StoryEditor
Drogerie
13.09.2023 11:21

Ziko Dermo przygotowało się do wzrostu kosztów pracy

Ziko Dermo zatrudnia tylko wykwalifikowane dermokonsultantki, osoby z odpowiednim wykształceniem kierunkowym i przygotowaniem do obsługi klientów / wiadomoscikosmetyczne.pl
Wyzwaniem samym w sobie nie jest wzrost płacy minimalnej, ale takie planowanie budżetów, które pozwoli firmie działać optymalnie. Z jednej strony zapewni nam środki na satysfakcjonujący dla pracowników poziom wynagrodzeń, z drugiej, zapewni firmie stabilność finansową. Już na etapie planowania polityki wynagrodzeń i budżetów na rok 2023 uwzględniliśmy między innymi te regulacje – mówi dr Anna Jaklik, dyrektor ds. personalnych w Ziko.

Ziko Dermo to sieć ponad 50 drogerii specjalizujących się w dermokosmetykach. W jej drogeriach zatrudnionych jest obecnie 120 osób. Firma, w miarę rozwoju sieci i uzupełniania wakatów, zatrudnia nowych pracowników – prowadzonych jest około 15-20 projektów rekrutacyjnych w roku. Dla przyszłych pracowników nie ma bariery wieku, są im natomiast stawiane określone wymagania.

– Od wszystkich kandydatów oczekujemy, obok zaplecza teoretycznego wyniesionego ze studiów, również praktycznego doświadczenia zawodowego w doradzaniu klientom – mówi dr Anna Jaklik, dyrektor ds. personalnych w Ziko.

Zauważa, że nie ma na rynku deficytu pracowników, bo osoby z oczekiwanymi kompetencjami są na rynku pracy, ale wyzwaniem jest pozyskanie tych „idealnych” kandydatów.

Kim są takie osoby według standardów Ziko?

– Personel naszych drogerii, to nie zwykli sprzedawcy, ale wykwalifikowane dermokonsultantki, które posiadają szeroką wiedzę na temat pielęgnacji skóry, składników aktywnych i potrafią doradzić każdemu klientowi w kwestii odpowiedniego doboru kosmetyków, dlatego dobre wykształcenie to dla nas podstawa.

Co do zasady oczekujemy od pracowników drogerii wykształcenia kierunkowego i wiedzy z zakresu pielęgnacji oraz kosmetyków, doświadczenia zawodowego, orientacji oraz otwartości na klienta, umiejętności doradztwa i kompetencji sprzedażowych – wymienia Anna Jaklik.

Sieć Ziko Dermo nie ujawnia jakie jest wynagrodzenie pracowników drogerii. Anna Jaklik dzieli się natomiast informacjami o benefitach, z których korzystają.

– Pracownicy otrzymują premię miesięczną uzależnioną od wyników sprzedażowych oraz premię za rekomendacje pracy w Ziko. Mogą skorzystać z opieki medycznej o rozszerzonym zakresie, karty multisport oraz ubezpieczenia na życie. Młodym rodzicom robimy upominki w postaci wyprawki dla niemowlaka. Nasi pracownicy i ich rodziny mają również stały dostęp do programu wsparcia przez ekspertów w zakresie doradztwa psychologicznego, prawnego i finansowego. Posiadamy także Zakładowy Fundusz Świadczeń Socjalnych.

Pracownicy podnoszą swoje kompetencje korzystając ze szkoleń i warsztatów. Są to zajęcia z różnych obszarów, takie jak: wdrożeniowe (do pracy w firmie), produktowe; dotyczące tematów związanych z obsługą klienta; merytoryczne związane z pielęgnacją ciała. Szkolenia są stacjonarne, e-learningowe oraz w postaci webinarów. Firma posiada własną platformę szkoleniową z grywalizacją (wykorzystanie mechanizmów znanych z gier do angażowania, motywowania pracowników, kształtowania pozytywnych zachowań) oraz z nagrodami za realizację szkoleń.

Wszystkie przedsiębiorstwa borykają się ze wzrostem kosztów działalności, w tym kosztów pracy. Dla firm handlowych, zatrudniających wielu pracowników, zapowiadane kolejne podwyżki płacy minimalnej są szczególnie dotkliwe. Wiele sieci sklepów automatyzuje procesy – wprowadza samoobsługowe kasy, roboty wspomagające kompletowanie towaru – by odciążyć sprzedawców, ale także swój budżet. Czy tak jest również w Ziko?

– Szukanie automatyzacji jest stałym elementem, nad którym pracujemy w Ziko – nie wynika on ze wzrostu pracy minimalnej, ale dążenia do optymalizacji i zwiększania efektywności pracy. Wzrost pracy minimalnej oraz kontekst ekonomiczno-gospodarczy naszego kraju w ostatnich miesiącach jest sporym wyzwaniem, do którego przygotowujemy się dobrze planując budżet – odpowiada Anna Jaklik.

– Obecna sytuacja ekonomiczno-gospodarcza jest wymagająca dla przedsiębiorców, którzy stoją przed wyzwaniem zapewnienia zgodnego z przepisami, ale przede wszystkim zgodnego z oczekiwaniami kandydatów i pracowników, poziomu wynagrodzeń. Wzrost płacy minimalnej przekłada się na wzrost oczekiwań większości pracowników – dodaje.

Uważa jednak, że firma jest dobrze przygotowana do zmian.

– Wyzwaniem samym w sobie nie jest wzrost płacy minimalnej, ale takie planowanie budżetów, które pozwoli firmie działać optymalnie. Z jednej strony zapewni nam środki na satysfakcjonujący dla pracowników poziom wynagrodzeń, z drugiej, zapewni firmie stabilność finansową.

O wzroście płacy minimalnej wiedzieliśmy już wiele miesięcy wcześniej i już na etapie planowania polityki wynagrodzeń i budżetów na rok 2023 uwzględniliśmy między innymi te regulacje – zapewnia Anna Jaklik.

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Drogerie
15.10.2026 11:00
Boom na znicze w drogeriach. Sprzedaż w dm wzrosła o ponad 70%
Sprzedaż zniczy w drogeriach dm wzrosła o ponad 70 procenvato elements

Boom na znicze dociera do drogerii. Sieć dm odnotowała wzrost ich sprzedaży o ponad 70% w porównaniu z ubiegłym rokiem. W ofercie ma także wkłady, świece LED i dekoracje nagrobne, a na stronie dm.pl dostępnych jest łącznie 39 produktów związanych z obchodami 1 listopada.

W tym artykule przeczytasz:

  • Od klasycznych zniczy po nowoczesne rozwiązania LED
  • Kiedy znicze stały się hitem sprzedaży?
  • Europejska skala działalności drogerii dm 

Część zniczy oraz wkłady parafinowe i olejowe są dostępne w dm przez cały rok. Przed 1 listopada sieć poszerza ich wybór. Według dm zwyczaje związane z obchodami Wszystkich Świętych są jedną z różnic między polskim a niemieckim rynkiem. Wpływają one również na sezonową ofertę sklepów. 

– Ponad 70% wzrost sprzedaży zniczy pokazuje, jak ważne jest odpowiadanie na lokalne potrzeby klientów. W Polsce przygotowania do Wszystkich Świętych są mocno zakorzenione w tradycji, co odróżnia polski rynek od niemieckiego – mówi Grzegorz Gerus, dyrektor obszaru zakupów i marketingu dm Polska.

Od klasycznych zniczy po nowoczesne rozwiązania LED

Tegoroczna oferta dm obejmuje zarówno tradycyjne znicze szklane i ceramiczne, jak i modele dekoracyjne, znicze zalewane oraz rozwiązania LED. Klienci mogą wybierać spośród produktów o różnych rozmiarach, kolorach i wzorach, a także uzupełnić zakupy o wkłady parafinowe i olejowe, zapałki czy sztuczne kwiaty.

Ceny szklanych zniczy zaczynają się od 3,45 zł. W ofercie znajdują się również modele ceramiczne za 12,95 zł oraz większe znicze dekoracyjne za 29,95 zł. Dostępne są także wkłady do zniczy w różnych wariantach i o różnym czasie palenia, w tym wkłady olejowe oraz znicze LED.

image

4+4 gratis - Biedronka z mocnymi promocjami na znicze. Co sieć ma w ofercie na nadchodzący dzień Wszystkich Świętych?

Kiedy znicze stały się hitem sprzedaży?

Zakup zniczy i dekoracji nagrobnych jest w Polsce związany przede wszystkim z obchodami Wszystkich Świętych. W okresie poprzedzającym 1 listopada rośnie zainteresowanie produktami służącymi do przygotowania grobów bliskich, co znajduje odzwierciedlenie w ofercie sklepów.

 Znicze są częścią sezonowego asortymentu dm, określanego w handlu jako in-out, czyli produktów wprowadzanych do sprzedaży w odpowiedzi na aktualne potrzeby klientów. Część zniczy i wkładów pozostaje jednak dostępna w drogeriach dm przez cały rok, a przed 1 listopada sieć poszerza ich wybór.

image
Marzena Gradecka, PGD Polska: Święta w handlu będą krótkie, ale intensywne. Na razie mamy zastój

Europejska skala działalności drogerii dm 

Drogerie dm posiadają obecnie ponad 4,1 tys. punktów sprzedaży rozlokowanych w całej Europie. Cała sieć zatrudnia przeszło 93,4 tys. pracowników, zapewniając sobie stabilną pozycję rynkową. W roku obrotowym 2024/2025 firma odnotowała sprzedaż na poziomie 19,197 mld euro, którą wygenerowała łącznie we wszystkich 14 krajach europejskich. W asortymencie dominują kosmetyki, produkty higieniczne oraz artykuły dziecięce.

Warto przy tym wspomnieć, że na samym rynku niemieckim przeszło 63,6 tys. pracowników wygenerowało w analogicznym okresie sprzedaż rzędu 13,279 mld euro. Niemieccy konsumenci ponownie wybrali markę najpopularniejszą drogerią w kraju w ramach konsumenckiej ankiety Kundenmonitor 2025. Nowy program lojalnościowy oraz powiązane z nim działania promocyjne mają powtórzyć ten sukces wizerunkowy i handlowy na terenie Polski.

Weronika Pisarska
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Drogerie
13.10.2026 16:34
Boots UK zmienia właściciela. Kanadyjski inwestor przejmuje sieć za 8,9 mld dolarów
Wittington Investments przejmuje Boots za 8,9 mld dolarów Boots

Kanadyjska spółka Wittington Investments, należąca do rodziny Westonów, uzgodniła przejęcie Boots za 8,9 mld dolarów, z uwzględnieniem przejmowanego zadłużenia. Transakcja obejmuje działalność sieci w Wielkiej Brytanii, Irlandii i Tajlandii, Boots Opticians, No7 Beauty Company oraz biznesy franczyzowe. Partnerem transakcji jest Fairfax Financial Holdings, a jej zamknięcie planowane jest na pierwszy kwartał 2027 r.

W tym artykule przeczytasz: 

  • Wittington przejmuje kontrolę nad Boots
  • Sycamore sprzedaje Boots po przejęciu Walgreens Boots Alliance
  • Rodzina Westonów wraca na brytyjski rynek
  • Sieć drogerii i aptek w Wielkiej Brytanii

Jak podaje Personal Care Insights, Wittington przejmie działalność detaliczną Boots w Wielkiej Brytanii i Irlandii, Boots Opticians, No7 Beauty Company, a także działalność firmy w Tajlandii i biznesy franczyzowe.

Przed ogłoszeniem transakcji brytyjska sieć aptek i sklepów z kosmetykami należała w większości do amerykańskiego funduszu private equity Sycamore Partners, który współpracował ze Stefano Pessiną i jego rodziną. Obie strony zachowają udziały w pozostałych aktywach The Boots Group: meksykańskiej sieci aptek Farmacias Benavides oraz niemieckiej hurtowni farmaceutycznej Alliance Healthcare Deutschland.

Według Personal Care Insights transakcja wymaga uzyskania zgód regulacyjnych oraz spełnienia standardowych warunków zamknięcia. Jej sfinalizowanie przewidywane jest na pierwszy kwartał 2027 r.

image

Boots może zmienić właściciela. Transakcja wycenia brytyjską sieć na ok. 9 mld dolarów

Wittington przejmuje kontrolę nad Boots

Wittington Investments to spółka holdingowa należąca do kanadyjskiej rodziny Westonów. Grupa Westonów ma doświadczenie w sektorach handlu detalicznego, farmacji i urody. Posiada 2800 placówek i jest właścicielem Shoppers Drug Mart, największej sieci aptek oraz sklepów z produktami zdrowotnymi i kosmetycznymi w Kanadzie. Wittington od dawna jest związany z rynkiem brytyjskim. W latach 2003–2021 był właścicielem domu towarowego Selfridges.

Personal Care Insights informuje, że Wittington zamierza modernizować sklepy Boots i rozwijać internetowy kanał sprzedaży. W przejęciu uczestniczy również Fairfax Financial Holdings, kanadyjska spółka holdingowa z siedzibą w Toronto. Po sfinalizowaniu transakcji Wittington będzie sprawować kontrolę operacyjną nad Boots.

Fairfax, za pośrednictwem swoich spółek zależnych, zajmuje się przede wszystkim ubezpieczeniami majątkowymi i osobowymi, reasekuracją oraz powiązanym zarządzaniem inwestycjami. W jej portfelu znajdują się także inwestycje w sektorze handlu detalicznego.

image

Hebe odpiera ofensywę Rossmanna i DM i szykuje kontrofensywę

– Westonowie od wielu lat rozwijają jedne z odnoszących największe sukcesy marek detalicznych w Kanadzie, w tym w sektorach farmaceutycznym i kosmetycznym. Jesteśmy przekonani, że Wittington będzie doskonałym opiekunem biznesu Boots -  powiedział Prem Watsa, prezes i dyrektor generalny Fairfax.

Poza modernizacją sklepów i rozwojem sprzedaży internetowej Wittington zamierza wspierać rozwój usług związanych z ochroną zdrowia. Po zamknięciu transakcji Galen Weston, przewodniczący rady dyrektorów Wittington, obejmie stanowisko przewodniczącego rady Boots.

– Widzimy znaczącą szansę na dalszy rozwój już dobrze prosperującej firmy dzięki stabilnej, długoterminowej strukturze właścicielskiej, kolejnym inwestycjom kapitałowym i ponownemu skupieniu się na działalności operacyjnej. Pozwoli to jeszcze lepiej służyć klientom przez kolejne pokolenia – powiedział Weston.

image

K-Beauty w formule „mini mart”. Pureseoul wprowadza ekskluzywną ofertę do Primark

Sycamore sprzedaje Boots po przejęciu Walgreens Boots Alliance

Sycamore przejął kontrolę nad Boots w 2025 r., kiedy kupił spółkę macierzystą Walgreens Boots Alliance (WBA) w transakcji o wartości 23,7 mld dolarów. Następnie fundusz podzielił WBA na pięć odrębnych jednostek operacyjnych, dzięki czemu Boots stał się samodzielnym aktywem. Od tego czasu pojawiały się spekulacje dotyczące potencjalnych nabywców sieci.

Choć sprzedaż następuje niedługo po przejęciu firmy w 2025 r., dla Sycamore oznacza możliwość szybkiego zamknięcia inwestycji, zachowania poufności i uzyskania z góry ustalonej ceny. Personal Care Insights zwraca uwagę na wyniki finansowe sieci, które pokazują wzrost przychodów i zysku.

W roku obrotowym 2025 przychody Boots wzrosły o 3,2 proc., do 7,5 mld funtów (10 mld dolarów), a zysk przed opodatkowaniem zwiększył się o 25 proc., do 337 mln funtów (450,75 mln dolarów).

Jak podaje Personal Care Insights, w ubiegłym roku Boots rozszerzył ofertę o 61 marek, w tym Fenty Beauty i MAC. Sieć podkreśla, że wyniki poprawiły się m.in. dzięki modernizacji działu kosmetycznego.

image

Puig zwiększa sprzedaż. Perfumy i Charlotte Tilbury napędzają wzrost

Informacja o sprzedaży pojawiła się w czasie, gdy Boots poinformował o wzroście rocznej sprzedaży o 3,2 proc., do 7,5 mld funtów. Sprzedaż rośnie dzięki kosmetykom i lekom na odchudzanie. Firma otworzyła również dwa sklepy oferujące wyłącznie produkty kosmetyczne – w Londynie i Bristolu.

Rodzina Westonów wraca na brytyjski rynek

Rodzina Westonów ma również historię inwestycji w brytyjski handel detaliczny. Kanadyjska część rodziny była wcześniej właścicielem domu towarowego Selfridges, który został sprzedany w 2022 r. za około 4 mld funtów. Brytyjskie interesy rodziny funkcjonują natomiast poprzez odrębny wehikuł inwestycyjny i obejmują m.in. większościowy udział w Primarku, należącym do Associated British Foods.

image

Właściciel Pyszne.pl nawiązuje współpracę z Lovehoney Group by rozwozić produkty sexual wellness

Sieć drogerii i aptek w Wielkiej Brytanii

Boots UK to jedna z największych sieci aptek i sklepów z produktami zdrowotnymi oraz kosmetycznymi w Wielkiej Brytanii. Marka działa na rynku brytyjskim od 175 lat.Warto przypomnieć, że Boots przez lata zmieniało kierunek rozwoju. W 2024 r. firma cięła koszty i zamykała drogerie oraz apteki.

Ówczesny właściciel, Walgreens Boots Alliance (WBA), chciał znaleźć „roczne oszczędności kosztów” w wysokości 4,5 mld dolarów. Warto zweryfikować, czy podana kwota dotyczyła całej grupy WBA, czy bezpośrednio działalności Boots. Firma posiada ponad 1800 placówek różnej wielkości: od mniejszych aptek po większe sklepy oferujące produkty zdrowotne i kosmetyczne.

Weronika Pisarska
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
15. październik 2026 12:01