysoce aktywnemu antyoksydacyjnie Troloksowi).

 

Sposób na bardziej nawilżoną, gładszą i wyraźnie elastyczniejszą skórę

 

image
PBC
Oprócz działania antyoksydacyjnego i opóźniającego procesy starzenia Impatic Essence® wykazuje również szereg innych właściwości korzystnie wpływających na kondycję skóry. Przeprowadzone badania aplikacyjne wykazały, że po 28 dniach regularnego stosowania ekstrakt jest w stanie:

• nawilżać (średnio o 3 proc.) i wygładzać (średnio o 9 proc.) skórę,

• uelastyczniać skórę (średnio o 6 proc.) oraz ją ujędrniać (średnio o 10 proc.),

• zmniejszać głębokość (średnio o 6 proc.) i szerokość (średnio o 3 proc.) zmarszczek.

Dodatkowo, inhibicja lipooksygenazy (LOX) metodą spektrofotometryczną wykazała właściwości przeciwzapalne ekstraktu – 0,01 proc. ekstrakt hamował aktywność LOX na poziomie 73,38 proc. Test in vitro z tyrozynazą grzybową potwierdził natomiast właściwości rozjaśniające Impatic Essence®: 0,01 proc. ekstrakt hamował aktywność tyrozynazy na poziomie 53,95 proc.

Badania w postaci testu płatkowegoprzeprowadzonego pod kontrolą dermatologiczną wykazały też, że produkt jest dobrze tolerowany przez skórę – w badanej grupie ochotników nie wystąpiły podrażnienia ani reakcje alergiczne. Ekstrakt spełnia również wymagania testu kompatybilności ze skórą (Skin Compatibility Test) i może zostać sklasyfikowany jako niedrażniący. Przeprowadzona ocena cytotoksyczności Impatic Essence® wykonana z zastosowaniem linii komórkowej ludzkich prawidłowych fibroblastów skóry (BJ) potwierdziła z kolei, że ekstrakt nie wykazuje efektu cytotoksycznego względem ludzkich fibroblastów skóry.

 

Bezpieczny i wydajny ekstrakt o szerokich możliwościach zastosowania

 

Opracowany przez PBC Labs ekstrakt Impatic Essence®  daje wyraźny efekt już po pierwszym użyciu, co potwierdzają liczne badania. Duża w tym zasługa silnej koncentracji substancji czynnych, osiągniętej dzięki nowatorskiej metodzie ekstrakcji – na jeden litr kosmetyków potrzeba zaledwie stu miligramów liofilizatu. Uzyskany ekstrakt jest zatem nie tylko skuteczniejszy, ale również czystszy, tańszy i wydajniejszy, dzięki czemu jest w stanie skutecznie konkurować zarówno ceną, jak i jakością, z innymi produktami dostępnymi na rynku.

Ekstrakt powstaje w oparciu o składniki pochodzenia naturalnego i jest dostępny w formie płynnej i suchej. Dodatkowo, wyróżnia go czystość mikrobiologiczna. Stopień naturalności użytych składników pozostaje przejrzysty dzięki zastosowaniu obowiązujących norm definiujących składniki naturalne.

Impatic Essence®  może być wykorzystywany w celach kosmetycznych i farmaceutycznych, do wytwarzania kosmetyków pielęgnacyjnych do twarzy i ciała o działaniu łagodzącym, nawilżającym, przeciwstarzeniowym, przeciwzapalnym, przeciwobrzękowym i rozjaśniającym, a także do produkcji preparatów przeznaczonych dla skóry z niedoskonałościami. Dodatkowo, może być stosowany jako składnik do produkcji innowacyjnych, naturalnych preparatów do pielęgnacji włosów i skóry głowy (szamponów, spłukiwanych odżywek i masek, kondycjonerów, serów, wcierek), w szczególności o właściwościach hamujących łysienie androgenowe.

 

image
PBC Labs

PBC Labs to polski startup wchodzący na rynek ekstraktów roślinnych do zastosowania w przemyśle kosmetycznym i farmaceutycznym. W swojej ofercie posiada unikalny ekstrakt Impatic Essence®, którego skuteczność została potwierdzona badaniami naukowymi. Wytwarzane przez firmę ekstrakty wyróżnia 100 proc. naturalnego składu i brak syntetycznych dodatków.

PBC Labs zostało założone przez trzy przyjaciółki, ekspertki w swoich branżach. Funkcję prezesa zarządu spółki pełni Katarzyna Dos Santos Szewczyk, dr hab. n. farm., prof. Uniwersytetu Medycznego w Lublinie. W swojej pracy zajmuje się optymalizacją warunków ekstrakcji i separacji związków czynnych, a także badaniem aktywności biologicznej ekstraktów roślinnych.

Wysoka wydajność ekstraktów, niski koszt pozyskania surowców i ich dostępność czynią PBC Labs silnym i stabilnym partnerem dla producentów kosmetyków, suplementów diety i wyrobów ziołowych, który jest w stanie oferować im wyjątkowe i opłacalne rozwiązania. PBC Labs to nowa jakość na rynku i driver dla biznesu.

 

PBC Labs Sp. z o.o.

ul. Ceramiczna 1/102

20-150 Lublin

https://pbclabs.pl/

 

image
PBC

Działanie zrealizowane w ramach projektu dofinansowanego z Funduszy Europejskich pt. „Impatic Essence – innowacyjny ekstrakt roślinny do zastosowania w farmacji i kosmetologii”. 

ARTYKUŁ SPONSOROWANY
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Surowce
07.01.2026 13:35
Mikrosrebro ponownie trafia do oceny bezpieczeństwa przez SCCS
Po wieloletnim zażywaniu preparatów ze srebrem koloidalnym skóra robi się błękitno-sina. Przebarwienia w większości przypadków są trwałe i nieodwracalneshutterstock

30 października 2025 roku do Komitetu ds. Bezpieczeństwa Kosmetyków (SCCS) wpłynął mandat z wnioskiem o przeprowadzenie oceny bezpieczeństwa stosowania srebra w postaci cząstek mikrometrycznych (Numer CAS: 7440-22-4, Numer EC: 231-131-3) w produktach kosmetycznych, przy maksymalnym stężeniu 0,2 proc. w produktach spłukiwanych oraz 0,3 proc. w produktach pozostających na skórze.

Spojrzenie wstecz na historię regulacyjną mikrosrebra

Europejski Komitet ds. Oceny Ryzyka (RAC) działający przy ECHA wydał w lutym 2023 r. opinię, w której m.in. zalecił klasyfikację srebra jako substancji toksycznej dla rozrodczości – kategoria Repr. 2. W następstwie tej opinii Komisja Europejska może zaproponować klasyfikację srebra jako „toksyczne dla rozrodczości, kategoria 2”, poprzez wpis do załącznika VI do rozporządzenia CLP.

Zgodnie z art. 15 ust. 1 rozporządzenia (WE) nr 1223/2009 dotyczącego produktów kosmetycznych, stosowanie w produktach kosmetycznych substancji sklasyfikowanych jako substancje CMR kategorii 2, na podstawie części 3 załącznika VI do rozporządzenia (WE) nr 1272/2008 (CLP), jest co do zasady zabronione. Niemniej jednak substancja zaklasyfikowana do kategorii 2 może być stosowana w produktach kosmetycznych, jeżeli została oceniona przez Komitet Naukowy ds. Bezpieczeństwa Konsumentów (SCCS) i uznana za bezpieczną do takiego zastosowania. W świetle obowiązujących przepisów środki regulacyjne muszą zostać przyjęte przez służby Komisji w terminie 15 miesięcy od klasyfikacji danej substancji jako CMR kategorii 1A lub 1B w części 3 załącznika VI do rozporządzenia (WE) nr 1272/2008.

W październiku 2023 roku Komisja Europejska otrzymała dokumentację mającą na celu wykazanie bezpiecznego stosowania srebra w postaci cząstek o rozmiarze mikrometrycznym (Numer CAS: 7440-22-4, Numer EC: 231-131-3) jako składnika kondycjonującego w produktach kosmetycznych, zgodnie z art. 15 ust. 1 rozporządzenia (WE) nr 1223/2009.

W czerwcu 2024 roku Komitet SCCS przyjął opinię numer SCCS/1665/24, w której stwierdził, że srebro w postaci cząstek mikrometrycznych nie jest bezpieczne przy stężeniach do 0,2 proc. w produktach spłukiwanych (rinse-off) oraz do 0,3 proc. w produktach pozostających na skórze (leave-on), gdy jest stosowane samodzielnie lub w połączeniu z innymi składnikami. Jednocześnie Komitet SCCS wskazał, że stosowanie srebra w postaci cząstek mikrometrycznych w cieniach do powiek oraz w produktach narażających użytkownika na ekspozycję doustną (produkty do ust, pasty do zębów oraz płyny do płukania jamy ustnej), w stężeniach określonych w sekcji 3.5 opinii, zostało uznane za bezpieczne, zarówno w przypadku stosowania samodzielnego, jak i łącznego.

W sierpniu 2025 roku do Komisji Europejskiej przedłożono zaktualizowaną dokumentację, koncentrującą się na badaniach przenikania przezskórnego (badania ex vivo oraz badania z udziałem probantów), której celem było wykazanie bezpieczeństwa stosowania srebra w postaci cząstek mikrometrycznych. W związku z tym Komisja zwróciła się do Komitetu SCCS z wnioskiem o ponowną ocenę bezpieczeństwa tego składnika w świetle nowo przedstawionych danych.

Treść opublikowanego mandatu dotyczącego ponownej oceny mikro-srebra została udostępniona na stronie internetowej Komisji Europejskiej.

Mikrosrebro po raz kolejny pod okiem regulatorów

Srebro (Numer CAS: 7440-22-4, Numer EC: 231-131-3) jest składnikiem stosowanym przede wszystkim jako barwnik (CI 77820) w produktach kosmetycznych, nadającym srebrny odcień różnym formulacjom. Jest to barwnik dopuszczony do stosowania, w związku z czym został wymieniony w pozycji 142 załącznika IV do rozporządzenia (WE) nr 1223/2009 dotyczącego produktów kosmetycznych.

Srebro jest powszechnie stosowane w produktach do makijażu, takich jak cienie do powiek, rozświetlacze, lakiery do paznokci oraz pudry do ciała, gdzie zapewnia metaliczny lub perłowy efekt. Ponadto, w aktualnie przedłożonym dossier srebro zostało wskazane również jako składnik kondycjonujący w produktach kosmetycznych zarówno spłukiwanych, jak i pozostających na skórze.

Zakres opiniowania Komitetu Naukowego ds. Bezpieczeństwa Konsumentów (SCCS) dotyczącej mikro-srebra obejmuje następujące kwestie:

1.Czy, w świetle nowoprzedstawionych danych, wcześniejszej opinii SCCS (SCCS/1665/24) oraz z uwzględnieniem klasyfikacji jako substancji toksycznej dla rozrodczości kategorii Repr. 2, SCCS uznaje srebro w postaci cząstek mikrometrycznych za bezpieczne przy stosowaniu w maksymalnych stężeniach:

  • 0,2 proc. w produktach spłukiwalnych (rinse-off) 
  • 0,3 proc. w produktach pozostających na skórze (leave-on);

2. Alternatywnie – jakie, zdaniem SCCS, jest maksymalne stężenie uznane za bezpieczne dla stosowania srebra w postaci cząstek mikrometrycznych w produktach kosmetycznych;

3. Czy SCCS identyfikuje jakiekolwiek dodatkowe zastrzeżenia naukowe dotyczące stosowania srebra w postaci cząstek mikrometrycznych w produktach kosmetycznych?

Wstępna publikacja opinii Komitetu SCCS w niniejszej sprawie planowana jest na koniec stycznia 2026 roku.

Przewidywania dla branży kosmetycznej w związku z ponowną oceną bezpieczeństwa dla mikrosrebra

Przekazanie do Komitetu Naukowego ds. Bezpieczeństwa Konsumentów (SCCS) mandatu dotyczącego ponownej oceny bezpieczeństwa mikro srebra stanowi dla branży kosmetycznej wyraźny sygnał możliwych, nadchodzących zmian regulacyjnych dotyczących niniejszej substancji.

Producenci kosmetyków – w szczególności produktów kolorowych – podmioty odpowiedzialne oraz osoby przeprowadzające oceny bezpieczeństwa produktów powinni uważnie monitorować przebieg prac Komitetu SCCS.

Należy przygotować się na możliwe scenariusze regulacyjne, w tym w szczególności na te najbardziej restrykcyjne: od potwierdzenia bezpieczeństwa stosowania przy określonych limitach stężeń, poprzez wprowadzenie dodatkowych ograniczeń lub szczególnych warunków stosowania, aż po konieczność możliwej reformulacji produktów.

Jednocześnie warto już na aktualnym etapie przeanalizować portfolio produktów pod kątem obecności mikro srebra oraz przygotować plany działań umożliwiające ograniczenie kosztów związanych z ewentualnymi reformulacjami produktów kosmetycznych. Takie podejście pozwoli również zminimalizować ryzyko podejmowania nagłych decyzji biznesowych w odpowiedzi na publikację końcowej opinii SCCS.

Aleksandra Kondrusik

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Rynek i trendy
02.01.2026 09:58
Kalendarium kosmetyczne 2025: zmiany, innowacje i zakazy [ROCZNIK WK 2025/26]
W 2026 roku regulacje w branży kosmetycznej na pewno nie zwolnią bieguai

Rok 2025 przyniósł branży kosmetycznej wiele emocji – zarówno pozytywnych, jak i mniej przyjemnych. Rozwój nauki i pojawienie się nowych wyników badań przyśpieszył dynamikę zmieniających się przepisów. Coraz większa liczba nowych regulacji zmusiła producentów do poszukiwania alternatywnych surowców kosmetycznych. W efekcie na rynku pojawiło się wiele innowacyjnych rozwiązań, które wniosły świeżość i pobudziły rozwój sektora. Jednocześnie rok ten przyniósł liczne wyzwania prawne. Co zatem wydarzyło się w świecie legislacji kosmetycznej w 2025 roku?

Nanomateriały wciąż uważane za zagrożenie dla konsumentów

Duża liczba nowych regulacji w branży kosmetycznej jest bezpośrednio związana z postępem nauki i coraz większą dostępnością danych. Umożliwia to ocenę składników w oparciu o najnowsze badania toksykologiczne oraz analizy ryzyka. Jednocześnie w sytuacjach braku wystarczającej ilości danych, składniki często są obejmowane zakazem stosowania. Komitet Naukowy ds. Bezpieczeństwa Konsumentów (SCCS) w takich przypadkach opiniuje składniki jako potencjalnie niebezpieczne – i właśnie tak stało się z nanomateriałami w 2025 roku.

Prawdziwe „legislacyjne eldorado” rozpoczęło się 1 lutego 2025 roku, gdy weszły w życie przepisy zakazujące wprowadzania do obrotu wybranych nanomateriałów:

  • kopolimeru styrenowo/akrylowego,
  • soli sodowej kopolimeru styrenowo/akrylowego,
  • miedzi,
  • miedzi koloidalnej,
  • złota,
  • złota koloidalnego,
  • złota z tioetyloaminą i kwasem hialuronowym,
  • aetylotetrapeptydu-17 z platyną koloidalną.
  •  srebra koloidalnego.

Nanomateriały takie jak kopolimer styrenowo/akrylowy, jego sól sodowa oraz srebro koloidalne zostały dodane do Załącznika II – wykazu substancji zakazanych w produktach kosmetycznych, w wyniku opinii wydanej przez SCCS w 2021 roku. Komitet uznał, że biorąc pod uwagę łączne aspekty fizykochemiczne, toksykologiczne oraz ekspozycję konsumenta w przypadku zastosowania tych substancji w recepturach kosmetycznych, istnieją uzasadnione powody do obaw.

W przypadku nanomateriałów miedzi oraz miedzi koloidalnej Komitet SCCS nie był w stanie dokonać pełnej oceny bezpieczeństwa z powodu ograniczonych lub brakujących danych. Na podstawie publikacji naukowych oraz informacji z systemu CPNP (Cosmetic Products Notification Portal) stwierdzono możliwość wchłaniania nanocząstek miedzi (lub jej jonów), co może prowadzić do ich kumulacji w wątrobie i śledzionie. Dodatkowo wykazano potencjalne działanie mutagenne, genotoksyczne oraz immunotoksyczne i nefrotoksyczne, co wskazuje na możliwe ryzyko dla konsumentów kosmetyków zawierających tego typu składniki.

Komitet SCCS w opiniach dotyczących nanomateriałów złota, złota koloidalnego, złota z tioetyloaminą i kwasem hialuronowym, acetyloheptapeptydu-9 ze złotem koloidalnym oraz acetylotetrapeptydu-17 z platyną koloidalną, podobnie jak w przypadku miedzi (nano) i miedzi koloidalnej (nano), nie był w stanie przeprowadzić pełnej oceny bezpieczeństwa. Ze względu na ograniczone lub brakujące dane oraz brak możliwości kompleksowej analizy aspektów fizykochemicznych, toksykologicznych i związanych z narażeniem konsumenta, Komitet uznał, że wymienione substancje mogą stanowić potencjalne zagrożenie dla użytkowników produktów kosmetycznych.

Można zauważyć, że SCCS przyjmuje strategię,,dmuchania na zimne”. W sytuacji, gdy nie jest w stanie jednoznacznie potwierdzić bezpieczeństwa stosowania danego składnika kosmetycznego, uznaje, że jego użycie może wiązać się z ryzykiem. W konsekwencji wiele substancji zostaje czasowo wycofanych z rynku do momentu uzyskania bardziej kompletnych danych naukowych. 

Podobna sytuacja miała miejsce 1 sierpnia 2025 roku, gdy Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej unieważnił klasyfikację dwutlenku tytanu jako substancji rakotwórczej. Komitet ds. Oceny Ryzyka (RAC) nie uwzględnił wszystkich istotnych aspektów naukowych przy analizie tego składnika, w związku z czym dwutlenek tytanu nie będzie już klasyfikowany jako substancja rakotwórcza kategorii 2, działająca na drogi oddechowe. Decyzja ta stanowi ważne wydarzenie, pokazujące, że wraz z rozwojem wiedzy naukowej możliwa jest rewizja wcześniejszych decyzji regulacyjnych i przywracanie składników do stosowania w produktach kosmetycznych.

image

Rocznik „Wiadomości Kosmetycznych” – kompendium wiedzy o rynku beauty na 2025 i dalej

Po 120 latach talk odchodzi od branży kosmetycznej

W lipcu 2025 roku Komitet ds. Oceny Ryzyka (RAC) potwierdził klasyfikację talku (Numer EC: 238-877-9, Numer CAS: 14807-96-6) jako substancji mogącej powodować raka. Decyzja ta wprowadziła nieco dynamiki w branży kosmetycznej, która natychmiast rozpoczęła intensywne poszukiwania bezpieczniejszych alternatyw dla tego surowca.

Talk – minerał będący uwodnionym krzemianem magnezu – od dziesięcioleci stanowił niezastąpiony surowiec wielu produktów kosmetycznych, zwłaszcza zasypek dla dzieci przeznaczonych do pielęgnacji okolic pieluszkowych. W związku z nową klasyfikacją wiele znanych produktów będzie musiało przejść reformulację i dostosowanie składu do obowiązujących przepisów.

image

USA: ława przysięgłych zasądziła 40 mln USD od Johnson & Johnson w sprawie talku

Na losy talku mógł również wpłynąć – na tamtą chwilę kontrowersyjny wyrok sądu z 2016 roku, w którym uznano racje pacjentki chorej na raka jajnika, pozywającej producenta talku. Decyzja RAC będzie miała znaczący wpływ na całą branżę kosmetyczną, ponieważ przyjęcie klasyfikacji CMR (Carc. 1B) oznacza – zgodnie z art. 15 Rozporządzenia (WE) nr 1223/2009 – że stosowanie talku w produktach kosmetycznych zostanie zakazane. Zgodnie z podejściem przyjętym przez ECHA, dalsze działania dotyczące talku będą realizowane w ramach procedury ATP (Adaptation to Technical Progress) do rozporządzenia CLP (Classification, Labelling and Packaging). Rozpoczęcie prac nad niniejszym aktem planowane jest na 2026 rok.

Jak legislacja dotknęła branżę stylizacji paznokci?

We wrześniu 2025 roku zmiany legislacyjne dotknęły również producentów produktów do stylizacji paznokci. Jedną z najbardziej odczuwalnych modyfikacji było objęcie Załącznikiem II Rozporządzenia (WE) nr 1223/2009 – dwóch popularnych składników: Dimethyltolylamine oraz Trimethylbenzoyl Diphenylphospine Oxide (TPO).

Dimethyltolylamine była powszechnie stosowana w produktach do manicure hybrydowego i tytanowego w celu wspomagania procesów wyschnięcia oraz utwardzania preparatów do stylizacji paznokci. Z kolei TPO pełnił funkcję fotoinicjatora, umożliwiającego utwardzanie lakierów pod wpływem światła UV.

image

ECHA rozpatruje wniosek CLH dla Trimethyl Pentanyl Diisobutyrate. Co to oznacza dla branży stylizacji paznokci?

Mogłoby się wydawać, że branża kosmetyczna była dobrze przygotowana na tę zmianę – ciągłość dostaw produktów została zachowana – to jednak sformułowanie,,udostępnianie na rynku” wywołało pewne zamieszanie. Pojawiły się pytania, od kiedy dokładnie obowiązuje zakaz stosowania wymienionych substancji.

W sprawę zaangażowały się organy nadzoru państw członkowskich, w tym Główny Inspektorat Sanitarny (GIS), które jednoznacznie stwierdziły, że użycie takich produktów przez profesjonalistów w gabinetach kosmetycznych również kwalifikuje się jako „udostępnianie na rynku”. Tym samym zakaz stosowania TPO i Dimethyltolylamine obejmuje całą działalność profesjonalną. W odpowiedzi na pojawiające się wątpliwości Komisja Europejska opublikowała dokument w formie „Questions and Answers”, który doprecyzował i ułatwił interpretację przepisów.

Jedyną stałą w życiu jest zmiana

Zmiany legislacyjne na rynku kosmetycznym to nie tylko formalność, lecz realny impuls do rozwoju całej branży. Wyznaczają one nowe kierunki dla całego rynku. Rosnące wymagania dotyczące oceny toksykologicznej, czystości chemicznej czy pochodzenia składników sprawiają, że producenci i Safety Assessorzy muszą działać z jeszcze większą odpowiedzialnością.

Choć dostosowanie się do nowych regulacji wymaga aktualizacji dokumentacji i ścisłej współpracy z dostawcami, w dłuższej perspektywie przyczynia się to do wzrostu jakości produktów i zaufania konsumentów. W 2026 roku regulacje na pewno nie zwolnią biegu. Branża kosmetyczna powinna działać zgodnie z myślą, że jedyną stałą w życiu jest zmiana, jak to powiedział grecki filozof Heraklit. To stwierdzenie jest bardzo aktualne w obliczu dynamiki rynku oraz legislacji, a zmiany powinniśmy traktować jako szansę na rozwój.

Aleksandra Kondrusik

Powyższy materiał jest częścią szerszego opracowania, opublikowanego w roczniku Wiadomości Kosmetycznych 2025/26.

Ten 160-stronicowy magazyn z okładką autorstwa uznanej graficzki Oli Niepsuj można można nabyć tutaj 

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
07. styczeń 2026 16:54