StoryEditor
Drogerie
11.04.2023 00:00

H&M Beauty otwiera pierwsze stacjonarne drogerie

H&M – globalna modowa marka – wchodzi na dobre do rywalizacji o rynek kosmetyczny i otwiera swoje stacjonarne drogerie.

H&M Beauty, dywizja kosmetyczna modowego koncernu, poinformowała, że otwiera stacjonarne drogerie. Do tej pory kosmetyczne działy znajdowały się w odzieżowych sklepach H&M. Teraz będą działały jako wyodrębnione placówki. Drogerie będą oferowały szeroki wybór produktów kosmetycznych H&M, wiodących skandynawskich i światowych marek kosmetycznych, a także ekskluzywne kolekcje, w tym znaną na całym świecie markę makijażu Huda Beauty.

Jak podaje H&M, przez ostatnich kilka lat firma pracowała nad zbudowaniem własnej organizacji kosmetycznej. Stacjonarne sklepy są zwieńczeniem wizji najmodniejszego miejsca beauty zapewniającego nowe i ulepszone doświadczenia zakupowe.

Pierwsze dwa flagowe sklepy kosmetyczne H&M zostaną otwarte 4 i 25 maja 2023 r. w Oslo, w stolicy Norwegii.  

Każdy ma około 300 mkw. Będą połączone z odzieżowymi placówkami H&M, ale będą miały osobne wejścia. Klienci znajdą w nich ponad 80 marek kosmetycznych, do pielęgnacji ciała, z kategorii wellness i spa, oraz do makijażu, w tym takie marki, jak Huda Beauty, WISHFUL, KAYALI, Smashbox, Anastasia Beverly Hills, KVD, Origins i Emma S., a także własną markę H&M Beauty. Klienci będą mogli testować produkty, a w zakupach wesprą ich doradcy kosmetyczni.

To początek podróży H&M Beauty, której celem jest stworzenie zarówno fizycznego, jak i cyfrowego świata piękna – stwierdziła Cathrine Wigzell, dyrektor generalna H&M Beauty. –  Bardzo się cieszymy, że możemy teraz zaoferować naszym klientom dobrze wyselekcjonowany asortyment kosmetyczny, który idzie w parze z modą, którą oferujemy. Naszym celem jest zainspirowanie każdego klienta, który wchodzi do sklepu H&M lub robi zakupy online na hm.com, aby wychodził z kompletną stylizacją obejmującą modę i urodę – dodała.

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Drogerie
08.05.2026 09:29
Cyfrowa niezależność Rossmanna: niemiecki gigant buduje własny system ERP
Rossmann rozpoczął ambitny projekt budowy własnego systemu ERPShutterstock

Niemiecki gigant branży drogeryjnej, Rossmann, zdecydował się na rzadko spotykany w tej skali krok i rozpoczął ambitny projekt budowy własnego systemu ERP (Enterprise Resource Planning), który ma być wykorzystywany przez sieć na rynku niemieckim. Zamiast polegać na gotowych rozwiązaniach od zewnętrznych dostawców, takich jak SAP czy Oracle, sieć stawia na autorską technologię „szytą na miarę”.

To ogromne przedsięwzięcie IT ma na celu pełną niezależność technologiczną oraz optymalizację kluczowych procesów biznesowych – od zarządzania zapasami, przez logistykę, aż po sprzedaż w tysiącach lokalizacji w całej Europie -- ustalił portal LebensmittelZeitung.

Decyzja o odejściu od standardowych systemów rynkowych na rzecz wewnętrznego oprogramowania to czytelny sygnał walki o większą zwinność (agility) i kontrolę nad danymi. W dobie dynamicznych zmian w handlu detalicznym Rossmann będzie mógł dzięki takiej niezależności błyskawicznie reagować na potrzeby rynku– bez czekania na aktualizacje od zewnętrznych korporacji IT. Budowa własnego „silnika” operacyjnego pozwoli firmie na lepszą integrację procesów omnichannel oraz bardziej precyzyjne zarządzanie łańcuchem dostaw, co staje się kluczową przewagą konkurencyjną w starciu z rynkowymi rywalami.

image

Marka własna ze wsparciem kreatorów internetowych. Rossmann tworzy „Isana Creator Squad”

Ten ruch pozycjonuje Rossmanna już nie tylko jako tradycyjnego detalistę, ale jako nowoczesną spółkę technologiczną. Samodzielne tworzenie tak krytycznej infrastruktury to proces kosztowny i obarczony ryzykiem, jednak w perspektywie długofalowej może przynieść ogromne oszczędności na licencjach oraz unikalną przewagę w zakresie elastyczności operacyjnej. 

Sukces Rossmanna może zainspirować inne duże sieci do porzucenia modelu „kupuj” na rzecz modelu „buduj”, zmieniając układ sił na rynku dostawców oprogramowania dla handlu.

image

Retail media wkracza do Rossmanna. Co to oznacza dla drogerii i branży beauty?

Marzena Szulc
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Rynek i trendy
05.05.2026 09:16
Drogerie rzucają wyzwanie dyskontom: Rossmann i DM walczą o „koszyk zdrowia” Polaków
Fot. archiwum

Granica między kategorią spożywczą a zdrowotną zaciera się na naszych oczach. Współczesny konsument nie czeka na diagnozę – sam zarządza swoim dobrostanem, wybierając suplementy i żywność funkcjonalną podczas codziennych zakupów. Ten trend sprawia, że giganci tacy jak Rossmann czy DM wchodzą na kurs kolizyjny z dyskontami i aptekami, przejmując udziały w najbardziej dochodowych kategoriach lifestyle – pisze w analizie dla portalu Wiadomości Handlowe Sebastian Rennack.

Odwrót od aptek i samodzielne leczenie

Dane YouGov z początku 2026 roku są jednoznaczne: zdrowie stało się elementem codziennego stylu życia. W Niemczech apteki stacjonarne straciły 3,2 p.p. udziałów rynkowych na rzecz kanałów offline i online. Konsumenci coraz rzadziej polegają wyłącznie na receptach – aż 44 proc. badanych sięga po leki bez recepty (OTC) przy pierwszych objawach pogorszenia nastroju czy zdrowia. Szukają ich tam, gdzie kupują kosmetyki i artykuły higieniczne.

Żywność funkcjonalna nowym paliwem wzrostu

W percepcji klienta tradycyjny podział na „jedzenie” i „leczenie” przestaje istnieć. Przekąski białkowe, witaminy i produkty prozdrowotne tworzą spójny obszar proaktywnej profilaktyki. Drogerie, dysponujące ogromnym autorytetem w kategorii wellness, wykorzystują to do ekspansji w segmenty, które dotychczas były domeną Lidla czy Biedronki.

Podczas gdy dyskonty przyciągają ceną, drogerie budują ruch dzięki wiarygodności i eksperckiemu wizerunkowi w obszarze pielęgnacji i zdrowia.

image

Hubert Iwanowski, WPE Retail Advisor: O przyszłości drogerii nie zdecyduje liczba placówek, lecz jakość doświadczenia zakupowego i omnichannel

Polska jako front walki gigantów

Na polskim rynku rywalizacja przybiera na sile wraz z ofensywą sieci DM. Niemiecki gigant buduje przewagę, stawiając na żywność bio, produkty OTC oraz asortyment dla młodych rodzin, rzucając bezpośrednie wyzwanie dominacji Rossmanna.

Ta walka o środek „codziennego koszyka” wymusza na tradycyjnych sieciach spożywczych nie tylko agresywną reakcję cenową, ale przede wszystkim redefinicję oferty prozdrowotnej.

Całość artykuł można przeczytać na portalu Wiadomości Handlowe: 

Ekspansja drogerii uderzy w dyskonty: Rossmann i DM przejmują koszyki zakupowe Polaków

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
08. maj 2026 09:41