StoryEditor
Sieci i centra handlowe
03.02.2021 00:00

Rossmann przenosi się na chmurę

Rossmann zakupił od Chmury Krajowej licencję wraz z wdrożeniem Microsoft 365 dla kilku tysięcy pracowników biurowych. Nowoczesna platforma do komunikacji i współpracy ma ułatwić pracę zespołową i zapewnić bezpieczeństwo umieszczonych na niej danych.

Sieć drogeryjna obecna na międzynarodowych rynkach i współpracująca z wieloma dostawcami zdecydowała się na zakup licencji od Chmury Krajowej ze względu na dopasowanie oferty do potrzeb biznesowych oraz wsparcie we wdrożeniu. To jeden z pierwszych przykładów, gdy polska część paneuropejskiego koncernu zawiera taką umowę z lokalnym partnerem. Sieć drogerii rozważa też rozwój kolejnych rozwiązań IT w modelu cloud computing.

Rossmann należy do międzynarodowej grupy obecnej w segmencie drogeryjnym w Europie i Azji. Firma działa w Polsce na dużą skalę: prowadzi 1500 drogerii i zatrudnia ponad 18 tys. pracowników.

- Rozwój firmy i wzrost skali operacji powoduje, że dotychczasowe narzędzia przestają wystarczać. Jest to zauważalne zarówno dla pracowników, którzy pracują z wielu lokalizacji w coraz większych zespołach i oczekują dostosowanych do tego narzędzi, ale również przez dział IT, który zarządza ogromną liczbą aplikacji. Microsoft 365 to pakiet narzędzi biurowych umieszczonych w chmurze i zintegrowanych ze sobą. Jego wdrożenie zapewni nam niezawodną platformę do komunikacji i współpracy, która wesprze wiele procesów w organizacji - mówi Piotr Kiszkiel, CIO w firmie Rossmann.

W skład pakietu wchodzą m.in. najnowsze chmurowe wersje dobrze znanego edytora tekstu Word, arkusza kalkulacyjnego Excel, czy programu do tworzenia prezentacji PowerPoint. Szczególnie istotna z punktu widzenia komunikacji w firmie jest aplikacja Microsoft Teams, która zawiera zestaw narzędzi do pracy zespołowej i umożliwia połączenia video oraz głosowe.

Zdaniem Piotra Kiszkiela z Rossmanna, przejście na Microsoft 365 zmieni nie tylko sposób, w jaki pracownicy sieci wykonują codzienne zadania biurowe, ale również sposób pracy działu IT. Jego zdaniem administrowanie jednorodnym, zintegrowanym środowiskiem jest prostsze i mniej czasochłonne, niż w przypadku różnych platform komunikacyjnych.

Ponieważ Microsoft 365 jest aplikacją chmurową, zespół IT klienta nie musi zajmować się kwestią wydajności i przepustowości platformy. Zasoby dostawcy elastycznie dostosowują się do liczby użytkowników. Nie bez znaczenia jest też sprawa bezpieczeństwa danych i mniej zajętej przestrzeni dyskowej. - To wszystko pozytywnie wpływa na środowisko i zadowolenie użytkowników – a na tym szczególnie nam zależy - mówi Piotr Kiszkiel.

- Rossmann jest firmą mocno skoncentrowaną na kliencie i jego doświadczeniu zakupowym. Dzisiaj oznacza to wykorzystanie cyfrowych narzędzi, dlatego z dużą uwagą przyglądamy się rozwiązaniom w zakresie marketingu czy sztucznej inteligencji i wartości jaką mogą dać naszym klientom - dodaje.

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Sieci i centra handlowe
15.01.2026 11:04
Pepco Group zwiększa przychody i marżę w I kwartale roku obrotowego 2026
Na zdj. sklep sieci Pepco w czeskiej Pradze (fot. Photo Nature Travel/Shutterstock)Photo Nature Travel/Shutterstock

Przychody Pepco Group w I kwartale roku obrotowego 2026 wzrosły o 4,3 proc. przy stałych kursach walutowych i osiągnęły poziom 1,4 mld euro. Wynik ten był napędzany przede wszystkim przez sieć Pepco, choć częściowo został obciążony zaplanowanymi kosztami związanymi z zakończeniem sprzedaży towarów szybkozbywalnych (FMCG) w tej sieci. Negatywny wpływ tych kosztów ma stopniowo maleć w kolejnych kwartałach. Na łączne przychody Grupy oddziaływały także słabsze wyniki sprzedażowe sieci Dealz.

W ujęciu porównywalnym (LFL), z wyłączeniem FMCG, przychody Grupy wzrosły w I kwartale o 3,3 proc. Kluczowym motorem wzrostu pozostawało Pepco, które zanotowało wzrost przychodów LFL na poziomie 4,2 proc., mimo bardzo konkurencyjnego otoczenia rynkowego oraz intensywnego okresu promocji świątecznych. Szczególnie dobry wynik osiągnięto w grudniu, a wzrost był efektem zwiększenia wolumenu sprzedaży i umacniania pozycji Grupy jako lidera cenowego. Wzrosty odnotowano m.in. na kluczowych rynkach, takich jak Polska, Półwysep Iberyjski oraz Włochy.

Odmienna sytuacja dotyczyła sieci Dealz, gdzie przychody LFL spadły w I kwartale o 7,7 proc. Na słabsze wyniki w październiku i listopadzie wpłynęły zakłócenia operacyjne związane z przekształceniami działalności po sprzedaży sieci Poundland. W grudniu 2025 r. widoczne było jednak wyraźne odbicie w przychodach LFL. Grupa kontynuuje proces dezinwestycji Dealz i planuje jego zakończenie w 2026 r.

image

Wyborcza: Trio Pepco, Action i Dealz to barometr skręcających w prawo nastrojów konsumenckich w małych miastach

Istotną poprawę zanotowano po stronie rentowności. Marża brutto Grupy w I kwartale roku obrotowego 2026 wzrosła o 360 punktów bazowych rok do roku i pozostała na poziomie z ostatniego kwartału roku obrotowego 2025. Osiągnięto to mimo kontynuowania przez Pepco działań mających na celu oferowanie klientom najniższych możliwych cen, co wskazuje na poprawę efektywności operacyjnej i zakupowej Grupy.

Na koniec I kwartału Grupa prowadziła łącznie 4 410 sklepów, a w analizowanym okresie uruchomiła 51 nowych sklepów netto, wszystkie pod marką Pepco. Z tej liczby 37 placówek powstało w Europie Środkowo-Wschodniej, a 14 w Europie Zachodniej. Dealz nie otworzył w tym czasie nowych sklepów i prowadzi obecnie 344 placówki w Polsce. Zarząd podtrzymuje plan otwarcia około 250 nowych sklepów netto w całym roku obrotowym 2026, wyłącznie pod marką Pepco. Jak podkreślił Stephen Borchert, stabilne wyniki, dwucyfrowy wzrost LFL w Europie Zachodniej (z wyłączeniem FMCG) oraz poprawa marży brutto potwierdzają solidne fundamenty biznesowe Grupy i jej dobrą pozycję do dalszego, rentownego wzrostu.

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Sieci i centra handlowe
15.01.2026 09:27
Chanel i Kering wśród największych wierzycieli niezabezpieczonych w bankructwie Saks Global
Jamie McCarthy

Według dokumentów sądowych Chanel oraz Kering należą do największych wierzycieli niezabezpieczonych w postępowaniu upadłościowym Saks Global, który w tym tygodniu złożył wniosek o ochronę na podstawie rozdziału 11 amerykańskiego prawa upadłościowego. Zgłoszenia wskazują na znaczną ekspozycję finansową kluczowych dostawców dóbr luksusowych wobec amerykańskiej sieci domów towarowych.

Z dokumentów wynika, że Chanel posiada wierzytelność niezabezpieczoną w wysokości 136 mln dolarów, natomiast Kering – 60 mln dolarów. Łączne zobowiązania Saks Global wobec wszystkich wierzycieli sięgają około 3,4 mld dolarów. Jednocześnie suma roszczeń 30 największych wierzycieli niezabezpieczonych wynosi około 712 mln dolarów, co pokazuje skalę koncentracji ryzyka po stronie największych dostawców.

W gronie kluczowych wierzycieli znalazły się również inne globalne grupy luksusowe i modowe, w tym Richemont, Zegna, LVMH, Brunello Cucinelli, Burberry oraz właściciel Valentino – Mayhoola. Wśród wierzycieli pojawiają się także podmioty technologiczne, takie jak Meta i Google, co wskazuje na szerokie spektrum relacji handlowych grupy.

Poziom ryzyka finansowego poszczególnych marek różni się w zależności od modelu współpracy z domem towarowym – hurtowego lub koncesyjnego. W praktyce oznacza to odmienne terminy płatności, poziom kontroli nad zapasem oraz różny stopień narażenia na opóźnienia regulowania należności w sytuacji kryzysowej.

Upadłość Saks Global podkreśla skalę zakłóceń finansowych, z jakimi mierzy się amerykański kanał sprzedaży wielomarkowej. Przy narastających problemach strukturalnych domów towarowych i wcześniejszych opóźnieniach w płatnościach dla dostawców, postępowanie upadłościowe może wymusić na markach luksusowych rewizję strategii zarządzania ryzykiem, dystrybucją i ekspozycją finansową na rynku USA.

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
15. styczeń 2026 20:47