StoryEditor
E-commerce
22.05.2024 09:02

Nowoczesny klient ceni sobie możliwość wyboru

Nowoczesny klient ceni sobie możliwość wyboru / Materiał Partnera
W Europie działa blisko 7000 małych i średnich producentów kosmetyków. Najwięcej we Francji, ale według różnych danych polscy przedsiębiorcy znajdują się tuż za nimi - na drugim lub trzecim miejscu. Rozmiary tego rynku nie mogą dziwić, bo aż ¾ Europejczyków uważa kosmetyki za ważne w codziennym życiu i regularnie je kupuje. Polacy zakupy z sekcji beauty najchętniej robią w sieciowych drogeriach, ale eksperci szacują, że w najbliższych latach będzie się to zmieniać na korzyść sprzedaży internetowej. Najwięksi gracze są już do tego przygotowani i intensywnie promują wielokanałowy model zakupów. Potwierdza to opublikowany niedawno raport FM Logistic: Łańcuch dostaw omnichannel. Tworzenie harmonijnych doświadczeń klienta.

Jeszcze kilka lat temu rynek e-commerce zarezerwowany był dla wąskiej grupy produktów, głównie elektroniki i ubrań. Sytuację zmieniła jednak pandemia. Jak pokazują badania co 3. respondent zaczął kupować  w okresie wprowadzonego lockdownu i przyzwyczajenia zakupowe nabyte w tym okresie nie zmieniły się po zakończeniu pandemii.1 79 proc. internautów w Polsce regularnie korzysta z zakupów online. Aż 1/3 z nich kupuje w sieci przynajmniej raz w tygodniu, a zdecydowana większość częściej niż co miesiąc.2 Internauci cenią przede wszystkim dostęp do zakupów przez całą dobę, możliwość kupowania bez konieczności jeżdżenia do sklepów i atrakcyjne promocje.3 Kupując w sieci coraz częściej wykorzystujemy aplikacje i zakupy w social mediach.

Kosmetyki na plusie

Wartość rynku kosmetycznego w Polsce w 2023 r. przekroczyła 31 mld zł, a eksperci szacują jej dalszy wzrost. Jak pokazują badania, większość z nas, bo aż 83 proc. nadal najchętniej kupuje w drogeriach stacjonarnych4. Jednocześnie kosmetyki są w pierwszej trójce produktów najczęściej kupowanych przez internet. Według raportu Gemius, przeciętny wydatek na zakup kosmetyków i perfum w internecie wynosił w ubiegłym roku 140 zł miesięcznie. Ponad 1/3 konsumentów zadeklarowała też, że wydała w 2023 roku na kosmetyki w sieci więcej niż rok wcześniej. Internauci kupujący kosmetyki online najchętniej wybierają platformy zakupowe oferujące produkty różnych firm (41 proc.), ale coraz częściej korzystają też ze sklepów internetowych i aplikacji znanych sieci (31 proc.) oraz specjalistycznych sklepów online (22 proc.).5 Konsumenci cenią wielokanałowy model sprzedaży głównie z powodu możliwości obejrzenia towaru w tradycyjnym sklepie przed zakupem on-line oraz za opcję zwrotu nieudanych e-zakupów stacjonarnie. Pokolenie Z uważa też, że dużym plusem jest informacja o dostępności produktów online i offline oraz możliwość sprawdzenia opinii o produkcie w internecie przed zakupem stacjonarnym6. Innym, równie ważnym aspektem, który zachęca do zakupów online jest możliwość wyboru sposobu dostawy. Co ciekawe, zwyczaje Polaków różnią się w tym przypadku od preferencji Francuzów czy mieszkańców Indii. Jedni i drudzy najczęściej wybierają bowiem dostawę do domu.7 Konsumenci w Polsce wolą natomiast sami zdecydować kiedy będą cieszyć się zakupem i wybierają automaty paczkowe. Rośnie też odsetek Polaków, którzy preferują po prostu najtańszą formę dostawy8

Raport Łańcuch dostaw omnichannel. Tworzenie harmonijnych doświadczeń klienta, opracowany przez FM Logistic, potwierdza, że jako konsumenci nie lubimy ograniczeń i chętnie łączymy różne kanały sprzedaży.9

Opcja win-win

Jak widać, omnichannelowy model sprzedaży to szereg korzyści dla konsumentów. Eksperci i przedsiębiorcy podkreślają jednak, że także dla dystrybutorów i sprzedawców wielokanałowość to korzystny wybór. Dzięki wyeliminowaniu silosów w procesie dystrybucji łańcuch dostaw omnichannel pomaga sprzedawcom detalicznym, ponieważ może obniżyć koszty logistyki i niedobory zapasów - czytamy w raporcie FM Logistic. W przypadku branży kosmetycznej jest to o tyle istotne, że przechowywanie zapasów wymaga zachowania odpowiednich warunków, co wpływa na wyższy koszt magazynowania. Miniony rok pokazał też, że zintegrowane zarządzanie zapasami, ale i surowcami już na etapie produkcji pozwala uniknąć kryzysów związanych z niedoborem towarów.10 Integracja procesów w ramach wielokanałowego modelu sprzedaży sprawdza się, pozwala bowiem lepiej kontrolować stany magazynowe. Sprzyja też większej efektywności operacyjnej i zachowaniu konkurencyjności. - Nowoczesny klient ceni sobie możliwość wyboru i chętnie z niej korzysta. Rozwiązania omnichannel stawiają na pierwszym miejscu klienta, zacierają granice między zakupami online i offline, dlatego marki coraz chętniej wybierają rozwiązania wspierające tę strategię. Branża beauty jest szczególnie podatna na efekt ROPO (research online, purchase offline) oraz odwróconego ROPO, gdzie wszystkie kanały sprzedaży są ważne i wzajemnie się uzupełniają, tworząc spójny ekosystem. Dobrze dobrane rozwiązanie logistyczne będzie wspierać optymalizację łańcucha dostaw na każdym etapie procesu, poprawiając efektywność operacyjną jak również podnosząc efektywność kosztową. Stała kontrola zapasów w czasie rzeczywistym oraz odpowiednia infrastruktura jest kluczem do sukcesu - wyjaśnia Katarzyna Gorzyńska,  Senior Business Development Director, FM Logistic Central Europe.

Wiedza daje możliwości

Stacjonarnie, przez stronę internetową czy aplikację. Odpowiednie rozwiązania biznesowe i technologiczne, które łączą się ze sobą i usprawniają gospodarkę magazynową, obsługę klienta oraz politykę cenową i rabatową generują w efekcie spójne doświadczenia niezależne od kanału sprzedaży. Coraz częściej w tym aspekcie jest wykorzystywana   sztuczna inteligencja. Wraz z rosnącą liczbą źródeł danych generowanych przez różne kanały analizy predykcyjne oparte na sztucznej inteligencji będą ewoluować i zapewniać wgląd w czasie rzeczywistym w zachowania konsumentów, ich preferencje i wahania popytu. Wiedza ta umożliwi łańcuchom dostaw nie tylko przewidywanie zmian, ale także dynamiczne dostosowywanie stanów magazynowych.11 Tak szerokie gromadzenie i wykorzystywanie danych budzi wątpliwości części konsumentów. Blisko 60% z nich nie chciałoby, aby historia dokonywanych przez nich zakupów online była znana sprzedawcom sklepów stacjonarnych12 . Jednocześnie pragną oni jednak korzystać z możliwości jakie daje analiza danych, m.in. spersonalizowanych ofert i promocji. Konieczny jest więc kompromis.

Bez wątpienia wykorzystując różne kanały komunikacji, firmy nie tylko generują większą sprzedaż, ale budują mocną relację z klientem, opartą na zaufaniu, wiarygodności oraz lojalności wobec marki. Im wygodniejsze stają się zakupy dla klienta, tym korzystniej wpływa to na jego przywiązanie do brandu. Dlatego tak istotny jest stały i równomierny rozwój oferowanych kanałów sprzedażowych.

Rozwój wymaga specjalistów

Handel w modelu omnichannel to bez wątpienia szereg korzyści dla konsumentów i przedsiębiorców. Ci ostatni zauważają jednak, że transformacja może przynieść też wyzwania, z którymi przyjdzie się zmierzyć. Jednym z nich jest wspomniane już wcześniej zarządzanie i analiza danych o konsumentach, które wskazało 44 proc. badanych. Jednak blisko połowa (49 proc.) uczestników raportu FM Logistic obawia się najbardziej trudności w znalezieniu odpowiednio wykwalifikowanych pracowników. Katalog niezbędnych kompetencji stale rośnie. Zapotrzebowanie na specjalistów dysponujących wymaganymi umiejętnościami analitycznymi i technicznymi oraz zarządzania łańcuchem dostaw, które są niezbędne do rozwoju łańcucha dostaw omnichannel i zarządzania nim w przypadku wielu firm może zdecydować o tempie rozwoju w stronę modelu wielokanałowego.

Mądre wsparcie to droga do rozwoju

Brak specjalistów to jeden z powodów, dla których firmy sięgają po wsparcie doświadczonych operatorów logistycznych. W skomplikowanych realiach wdrażania łańcucha dostaw omnichannel wybór niezawodnego dostawcy usług 3PL może okazać się strategicznym i przełomowym posunięciem. Sprzedawcy decydując się na współpracę z operatorem, oczekują przede wszystkim poprawy wydajności dostaw, wsparcia w integracji IT i lepszej obsługi klienta. W przypadku branży kosmetycznej, odpowiedni operator logistyczny, który posiada skalowalną infrastrukturę i doświadczenie w obsłudze wymagających towarów to nieocenione wsparcie w rozwoju klienta, który zamiast wykorzystywać swoje zasoby do nadzorowania skomplikowanego łańcucha dostaw omnichannel, może skupić się na swoich zadaniach biznesowych.

 

1RAPORT Brandly360: Trendy Customer Experience. Rewolucja czy ewolucja doświadczeń Klienta?

2RAPORT INQUIRY Zakupy internetowe Polaków 2023, https://inquirymarketresearch.pl/zakupy-internetowe-polakow-2023/

3 Raport E-commerce w Polsce 2023, Gemius, Polskie Badania Internetu oraz IAB Polska,

4Raport PMR: Handel detaliczny artykułami kosmetycznymi w Polsce, Analiza rynku i prognozy rozwoju na lata 2024-2029

5RAPORT INQUIRY Zakupy internetowe Polaków 2023, https://inquirymarketresearch.pl/zakupy-internetowe-polakow-2023/

6RAPORT Brandly360: Trendy Customer Experience. Rewolucja czy ewolucja doświadczeń Klienta?

7Raport FM Logistic: Łańcuch dostaw omnichannel. Tworzenie harmonijnych doświadczeń klienta

8RAPORT INQUIRY Zakupy internetowe Polaków 2023, https://inquirymarketresearch.pl/zakupy-internetowe-polakow-2023/

9Raport FM Logistic: Łańcuch dostaw omnichannel. Tworzenie harmonijnych doświadczeń klienta. Raport powstał na zlecenie FM Logistic na podstawie badań przeprowadzonych wśród 105 respondentów z trzech sektorów – dóbr konsumpcyjnych (36), sprzedaży detalicznej (49) oraz branży beauty i produktów luksusowych (20). Respondenci pochodzili z Francji (36), Polski (32) i Indii (37).

10 https://przemyslkosmetyczny.pl/artykul/jaki-byl-rok-2023-widziany-oczami-firm-kosmetycznych-sondaz-redakcyjny/

11 Raport FM Logistic: Łańcuch dostaw omnichannel. Tworzenie harmonijnych doświadczeń klienta

12 RAPORT INQUIRY Zakupy internetowe Polaków 2023, https://inquirymarketresearch.pl/zakupy-internetowe-polakow-2023/

ARTYKUŁ SPONSOROWANY
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
E-commerce
22.07.2026 06:00
Lato 2026 weryfikuje lojalność konsumentów. Co napędza rynek beauty? [ANALIZA BLIX]
Analiza paragonów: Colgate, Eveline i Nivea jako królowie dyskontowych koszyków na lato 2026fot. Super-Pharm

Rynek kosmetyczny w sezonie letnim 2026 roku stawia przed producentami i marketerami jasne wyzwania. Z najnowszej analizy „Summer 2026: Beauty & Personal Care Shopper Insights”, przygotowanej przez aplikację Blix, wyłania się obraz nowoczesnego konsumenta, jego lojalności wobec marek oraz produktów, które wybiera w okresie wakacyjnym.

Produkty codziennej higieny napędzają zakupy w segmencie beauty & personal care. Najnowsze dane Blix pokazują, że konsumenci latem zaspokajają konkretne potrzeby, pozostają otwarci na promocje, interesują ich produkty ochrony przeciwsłonecznej, odświeżające i zapachowe. 

 Analiza skupia się na etapie planowania zakupów, przedstawiając między innymi zestawienia najpopularniejszych marek w swoich kategoriach, częstotliwość dodawania przykładowych brandów na listy w Blix, trendy w wyszukiwaniach czy zainteresowanie kategoriami z sektora beauty & personal care w wybranych sieciach handlowych.

Codzienna higiena przed pielęgnacją i makijażem

Ranking kategorii najczęściej umieszczanych na listach zakupowych wyraźnie pokazuje użytkowy charakter większości zakupów beauty. 

Na pierwszym miejscu znalazły się żele pod prysznic i mydła w kostce, przed szamponami i kosmetykami do włosów oraz produktami do higieny jamy ustnej. Kolejne pozycje zajmują antyperspiranty i dezodoranty, środki higieniczne dla kobiet, pielęgnacja twarzy i makijaż. Dopiero dalej pojawiają się produkty do golenia i pielęgnacji dla mężczyzn, pielęgnacja ciała oraz perfumy. 

Zdaniem ekspertów BLIX pełen przekrój kategorii pokazuje, że w beauty & personal care decyzje zapadają na etapie planowania, zanim konsument dotrze do sklepu. Bardziej uznaniowe segmenty, takie jak perfumy, makijaż czy specjalistyczna pielęgnacja, rzadziej stanowią punkt wyjścia do tworzenia listy - kupujemy je impulsowo, okazjonalnie lub z powodu promocji cenowej. 

Liderzy kategorii: kto rządzi na listach zakupów?

Analiza częstotliwości pojawiania się marek na listach zakupowych Blix pozwala wyłonić liderów w kluczowych segmentach. 

Główni gracze w poszczególnych kategoriach:

Żele pod prysznic: Kategorię tę otwiera Palmolive, wyprzedzając Nivea oraz Dove. 

Pielęgnacja ciała i antyperspiranty: Tutaj bezkonkurencyjna pozostaje Nivea, zajmując pierwsze miejsce zarówno w segmencie ochrony przed potem (przed Rexoną i Dove), jak i w pielęgnacji ciała (przed Eveline i Garnier). Co ciekawe, co czwarta lista zakupów w kategorii beauty zawiera produkt marki Nivea, a kultowy Nivea Soft to drugi najchętniej kupowany produkt (SKU) na paragonach w dyskontach.

Higiena jamy ustnej (pasty do zębów): Absolutnym liderem na paragonach smart shopperów oraz na listach planowanych zakupów jest Colgate, pozostawiając w tyle markę Sensodyne oraz Blend-a-med.

Kosmetyki do makijażu (twarz): Segment ten zdominował Eveline Cosmetics, który zajmuje również spektakularne 2. miejsce w rankingu najczęściej pojawiających się marek kosmetycznych na paragonach w dyskontach ogółem.

Szampony i pielęgnacja włosów: W obu tych obszarach na pozycji lidera umocnił się L‘Oréal.

Golenie i pielęgnacja dla mężczyzn: Niezmiennie pierwsze miejsce na podium utrzymuje Gillette.

Paragony potwierdzają przewagę marek masowych

Równoległa analiza rzeczywistych paragonów z wiodącego dyskontu w Polsce (zebrana w zweryfikowanym okresie od 1 maja do 30 czerwca 2026 r. przez CMR) daje nieco inną perspektywę rynkową. Pokazuje, że wybór finalny jest zależny od cen konkurencji i dostępnego asortymentu.

Najczęściej pojawiającą się na paragonach marką kosmetyczną jest Colgate. Na drugim miejscu znajduje się Eveline Cosmetics, a podium zamyka Nivea.

W pierwszej dziesiątce marek masowych i funkcjonalnych uplasowały się kolejno: Blend-a-med, Bell, Dove, Garnier Fructis, Elmex, Palmolive oraz L’Oréal Elseve.

Zachowania zakupowe: Otwarte decyzje i mit absolutnej lojalności

Analiza Blix przynosi niezwykle interesujące wnioski na temat tego, jak i kiedy konsumenci podejmują decyzje o zakupie. Choć większość planuje zakupy kosmetyków w aplikacji jeszcze przed wyjściem z domu, ponad 30 proc. konsumentów nie ma wybranych konkretnych marek na wakacje. Na pytanie o plany zakupu produktów wiodących brandów w czasie tegorocznego lata, odpowiedzi „jeszcze nie wiem” udzieliło:

  • 36,3 proc. badanych dla marki Dove
  • 34,9 proc. badanych dla marki Nivea
  • 32,8 proc. badanych dla marki L‘Oréal

Dla marketerów to jasny sygnał – walka o klienta trwa do ostatniej chwili, a odpowiednia promocja lub ekspozycja w sklepie może łatwo przeważyć szalę.

Kupujemy potrzebami, nie markami

Analiza współwystępowania produktów na listach zakupowych pokazuje, że konsumenci miksują marki w zależności od kategorii i rzadko kompletują kosmetyczkę u jednego producenta:

  • Blisko 20 proc. osób planujących zakup kosmetyków do twarzy od Eveline, zamierza kupić żel pod prysznic od Dove.
  • Prawie 18 proc. planujących tusz do rzęs Rimmel, szuka jednocześnie szamponu L‘Oréal.
  • Ponad 14 proc. mężczyzn łączących markę Axe (dezodoranty) z produktami do golenia od Nivea Men.

Letnie trendy: Czego najchętniej szukamy w sieci?

Analiza fraz najszybciej zyskujących na popularności w okresie od maja do lipca 2026 roku ("Hot Search Trends") idealnie odzwierciedla sezonowość potrzeb. Sezonowość najmocniej widać w wyszukiwaniach. Na podium najszybciej rosnących kategorii znalazły się: SPF, perfumy oraz produkty do opalania. W pierwszej piątce znalazły się również podpaski oraz pasty do zębów.

Wzrost zainteresowania ochroną przeciwsłoneczną jest naturalną konsekwencją sezonu wakacyjnego, ale dane pokazują również, że lato zwiększa zainteresowanie zapachem i poczuciem świeżości. Co ważne, trendy sezonowe nie wypierają produktów podstawowej higieny. 

Wśród marek najwyższe wzrosty zainteresowania notują latem Avon, Nivea oraz Listerine.

Marki własne: Gdzie dyskonty i drogerie wygrywają z gigantami?

Marki własne najczęściej pojawiają się w podstawowych, stosunkowo łatwych do porównania kategoriach i widać ich powtarzalność, co nie jest przypadkowe. Analiza BLIX pokazuje, że przestały być jedynie tańszym zamiennikiem – stały się celem zakupowym, zwłaszcza w kategoriach podstawowej higieny, gdzie konsumenci łatwiej akceptują zmianę marki, szczególnie jeśli ma niską cenę i jest dobrze widoczna na półce. Ich obecność na listach zakupów różni się jednak w zależności od sieci:

  • w Rossmannie prowadzą kosmetyki do włosów, mydła w płynie i produkty do kąpieli oraz żele pod prysznic. 
  • w Biedronce najważniejsze są środki higieniczne dla kobiet, mydła w płynie i produkty do kąpieli oraz akcesoria do pielęgnacji twarzy. 
  • w Lidlu na czele znajdują się akcesoria do pielęgnacji twarzy, mydła w płynie i produkty do kąpieli oraz żele pod prysznic. 

Większość klientów kupuje markę okazjonalnie

Wykres częstotliwości dodawania produktów do list pokazuje podobny rozkład dla Isany, Pantene, Dove, Garnier i Palmolive. Zdecydowanie największa grupa konsumentów dodawała daną markę do listy tylko raz w ciągu roku. Przy każdej kolejnej liczbie dodań udział użytkowników szybko malał. Oznacza to, że wolumen budują przede wszystkim liczni, okazjonalni nabywcy, a nie wyłącznie niewielka grupa najbardziej lojalnych klientów. 

Case study: szeroka dostępność Nivea

Marka Nivea stanowi doskonały przykład brandu o potężnej dostępności mentalnej. Jej produkty pojawiają się na co czwartej liście zakupowej w kategorii personal care,  zajmuje też pozycję lidera w pielęgnacji ciała.

Analiza wskazuje jednak również na obszar niewykorzystanego potencjału marki, jakim są szampony. - Przypadek ten dowodzi, że nawet silna marka parasolowa potrzebuje wyrazistego pozycjonowania i dedykowanego wsparcia w konkretnym miejscu zakupu, by z powodzeniem rywalizować w każdej kategorii - podsumowują eksperci Blix..

 

BLIX to największa aplikacja shopperowa typu multi-retail, odzwierciedlająca intencje zakupowe konsumentów wielu sieci handlowych. Rocznie generuje ponad miliard odsłon e-gazetek, a zasięg całej Grupy Blix dociera do ponad 10 milionów użytkowników.

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Biznes
07.07.2026 09:03
Algorytmy AI polecają wybrane kosmetyki. Sprawdź jak zyskać przewagę w wyszukiwarkach
Modele językowe zmieniają nawyki zakupowe konsumentów w sektorze beautyShutterstock

Modele językowe zmieniają nawyki zakupowe konsumentów w sektorze beauty. Najnowsze dane agencji Foundation pokazują, które marki najczęściej zyskują rekomendacje algorytmów. O sukcesie decyduje zaufanie społeczności oraz silna pozycja w konkretnej kategorii.

Przemysł kosmetyczny wchodzi w zupełnie nową erę pozyskiwania lojalnych klientów. Współcześni konsumenci coraz częściej rezygnują z tradycyjnego wpisywania haseł w wyszukiwarkę Google na rzecz zadawania bezpośrednich pytań sztucznej inteligencji. Algorytmy tworzą gotowe listy zakupowe, analizując w ułamku sekundy opinie w sieci. Stąd producenci muszą błyskawicznie dostosować swoje strategie do nowych realiów cyfrowych.

Jak informuje Cosmetics Business, widoczność w algorytmach AI nie wynika z przypadku, a programy premiują konkretne podmioty. Analiza ponad 1335 wzmianek w popularnych modelach językowych pokazuje jasną zależność rynkową. Systemy polecają firmy, które zbudowały najwyższy autorytet w danej dziedzinie, zamiast promować wielkie, uniwersalne korporacje o bardzo rozmytym profilu.

Wyszukiwarki doskonale segregują asortyment w zależności od precyzyjnych potrzeb użytkowników. W kategorii produktów budżetowych najczęściej pojawiają się e.l.f., Maybelline, NYX oraz L‘Oréal Paris. Z kolei segment luksusowy zdominowały marki Giorgio Armani, Charlotte Tilbury i NARS, co odzwierciedla realne, zakorzenione podziały finansowe na rynku kosmetycznym.

Społeczność wygrywa z reklamą

Wyniki audytu całkowicie burzą dotychczasowe przekonania wielu menedżerów odpowiedzialnych za marketing. Okazuje się, że tradycyjne treści tworzone bezpośrednio przez producentów mają znikomy wpływ na decyzje sztucznej inteligencji. Jak podaje Cosmetics Business, bazy własne marek odpowiadały jedynie za 7 proc. analizowanych materiałów, z których czerpały popularne boty.

Prawdziwym zwycięzcą okazują się publikacje redakcyjne oraz niezależny cyfrowy PR. Tak zwane media zdobyte generują aż 44 proc. odnośników w rekomendacjach algorytmów. Systemy szukają potwierdzenia jakości w niezależnych artykułach, recenzjach dziennikarskich oraz eksperckich testach konsumenckich, które budują autentyczną wiarygodność.

Największą niespodzianką dla branży pozostaje jednak potęga platformy internetowej Reddit. Forum dyskusyjne stało się najczęściej cytowanym punktem odniesienia w całym zestawieniu. Jak informuje Cosmetics Business, wpisy zwykłych użytkowników oraz ich codzienne wymiany opinii wyprzedziły prestiżowe, globalne magazyny modowe i lifestyle, takie jak Vogue czy Allure.

image

Unilever stawia na algorytmy. Sztuczna inteligencja tworzy nowe kosmetyki

– Platformy AI w ogromnym stopniu opierają się na potwierdzeniu wiarygodności przez niezależne źródła. Choć publikacje redakcyjne nadal mają ogromne znaczenie, widzimy obecnie, że równie istotne stają się dyskusje prowadzone przez społeczność. Widoczność zdobywają marki, o których mówią zaufani wydawcy, sprzedawcy oraz konsumenci – a nie tylko te, które mówią same o sobie – podkreśla Olivia Ford, Performance Lead w Foundation.

Różne algorytmy to odmienne źródła

Warto zaznaczyć, że poszczególne systemy technologiczne drastycznie różnią się pod względem doboru informacji. ChatGPT chętnie wybiera renomowane magazyny modowe. Gemini sprawnie łączy oficjalne bazy produktowe z artykułami prasowymi. Perplexity stawia na oferty sklepów online, a Claude szuka mniej oczywistych, niszowych producentów z mniejszym budżetem.

Zestawienie czterech popularnych programów ujawnia zaskakujący brak spójności danych w sieci. Tylko 40 rekomendacji pokrywało się we wszystkich modelach dla tego samego zapytania. Świadczy to o pilnej potrzebie dywersyfikacji działań w sieci, budowania stałego zaangażowania konsumentów oraz pozycjonowania produktów w swojej wąskiej specjalizacji.

Źródło: Cosmetics Business

image

AI w branży beauty i prawny bumerang. Jak budować markę w erze algorytmów, by nie narazić się na wielomilionowe straty?

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
22. lipiec 2026 19:30