StoryEditor
Drogerie
13.06.2023 00:00

DM-drogerie markt wchodzą do Tarnowa

Od czwartku, 15 czerwca 2023, produkty marki własnej DM - Balea - będą mogli kupić w stacjonarnej drogerii mieszkańcy Tarnowa / fot. wiadomoscikosmetyczne.pl
DM-drogerie markt powiększają sieć stacjonarnych sklepów o kolejną drogerię. Nowa placówka zostanie otwarta w Tarnowie. Do końca 2023 r. DM chcą mieć w Polsce 23 drogerie.

Sieć DM-drogerie markt w czwartek 15 czerwca 2023 r. otworzy kolejną drogerię w Polsce. Nowa drogeria mieści się w Tarnowie przy ul. Lwowskiej 53.

- To nasza kolejna lokalizacja w Małopolsce, ale pierwsza w Tarnowie. Wszystkie otwarcia są dla nas bardzo ważne i przygotujemy się do nich z dużą uwagą, bo każdy nowy sklep dm to doskonała okazja, by osobiście spotkać się z klientami, poznać ich potrzeby i zaprosić do świata naszych marek. Chcemy pokazać mieszkańcom Tarnowa wszystko, co najlepsze - nasze marki, ludzi, którzy tworzą dm i wnętrza zaprojektowane z myślą o komforcie klientów. Tarnów jest istotnym ośrodkiem gospodarczym i cieszymy się, że dzięki obecności w tym mieście będziemy mogli umacniać nasze relacje z klientami - mówi Michał Grabe, kierownik regionalny DM w Polsce.

DM w Tarnowie ma 530 mkw. powierzchni sprzedażowej. Z klientami będzie pracować 8 osobowy zespół zatrudniony w drogerii. Sklep wyposażony jest w ławeczkę do odpoczynku oraz stację pakowania prezentów, z której można korzystać nieodpłatnie.  

Otwarcie drogerii zaplanowano na godz. 8.00. Klienci skorzystają ze specjalnego 15 proc. rabat powitalnego który obowiązuje do 25 czerwca. Otrzymają także w prezencie polską edycję kremowego żelu pod prysznic marki własnej Balea  (przy zakupach za okazaniem kuponów dostępnych w gazetkach dm) oraz balsam po opalaniu marki własnej Sundance.

Na mieszkańców Tarnowa odwiedzających sklep w dniach 15-16 i 17 czerwca czekać będą mini prezenty, popcorn, animacje i zabawy z muzyką, spotkanie z pluszowym Misiem Czyścioszkiem - Saubär, profesjonalny makijaż twarzy, badanie skóry głowy oraz konsultacje w zakresie pielęgnacji paznokci.

DM w Europie

Drogerie DM to jedna z największych sieci drogeryjnych. Prowadzi ponad 4 tys, punktów sprzedaży, w których zatrudnionych jest ponad 66 tys. osób w całej Europie. W roku obrotowym 2021/2022 DM odnotowały sprzedaż w wysokości 13,6 mld euro wygenerowaną łącznie we wszystkich 14 krajach europejskich.

Drogerie DM oferują produkty do pielęgnacji twarzy i ciała, artykuły zdrowotne i higieniczne oraz produkty w kategoriach kosmetyki i perfumy, żywność, gospodarstwo domowe, usługi foto i karma dla zwierząt. Kilka tysięcy produktów w 28 kategoriach sieć oferuje pod markami własnymi, z których najpopularniejszą jest Balea.

DM w Polsce 

Sieć DM-drogerie markt weszła do Polski w kwietniu 2021 r. Polski oddział ma swoją siedzibę we Wrocławiu i tam została otwarta pierwsza drogeria DM. Do tej pory sieć otworzyła w Polsce 14 stacjonarnych placówek, wszystkie w zachodnio-południowej Polsce i obecnie ten kierunek jest kontynuowany. DM chcą zamknąć 2023 r. z liczbą 23 stacjonarnych drogerii i na ekspansję w tym roku przeznaczą 60 mln zł. 

Czytaj więcej: 

DM-drogerie markt do końca 2023 r. wydadzą na ekspansję w Polsce 60 mln zł 

Hubert Iwanowski, DM-drogerie markt Polska: Stawiamy na partnerstwo. Z producentami budujemy asortyment i kategorie

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Handel
28.04.2026 10:13
Polacy na zakupach chemii domowej. Absolutna dominacja dyskontów!
Katarzyna Borowiec
Katarzyna Borowiec
Odkamieniacze do pralek i płyny do płukania tkanin to kategorie, które wykazują się największą dynamiką sprzedaży rok do roku (fot. Shutterstock)Shutterstock

Mimo że rynek chemii domowej wykazuje zaskakującą stabilność cenową, klienci są w podejściu do niej dość pragmatyczni. Dziś skupiają się na szukaniu oszczędności, ale jutro będą wybierać produkty antybakteryjne, wysoce specjalistyczne oraz te, które zagwarantują im wygodę i przyjemność.

Rynek chemii domowej, obejmujący środki do prania oraz środki do sprzątania, wygenerował w ostatnich 12 miesiącach* łączną sprzedaż o wartości przekraczającej 8 mld zł. Kategori...

Dziękujemy, że nas czytasz!
Pozostało jeszcze 97% tekstu

Jeśli widzisz ten tekst, oznacza to, że próbujesz przeczytać artykuł premium, dostępny wyłącznie dla zalogowanych użytkowników.

Zaloguj się i uzyskaj nieograniczony dostęp do naszego portalu.

Katarzyna Borowiec
Katarzyna Borowiec
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Prawo
24.04.2026 09:11
Dzieci kupują anti-aging. Sephora musi się tłumaczyć
Marketing beauty wobec dzieci pod lupą regulatorówShutterstock

Sephora zapowiada wprowadzenie nowych zasad dotyczących komunikacji produktów pielęgnacyjnych dla najmłodszych. To efekt rosnącej presji regulatorów i krytyki wobec praktyk marketingowych branży beauty, która coraz częściej kieruje przekaz do nieletnich konsumentów.

W tym artykule przeczytasz:

  • Koniec swobody komunikacji do najmłodszych
  • "Sephora kids” to już nie trend, a problem
  • Skóra dzieci to nie rynek dla anti-aging
  • Czy branża świadomie targetuje najmłodszych?
  • Czy regulacje zatrzymają ten trend?

Koniec swobody komunikacji do najmłodszych

Porozumienie z prokuratorem generalnym stanu Connecticut, Williamem Tongiem, kończy dochodzenie dotyczące promowania kosmetyków anti-aging wśród dzieci.

Sephora zobowiązała się do wprowadzenia wyraźnych ostrzeżeń na stronach sprzedażowych oraz przeszkolenia pracowników w zakresie identyfikowania produktów nieodpowiednich dla młodszych użytkowników.

"Sephora kids” to już nie trend, a problem

Zjawisko tzw. "Sephora kids” dzieci kupujących kosmetyki dla dorosłych, w tym produkty anti-aging – przestało być jedynie viralowym trendem z TikToka. Stało się raczej symbolem szerszego problemu – przenikania komunikacji beauty do coraz młodszych grup odbiorców. Influencerzy, estetyczne treści i narracja wokół "perfekcyjnej skóry” sprawiają, że granica wieku konsumenta zaczyna się zacierać.

image

Kontrowersje wokół talku wracają. Johnson & Johnson na celowniku

Skóra dzieci to nie rynek dla anti-aging

Eksperci nie pozostawiają wątpliwości – stosowanie składników takich jak retinol czy silne kwasy przez dzieci może prowadzić do podrażnień, a nawet trwałych uszkodzeń skóry.

Stanowisko to podziela British Association for Dermatologists, wskazując na realne zagrożenia wynikające z niekontrolowanego stosowania aktywnych składników przez najmłodszych.

Jednocześnie rośnie ryzyko reputacyjne dla marek, które (nawet pośrednio) wpisują się w ten trend.

Czy branża świadomie targetuje najmłodszych?

Pomimo krytyki rynek nie zwalnia. Pojawiają się kolejne marki kierowane do młodszych odbiorców, takie jak Sincerely Yours czy Rini, a detaliści rozwijają ofertę dla nastolatków.

Jednocześnie działania takie jak weryfikacja wieku czy ograniczenia sprzedaży wprowadzane przez wybrane firmy pokazują, że branża zaczyna dostrzegać skalę problemu — choć wciąż reaguje niespójnie.

image

Produkty antytrądzikowe: 53 proc. konsumentów marnuje pieniądze na nieskuteczne preparaty

Czy regulacje zatrzymają ten trend?

Sephora nie jest odosobnionym przypadkiem. Włoskie organy prowadzą postępowanie wobec niej oraz Benefit Cosmetics, zarzucając stosowanie ukrytych strategii marketingowych wobec nieletnich.

Pojawiają się także inicjatywy legislacyjne, jak projekt ustawy w USA ograniczający dostęp dzieci do produktów anti-aging.

W tle pojawia się nowe zjawisko określane jako "cosmeticorexia”obsesja na punkcie idealnej skóry, która może mieć konsekwencje zarówno zdrowotne, jak i psychologiczne.

 

Źródło: Personal Care Insights

Aurelia Obrochta
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
28. kwiecień 2026 20:29