StoryEditor
Sieci i centra handlowe
22.05.2025 13:07

Pepco i Dealz stabilizują wyniki Grupy. Poundland wciąż pod presją

Dealz i Pepco nadal kuszą konsumentów i konsumentki ciekawą, zmienną ofertą beauty; nieobecny w kraju Poundland goni stawkę. / Wiadomości Kosmetyczne

Grupa Pepco opublikowała wyniki finansowe za I półrocze roku obrotowego 2025, osiągając przychody na poziomie 3,34 mld euro, co oznacza wzrost o 4,3 proc. rok do roku. Mimo ogólnego wzrostu, sprzedaż porównywalna (LFL) spadła o 0,7 proc., a wyniki poszczególnych marek ujawniają znaczące zróżnicowanie. Pepco i Dealz wykazały pozytywne tendencje, podczas gdy Poundland pozostaje pod presją, notując spadki we wszystkich kategoriach.

Bazowa EBITDA Grupy wyniosła 460 mln euro, co oznacza spadek o 5,5 proc. r/r. Zysk bazowy przed opodatkowaniem spadł o 32,8 proc., do 117 mln euro. Kluczowym czynnikiem stabilizującym rentowność pozostaje Pepco, które osiągnęło silny wzrost EBITDA i rekordową marżę brutto, wynoszącą 47,3 proc. W samym II kwartale Pepco zanotowało wzrost sprzedaży LFL o 3,6 proc., a pozytywny trend utrzymuje się również w III kwartale.

Prezes Grupy, Stephen Borchert, podkreślił, że Pepco jest obecnie główną siłą napędową Grupy. Jego zdaniem, firma znajduje się na wczesnym etapie realizacji strategii przedstawionej w marcu 2025 r., jednak już teraz widać efekty transformacji. Dealz Polska również notuje wzrost sprzedaży LFL, w szczególności w kategoriach produktów szybkozbywalnych i ogólnego przeznaczenia, co potwierdza skuteczność przyjętej strategii asortymentowej.

Sprzedaż Pepco w analizowanym okresie wzrosła o 9,3 proc. i wyniosła 2,2 mld euro. Wyniki LFL zwiększyły się o 2,3 proc., a EBITDA tej sieci wzrosła o 11,1 proc., do 440 mln euro. Pepco odpowiadało za większość zysków Grupy, generując aż 86 proc. całkowitej EBITDA. Sieć otworzyła 106 nowych sklepów netto, z czego 90 zlokalizowano w regionie Europy Środkowo-Wschodniej.

image
Pepco od kilku lat oferuje kosmetyki.
Wiadomości Kosmetyczne

Dealz również umocnił swoją pozycję. Przychody tej sieci wzrosły o 13,8 proc., osiągając 182 mln euro, a LFL wzrosły o 2,9 proc. Liczba sklepów Dealz w Polsce zwiększyła się do 344. Bazowa EBITDA Dealz wzrosła aż o 25 proc., do 15 mln euro, przy poprawie marży brutto do poziomu 33,7 proc.

Działalność Pepco w Europie Środkowo-Wschodniej pozostaje strategicznym filarem działalności Grupy. W I półroczu 2025 r. region ten odpowiadał za 54 proc. przychodów i aż 86 proc. EBITDA Grupy. Tylko w Polsce otwarto 28 nowych sklepów netto, zwiększając ich łączną liczbę do 1 367. Nowe placówki pojawiły się również m.in. w Rumunii, Czechach, Serbii i Bośni.

W przeciwieństwie do Pepco i Dealz, sieć Poundland nadal boryka się ze spadkiem sprzedaży porównywalnej. Negatywny trend, obserwowany już w poprzednim roku, objął wszystkie kategorie towarów. Grupa skupia się jednak na konsolidacji działań wokół Pepco, co ma przynieść długoterminową poprawę rentowności i wartości dla akcjonariuszy.

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Sieci i centra handlowe
24.08.2025 16:38
Miniso debiutuje w Warszawie po raz drugi. Blind boxy przyciągnęły tłumy klientów [GALERIA]
597982
/ Marzena Szulc
597976
/ Marzena Szulc
597984
/ Marzena Szulc
597975
/ Marzena Szulc
597982
597976
597984
597975
Gallery

Otwarcie pierwszego w Polsce sklepu Miniso z zabawkami kolekcjonerskimi okazało się wielkim hitem. Klienci czekali na wejście do środka sklepu w długiej kolejce, a pierwsi z nich ustawiali się w ogonku już kilka godzin przed otwarciem. Pierwszy (po kilkuletniej przerwie) sklep chińskiej sieci Warszawie został otwarty w sobotę 23 sierpnia na parterze warszawskiego CH Złote Tarasy.

We flagowym sklepie sieci Miniso w Warszawie, liczącym 1 tys. mkw., można znaleźć bardzo duży wybór popularnych winylowych pluszaków, m.in. z disneyowskich serii Stitch i Myszka Miki. W ofercie ponadto klienci znajdą artykuły modowe, gadżety i artykuły gospodarstwa domowego.

Sieć oferuje szeroką gamę produktów lifestylowych – od artykułów gospodarstwa domowego po akcesoria modowe i zabawki. Posiada już ponad 7,7 tys. sklepów w ponad 110 krajach. 

Pochodząca z Chin (ale stylizująca się na japońską) sieć powraca na polski rynek po kilkuletniej nieobecności. Marka zadebiutowała w Polsce w 2018 roku, prowadząc cztery sklepy (pierwszy z nich zadebiutował przy ul. Marszałkowskiej w Warszawie). Ówczesne ambitne plany zakładały rozwój do 100 placówek do 2020 roku. Jednak plany te pokrzyżowała pandemia, w wyniku której firma wycofała się z Polski. 

Teraz, po blisko pięciu latach, Miniso powraca ze sklepem w prestiżowej lokalizacji – czyli w jednym z najpopularniejszych centrów handlowych nie tylko w stolicy, ale i w Polsce. Złote Tarasy, mieszczące się w sąsiedztwie Dworca Centralnego, przyciągają młodzież i konsumentów z najmłodszych pokoleń (nierzadko – fanów japońskiej popkultury, anime i Labubu).

Wcześniej rozwój sieci prowadziła firma Miniso Lifestyle Polska, obecnie odpowiada za to spółka Miniso Trading.

Miniso ma w swojej ofercie szeroką gamę produktów konsumpcyjnych, w tym m.in. kosmetyki, zabawki, artykuły gospodarstwa domowego, akcesoria modowe, artykuły papiernicze, elektronikę, żywność i napoje, produkty zapachowe, tekstylia oraz nowoczesne gadżety, blind boxy i przedmioty inspirowane popkulturą. Sieć kładzie nacisk na dostępność produktów o wysokiej jakości w przystępnych cenach, zgodnych z popularnymi trendami.

image

MiniSo wraca do Polski. Po nieudanym debiucie planuje nowy start w Złotych Tarasach

Sieć prowadzi dynamiczny rozwój, otwierając ok. 800 nowych sklepów rocznie. Oprócz flagowej sieci, Miniso inwestuje również w rozwój konceptu Top Toy, który specjalizuje się w sprzedaży zabawek kolekcjonerskich i popkulturowych gadżetów. Sklepów takich jest obecnie blisko 300.

Marzena Szulc
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Sieci i centra handlowe
22.08.2025 14:12
Były Produkciaki, będą… Biedroniaki? Biedronka lada dzień ujawni nowy gang maskotek
Jak będą się nazywać nowe maskotki z Biedronki? Sieć ujawni to już niedługoBiedronka/Biedronka mat. prasowe

Do sklepów z logo Biedronki za kilka dni zawita kolejny (już ósmy!) maskotkowy gang. Czy nowe maskotki z Biedronki, kluczowy element strategii lojalnościowej sieci popularnych dyskontów, wzbudzą ponownie silne emocje i naklejkowo-maskotkowy szał wśród klientów portugalskiej sieci? Wiemy już, kiedy pierwsze zabawki z nowej serii trafią do sklepów – i w ręce klientów.

Świeżaki, Produkciaki, Słodziaki… Teraz czas na Biedroniaka?

Najnowsza seria maskotek, które klienci Biedronki będą mogli zdobywać, robiąc zakupy w sklepach sieci, pojawią się najprawdopodobniej już w najbliższy poniedziałek, czyli 25 sierpnia.

Podczas poprzednich, podobnych akcji Biedronki, klienci mieli już sposobność zdobywać zabawki, należące do różnych “gangów” – mieliśmy słynne Świeżaki, były też Fajniaki, Swojaki, Bystrzaki, czy ostatnio Produkciaki. Jak zostaną nazwane zabawki z najnowszej serii?

Sieć oficjalnie nie ujawniła jeszcze nazwy nowych maskotek. Z ustaleń redakcji portalu Wiadomości Handlowe wynika, że najbardziej prawdopodobnym wariantem wydaje się Gang Biedroniaków. 

image

Nowy gang maskotek w Biedronce! Wiemy, kiedy w sklepach sieci rozpocznie się szaleństwo

Jak będzie naprawdę – klienci Biedronki dowiedzą się już za kilka dni.  Wiadomo, że Biedronka traktuje sprawę nazwy dla nowych maskotek bardzo poważnie, bowiem już w czerwcu zgłosiła do rejestracji w Urzędzie Patentowym RP trzy różne znaki towarowe: Gang Biedroniaków, Gang Spożywczaków i Gang Moneciaków. 

“Biedronka już kilka razy zastosowała manewr z rejestracją trzech nazw zamiast jednej. Przykładowo, w 2024 r. firma złożyła wnioski o rejestrację znaków towarowych Gang Fantastyczniaków, Gang Planeciaków i Gang Produkciaków. Następnie Biedronka podjęła decyzję o wyborze ostatniej ze wspomnianych nazw” – przypominają Wiadomości Handlowe.

Czy maskotki z Biedronki “zażrą” po raz kolejny?

Organizowane przez Biedronkę co roku akcje lojalnościowe, kuszące klientów możliwością zebrania kolekcji maskotek, stały się już pewnego rodzaju tradycją i marketingowym (oraz socjologicznym) fenomenem. Zbieraniu naklejek, które można było następnie wymienić na pożądane maskotki, towarzyszyły duże emocje, spory, a nawet walki wśród klientów.

Każda taka akcja przynosiła sklepom, należącym do portugalskiej grupy Jeronimo Martins, bardzo duże wzrosty sprzedaży. Z podsumowania ubiegłorocznej akcji “maskotkowej” wynika, że Biedronka w ciągu trwającej pięć tygodni akcji (z Gangiem Produkciaków w roli głównej) rozdystrybuowała wśród klientów ok.  800 tys. maskotek. Aby odebrać jednego Produkcie, klient musiał zgromadzić 60 naklejek.

Marzena Szulc
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
31. sierpień 2025 04:20