StoryEditor
Drogerie
22.07.2020 00:00

Sieć Ulta Beauty zamyka 19 sklepów i przygotowuje się do wejścia do Kanady

Pomimo niepewności spowodowanej pandemią COVID-19, amerykański detalista widzi możliwości rozwoju w przyszłości. Obecnie Ulta Beauty zakończyła proces ponownego otwierania sklepów i zaczęła przyjmować zwolnionych pracowników, zgodnie z indywidualnymi potrzebami operacyjnymi. Do tej pory około 50 proc. zwolnionych w kwietniu osób zostało reaktywowanych - czytamy w Premium Beauty News.

Poszczególne stany USA w różny sposób zarządzają rosnącą liczbą przypadków COVID-19, dlatego Ulta Beauty poinformowała, że ​​ściśle monitoruje wytyczne rządowe i zdrowotne, a także liczbę lokalnych przypadków, aby w razie potrzeby odpowiednio reagować. Oprócz narzuconych norm bezpieczeństwa, sieć drogerii wymaga teraz od wszystkich klientów i współpracowników, aby w sklepach nosili zakrycie twarzy.

Działalność nowych sklepów została tymczasowo wstrzymana w pierwszym kwartale z powodu COVID-19, ale ich otwarcie nastąpi w sierpniu 2020 roku. Ulta przewiduje nawet, że pandemia „wpłynie na długoterminowe zmiany na rynku i stworzy nowe możliwości na rynku nieruchomości”, wspierając w ten sposób ambicje sprzedawcy, aby docelowo obsługiwać od 1500 do 1700 sklepów Ulta Beauty w USA.

- W tym celu proaktywnie optymalizujemy nasz portfel nieruchomości i podjęliśmy strategiczne decyzje o tymczasowym ograniczeniu liczby otwieranych nowych sklepów i zamknięciu pewnej liczby sklepów w tym roku. Ogólnie rzecz biorąc, nasze portfolio nieruchomości generuje zyski, a to ograniczone i ukierunkowane podejście do zamykania sklepów zapewni Ulta Beauty jeszcze lepsze wyniki finansowe w przyszłości - powiedziała Mary Dillon, dyrektor generalna.

Po dokonaniu oceny istniejących placówek, firma planuje na stałe zamknąć 19 sklepów w drugim i trzecim kwartale roku podatkowego 2020. Ulta poinformowała, że ​​zamierza w miarę możliwości przekierować pracowników z takich sklepów i salonów. Sieć drogerii spodziewa się zamknięcia roku fiskalnego 2020 z około 30 nowymi sklepami w porównaniu z rokiem poprzednim.

Plany otwarcia nowych sklepów w USA są sfinalizowane na rok fiskalny 2021 i firma już zapowiada wejście do Kanady z wieloma sklepami w połowie przyszłego roku.

Przegląd prasy
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Drogerie
27.11.2025 10:01
Rossmann opuszcza niemiecki związek przedsiębiorców po decyzji o rozmowach z AfD
Niemiecka sieć drogeryjna podjęła konkretne kroki.Agata Grysiak

Niemieckie Stowarzyszenie Przedsiębiorców Rodzinnych – Die Familienunternehmer – znalazło się w centrum kontrowersji po ogłoszeniu, że chce otworzyć się na rozmowy z partią AfD. Organizacja zniosła dotychczasowy zakaz kontaktów z posłami tej partii do Bundestagu, co wywołało silne reakcje wśród firm członkowskich. Decyzja przewodniczącej związku Marie-Christine Ostermann, uzasadniana potrzebą „merytorycznej dyskusji”, spotkała się z krytyką, mimo że sama organizacja podkreśla, że nie popiera rządu współtworzonego przez AfD.

W wyniku tej zmiany polityki ze związku występują dwaj szczególnie rozpoznawalni członkowie – Rossmann i Vorwerk. Drogerie Rossmann, będące jednym z największych detalistów w Niemczech, potwierdziły rezygnację poprzez komunikat przekazany agencji dpa. Jak podała firma, decyzję podjęto ze względu na brak akceptacji dla nowego stanowiska Die Familienunternehmer. Informacje o wystąpieniu Rossmanna jako pierwsza ujawniła branżowa „Lebensmittelzeitung”.

Zmiana linii komunikacyjnej związku, przedstawiana jako otwarcie na dialog, wywołała również krytykę wśród innych przedsiębiorstw zrzeszonych w Die Familienunternehmer. Choć organizacja liczy około 6 500 członków, jej pełna lista nie jest publicznie znana, co utrudnia ocenę możliwej skali dalszych reakcji. Związek przekonuje, że rozmowa z reprezentantami AfD nie oznacza poparcia ich światopoglądu, lecz stanowi próbę konfrontacji odmiennych stanowisk.

Dyskusja wokół relacji niemieckiego biznesu ze skrajnie prawicową partią wpisuje się w szerszy kontekst debaty o roli przedsiębiorców w życiu publicznym. Reakcja Rossmanna – firmy o znaczącej rozpoznawalności i wpływach – pokazują, że decyzja Die Familienunternehmer może mieć poważne konsekwencje wizerunkowe i organizacyjne. Otwarta pozostaje kwestia, czy kolejne przedsiębiorstwa pójdą w ich ślady oraz w jakim kierunku będzie rozwijała się polityka związku wobec AfD.

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Drogerie
25.11.2025 15:12
Jeden konkurent mniej? Niemiecka sieć drogerii ogłasza niewypłacalność tygodnie przed Gwiazdką
Jak informuje niemiecka agencja prasowa dpa, szefem firmy pozostaje Oliver Pieper, prawnuk założycielki.Karolina Grabowska STAFFAGE

Największa rodzinna sieć perfumerii w Niemczech – Stadt-Parfümerie Pieper – ogłosiła niewypłacalność tuż przed rozpoczęciem kluczowego sezonu świątecznych zakupów. Sąd rejonowy uruchomił wstępne postępowanie upadłościowe w trybie samorządowym, co pozwala dotychczasowemu kierownictwu pozostać u steru i podjąć próbę ratowania przedsiębiorstwa poprzez głęboką restrukturyzację. Decyzja zapadła w momencie wzmożonej konkurencji na rynku premium oraz malejącej skłonności konsumentów do wydatków w tym segmencie.

Mimo ogłoszenia niewypłacalności ponad 140 perfumerii Pieper nadal działa, a sieć zapewnia klientów o ciągłości operacyjnej. Firma deklaruje, że jej głównym celem jest „zrównoważenie działalności i ustawienie przedsiębiorstwa na nowo”, co ma umożliwić funkcjonowanie w dłuższej perspektywie. Pieper to marka o ponad 90-letniej historii: powstała w 1931 roku jako sklep z mydłem w Bochum, a dziś większość sklepów zlokalizowana jest w Nadrenii Północnej-Westfalii, z dodatkowymi placówkami w Dolnej Saksonii, Bremie i Hamburgu.

Kierownictwo pozostaje stabilne — na czele sieci nadal stoi Oliver Pieper, prawnuk założycielki. Jednocześnie sąd wyznaczył nadzorczynię sądową, adwokat Sarah Wolf, która ma monitorować przebieg postępowania i dbać o zgodność procesu z obowiązującymi przepisami. W ramach upadłościowego zabezpieczenia wypłaty dla około 1000 pracowników pokryje przez trzy miesiące Federalna Agencja Pracy (Bundesagentur für Arbeit), co jest standardową procedurą w niemieckich postępowaniach tego typu.

Problemy finansowe sieci narastają od okresu pandemii. Lockdowny doprowadziły do gwałtownego spadku sprzedaży stacjonarnej, a pomimo późniejszego odbicia firma nie odzyskała wcześniejszej stabilności. W roku finansowym 2021/22 Pieper wykazał jedynie symboliczny zysk na poziomie 0,2 mln euro przy obrotach wynoszących 113,7 mln euro, co sygnalizowało ograniczoną odporność sieci na dalsze wstrząsy rynkowe.

Według danych agencji dpa na kondycję Piepera negatywnie wpływał jednoczesny spadek konsumpcji, rosnące koszty operacyjne — w szczególności energii — oraz ogólna niepewność gospodarcza, która obniża skłonność klientów do zakupów produktów z segmentu beauty premium. To właśnie te czynniki doprowadziły do sytuacji, w której restrukturyzacja stała się koniecznością, a jej rezultat zdecyduje o przyszłości jednej z najbardziej rozpoznawalnych rodzinnych perfumerii w Niemczech.

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
30. listopad 2025 11:09