StoryEditor
Sieci i centra handlowe
05.06.2024 10:01

Nowy park handlowy pod Warszawą: na granicy z Konstancinem powstanie nowy obiekt

Wizualizacja mającego powstać obiektu. / Real 2B Development
Pod Warszawą, w atrakcyjnej inwestycyjnie lokalizacji tuż przy granicy administracyjnej Konstancina-Jeziorny, planowana jest budowa nowoczesnego centrum handlowego Quick Park. Projekt ten, który przewiduje utworzenie 35 sklepów na powierzchni 5000 mkw., odpowiada rosnącym potrzebom zarówno mieszkańców, jak i lokalnych przedsiębiorców.

Z informacji zawartych w prezentacji wynika, że gmina Konstancin-Jeziorna, będąca najbogatszą gminą Mazowsza, charakteryzuje się niskim wskaźnikiem bezrobocia na poziomie 5 proc. oraz wysokim indeksem siły nabywczej. W 30-minutowej strefie dojazdu do planowanego centrum mieszka blisko 600 tys. osób, które rocznie wydają około 15 058 zł na osobę w sklepach i restauracjach. Warto pamiętać, że Konstancin jest również popularny wśród szczególnie bogatych mieszkańców Mazowsza i stanowi dom dla wielu znanych osób, co przyciąga kolejnych celebrytów i celebrytki — a także powoduje powstawanie działalności handlowych, które oferują marki i usługi luksusowe i górnopółkowe.

Centrum ma przyciągnąć nie tylko lokalnych mieszkańców, ale także kupujących z sąsiednich obszarów (głównie Góry Kalwarii, Ursynowa i Piaseczna) dzięki łatwemu dostępowi i szerokiej ofercie handlowej. Dodatkowo, planowane 180 miejsc parkingowych ma na celu zapewnienie wygodnego dostępu dla wszystkich klientów. Real 2B Development, deweloper odpowiedzialny za realizację projektu Quick Park, ma na swoim koncie udane inwestycje w Europie Środkowo-Wschodniej o łącznej wartości przekraczającej miliard euro. W tym momencie na miejscu, na którym ma powstać inwestycja, jest niezagospodarowany teren zielony.

image
Panoramiczny widok terenu, na którym ma stanąć nowy obiekt handlowy.
Agata Grysiak

Na terenie gminy Konstancin-Jeziorna znajdują się obecnie ograniczone opcje dla sklepów wielkopowierzchniowych i parków handlowych. Istniejące obiekty handlowe to głównie mniejsze, funkcjonujące od dziesięcioleci sklepy, które obsługują podstawowe potrzeby mieszkańców. Brak dużych centrów handlowych lub parków handlowych z rozbudowaną ofertą handlowo-usługową skłania mieszkańców do wyjazdów poza gminę w celu realizacji szerszych potrzeb zakupowych.

image
Mapa nowej inwestycji.
Real 2B Development

Planowane otwarcie Quick Park ma zatem potencjał, aby znacząco zmienić lokalny krajobraz handlowy, wprowadzając większe i bardziej zróżnicowane możliwości zakupowe bezpośrednio w Konstancinie-Jeziornie. W tym momencie w granicach gminy znajduje się Lidl, kilka sklepów sieci Biedronka, żabki i sklep API, kilka drogerii Rossmann, oraz centrum handlowe Stara Papiernia, mikrogaleria handlowa Lima i mały park handlowy w dzielnicy Chylice. Poza wymienionymi sieciami i lokalizacjami gminę obsługują prywatne sklepy i pawilony usługowe.

image
Wizualizacja nowej inwestycji sugeruje, że będzie to park handlowy podobny do np. Designer Outlet Piaseczno.
Real 2B Development

Inwestycja w nowy park handlowy na granicy z Konstancinem budzi mieszane reakcje wśród mieszkańców. Wielu z nich wyraża obawy związane z usunięciem kolejnych terenów zielonych, które są cenione za swoje naturalne piękno i funkcję rekreacyjną. Dodatkowo, istnieje obawa, że rozbudowa infrastruktury handlowej przyczyni się do zwiększenia natężenia ruchu drogowego. Konstancin-Jeziorna już teraz zmaga się z problemem korków, zwłaszcza w godzinach szczytu, co sprawia, że perspektywa dodatkowego obciążenia lokalnych dróg spotyka się z niezadowoleniem i troską o jakość życia w tej podwarszawskiej miejscowości.

Czytaj także: Polska Rada Centrów Handlowych: w Q1 2024 roku obroty najemców w centrach handlowych zwiększyły się o 6 proc.

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Sieci i centra handlowe
03.02.2026 10:45
Rituals z dwucyfrowym wzrostem wyników w 25-lecie marki
W ubiegłym roku Rituals Cosmetics otworzyło w kanale detalicznym 200 sklepów, w tym flagowe lokalizacje przy Oxford Street (Londyn), Bahnhofstrasse (Zurych) i Tauentzienstrasse (Berlin)Marzena Szulc

Wywodząca się z Holandii firma kosmetyczna Rituals Cosmetics odnotowała dwucyfrowy wzrost w 2025 roku – na 25-lecie swojego istnienia. Marka odnotowała 16-procentowy wzrost przychodów netto do 2,43 mld euro. Zysk EBITDA Rituals wyniósł 545 mln euro, z marżą na poziomie 22,5 proc.

Firma, założona w 2000 roku w Amsterdamie, prowadzi obecnie prawie 1,5 tys. sklepów oraz 4,8 tys. punktów sprzedaży w domach towarowych i perfumeriach w 33 krajach świata. W 2025 roku wzrost okazał się rekordowy na rynkach takich jak Francja, Włochy i Wielka Brytania – podał Rituals, nie ujawniając szczegółowych danych odnośnie poszczególnych krajów.

W ubiegłym roku Rituals Cosmetics otworzyło w kanale detalicznym 200 sklepów, w tym flagowe lokalizacje przy Oxford Street (Londyn), Bahnhofstrasse (Zurych) i Tauentzienstrasse (Berlin). Oprócz ciągłej ekspansji w Europie i Wielkiej Brytanii, marka odnotowała również dalszy wzrost w Chinach i na Bliskim Wschodzie.

Sprzedaż online generuje obecnie 20 proc. przychodów.

image

Rituals w formacie premium działa już w warszawskiej Arkadii [FOTORELACJA]

Nasza 25. rocznica to kamień milowy dla wszystkich osób, które pomogły rozbudować Rituals w tę wspaniałą firmę, z czego jestem niezmiernie dumny i za co czuję ogromną wdzięczność – powiedział Raymond Cloosterman, założyciel i prezes firmy, podczas konferencji wynikowej w poniedziałek. – Zawsze marzyłem o stworzeniu luksusowej marki, która sprawi, że poczujesz się dobrze: unikalne połączenie dostępnego luksusu, jakości i efektu. Jeśli chodzi o naszą przyszłość, to rok 2026 będzie czasem inwestycji skoncentrowanych na utrzymaniu dynamiki. Odnowimy 1,5 tys. sklepów, będziemy kontynuować ekspansję w Azji i przyspieszymy innowacje dzięki nowym produktom. Nasza ambicja jest jasna: rozwijać naszą działalność w sposób odpowiedzialny, wywierając jednocześnie pozytywny wpływ na ludzi i planetę – podkreślił Cloosterman.

Rituals Cosmetics, firma z certyfikatem B Corp, poczyniła ponadto w zeszłym roku postępy w zakresie zrównoważonego rozwoju, odnotowując wzrost sprzedaży refilli o 22 proc. Kontynuowała również rozbudowę swojego konceptu salonów „Mind Oasis” (oferującego szeroką gamę zabiegów), działających w ramach 11 sklepów w Holandii, Hiszpanii, Francji i Wielkiej Brytanii.

W 2026 roku planuje Rituals planuje wprowadzić koncept do kolejnych międzynarodowych lokalizacji.

Marzena Szulc
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Sieci i centra handlowe
29.01.2026 15:27
Solidarność domaga się 1000 zł podwyżki w Biedronce. Groźba sporu zbiorowego od lutego
Agata Grysiak

Związkowcy z NSZZ Solidarność w sieci Biedronka domagają się podniesienia wynagrodzeń zasadniczych wszystkich pracowników o 1000 zł brutto miesięcznie, począwszy od 1 lutego 2026 r. Pismo z tym oraz dziewięcioma innymi postulatami zostało skierowane do kierownictwa spółki 27 stycznia. Pracodawca otrzymał pięć dni na ustosunkowanie się do żądań.

Zgodnie z przepisami prawa pracy termin wyznaczony przez organizację związkową nie może być krótszy niż trzy dni od doręczenia pisma. Jeśli pracodawca nie uwzględni wszystkich postulatów w określonym czasie, spór zbiorowy uznaje się formalnie za rozpoczęty. Oznacza to wejście w procedurę negocjacji, a w dalszej kolejności możliwość mediacji lub innych działań przewidzianych ustawą.

Kluczowym postulatem jest wzrost wynagrodzenia zasadniczego wszystkich pracowników Jeronimo Martins Polska o 1000 zł brutto miesięcznie. Związkowcy domagają się także wprowadzenia od lutego nagrody za obecność w pracy dla kierowników sklepów i ich zastępców w wysokości 500 zł brutto miesięcznie oraz dodatku w tej samej kwocie dla pracowników lad mięsnych.

Lista żądań obejmuje również kwestie organizacyjne. Solidarność postuluje wprowadzenie miesięcznych okresów rozliczeniowych czasu pracy, zwiększenie obsady sklepów oraz stałą obsługę kas samoobsługowych. Wśród postulatów znalazł się także zapis o organizowaniu pracy w taki sposób, aby sklepy nie były czynne po godz. 22.

image

UOKiK nakłada 105 mln zł kary na Biedronkę za wprowadzające w błąd promocje

Kolejne żądania dotyczą świadczeń pozapłacowych i przejrzystości rozliczeń. Związkowcy domagają się wprowadzenia kuponu śniadaniowego lub lunchowego dla pracowników zmianowych o wartości 200 zł miesięcznie oraz czytelnych pasków wynagrodzeń, które umożliwią jednoznaczne ustalenie wszystkich składników płacy. Ostatni z postulatów dotyczy prawa związków zawodowych do informowania pracowników o możliwości przystępowania do organizacji związkowej.

Lista postulatów Solidarności wobec zarządu Biedronki (za: Wiadomości Handlowe)

  • podniesienia od 1 lutego 2026 r. stawek wynagrodzenia zasadniczego wszystkich pracowników Jeronimo Martins Polska o 1000 zł miesięcznie
  • wprowadzenia od 1 lutego 2026 r. nagrody za obecność dla kierowników sklepów i zastępców kierowników sklepów w wysokości 500 zł miesięcznie
  • wprowadzenia od 1 lutego 2026 r. miesięcznej premii (dodatku) dla pracowników lady mięsnej w wysokości 500 zł miesięcznie
  • ustalenia miesięcznych okresów rozliczeniowych czasu pracy
  • zwiększenia obsady sklepów Biedronka, "tak aby możliwa była realizacja zadań zlecanych pracownikom w czasie ich normalnego czasu pracy"
  • wprowadzenia stałej obsady kas samoobsługowych
  • organizowania pracy w taki sposób, aby sklepy Biedronka nie były czynne po godz. 22
  • wprowadzenia kuponu śniadaniowego/lunchowego dla pracowników zatrudnionych w systemie zmianowym, w wysokości 200 zł miesięcznie
  • wprowadzenia "czytelnych dla pracowników pasków płacowych (pasków wynagrodzeń), pozwalających na szybkie i jednoznaczne ustalenie składników wynagrodzenia"
  • zapewnienia organizacjom związkowym prawa do umieszczania na tablicach informacyjnych w sklepach Biedronka, centrach dystrybucyjnych i innych zakładach JMP informacji o możliwości przystępowania do związków zawodowych i związanych z tym korzyści

Gabriela Kaim, przewodnicząca Solidarności w Biedronce, podkreśla, że obecne wynagrodzenia – zwłaszcza dla początkujących kasjerów – są niewspółmierne do zakresu obowiązków. Pod koniec 2025 r. pracodawca przyznał podwyżki w wysokości 150 zł brutto. Zdaniem związków taka kwota nie stanowi realnego wzrostu płac, co skłoniło je do uruchomienia trybu sporu zbiorowego.

Biedronka informowała wcześniej, że od stycznia 2026 r. sprzedawca-kasjer rozpoczynający pracę w sieci otrzymuje wynagrodzenie zasadnicze w przedziale od 5300 do 5650 zł brutto. Po doliczeniu premii i innych zmiennych składników całkowite wynagrodzenie może wynosić od 5800 do 6150 zł brutto. Dla pracowników z co najmniej trzyletnim stażem stawki zasadnicze mieszczą się w przedziale 5450–5900 zł brutto, a łączne wynagrodzenie może sięgać 5950–6400 zł brutto. Sieć zapowiedziała również podwojenie maksymalnej premii do 500 zł.

image

Drogerie Hebe: w jakiej kondycji wchodzą w 2026 rok?

Związkowcy zwracają uwagę, że postulaty nie ograniczają się wyłącznie do płac. Wskazują na niedobory kadrowe i przeciążenie pracowników, m.in. przy rozładunku towaru, gdzie określane są normy czasowe rzędu 30–45 minut na paletę. Problemem ma być także brak stałych pracowników obsługujących kasy samoobsługowe, co powoduje konieczność częstego przerywania innych obowiązków. Według Solidarności zwiększenie obsad i zmiana organizacji pracy są warunkiem realnej poprawy warunków zatrudnienia.

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
09. luty 2026 03:19