StoryEditor
Handel
25.11.2020 00:00

6 grudnia dodatkową niedzielą handlową! Tak wynika z rządowego projektu ustawy

W tym roku 6 grudnia będzie niedzielą handlową - wynika z projektu nowelizacji specustawy covidowej przygotowanego przez rząd. Projekt, który przewiduje dopisanie dodatkowego wyjątku od zakazu handlu do ustawy o ograniczeniu handlu w niedziele, został opublikowany przez rząd i lada moment trafi do Sejmu.

Zgodnie z projektem, do ustawy o niedzielnym handlu ma zostać dodany artykuł stanowiący wprost, że zakaz handlu nie będzie obowiązywał 6 grudnia 2020 r.

- W grudniu 2020 r. są przewidziane dwie niedziele handlowe, przypadające w dniu 13 i 20 grudnia 2020 r. Okres przedświąteczny, zwłaszcza przed Świętami Bożego Narodzenia, jest okresem, w którym liczba klientów dokonujących zakupów jest znaczna - czytamy w uzasadnieniu projektu.

Jak tłumaczy rząd, "aby rozłożyć ten proces w czasie, a tym samym zmniejszyć liczbę klientów robiących zakupy w tym samym czasie, zasadne jest wprowadzenie dodatkowej niedzieli handlowej w dniu 6 grudnia 2020 r.".

- Z jednej strony umożliwi to zachowanie ograniczeń sanitarnych w związku z trwającą epidemią, a z drugiej strony będzie miało pozytywny wpływ na przedsiębiorców, przyczyniając się do poprawy ich sytuacji finansowej - dodano w uzasadnieniu.

W tzw. Ocenie Skutków Regulacji wskazano, że postulowana zmiana w prawie doprowadzi do "zmniejszenia ryzyka potencjalnego zarażenia w związku ze zmniejszeniem dziennej liczby odwiedzających sklepy w okresie przedświątecznym". Skutkiem dla placówek handlowych byłoby - oprócz możliwości prowadzenia działalności 6 grudnia - "łatwiejsze spełnienie wymogów sanitarnych w związku z mniejszą dzienną liczbą klientów".

Projekt ustawy zostanie teraz skierowany do Sejmu. Prace w parlamencie będą musiały przebiec szybko i sprawnie, by zmiany dotyczące niedzieli 6 grudnia zdążyły wejść w życie przed tym dniem.

Przypomnijmy, że o zniesienie ograniczeń w handlu 6 grudnia zabiegał wicepremier, minister rozwoju, pracy i technologii Jarosław Gowin. Jeszcze na sobotniej (21 listopada) konferencji prasowej premier Mateusz Morawiecki twierdził, że w tym roku w grudniu czekają nas wyłącznie dwie niedziele handlowe. Jak widać od tamtej pory plany uległy zmianie.

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Perfumerie
04.09.2026 12:07
P-Beauty to odpowiedź na światowy luksus, nowa era retailu i starcie trendów na Douglas Cruise
25-lecie sieci Douglas w PolsceDouglas

Polskie marki luksusowe bez kompleksów stają na półkach perfumerii Douglas choć za plecami lśnią rynkowe potęgi takie jak Estēe Lauder, Lancome, Sisley, Mugler czy Pradą, a największym wyzawaniem jest rosnąca konkurencja ze strony tańszych produtów K-Beauty. Firmy z kategorii P-Beauty pokazują jednak imponujące tempo skalowania biznesu oraz nowatorskie podejście do konsumentów i strategii omnichannel

 

P-Beauty (Polish Beauty) przestało być jedynie lokalną alternatywą — dziś to dojrzały, bezkompromisowy segment premium. To właśnie przy polskich markach uczestnicy jubileuszowego Dogulas Cruise z okazji 25-lecia obecności sieci w Polsce zatrzymywali się najdłużej. Polska odpowiedź na światowy luksus  to prawdziwy bohater i najgłośniejsze odkryciem tego wydarzenia. Hdrey - przykład przemyślanej strategii omnichannel. Marka, budując równolegle własne salony monobrandowe, ze wszystkich sieci perfumeryjnych na rynku zdecydowała się na wyłączność w Douglas.P

Naprzciw niej, bez świateł kamer i celebrytów stanęła młoda polska firma SKN Hour. To trochę ewenement rynkowy, który trafił na półki Douglas zaledwie pół roku po swoim oficjalnym debiucie. Przykład ten  pokazuje nowy trend – skrócony do minimum cykl od powstania konceptu do wejścia w kanał prestiżowy. W rozmowie ze mną założycielka, Weronika podkreśliła, że nie jest, wcale łatwo wejść do masowej sprzedaży, zwłaszcza stacjonarnej, nawet markom większym, znanym. 

Veoli Botanica istnieje na rynku kilka lat, obecnie także w kanale Omnichannel - jest jednym z reprezerntantów polskiej strefy luksusu, wyznacza bowiem trendy w kategorii zaawansowanych receptur i świadomej pielęgnacji, podpiera sie badaniami, inwestuje w skladniki, nie rezygnuje ze szklanych opakowań. 

Nowy retail: Customer Experience zamiast samej półki

Jubileusz 25 lat obecności sieci Douglas w Polsce wyraźnie pokazał też ewolucję handlu stacjonarnego. Sama obecność produktu na półce to za mało — nowoczesna sprzedaż opiera się na relacji, technologii i doświadczeniu. Wyznacznikiem nowej ery w perfumeriach Douglas staje się zaawansowana diagnostyka sprzętowa, analizy skóry oparte na AI oraz eksperckie doradztwo. Sklep przekształca się w przestrzeń usług: miejsce, gdzie kosmetyk można dogłębnie poznać, dobrać podczas badania, umówić się na masaż czy skorzystać z profesjonalnego stoiska fryzjerskiego, które na evencie robiło ogromne wrażenie.

Azjatyckie starcie i niszowe zwieńczenie

Wydarzenie stało się również areną konfrontacji dwóch azjatyckich filozofii: dynamicznego K-Beauty (z nowymi markami makijażowymi i pielęgnacyjnymi) oraz stanowiącej dla niego innowacyjną przeciwwagę Japan Beauty z neurokosmetyką na czele, skupioną na redukcji stresu skóry i biologicznej harmonii. Równie intrygująco zaprezentowała się strefa zapachów niszowych. Obok legendarnych domów mody – jak Atkinsons czy Tom Ford – oraz bogatych flakonów inspirowanych estetyką arabską, wyrazisty akcent postawiła rodzima, polska marka perfum, udowadniając, że P-Beauty zdobywa najwyższe półki w każdej możliwej kategorii.

Jubileuszowy rejs z okazji 25-lecia obecności sieci Douglas w Polsce stał się doskonałym soczewką pokazującą głęboką transformację rynku kosmetycznego. Najważniejszym wnioskiem i wyraźnie zarysowanym trendem tego wydarzenia nie jest już tylko dominacja zachodnich koncernów, lecz potężna ekspansja rodzimego segmentu P -Beauty,

- Widać dojrzewanie i profesjonalizacje, rodzime firmy zaczęły to, co od dawna robiła Dr Irena Eris w segmencie luksusowym - przestały konkurować wyłącznie ceną czy naturalnym składem; dziś rywalizuje z globalnymi gigantami innowacją, estetyką i modelem dystrybucji:

Ekspresowy debiut w segmencie premium:

 Marki takie jak Hdrey wyznaczają trend budowania hybrydowego modelu sprzedaży. Rozwijając własne monobrandowe salony, jednocześnie świadomie wybierają wiodącego partnera perfumeryjnego.

OBECNE TRENDY W HANDLU LUKSUSEM BEAUTY pokazane przez Douglas Polska

Trend Customer Experience

Ewolucja z "półki" do "doświadczenia"  jest kolejnym trendem, który wyraźnie zarysował siię na evenciee, to ostateczny odwrót od tradycyjnej sprzedaży półkowej na rzecz retailu opartego na doświadczeniu (CX):

Technologia w służbie pielęgnacji - Trend tech 

tym przyciąga Douglas -  miejsce na półce przestaje wystarczać. Nowym standardem staje się obecność wykwalifikowanego doradcy, zaawansowana diagnostyka sprzętowa w sklepach stacjonarnych oraz analizy skóry oparte na sztucznej inteligencji.

Trend rozwijającej się przestrzeń usług i doradztwa

 Konsument nie przychodzi już tylko po produkt. Zgodnie z nowym trendem szuka regeneracji, wiedzy i opieki – od możliwości przetestowania formuł, przez masaże, po pełnowymiarowe strefy fryzjerskie, które stały się jednym z najbardziej obleganych punktów wydarzenia.

Trend azjatycki i neurokosmetyka

Przesunięcie w stronę biologicznej harmonii Rejs uwypuklił także zmianę w podejściu do trendów z Azji. O ile K-Beauty wciąż utrzymuje silną pozycję w obszarze dynamicznych nowości makijażowych i pielęgnacyjnych, o tyle nową, dynamicznie rosnącą siłą staje się Japan Beauty oraz neurokosmetyka. Ten trend stawia na redukcję stresu biologicznego skóry, wyciszenie, holistyczną równowagę i technologiczne wspieranie naturalnych procesów naprawczych.

Trend niszowego perfumiarstwa

Unikatowość i orientalne inspiracje W segmencie zapachowym wyraźnie widać odwrót od masowości na rzecz autentyczności i mocnych koncepcji wizualnych. Obok ikonicznych domów mody (Atkinsons, Tom Ford) rośnie popularność flakonów inspirowanych bogatą estetyką arabską. Co istotne, trend ten nie omija rodzimego rynku – dumnie dołącza do niego polskie perfumiarstwo niszowe, udowadniając, że trend P-Beauty objął już pełne spectrum branży kosmetycznej.

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Producenci
04.09.2026 10:57
Wella Company chce wejść na giełdę. Przychody sięgnęły 2,94 mld dolarów
Wella Company na giełdę. Grupa z OPI i Clairol rośnie i poprawia wynikShutterstock

Wella Company, właściciel m.in. marek OPI, Clairol, Sebastian Professional i Nioxin, złożyła wniosek o debiut na nowojorskiej giełdzie. Firma kontrolowana przez fundusz KKR w roku zakończonym 30 czerwca 2026 roku zwiększyła przychody o ponad 9 proc., do 2,94 mld dolarów.

W tym artykule przeczytasz:

  • Wella zwiększa sprzedaż i wraca do zysku
  • KKR przygotowuje Wella do giełdowego debiutu
  • Pieniądze z IPO mają trafić m.in. na spłatę długu

Wella Company przygotowuje się do wejścia na giełdę. Producent i właściciel marek z kategorii pielęgnacji i koloryzacji włosów oraz produktów do paznokci złożył wniosek o przeprowadzenie pierwszej oferty publicznej (IPO) w USA. Spółka planuje debiut na New York Stock Exchange (NYSE) pod symbolem WELA.

Wella działa obecnie w ponad 100 krajach i zatrudnia ponad 6 tys. osób. W portfolio grupy znajdują się m.in. Wella, OPI, Clairol, Sebastian Professional i Nioxin, a także urządzenia i akcesoria do stylizacji włosów, w tym suszarki, lokówki czy szczotki termiczne.

image

Wella Company szykuje się do debiutu giełdowego w USA. KKR liczy na wycenę wyższą niż 4,3 mld dolarów

Wella zwiększa sprzedaż i wraca do zysku

Z dokumentów złożonych w amerykańskiej Komisji Papierów Wartościowych i Giełd (SEC) wynika, że w roku finansowym zakończonym 30 czerwca 2026 roku Wella osiągnęła 2,94 mld dolarów przychodów, wobec 2,69 mld dolarów rok wcześniej. Oznacza to wzrost o ponad 9 proc.

Jednocześnie firma poprawiła wynik netto. Według danych przytoczonych przez Reuters Wella zakończyła rok z 62,3 mln dolarów zysku netto, podczas gdy rok wcześniej raportowała stratę na poziomie 8,7 mln dolarów. W materiałach Bloomberg dotyczących dokumentów złożonych do SEC pojawia się natomiast zysk netto w wysokości 2,7 mln dolarów wobec straty 44,6 mln dolarów rok wcześniej. Różnica wynika z prezentacji wyników w poszczególnych dokumentach i ujęcia określonych pozycji finansowych.

KKR przygotowuje Wella do giełdowego debiutu

Historia obecnej Wella Company jest związana z transakcją z 2020 roku, kiedy KKR przejął od Coty większościowy udział w firmie. Początkowo 60 proc. udziałów zostało sprzedanych przy wycenie Wella na około 4,3 mld dolarów, uwzględniając zadłużenie.

W grudniu 2025 roku KKR zwiększył swoje zaangażowanie, kupując od Coty pozostałe 25,8 proc. udziałów za 750 mln dolarów. Coty zachowało jednocześnie prawo do 45 proc. wpływów z ewentualnej przyszłej sprzedaży Wella lub jej IPO po spełnieniu określonych warunków dotyczących zwrotu z inwestycji KKR.

Planowany debiut może więc być dla funduszu kolejnym etapem wyjścia z inwestycji. Reuters informował wcześniej, że KKR przygotowywał Wella do oferty publicznej, a potencjalna wycena spółki może być wyższa od poziomu z 2020 roku.

image

Coty sprzedaje ostatnie udziały w Wella i przyspiesza redukcję zadłużenia

Pieniądze z IPO mają trafić m.in. na spłatę długu

Wella nie podała jeszcze ostatecznej liczby oferowanych akcji ani przedziału cenowego. Wiadomo natomiast, że środki pozyskane z IPO mają zostać przeznaczone m.in. na spłatę zadłużenia oraz koszty podatkowe związane z restrukturyzacją.

Za ofertę odpowiadać będą m.in. Goldman Sachs, Bank of America, KKR i JPMorgan.

Debiut Wella wpisuje się w szersze ożywienie na amerykańskim rynku IPO, które po kilku słabszych latach ponownie przyciąga firmy konsumenckie i właścicieli marek detalicznych. W ostatnich miesiącach na giełdę wchodziły lub przygotowywały się do debiutu również spółki z sektora mody i handlu.

 

Źródło: Reuters

Aurelia Obrochta
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
04. wrzesień 2026 12:19