StoryEditor
Surowce
09.01.2026 14:25

SCCS oceni bezpieczeństwo stosowania acetofenonu, krzemionki nano i cresyl methoxycinnamate

Końcówka roku jest dla SCCS wyjątkowo intensywna. 30 października 2025 r. do Komitetu ds. Bezpieczeństwa Konsumentów (SCCS) wpłynęły mandaty z prośbą o ocenę bezpieczeństwa stosowania acetofenonu, krzemionki w formie nano oraz cresyl methoxycinnamate w produktach kosmetycznych.

Acetofenon poddany ocenie bezpieczeństwa stosowania jako składnika naturalnych substancji złożonych

30 października 2025 do Komitetu SCCS wpłynął mandat z prośbą o ocenę bezpieczeństwa stosowania acetophenone (Numer CAS: 98-86-2, Numer EC: 202-708-7), który występuje naturalnie jako składnik złożonych substancji (ang. Natural Complex Substances - NCS) w produktach kosmetycznych z założeniem, że jego stężenie w gotowym produkcie nie przekracza 100 ppm (0,1 proc.).

Acetofenon jest wykorzystywany w recepturach kosmetycznych głównie w celu wzmocnienia zapachu produktu, w związku z czym często występuje jako składnik kompozycji zapachowych.

W dniu 10 marca 2025 r. została opublikowana opinia Komitetu ds. Oceny Ryzyka (RAC), w której podtrzymano zalecenie dotyczące zharmonizowanej klasyfikacji acetofenonu jako substancji toksycznej dla rozrodczości – Repr. 1B. W wyniku tej opinii Komisja Europejska może zaproponować włączenie takiej klasyfikacji do części 3 załącznika VI do rozporządzenia (WE) nr 1272/2008 (CLP).

Zgodnie z art. 15 ust. 2 rozporządzenia (WE) nr 1223/2009, stosowanie w produktach kosmetycznych substancji sklasyfikowanych jako CMR kategorii 1A lub 1B jest zakazane. W związku z tym, po sklasyfikowaniu acetofenonu jako substancji CMR kategorii 1B w załączniku VI do rozporządzenia CLP, Komisja Europejska będzie zobowiązana do przyjęcia odpowiednich środków regulacyjnych.

We wrześniu 2025 r. przedstawiciele branży kosmetycznej poinformowali Komisję Europejską, że nie planują obrony acetophenone – na podstawie art. 15 ust. 2 rozporządzenia kosmetycznego. Natomiast, branża złożyła dossier mające na celu wykazanie bezpieczeństwa stosowania acetofenonu wyłącznie jako składnika naturalnych substancji złożonych (NCS), pod warunkiem, że jego stężenie w gotowym produkcie kosmetycznym nie przekracza 100 ppm.

Zakres opiniowania SCCS w odniesieniu do acetofenonu obejmuje następujące kwestie:

  • W świetle dostarczonych danych i biorąc pod uwagę możliwą klasyfikację jako „Repr. 1B” zgodnie z rozporządzeniem (WE) nr 1272/2008 (CLP), czy SCCS uznaje acetofenon za bezpieczny, gdy występuje jako składnik naturalnych substancji złożonych (NCS) stosowanych w produktach kosmetycznych, pod warunkiem, że jego stężenie nie przekracza 100 ppm (0,1%) w gotowym produkcie kosmetycznym?
  • Alternatywnie – jakie, zdaniem SCCS, jest maksymalne stężenie acetofenonu jako składnika naturalnych substancji złożonych (NCS), które można uznać za bezpieczne do stosowania w produktach kosmetycznych?
  • Czy SCCS ma jakiekolwiek inne naukowe zastrzeżenia dotyczące stosowania acetofenonu jako składnika naturalnych substancji złożonych (NCS) wykorzystywanych w produktach kosmetycznych?

Wstępna publikacja opinii SCCS w niniejsze sprawie planowana jest na koniec lipca 2026 roku.

Cztery formy krzemionki nano z prośbą o ocenę bezpieczeństwa stosowania

Pod koniec października Komisja Europejska zwróciła się również Komitetu Naukowego ds. Bezpieczeństwa Konsumentów (SCCS) z prośbą o ocenę bezpieczeństwa stosowania czterech poniższych nanoform syntetycznej amorficznej krzemionki (ang. Synthetic Amorphous Silica - SAS):

·       Hydrated Silica (nano)

(Numer CAS: 7631-86-9/112926-00-8, Numer EC: 231-545-4/-),

·       Pyrogenic Silica (nano)

(Numer CAS: 7631- 86-9 (112945-52-5), Numer EC: 231-545-4),

·       Silica Silylate (nano)

(Numer CAS: 68909-20- 6/102262-30-6, Numer EC: 231-545-4/-),

·       Silica Dimethyl Silylate (nano)

(Numer CAS: 68611-44-9, Numer EC: 231-545-4).

Krzemionka występuje w różnych syntetycznych amorficznych postaciach i jest szeroko stosowana w produktach kosmetycznych ze względu na swoje wszechstronne właściwości fizykochemiczne. W zależności od metody wytwarzania oraz rodzaju modyfikacji powierzchniowej, materiały te funkcjonują pod różnymi nazwami INCI.

Krzemionki są powszechnie wykorzystywane w szerokim zakresie produktów kosmetycznych, w tym w produktach do pielęgnacji skóry, makijażu i higieny jamy ustnej, gdzie pełnią liczne funkcje technologiczne, takie jak: ścierne, absorbujące, zapobiegające zbrylaniu, matujące, regulujące lepkość, zmiękczające skórę oraz stabilizujące emulsje.

Nanoformy krzemionki nie pierwszy raz są przedmiotem oceny SCCS, jednak do tej pory wydane opinie Komitetu nie doprowadziły do jednoznacznych wniosków w zakresie ich bezpieczeństwa:

  • Revision of the opinion on Silica, Hydrated Silica, and Silica Surface Modified with Alkyl Silylates (nano form), SCCS/1545/15 (2015),
  • Solubility of Synthetic Amorphous Silica (SAS), SCCS/1606/19 (2019),
  • Scientific Advice on the safety of nanomaterials in cosmetics, SCCS/1618/20 (2021).

Mając na uwadze popularność stosowania tych surowców w recepturach kosmetycznych, brak jednoznacznych wniosków w poprzednich ocenach SCCS, a także nowe dane dotyczące bezpieczeństwa przedłożone przez przemysł, Komisja Europejska uznała za konieczne przeprowadzenie ponownej analizy bezpieczeństwa czterech wskazanych nanoform krzemionki.

image

Kalendarium kosmetyczne 2025: zmiany, innowacje i zakazy [ROCZNIK WK 2025/26]

Zakres mandatu przekazanego do Komitetu SCCS obejmuje następujące:

  • W świetle dostarczonych danych, czy SCCS uznaje za bezpieczne stosowanie:

o   Hydrated Silica (nano) jako składnika produktów kosmetycznych w maksymalnych stężeniach zaproponowanych przez wnioskodawcę,

o   Pyrogenic Silica (nano) jako składnika produktów kosmetycznych w maksymalnych stężeniach zaproponowanych przez wnioskodawcę;

o   Silica Silylate (nano) jako składnika produktów kosmetycznych w maksymalnych stężeniach zaproponowanych przez wnioskodawcę;

o  Silica Dimethyl Silylate (nano) jako składnika produktów kosmetycznych w maksymalnych stężeniach zaproponowanych przez wnioskodawcę,

·       alternatywnie – jakie, zdaniem SCCS, są maksymalne stężenia uznane za bezpieczne dla stosowania: Hydrated Silica (nano), Pyrogenic Silica (nano), Silica Silylate (nano) oraz Silica Dimethyl Silylate (nano) w produktach kosmetycznych,

·       Czy SCCS identyfikuje jakiekolwiek inne naukowe zastrzeżenia dotyczące stosowania Hydrated Silica (nano), Pyrogenic Silica (nano), Silica Silylate (nano) oraz Silica Dimethyl Silylate (nano) w produktach kosmetycznych.

Wstępna publikacja opinii SCCS w tej sprawie planowana jest na koniec października 2026 roku.

Filtr ochrony przeciwsłonecznej Cresyl Methoxycinnamate z prośbą o ocenę bezpieczeństwa stosowania

Pod koniec października 2025 r. do Komitetu Naukowego ds. Bezpieczeństwa Konsumentów (SCCS) wpłynął mandat z prośbą o przeprowadzenie oceny bezpieczeństwa stosowania filtra UV Cresyl Methoxycinnamate (Numer CAS: 431067-87-7).

Mandat dotyczy oceny bezpieczeństwa stosowania tej substancji jako filtra UV w następujących maksymalnych stężeniach:

·       do 3 proc. w produktach kosmetycznych w postaci aerozolu (spraye),

·       do 6 proc. w balsamach i kremach.

Na moment złożenia mandatu Cresyl Methoxycinnamate nie jest regulowany rozporządzeniem (WE) nr 1223/2009, nie jest także obecny w załączniku VI jako dozwolony filtr UV.

Cresyl Methoxycinnamate jest nazwą INCI związku chemicznego 2-Methylphenyl 4-Methoxycinnamate (MMPC). Substancja ta została zgłoszona jako składnik kosmetyczny pełniący funkcję stabilizatora światła oraz pochłaniacza promieniowania UV. Chemicznie jest to ester kwasu cynamonowego zawierający pierścień benzenowy w łańcuchu bocznym, wykazujący właściwości przyczyniające się do zwiększenia współczynnika ochrony przeciwsłonecznej (SPF).

Cresyl Methoxycinnamate jest jako związek absorbujący głównie promieniowanie UVB, z maksimum absorpcji w okolicach 314 nm, tj. w zakresie 280–360 nm, pośrednim pomiędzy klasycznymi zakresami filtrów UVB i UVA.

Cresyl Methoxycinnamate został dopuszczony do stosowania w produktach kosmetycznych w Japonii.

W sierpniu 2025 r. Komisja Europejska otrzymała od przemysłu kosmetycznego dossier mające na celu wykazanie bezpieczeństwa stosowania Cresyl Methoxycinnamate jako filtra UV w produktach kosmetycznych.

Planowany zakres opiniowania przez SCCS obejmuje poniższe kwestie:

W świetle dostarczonych danych, czy SCCS uznaje Cresyl Methoxycinnamate za bezpieczny, gdy jest stosowany jako filtr UV:

o   w maksymalnym stężeniu 3 proc. w produktach w aerozolu (sprayach) oraz

o   w maksymalnym stężeniu 6 proc. w balsamach i kremach,

·       alternatywnie – jakie, zdaniem SCCS, są maksymalne stężenia uznane za bezpieczne dla stosowania Cresyl Methoxycinnamate jako filtra UV w produktach kosmetycznych,

·       Czy SCCS identyfikuje jakiekolwiek inne naukowe zastrzeżenia dotyczące stosowania Cresyl Methoxycinnamate w produktach kosmetycznych.

Wstępna publikacja opinii SCCS w tej sprawie planowana jest na koniec października 2026 r.

Przewidywania dla branży kosmetycznej w związku z planowanymi ocenami bezpieczeństwa prowadzonymi przez SCCS

Dla branży kosmetycznej przekazanie do Komitetu Naukowego ds. Bezpieczeństwa Konsumentów (SCCS) mandatów dotyczących oceny bezpieczeństwa acetofenonu, nanoform krzemionki oraz cresyl methoxycinnamate stanowi wyraźny sygnał potencjalnych nadchodzących zmian regulacyjnych w odniesieniu do tych substancji.

Aleksandra Kondrusik

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Surowce
06.08.2026 11:35
Czy kosmetyki mogą pomóc mleczarniom? Serwatka zyskuje na znaczeniu w czasie zmian na rynku nabiału
Serwatka to produkt uboczny przy produkcji serów.chuck b., CC BY 2.0, via Wikimedia Commons

W obliczu spadającej konsumpcji nabiału i konsolidacji branży, mniejsze spółdzielnie mleczarskie szukają nowych źródeł przychodów. Projekt MilkyWhey, realizowany przez OSM Rawicz i Laboratorium Symbiosis, pokazuje, że wykorzystanie kwaśnej serwatki w kosmetyce pozwala zmienić uciążliwy produkt uboczny w wartościowy składnik biznesowy.

Polski sektor mleczarski stoi dziś przed szeregiem wyzwań. Choć mleko i jego przetwory pozostają ważną kategorią spożywczą, rynek zmienia się pod wpływem nowych preferencji konsumentów. Coraz większą popularność zdobywają napoje i alternatywy roślinne, a konsumenci częściej ograniczają spożycie produktów pochodzenia zwierzęcego. Jednocześnie rynek pozostaje silnie konkurencyjny i podlega dalszej konsolidacji, co szczególnie odczuwają mniejsze spółdzielnie mleczarskie. W takich warunkach coraz większego znaczenia nabiera nie tylko optymalizacja produkcji, ale również poszukiwanie nowych modeli biznesowych wykraczających poza tradycyjną sprzedaż nabiału.

Jednym z przykładów takiego podejścia jest projekt MilkyWhey, realizowany przez Okręgową Spółdzielnię Mleczarską w Rawiczu we współpracy z Laboratorium Symbiosis z Poznania. Jego podstawą jest wykorzystanie kwaśnej serwatki powstającej podczas produkcji twarogu półtłustego do produkcji dermokosmetyków marki Back To Comfort. Surowiec, który dotychczas był przede wszystkim problemem technologicznym i kosztowym, zyskał nowe zastosowanie jako składnik kosmetyczny. Według prezesa OSM Rawicz Jacka Myśleckiego pomysł wykorzystania serwatki dojrzewał od początku procesu odbudowy spółdzielni. Jak podkreślał podczas premiery nowej linii kosmetyków, poszukiwanie niestandardowych kierunków rozwoju było konieczne, aby zwiększyć konkurencyjność przedsiębiorstwa.

image

Konsorcjum badawcze UE wskazuje serwatkę jako potencjalnie cenny składnik pielęgnacyjny

Kluczowym elementem projektu jest opracowana przez Laboratorium Symbiosis technologia MilkyWhey Upcycling. W procesie wykorzystywane są naturalne składniki obecne w kwaśnej serwatce, takie jak kwas mlekowy, ryboflawina, laktoferyna oraz frakcje białkowe, a także sama faza wodna surowca. Filtrat serwatkowy zastępuje część standardowo wykorzystywanej wody technologicznej, co wpisuje się w założenia gospodarki obiegu zamkniętego i technologii water reuse. Zdaniem twórców projektu szczególne znaczenie ma również naturalne pH serwatki wynoszące około 4,6, zbliżone do odczynu ludzkiej skóry, dzięki czemu surowiec może znaleźć zastosowanie w produktach wspierających pielęgnację bariery hydrolipidowej.

Właściwości kwaśnej serwatki

Kwaśna serwatka zawiera szereg składników istotnych z punktu widzenia formulacji kosmetycznych. Są to m.in. naturalny kwas mlekowy, ryboflawina (witamina B2), laktoferyna oraz frakcje białkowe, takie jak alfa-laktoalbumina i beta-laktoglobulina.

Istotną cechą surowca jest również jego odczyn. pH kwaśnej serwatki wynosi około 4,6, co odpowiada naturalnemu pH ludzkiej skóry. Jak wskazywała podczas prezentacji projektu dr Ewa Kilian-Pięta z Laboratorium Symbiosis, dzięki temu składnik może wspierać utrzymanie prawidłowej bariery hydrolipidowej skóry, bez naruszania jej naturalnego środowiska.

Zwrócono także uwagę na wysoką zawartość naturalnego kwasu mlekowego, którego w serwatce kwaśnej znajduje się wielokrotnie więcej niż w serwatce słodkiej. W odróżnieniu od syntetycznych odpowiedników stosowanych w przemyśle kosmetycznym jest to związek pochodzenia naturalnego. W serwatce obecne są również białka o właściwościach pielęgnacyjnych oraz ryboflawina odpowiadająca za charakterystyczny żółto-zielony kolor surowca.

Quo vadis, przemyśle mleczny?

Z biznesowego punktu widzenia znaczenie projektu wykracza jednak poza samą premierę nowej linii kosmetyków. Wraz z rozwojem rynku kosmetycznego rośnie zapotrzebowanie na składniki naturalnego pochodzenia, których historia i źródło pozyskania są łatwe do udokumentowania. Dla mleczarni oznacza to możliwość wejścia do zupełnie nowego łańcucha wartości. Zamiast ponosić koszty zagospodarowania kwaśnej serwatki, zakład może dostarczać surowiec wykorzystywany przez producentów kosmetyków lub rozwijać własne projekty we współpracy z partnerami technologicznymi. Powstaje w ten sposób dodatkowe źródło przychodów niezależne od sytuacji na rynku produktów mlecznych.

Nie oznacza to, że kosmetyki staną się alternatywą dla podstawowej działalności mleczarni. Projekty takie jak MilkyWhey pokazują jednak, że produkty uboczne mogą stać się elementem strategii dywersyfikacji, szczególnie w przypadku mniejszych spółdzielni poszukujących własnej specjalizacji. Wykorzystanie serwatki w kosmetyce wpisuje się jednocześnie w rosnące znaczenie gospodarki obiegu zamkniętego, efektywniejszego wykorzystania surowców oraz współpracy pomiędzy różnymi sektorami przemysłu. 

W sytuacji, gdy rynek nabiału będzie w kolejnych latach podlegał dalszym zmianom, podobne przedsięwzięcia mogą okazać się nie tylko ciekawostką technologiczną, ale jednym z narzędzi pozwalających części zakładów zwiększyć odporność biznesową i znaleźć nowe źródła wzrostu poza tradycyjną produkcją żywności.

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Surowce
26.05.2026 10:26
Resorcinol z klasyfikacją ED HH – konsekwencje regulacyjne dla sektora kosmetycznego
shutterstock

Pod koniec 2024 roku Francja ostatecznie przedłożyła wniosek z propozycją zharmonizowanej klasyfikacji substancji rezorcyny (INCI: Resorcinol) jako substancji, która mogącej powodować zaburzenia funkcjonowania układu hormonalnego u ludzi. Ostateczna opinia Komitetu RAC w tej sprawie ma zostać opublikowana do 21 czerwca 2026 roku.

Rezorcyna jako ED kategorii 1 – możliwe skutki dla rynku farb do włosów

Proponowana klasyfikacja rezorcyny jako substancji zaburzającej funkcjonowanie układu hormonalnego (kat. ED HH 1, EUH380) była tematem konsultacji publicznych w styczniu 2025 roku. W marcu 2025 roku część firm należących do konsorcjum Hair Color Products Safety (HCPS) przekazała swoje uwagi i komentarze dotyczące proponowanej klasyfikacji.

Branża kosmetyczna jednak nie oczekiwała zmiany końcowego stanowiska w zakresie klasyfikacji ED. Wynika to przede wszystkim z dotychczasowej praktyki Europejskiej Agnecji Chemikaliów (ECHA) i Komitetu ds. Oceny Ryzyka (RAC), które raczej koncentrują się na zidentyfikowaniu zagrożenia, nie uwzględniając argumentów opartych na ocenie ryzyka oraz bez odnoszenia się do naukowej krytyki metod badawczych.

Obecnie oczekuje się, że rezorcyna zostanie formalnie sklasyfikowana jako substancja mogąca powodować zaburzenia funkcjonowania układu hormonalnego u ludzi – ED Human Health Category 1. Możliwe konsekwencje tej klasyfikacji na branżę kosmetyczną będzie jednak zależeć przede wszystkim od wyników potencjalnej rewizji rozporządzenia kosmetycznego 1223/2009/WE (CPR - Cosmetic Products Regulation). Możliwe są dwa główne scenariusze:

- Jeśli art. 15 rozporządzenia kosmetycznego, dotyczący substancji CMR i wyjątków od zakazów ich stosowania, pozostanie bez zmian i nie zostanie rozszerzony o substancje ED, nie należy oczekiwać zakazu stosowania rezorcyny. Szczególne ważną rolę odgrywa tutaj pozytywna opinia SCCS nr SCCS/1619/20 z 2021 roku, która potwierdziła bezpieczeństwo stosowania rezorcyny w określonych warunkach, również po uwzględnieniu danych dotyczących właściwości ED.

- Jeśli jednak art. 15 CPR zostanie rozszerzony o substancje ED i będą one traktowane na równi z substancjami CMR jako punkt końcowy o wysokim znaczeniu toksykologicznym, można spodziewać się wprowadzenia zakazu stosowania rezorcyny w produktach kosmetycznych. Harmonogram takich zmian będzie zależał od terminu wejścia w życie zrewidowanego rozporządzenia oraz ewentualnych okresów przejściowych związanych z aktualizacją załączników.

Więcej informacji można oczekiwać od potencjalnej rewizji CPR oraz ewentualnych zmian w art. 15 pod koniec bieżącego roku lub na początku 2027 roku. Należy jednak pamiętać, że harmonogram prac legislacyjnych UE zazwyczaj jest nieprzewidywalny.

image

Raport Safety Gate 2025: analiza zagrożeń w produktach kosmetycznych

Rezorcyna w kosmetykach – aktualne regulacje kosmetyczne UE

Resorcinol (Numer CAS: 108-46-3, Numer WE: 203-585-2) jest składnikiem stosowanym głównie w oksydacyjnych farbach do włosów trwale zmieniających kolor. W połączeniu z innymi substancjami nadaje włosom nowy kolor. Wykazuje również działanie keratolityczne, czyli wspomaga złuszczanie naskórka oraz wpływa na prawidłowe funkcjonowanie skóry. Dzięki właściwościom antyseptycznym znajduje zastosowanie także w produktach przeznaczonych do pielęgnacji skóry trądzikowej.

Ocena bezpieczeństwa stosowania rezorcynolu przez Komitet Naukowy ds. Bezpieczeństwa Konsumentów (SCCS) trwa od 2012 roku. Po przeanalizowaniu dostępnych danych naukowych dotyczących potencjalnych właściwości zaburzających gospodarkę hormonalną (ED), SCCS wydał w marcu 2021 roku opinię końcową nr SCCS/1619/20. W opinii tej zostało stwierdzone, że rezorcynol jest bezpieczny przy stosowaniu jako składnik oksydacyjnych farb do włosów oraz produktów do barwienia rzęs, pod warunkiem przestrzegania ograniczeń określonych w załączniku III rozporządzenia kosmetycznego 1223/2009 (pozycja 22).

Rozporządzenie określa szczegółowe wymagania dla kilku kategorii produktów:

  • Oksydacyjne farby do włosów

Na etykiecie produktu należy zamieścić odpowiednie ostrzeżenia, m.in. informację, że barwniki do włosów mogą wywoływać silne reakcje alergiczne, a produkt nie jest przeznaczony dla osób poniżej 16. roku życia. Wymagane jest również ostrzeżenie dotyczące zwiększonego ryzyka alergii po wykonaniu tymczasowych tatuaży z czarnej henny. Dodatkowo na opakowaniu powinna znaleźć się informacja „Zawiera rezorcynę”, instrukcja dokładnego spłukania włosów po użyciu oraz zalecenie natychmiastowego przepłukania oczu w przypadku kontaktu z produktem.

  • Produkty do barwienia rzęs

Produkty te mogą być przeznaczone są wyłącznie do stosowania profesjonalnego. Na etykiecie należy umieścić ostrzeżenia analogiczne do tych wymaganych dla farb do włosów, w tym informację „Tylko do użytku profesjonalnego” oraz „Zawiera rezorcynę”.

  • Płyny i szampony do włosów

W przypadku tego rodzaju produktów wymagane jest zamieszczenie ostrzeżenia „Zawiera rezorcynę”. Maksymalne dopuszczalne stężenie rezorcynolu w preparacie gotowym do użycia wynosi 0,5%.

Dla farb do włosów oraz produktów do barwienia rzęs maksymalne stężenie rezorcyny po zmieszaniu w warunkach utleniających nie może przekraczać 1,25% w preparacie aplikowanym na włosy lub rzęsy.

Nadchodzące zmiany dla producentów produktów zawierających rezorcyne

Branża kosmetyczna prawdopodobnie będzie musiała przygotować się na bardziej restrykcyjne regulacje dotyczące substancji uznawanych za zaburzające funkcjonowanie układu hormonalnego. Ewentualne zmiany w rozporządzeniu kosmetycznym mogą doprowadzić do ograniczenia stosowania rezorcynolu lub wycofania z rynku części produktów go zawierających, mimo wcześniejszego uznania substancji za bezpieczną przy określonych warunkach stosowania. W konsekwencji firmy będą zmuszone do reformulacji produktów oraz intensywnych poszukiwań alternatywnych surowców.

Aleksandra Kondrusik

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
08. wrzesień 2026 17:10