StoryEditor
E-commerce
05.11.2024 10:24

Zalando odnotowuje silny wzrost w trzecim kwartale 2024

Zalando, gigant branży e-commerce, wykazuje imponujący wzrost zarówno w sektorze B2C, jak i B2B w trzecim kwartale 2024 roku. Firma konsekwentnie inwestuje w kluczowe elementy swojej strategii ekosystemowej, rozwijając programy lojalnościowe, oferty lifestylowe, technologie wspierające odkrywanie mody oraz infrastrukturę logistyczną.

W trzecim kwartale 2024 roku Zalando zanotowało wzrost wartości towarów brutto (GMV) o 7,8 proc., co daje wynik 3,5 miliarda euro. Przychody firmy zwiększyły się o 5,0 proc. i osiągnęły poziom 2,4 miliarda euro. Zysk operacyjny skorygowany o koszty odsetek i podatków (EBIT) wzrósł z 23 milionów euro w poprzednim roku do 93 milionów euro, co przekłada się na marżę 3,9 proc.. Liczba aktywnych klientów zwiększyła się o pół miliona, osiągając łącznie 50,3 miliona użytkowników w trzecim kwartale.

Silny rozwój w segmencie B2C

Firma stale rozwija swoją ofertę, by sprostać rosnącym oczekiwaniom klientów. Zainwestowała w rozbudowę programów lojalnościowych, takich jak Plus, który przeszedł z płatnej subskrypcji na bezpłatny system punktowy. Nowe centrum logistyczne w pobliżu Paryża zwiększa możliwości dostawy lokalnej, a cyfrowe doświadczenia zakupowe wspiera rozwijany asystent AI, oferujący spersonalizowane porady modowe w 25 językach.

W segmencie B2C Zalando odnotowało wzrost przychodów o 4,3 proc., co daje sumę 2,2 miliarda euro. Skorygowany EBIT osiągnął 86,7 miliona euro, przy marży 4,0 proc., w porównaniu z 0,5 proc. w poprzednim roku. Firma kontynuuje rozwój propozycji lifestylowych, skupiając się na takich kategoriach jak Sport, Uroda oraz Dzieci i Rodzina. Wprowadzenie nowych marek, takich jak Remain i A-COLD-WALL, oraz wdrożenie ekskluzywnych treści modowych na platformie Stories przyciągają klientów i wzmacniają pozycję Zalando jako destynacji lifestylowej.

Innowacje w logistyce i technologii

W zakresie logistyki firma nieustannie dąży do optymalizacji. W trzecim kwartale nowe centrum w okolicach Paryża pozwoliło na szybszą i bardziej lokalną realizację zamówień we Francji i krajach sąsiednich. Ponadto, Zalando rozwija asystenta AI, który wykorzystując model językowy OpenAI, dostarcza klientom dopasowane do ich potrzeb porady zakupowe w oparciu o kontekst, takie jak miejsce, okazja czy pogoda.

W segmencie B2B Zalando odnotowało wzrost przychodów o 11,1 proc., osiągając 239,7 miliona euro. Mimo spadku skorygowanego EBIT z 12,6 miliona euro do 6,7 miliona euro, firma kontynuuje inwestycje, mające na celu dalszy rozwój tego segmentu. Program ZEOS, który obsługuje zamówienia z innych platform e-commerce, został poszerzony o ASOS, co umożliwia Zalando wspieranie sprzedaży partnerów w jeszcze większym zakresie. Zalando potwierdziło zaktualizowane prognozy na cały rok 2024, oczekując wzrostu GMV na poziomie 3-5 proc., przychodów między 2 proc. a 5 proc., oraz wzrostu skorygowanego EBIT do poziomu 440-480 milionów euro.

Czytaj także: Kategoria beauty wśród najszybciej rosnących w Zalando

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
E-commerce
22.01.2026 16:37
Cła zaczynają podnosić ceny na Amazonie. Szef firmy mówi o „pełzaniu ceł”
(fot. Shutterstock)Shutterstock

Dyrektor generalny Amazon, Andy Jassy, przyznał we wtorek podczas Światowego Forum Ekonomicznego w Davos, że nowa polityka celna administracji Donalda Trumpa zaczyna realnie przekładać się na ceny produktów w serwisie. Po miesiącach prób amortyzowania kosztów Amazon dochodzi do momentu, w którym podwyżki stają się nieuniknione. Jassy określił ten proces mianem „tariff creep”, czyli stopniowego przenikania opłat importowych do końcowych cen detalicznych, co oznacza zmianę warunków cenowych dla milionów klientów platformy.

Opóźnione odczucie skutków ceł wynikało przede wszystkim z zapasów magazynowych zgromadzonych jeszcze przed wejściem w życie nowych taryf. Amazon oraz tysiące sprzedawców zewnętrznych (third-party sellers) masowo zatowarowało się wiosną 2025 roku, co pozwoliło utrzymać ceny bez większych zmian przez znaczną część roku. Jesienią zapasy zaczęły się jednak wyczerpywać, a nowe dostawy – już objęte wyższymi stawkami celnymi – wymusiły korektę kalkulacji kosztowych i stopniowe podnoszenie cen ofertowych.

Jak podkreślił Jassy, reakcje sprzedawców na wzrost kosztów są zróżnicowane. Część partnerów handlowych w całości przenosi nowe obciążenia na konsumentów, inni decydują się absorbować je we własnych marżach, a trzecia grupa stosuje rozwiązania pośrednie, korygując ceny tylko częściowo. Według szefa Amazona konsumenci pozostają relatywnie odporni na zmiany cenowe, jednak dane sprzedażowe pokazują rosnącą skłonność do poszukiwania tańszych zamienników i promocji, co wpływa na strukturę popytu na platformie.

image

Ronald Lauder zamieszany w plany Trumpa dt. Grenlandii? Konsumenci sugerują bojkot Estée Lauder

Obecna sytuacja oznacza wyraźną zmianę narracji w porównaniu z połową ubiegłego roku. Jeszcze w czerwcu Jassy deklarował brak istotnych wzrostów cen wynikających z ceł. Od tego czasu pojawiły się jednak napięcia na linii Amazon–Biały Dom, m.in. po doniesieniach o planach wyświetlania wysokości cła obok ceny produktu. Po rozmowie Jeff Bezos z Donaldem Trumpem firma wycofała się z tego pomysłu w głównym sklepie, lecz temat wpływu taryf na ceny powrócił z nową intensywnością na początku 2026 roku.

Amazon nie jest jedyną siecią sygnalizującą presję kosztową. Podobne ostrzeżenia płyną od konkurentów, takich jak Walmart czy Target. Dodatkowym czynnikiem ryzyka są zapowiedzi kolejnych taryf, w tym wobec sojuszników z NATO, oraz możliwe zmiany zasad dotyczących przesyłek o niskiej wartości (de minimis). Wszystko to wskazuje, że rok 2026 może przynieść handlowi detalicznemu znacznie trudniejsze warunki cenowe niż w poprzednich latach, a utrzymanie niskich cen stanie się coraz większym wyzwaniem.

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
E-commerce
19.01.2026 16:33
Kup pomadkę w ChatGPT: OpenAI rozszerza model monetyzacji poza subskrypcje
ChatGPT

OpenAI zapowiedziało, że w najbliższych tygodniach rozpocznie testy reklam w ChatGPT, co oznacza pierwszy tak jednoznaczny krok w stronę monetyzacji usługi poza subskrypcjami i kontraktami biznesowymi. Reklamy mają pojawiać się nad lub pod odpowiedziami generowanymi przez chatbot, a nie w ich treści. Testy obejmą wyłącznie rynek USA i będą skierowane tylko do dorosłych użytkowników.

Zgodnie z zaprezentowanymi założeniami format reklamowy ma być wyraźnie oddzielony od odpowiedzi modelu. Reklamy zostaną umieszczone w wyróżnionych, lekko przyciemnionych boksach, tak aby nie było wątpliwości, które treści są sponsorowane. OpenAI podkreśla, że reklamy będą wyświetlane jedynie wtedy, gdy kontekst rozmowy pasuje do promowanego produktu lub usługi, a użytkownik otrzyma możliwość sprawdzenia, dlaczego dana reklama została mu pokazana.

Firma wprowadza również istotne ograniczenia dotyczące zakresu wyświetlania reklam. Nie będą one pojawiać się przy zapytaniach dotyczących zdrowia, zdrowia psychicznego ani polityki. Jak zaznacza OpenAI, rozwiązanie ma być projektowane z myślą o bezpieczeństwie i utrzymaniu wysokiego poziomu zaufania użytkowników do odpowiedzi generowanych przez model.

image

Allegro testuje własnego asystenta zakupowego opartego na ChatGPT

Decyzja ta stoi w pewnym napięciu z wcześniejszymi publicznymi wypowiedziami kontrowersyjnego biznesmena Sama Altmana, który jeszcze kilka miesięcy temu deklarował dystans wobec reklam w chatbotach. Podkreślał wówczas, że ewentualne reklamy musiałyby być realnie użyteczne, w pełni transparentne i nie mieć wpływu na odpowiedzi modelu, ponieważ próg akceptacji użytkowników jest bardzo wysoki. Obecne testy mają być próbą pogodzenia tych deklaracji z rosnącymi potrzebami finansowania rozwoju narzędzi AI.

OpenAI zaznacza, że przychody z subskrypcji oraz klientów biznesowych nadal pozostają kluczowym filarem działalności, a reklamy mają jedynie uzupełniać zdywersyfikowany model przychodowy. Równolegle firma zapowiedziała uruchomienie nowego, tańszego planu ChatGPT Go, wycenionego na 8 dolarów miesięcznie. Na tym etapie nie podano harmonogramu rozszerzenia reklam na inne rynki ani informacji, czy obejmą one również płatne wersje usługi.

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
23. styczeń 2026 22:48