StoryEditor
Surowce
17.04.2025 13:39

Indonezyjscy producenci oleju palmowego szukają nowych rynków zbytu po wprowadzeniu amerykańskich ceł

W obliczu decyzji administracji Donalda Trumpa o wprowadzeniu 32-proc. ceł na import oleju palmowego z Indonezji, tamtejsi producenci szukają sposobów na zminimalizowanie strat. Indonezja, będąca największym dostawcą oleju palmowego na świecie, rozpoczęła działania zmierzające do dywersyfikacji kierunków eksportu. Głównymi obszarami zainteresowania stały się rynki Afryki, Bliskiego Wschodu, Azji Centralnej oraz Europy.

Zgodnie z danymi opublikowanymi przez France24, powołującymi się na Indonezyjskie Stowarzyszenie Producentów Oleju Palmowego (GAPKI), w 2023 roku Indonezja wyeksportowała do Stanów Zjednoczonych 2,5 miliona ton oleju palmowego. To aż 89 procent całkowitego eksportu tego surowca z Indonezji. Stany Zjednoczone pozostają czwartym największym importerem oleju palmowego na świecie, co pokazuje skalę potencjalnego uderzenia w indonezyjską gospodarkę.

Choć administracja USA wprowadziła 90-dniowe zawieszenie ceł, indonezyjscy eksporterzy nie zamierzają czekać bezczynnie. Przewodniczący GAPKI, Eddy Martono, w rozmowie z France24 podkreślił, że dywersyfikacja rynków zbytu „musi zostać przeprowadzona”. Jego zdaniem opieranie eksportu na jednym głównym partnerze handlowym niesie zbyt duże ryzyko w kontekście przyszłych decyzji politycznych i gospodarczych.

Poszukiwania alternatywnych rynków mają na celu nie tylko złagodzenie skutków obecnych ograniczeń, ale również zwiększenie odporności sektora na przyszłe wahania polityki handlowej. Eksport do krajów rozwijających się, a także wzmocnienie obecności na rynkach europejskich, może w dłuższej perspektywie przynieść większą stabilność indonezyjskim producentom oraz ograniczyć uzależnienie od jednego kierunku eksportowego.

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Surowce
29.08.2025 14:40
Nigeria wprowadza półroczny zakaz eksportu orzechów shea; czy czeka nas niedobór na rynku?
Z orzechów shea pozyskuje się masło, które jest popularnym składnikiem kosmetycznym.New Africa

Nigeria ogłosiła sześciomiesięczny zakaz eksportu nieprzetworzonych orzechów shea. Decyzja ta ma na celu rozwój krajowych mocy rafinacyjnych oraz zwiększenie udziału w globalnym rynku przetwórstwa. Władze chcą, aby surowiec zamiast opuszczać kraj w formie nieprzetworzonej, był przerabiany lokalnie, co ma przynieść wyższe przychody i stworzyć nowe miejsca pracy.

Obecnie Nigeria odpowiada za blisko 40 proc. światowych zbiorów orzechów shea, ale jej udział w rynku wartym 6,5 mld dolarów wynosi zaledwie 1 proc. Wynika to z faktu, że większość orzechów jest sprzedawana w postaci surowej. Roczne przychody z tego segmentu szacuje się na 65 mln dolarów, a rząd liczy, że dzięki zakazowi i rozwojowi lokalnego przetwórstwa uda się zwiększyć je do 300 mln dolarów rocznie.

Wprowadzone regulacje mają również na celu ograniczenie nielegalnego handlu transgranicznego, który pozbawia państwo części wpływów. Jednocześnie rozwój lokalnych zakładów przetwórczych może stać się impulsem dla rozwoju całego sektora rolno-przemysłowego w Nigerii i zmniejszyć uzależnienie od eksportu surowców w nieprzetworzonej formie.

Zakaz eksportu orzechów shea może w krótkiej perspektywie wpłynąć na globalny łańcuch dostaw, w szczególności w branży kosmetycznej, gdzie masło shea jest kluczowym składnikiem kremów i balsamów. Jednak w dłuższym okresie działania Nigerii mogą przyczynić się do stworzenia bardziej zrównoważonego i lokalnie korzystnego systemu produkcji, zapewniając wyższe dochody rolnikom i stabilniejsze źródła surowca dla przemysłu.

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Surowce
28.08.2025 11:29
Highlander Enterprise i Politechnika Łódzka wspólnie pracują nad kosmetykami z grafenem
Za sterami marki stoi m.in. Sylwia Gołębiewska.8belle

Highlander Enterprise S.A., wcześniej działająca pod nazwą Advanced Graphene Products S.A., podpisała list intencyjny z Instytutem Inżynierii Materiałowej Politechniki Łódzkiej. Celem współpracy jest opracowanie nowej generacji substancji opartych na grafenowych kropkach kwantowych (GQD – Graphene Quantum Dots). Technologia ta może znaleźć zastosowanie m.in. w hybrydowych lakierach do paznokci, otwierając drogę do stworzenia innowacyjnych produktów na rynku kosmetycznym.

Zakres porozumienia obejmuje konsultacje naukowo-techniczne dotyczące właściwości GQD, opracowanie i optymalizację receptur lakierów zawierających te cząsteczki, a także badania nad kompatybilnością, stabilnością i bezpieczeństwem nowych formulacji. Kolejne etapy zakładają testowanie prototypów, potencjalną współpracę przy certyfikacji gotowych produktów oraz możliwość realizacji wspólnych publikacji i projektów badawczo-rozwojowych.

Obecnie Highlander Enterprise rozwija markę „8belle”, skierowaną do profesjonalnych odbiorców z segmentu B2B. W ofercie znajdują się m.in. hybrydowe lakiery do paznokci, bazy oraz produkty do pielęgnacji dłoni i paznokci. Wdrożenie technologii grafenowych kropek kwantowych w tej linii mogłoby w przyszłości stworzyć przewagę konkurencyjną i umożliwić wprowadzenie na rynek unikalnych kosmetyków.

Podpisany dokument nie ma charakteru wiążącej umowy i nie rodzi zobowiązań finansowych po stronie żadnego z partnerów. Szczegółowe warunki potencjalnej współpracy zostaną określone w osobnym kontrakcie. Zgodnie z przyjętą w 2025 roku strategią rozwoju Highlander Enterprise koncentruje się na poszerzaniu zastosowań technologii grafenowych oraz rozwijaniu współpracy z nowymi i dotychczasowymi partnerami biznesowymi.

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
31. sierpień 2025 08:08