StoryEditor
Surowce
02.05.2023 00:00

Witamina C w pielęgnacji, dermatologii i nutrikosmetykach

Witamina C jest niezbędnym składnikiem odżywczym zaangażowanym w naprawę tkanek, tworzenie kolagenu i enzymatyczną produkcję niektórych neuroprzekaźników. / Bruna Branco via Unsplash
Witamina C to składnik, który znajduje zastosowanie w dermatologii ze względu na swoje korzystne działanie dla skóry. Witamina C działa antyoksydacyjnie, przeciwzapalnie, regenerująco i rozjaśniająco, co przyczynia się do poprawy wyglądu skóry oraz jej kondycji.

Organiczny związek chemiczny z grupy nienasyconych alkoholi polihydroksylowych o nazwie kwas askorbinowy, znany również jako witamina C lub E300, pełni istotną rolę w funkcjonowaniu organizmów żywych. W przypadku niektórych zwierząt, w tym człowieka, jest uznawany za witaminę, co oznacza, że musi być dostarczany wraz z pożywieniem. Witamina C jest jednym z najbardziej popularnych składników, które można znaleźć w kosmetykach. Jest to silny antyoksydant, który pomaga w walce z wolnymi rodnikami i wpływa pozytywnie na wygląd skóry. Witamina C ma wiele zastosowań w kosmetykach i jest stosowana w różnych formach, w tym jako kwas askorbinowy, witamina C ester czy witamina C liposomalna. 

Ball-and-stick model of L-ascorbic acid
Model cząsteczki kwasu L-askorbinowego (witaminy C), C6H8O6, jak w strukturze krystalicznej., Ben Mills, Public Domain, Link

Zastosowanie w terapii i pielęgnacji skóry

Witamina C działa jako antyoksydant, co może pomóc w zapobieganiu powstawaniu przebarwień skóry. Wolne rodniki powstające w wyniku narażenia na działanie czynników zewnętrznych, takich jak promieniowanie UV czy zanieczyszczenia środowiska, mogą powodować uszkodzenia skóry i przyspieszenie procesu starzenia. Witamina C neutralizuje wolne rodniki i działa ochronnie na skórę, co przyczynia się do zmniejszenia ryzyka powstawania przebarwień.

Kolejnym zastosowaniem witaminy C jest jej zdolność do stymulowania syntezy kolagenu. Kolagen jest jednym z najważniejszych składników skóry, który odpowiada za jej elastyczność, gładkość i jędrność. Witamina C pomaga w produkcji kolagenu, co pozytywnie wpływa na wygląd skóry. Stosowanie kosmetyków zawierających witaminę C może pomóc w zmniejszeniu widoczności zmarszczek i poprawie ogólnego wyglądu skóry.

10% roztwór witaminy C NovAge Proceuticals Oriflame

Witamina C to składnik, który znalazł zastosowanie w leczeniu trądziku ze względu na swoje korzystne działanie dla skóry. Trądzik to schorzenie skóry, które jest spowodowane zapaleniem mieszków włosowych i gruczołów łojowych. Witamina C działa antybakteryjnie, przeciwzapalnie i regenerująco, co przyczynia się do zmniejszenia objawów trądziku. Jednym z najważniejszych zastosowań witaminy C w leczeniu trądziku jest jej właściwość antybakteryjna. Witamina C działa na eliminowanie bakterii, które przyczyniają się do powstawania trądziku, zwłaszcza tych z rodzaju Propionibacterium acnes. Witamina C może pomóc w oczyszczaniu skóry i zapobieganiu powstawaniu zaskórników.

Witamina C może być stosowana w różnych formach w leczeniu trądziku, takich jak kremy, serum czy maski. Witamina C może być stosowana zarówno wewnętrznie, jak i zewnętrznie, w celu uzyskania maksymalnych korzyści dla skóry. Stosowanie kosmetyków z witaminą C może pomóc w utrzymaniu skóry wolnej od niedoskonałości i poprawić jej ogólną kondycję. 

Ochrona przed fotostarzeniem

Kwas askorbinowy, czyli najczęściej stosowana forma witaminy C w kosmetykach, może pomóc w ochronie skóry przed szkodliwym działaniem promieniowania UV. Witamina C działa jako fotoprotektor, zapobiegając uszkodzeniu DNA w skórze i zmniejszając ryzyko wystąpienia poparzeń słonecznych. Dlatego też witamina C jest często stosowana w kosmetykach z filtrem UV, co przyczynia się do opóźnienia procesu starzenia i utrzymania młodzieńczego wyglądu skóry. Witamina C działa również przeciwzapalnie, co pomaga w łagodzeniu stanów zapalnych skóry wywołanych przez narażenie na promieniowanie UV.

Witamina C może również pomóc w leczeniu poparzeń słonecznych, które są częstym efektem nadmiernego narażenia na promieniowanie UV. Poparzenia słoneczne powodują uszkodzenia skóry, które mogą prowadzić do bólu, obrzęków i stanów zapalnych. Witamina C działa na zmniejszenie stanów zapalnych skóry i przyspieszenie procesu gojenia, co przyczynia się do zmniejszenia objawów poparzenia słonecznego.

Witamina C działa przeciwzapalnie, co pomaga w redukcji stanów zapalnych skóry i cieni wokół oczu. Opuchlizna pod oczami może być spowodowana różnymi czynnikami, takimi jak zmęczenie, stres, niewłaściwa dieta czy choroby. Witamina C pomaga w zmniejszeniu stanów zapalnych i łagodzeniu objawów takich jak zaczerwienienie, obrzęk czy ból. Witamina C działa również na poprawę krążenia krwi w okolicy oczu. Poprawienie krążenia krwi pomaga w usunięciu toksyn z organizmu, które mogą powodować opuchliznę i cienie pod oczami. Witamina C może pomóc w rozszerzeniu naczyń krwionośnych i poprawie przepływu krwi, co przyczynia się do zmniejszenia widoczności cieni pod oczami.

Jednym z najbardziej interesujących zastosowań witaminy C w kosmetykach jest jej właściwość rozjaśniająca. Witamina C działa na zmniejszenie produkcji melaniny, która odpowiada za powstawanie przebarwień skóry. Nadmierne występowanie melaniny w skórze może powodować pojawienie się ciemnych plam, przebarwień i nierówności koloru skóry. Witamina C może pomóc w rozjaśnieniu skóry i poprawie jej kolorytu, działa bowiem jako inhibitor melanogenezy.

Nutrikosmetyka

Suplementy diety zawierające witaminę C są dostępne w postaci tabletek, kapsułek, mieszanek napojów, preparatów multiwitaminowych/mineralnych, preparatów przeciwutleniających oraz krystalicznego proszku. Witamina C jest również dodawana do niektórych soków owocowych i napojów owocowych. Zawartość tabletek i kapsułek waha się zazwyczaj od 25 mg do 1500 mg na porcję. Najczęściej stosowanymi związkami suplementacyjnymi witaminy C są kwas askorbinowy, askorbinian sodu i askorbinian wapnia. Cząsteczki witaminy C mogą być również wiązane z palmitynianem kwasu tłuszczowego, tworząc palmitynian askorbylu, lub też włączane do liposomów.

Beauty Elixir Caviar Collagen Shot z witaminą C

Witamina C pomaga również w leczeniu anemii, której przyczyną jest niedobór żelaza. Witamina C asystuje w wchłanianiu żelaza z pożywienia, co przyczynia się do poprawy zdrowia i wyeliminowania niedoborów i widocznej poprawy stanu włosów i skóry.

Czytaj także: Globalny rynek nutrikosmetyków urośnie o 3 miliardy dolarów w ciągu następnej dekady

 

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Producenci
06.05.2026 13:06
HMO w kosmetykach. dsm-firmenich wykorzystuje biologię mleka kobiecego
dsm-firmenich wykorzystuje HMO, aby wzmacniać odporność skóry wrażliwejIlustracja stworzona przy pomocy AI

Szwajcarsko-holenderski gigant wprowadza linię Glycare SK. Nowe produkty naśladują składniki ludzkiego pokarmu, aby wzmacniać odporność skóry wrażliwej.

Naukowcy dsm-firmenich stworzyli rozwiązanie, które przenosi mechanizmy ochronne znane z biologii niemowląt do świata profesjonalnej pielęgnacji. Firma wykorzystuje oligosacharydy mleka ludzkiego (HMO), czyli naturalne węglowodany wspierające odporność noworodków. Dzięki nim skóra ma szybciej odzyskiwać równowagę i skuteczniej bronić się przed czynnikami zewnętrznymi.

Nowa linia Glycare SK powstała jako odpowiedź na współczesne problemy dermatologiczne. Skóra codziennie zmaga się z promieniowaniem UV, zanieczyszczeniami powietrza oraz skutkami inwazyjnych zabiegów estetycznych. Biozgodne struktury mają pomagać w regeneracji tych uszkodzeń bez konieczności stosowania surowców pochodzenia ludzkiego.

Producent postawił na biotechnologię, a konkretnie na proces fermentacji precyzyjnej. Metoda ta pozwala odtworzyć identyczne cząsteczki HMO w laboratorium. – Nasza wiedza specjalistyczna dotycząca HMO opiera się na dekadach badań nad żywieniem człowieka. Dzięki Glycare SK rozszerzamy tę głęboką wiedzę naukową na pielęgnację skóry, przekładając biologię inspirowaną życiem na innowacyjne rozwiązania wspierające odporność i regenerację skóry – mówi Mathieu Moulin, starszy globalny menedżer marketingu działu Skin Care w dsm-firmenich.

dsm-firmenich stawia na regenerację i odporność

Linia opiera się na dwóch filarach dostosowanych do różnych potrzeb cery. Glycare SK Renew skupia się na naprawie uszkodzeń i odbudowie płaszcza ochronnego. Testy kliniczne przeprowadzone na osobach z trądzikiem różowatym potwierdziły skuteczność tego komponentu. Uczestnicy badania odnotowali spadek utraty wody z naskórka o 19 proc. w porównaniu z grupą stosującą placebo.

Badania wykazały również wyraźną poprawę estetyki twarzy. Po ośmiu tygodniach regularnego stosowania zaczerwienienia i rumień zmniejszyły się o 38 proc. Dodatkowo, po zaledwie miesiącu, elastyczność skóry wzrosła o 7 proc. Jak donosi Personal Care Insights, analizy in vitro potwierdziły także silną stymulację produkcji kolagenu typu I, co przekłada się na lepszą strukturę naskórka.

image

Alpejska odporność w dobie kryzysu klimatycznego: dsm-firmenich wprowadza nowy składnik kosmetyczny

Drugi składnik, Glycare SK Comfort, pełni funkcję tarczy dla cery wrażliwej. Jego zadaniem jest codzienne wzmacnianie mechanizmów obronnych, aby zapobiegać nagłym zaostrzeniom problemów dermatologicznych. Testy wykazały tu wzrost nawilżenia o 13 proc. oraz wyraźne wyciszenie stanów zapalnych, co pomaga zachować zdrowy wygląd na dłużej.

Fermentacja precyzyjna rewolucjonizuje branżę

Wykorzystanie składników mleka kobiecego w kosmetyce to rosnący trend w sektorze biotechnologicznym. Podobne działania prowadzi australijska spółka All G, która pracuje nad laktoferryną uzyskiwaną bez udziału zwierząt. Białko to, znane ze swoich właściwości przeciwdrobnoustrojowych i przeciwutleniających, może wkrótce trafić do składów kremów barierowych.

Przedstawiciele branży podkreślają, że fermentacja precyzyjna zapewnia wyższą bioaktywność surowców. Jan Pacas, dyrektor All G, zaznacza, że biologia mleka ludzkiego stanowi naturalny kierunek poszukiwań dla nowoczesnej kosmetologii. Przeniesienie tych funkcji do pielęgnacji zewnętrznej pozwala na aktywację naturalnych procesów regeneracyjnych, które organizm zna od urodzenia.

Sektor kosmetyczny coraz śmielej sięga po rozwiązania z pogranicza medycyny i dietetyki. dsm-firmenich, łącząc wiedzę o mikrobiomie i biotechnologii, wyznacza nową ścieżkę w pielęgnacji cery “zestresowanej”. Jak informuje Personal Care Insights, firma planuje dalszy rozwój produktów wspierających adhezję pożytecznych bakterii, co ma być fundamentem odporności skóry w przyszłości.

Źródło: Personal Care Insights

Zobacz także:

image

Pokolenie Z ignoruje filtry SPF. Branża kosmetyczna walczy z mitami o opalaniu

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Prawo
05.05.2026 13:08
Alergeny zapachowe – sprostowanie przepisów i znaczenie dla branży kosmetycznej
shutterstock

20 lutego 2026 roku opublikowane zostało sprostowanie do Rozporządzenia Komisji (UE) 2023/1545, które doprecyzowuje zasady stosowania przepisów dotyczących wybranych alergenów zapachowych. Dokument stanowi uzgodnione podejście branży do wdrażania przepisów dotyczących alergenów zapachowych objętych wpisami sprostowania.

Nota ma charakter praktycznych wytycznych i jest uzupełnieniem istniejących regulacji, wspierających ich jednolite stosowanie na terenie Unii Europejskiej. Jej celem jest ograniczenie rozbieżności w interpretacjach oraz zapewnienie spójności działań producentów, zwłaszcza w kontekście oznakowania produktów i oceny progów dla alergenów zapachowych.

Zasady oznakowania Pelargonium graveolens oil i Pogostemon cablin oil po publikacji sprostowania

W dniu 11 listopada 2025 r. Komisja Europejska opublikowała sprostowanie do Rozporządzenia Komisji (UE) 2023/1545, wraz notą wyjaśniającą dostępną na stronie internetowej. Dokument zawiera zalecenia dotyczące najbardziej właściwego sposobu wdrażania przepisów odnoszących się do alergenów zapachowych ujętych w pozycjach 364 (Pelargonium graveolens oil) oraz 365 (Pogostemon cablin oil).

Celem tych wytycznych jest zapewnienie zgodności interpretacyjnej z podejściem stosowanym dla tzw. wpisów grupowych w odniesieniu do pozostałych alergenów zapachowych.

Opublikowane sprostowanie doprecyzowuje sposób traktowania dwóch wskazanych składników zapachowych: Pelargonium graveolens oil (Numer CAS: 90082-51-2/8000-46-2; Numer WE: 290-140-0/-) oraz Pogostemon cablin oil (Numer CAS: 8014-09-3/84238-39-1; Numer WE: -/282-39-4). Stwierdzono, że oba składniki funkcjonują pod więcej niż jedną nazwą INCI, co oznacza, że powinny być traktowane jako składniki grupowe, analogicznie do pozostałych substancji objętych zbiorczymi wpisami w wykazie alergenów zapachowych.

W praktyce oznacza to istotne konsekwencje dla oceny zgodności produktów kosmetycznych. Przy weryfikacji obowiązku oznakowania należy uwzględniać łączne stężenie wszystkich form danego składnika – zarówno dodanych bezpośrednio jako surowiec, jak i obecnych w kompozycji zapachowej. Sumowanie tych stężeń jest kluczowe dla prawidłowego określenia, czy został przekroczony próg oznakowania (ang. labelling threshold). W przypadku jego przekroczenia, na etykiecie produktu należy zastosować jedną, możliwie najbardziej ogólną nazwę INCI (np. „PELARGONIUM GRAVEOLENS OIL”), zamiast wyszczególniania poszczególnych wariantów surowca.

Takie podejście jest rekomendowane przez Cosmetics Europe i pozwala na ujednolicenie praktyk branży, ograniczenie rozbieżności interpretacyjnych oraz zapewnienie spójności z zasadami obowiązującymi dla innych alergenów zapachowych. Jednocześnie wspiera transparentność oznakowania oraz ułatwia producentom i osobom odpowiedzialnym prawidłowe wdrażanie wymagań regulacyjnych w procesie recepturowania i przeprowadzania oceny bezpieczeństwa produktów kosmetycznych.

Konsekwencje doprecyzowania przepisów dla producentów kosmetyków

Opublikowane doprecyzowania mają istotne znaczenie praktyczne dla całej branży kosmetycznej, w szczególności dla producentów, osób odpowiedzialnych oraz safety assessorów. Konieczność traktowania wybranych olejków eterycznych jako składników grupowych oznacza potrzebę dokładniejszej analizy składu surowcowego oraz kompozycji zapachowych, a także uwzględniania sumarycznych stężeń poszczególnych form tych samych substancji. Może to wymagać aktualizacji dokumentacji produktowej, w tym także raportów bezpieczeństwa.

Zmiany te wpływają również bezpośrednio na sposób oznakowania produktów – wprowadzenie jednej, uogólnionej nazwy INCI w przypadku przekroczenia progu oznakowania upraszcza komunikację na etykiecie, ale jednocześnie wymaga większej precyzji na etapie recepturowania i kontroli jakości. W dłuższej perspektywie takie podejście sprzyja ujednoliceniu praktyk rynkowych na terenie Unii Europejskiej, ograniczeniu ryzyka błędnej interpretacji przepisów oraz zwiększeniu transparentności wobec konsumenta.

Dla branży oznacza to konieczność dostosowania dokumentacji, ale jednocześnie stanowi krok w kierunku większej spójności regulacyjnej i przewidywalności wymagań legislacyjnych co jest szczególnie ważne w kontekście dynamicznie zmieniających się przepisów regulacyjnych dotyczących alergenów zapachowych.

Aleksandra Kondrusik

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
07. maj 2026 13:25