StoryEditor
Drogerie
15.05.2023 00:00

DM-drogerie markt do końca 2023 r. wydadzą na ekspansję w Polsce 60 mln zł

W 2024 r. DM chcą pojawić się w Warszawie / fot. shutterstock
DM-drogerie markt do końca 2023 r. będą miały w Polsce 25 drogerii i zainwestują w rozwój ok. 60 mln zł – powiedział Marcin Detko, odpowiedzialny za ekspansję DM Polska w rozmowie z retailnet.pl. Zapowiedział, że w przyszłym roku DM chcą pojawić się w Warszawie.

Sieć DM-drogerie markt weszła do Polski w kwietniu 2021 r. Polski oddział ma swoją siedzibę we Wrocławiu i tam została otwarta pierwsza drogeria DM. Do tej pory sieć otworzyła w Polsce 14 stacjonarnych placówek, wszystkie w zachodnio-południowej Polsce i obecnie ten kierunek jest kontynuowany.

– Podjęliśmy decyzję o wejściu na rynek od strony zachodniej i południowej Polski, ze względu na nasze logistyczne i strategiczne uwarunkowania. Interesują nas kierunki od zachodnio-pomorskiego przez wielkopolskie, lubuskie, dolnośląskie oraz śląskie i małopolskie aż po podkarpackie, oczywiście w zależności od tego, na co pozwoli nam rynek – powiedział Marcin Detko, Head of Expansion, DM Polska dla portalu retailnet.pl.

DM kiedy pojawią się w Warszawie?

Marcin Detko przyznał, że DM zamierza rozszerzać działalność w kierunku Warszawy. Ma to nastąpić w przyszłym roku i sieć już analizuje pod tym kątem potencjał kilkunastu istniejących obiektów handlowych. – W tym momencie skupiamy się przede wszystkim na kolejnych otwarciach naszych drogerii w zachodnio-południowej części Polski, a Warszawę i okolicę traktujemy jako kolejne kroki naszej organicznej ekspansji. Nasze plany wejścia do Warszawy są spójne z całą strategią rozwoju dm w Polsce, chcemy przede wszystkim zrobić to dobrze, a nie szybko – stwierdził Marcin Detko.

Ile drogerii chcą mieć DM w Polsce?

DM chcą zamknąć 2023 r. z liczbą 23 stacjonarnych drogerii i na ekspansję w tym roku przeznaczą 60 mln zł. Zapytany przez retailnet.pl o potencjał polskiego rynku pod kątem otwierania kolejnych drogerii, Marcin Detko odpowiedział: –  (...) Przyjmując (...), że na dwukrotnie większym niemieckim rynku mamy ponad 2 tysiące drogerii, możemy szacować, że w Polsce jest możliwość osiągnięcia co najmniej połowy potencjału rynku niemieckiego.

Dla sieci interesujące są lokale o powierzchni od 400 do 700 mkw. o dużym natężeniu ruchu, z dobrą widocznością, w parkach i centrach handlowych (najchętniej przy operatorach spożywczych) lub w centralnej lokalizacji z dobrym dojazdem. Sieć podpisuje umowy najmu na 5 do 10 lat.

DM w Europie 

DM-drogerie markt to jedna z największych sieci drogeryjnych w Europie. Sieć założył w 1973 roku prof. Götz W. Werner. Obecnie biznesem zarządza jego syn Christoph Werner. 

Siedziba firmy mieści się Karlsruhe w Niemczech. DM sprzedają kosmetyki, artykuły medyczne, artykuły gospodarstwa domowego i zdrową żywność. Szczególną uwagę przykładają do oferty dla dzieci i rodzin. 

W Europie działa ponad 4 tys. drogerii z szyldem DM. Detalista jest obecnie największą siecią drogeryjną w Niemczech. Zatrudnia ponad 46 tys. pracowników i oferuje w sklepach ponad 12,5 tys. produktów (w sklepie internetowym ponad 18 tys.). 

DM-drogerie markt – swój pierwszy sklep w Polsce otworzyły w kwietniu 2022 r. we Wrocławiu, w Centrum Handlowym Galaktyka. Polska jest pierwszym krajem w którym DM równocześnie weszły w kanał sprzedaży offline i online – także od razu z aplikacją sprzedażową.  

11 maja br. sieć uruchomiła swoją największą drogerię w Polsce (ponad 630 mkw.) w CH Karolinka w Opolu. 

Czytaj: DM-drogerie markt już są w Opolu 

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Rynek i trendy
05.05.2026 09:16
Drogerie rzucają wyzwanie dyskontom: Rossmann i DM walczą o „koszyk zdrowia” Polaków
Fot. archiwum

Granica między kategorią spożywczą a zdrowotną zaciera się na naszych oczach. Współczesny konsument nie czeka na diagnozę – sam zarządza swoim dobrostanem, wybierając suplementy i żywność funkcjonalną podczas codziennych zakupów. Ten trend sprawia, że giganci tacy jak Rossmann czy DM wchodzą na kurs kolizyjny z dyskontami i aptekami, przejmując udziały w najbardziej dochodowych kategoriach lifestyle – pisze w analizie dla portalu Wiadomości Handlowe Sebastian Rennack.

Odwrót od aptek i samodzielne leczenie

Dane YouGov z początku 2026 roku są jednoznaczne: zdrowie stało się elementem codziennego stylu życia. W Niemczech apteki stacjonarne straciły 3,2 p.p. udziałów rynkowych na rzecz kanałów offline i online. Konsumenci coraz rzadziej polegają wyłącznie na receptach – aż 44 proc. badanych sięga po leki bez recepty (OTC) przy pierwszych objawach pogorszenia nastroju czy zdrowia. Szukają ich tam, gdzie kupują kosmetyki i artykuły higieniczne.

Żywność funkcjonalna nowym paliwem wzrostu

W percepcji klienta tradycyjny podział na „jedzenie” i „leczenie” przestaje istnieć. Przekąski białkowe, witaminy i produkty prozdrowotne tworzą spójny obszar proaktywnej profilaktyki. Drogerie, dysponujące ogromnym autorytetem w kategorii wellness, wykorzystują to do ekspansji w segmenty, które dotychczas były domeną Lidla czy Biedronki.

Podczas gdy dyskonty przyciągają ceną, drogerie budują ruch dzięki wiarygodności i eksperckiemu wizerunkowi w obszarze pielęgnacji i zdrowia.

image

Hubert Iwanowski, WPE Retail Advisor: O przyszłości drogerii nie zdecyduje liczba placówek, lecz jakość doświadczenia zakupowego i omnichannel

Polska jako front walki gigantów

Na polskim rynku rywalizacja przybiera na sile wraz z ofensywą sieci DM. Niemiecki gigant buduje przewagę, stawiając na żywność bio, produkty OTC oraz asortyment dla młodych rodzin, rzucając bezpośrednie wyzwanie dominacji Rossmanna.

Ta walka o środek „codziennego koszyka” wymusza na tradycyjnych sieciach spożywczych nie tylko agresywną reakcję cenową, ale przede wszystkim redefinicję oferty prozdrowotnej.

Całość artykuł można przeczytać na portalu Wiadomości Handlowe: 

Ekspansja drogerii uderzy w dyskonty: Rossmann i DM przejmują koszyki zakupowe Polaków

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Wywiady
04.05.2026 10:52
Jak social media, AI i świadomość konsumentek zmieniają nowoczesne drogerie [WIDEO]
Hanna Hryshyna, Deputy Executive Director w sieci drogerii EVA z UkrainyEVA

Z jakimi nowymi trendami w drogeriach mamy obecnie do czynienia? Na co powinny przygotować się sieci handlowe? Czego oczekują i poszukują konsumentki oraz skąd czerpią informacje o produktach? O tym opowiedziała Hanna Hryshyna, Deputy Executive Director ukraińskiej sieci drogerii EVA, podczas tegorocznego kongresu Retail Trends 2026 w Warszawie.

Hanna Hryshyna wyróżniła cztery kluczowe obszary, które definiują nowoczesny handel detaliczny w segmencie beauty. Pierwszy z nich to koniec liniowej ścieżki zakupowej. Zdaniem Hanny Hryshyny tradycyjny model, w którym klient szedł do sklepu z kosmetykami by zaspokoić konkretną potrzebę (np. kupić szampon), odszedł do przeszłości. Obecnie proces ten jest wielokanałowy i rozproszony, a przyczyny można wyróżnić co najmniej trzy:

  • waga inspiracji cyfrowych, gdzie klientka poznaje nowości na TikToku i Instagramie (które stają się osobnym kanałem zakupowym)
  • weryfikacja społecznościowa: przed dokonaniem zakupu klientka radzi się koleżanek i szuka opinii (w internecie, np. na kobiecych forach dyskusyjnych)
  • konkretne oczekiwania: przychodząc do sklepu, klientka nie szuka już „kremu do suchej cery”, lecz pyta o kosmetyki, zawierające konkretne składniki aktywne: retinol, kwasy czy niacynamid.

Kolejne ważne spostrzeżenie Hanny Hryshyny jest takie, że klientki mają coraz większą wiedzę o produktach – jest to dostrzegalne i nie ulega dyskusji.

Można powiedzieć, że 20-30 proc. naszych klientek ma wiedzę na poziomie kosmetologów. To oznacza, że jako sprzedawcy musimy wykazać się nie mniejszą wiedzą, a nasz sprzedawca-konsultant musi wiedzieć znacznie więcej, niż jeszcze 3-4 lata temu. Stanowi to ogromne wyzwanie dla personelu drogerii – przyznaje nasza rozmówczyni. Jak dodaje, rozwiązaniem wdrażanym przez EVA jest asystent AI, którego konsultanci w sklepach sieci mają do dyspozycji w swoich telefonach. Takie boty, oparte na AI, pełnią ważną rolę wsparcia dla pracowników. 

Sprzedawca może szybko sprawdzić w ten sposób, by profesjonalnie doradzić klientce bez konieczności pamiętania tysięcy specyfikacji – dodaje Hanna Hryshyna.

Jak podkreśla ekspertka, współczesna drogeria musi pełnić rolę partnera w dbaniu o dobrostan psychiczny kobiety.

Widzimy, że kobiety wciąż oszczędzają na sobie, kosztem wydatków na rodzinę. Dlatego cel naszej kampanii „Jesteś dla siebie jedyna” to promowanie idei self-care. Powtarzamy, że to jak z maską tlenową w samolocie: aby dbać o innych, kobiety powinny najpierw zadbać o siebie – mówi Hanna Hryshyna. Wskazuje też, że tradycyjny format sieci sklepów stacjonarnych ewoluuje w stronę kompleksowego ekosystemu, który towarzyszy kobiecie na każdym etapie życia.

Obejrzyj pełny wywiad wideo

Marzena Szulc
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
06. maj 2026 19:18