StoryEditor
Handel
13.03.2020 00:00

Zakaz handlu zostanie złagodzony! Będzie można zatowarowywać sklepy w niedzielę

W związku z zagrożeniem koranwirusem niedzielny zakaz handlu zostanie złagodzony. W  efekcie masowych zakupów, jakich dokonują Polacy, sklepy będą mogły być zatowarowywane także w niedziele objęte zakazem - wynika z informacji portalu money.pl.

Z informacji serwisu wynika, że sklepy będą mogły przygotowywać się do handlu także w niedzielę tak, aby zmniejszyć problemy z dostępnością podstawowych artykułów spożywczych i higienicznych.

Koronawirus spowodował bowiem, że sklepowe półki opustoszały w wielu miejscach. Klienci robią zapasy, zaopatrują się głównie w wodę, spirytus, papier toaletowy, podpaski, pieluchy, mydło oraz artykuły spożywcze z długą datą przydatności do spożycia.

Z drugiej strony, rząd rozważa zamknięcie dużych galerii handlowych, jednak na razie nie podjął takich decyzji. Klienci omijają duże obiekty w obawie przed zakażeniem koronawirusem.

W czwartek decyzję o zamknięciu sklepów wydał premier Włoch. Zakaz handlu objął wszystkie sklepy i punkty usługowe, bary i restauracje. Czynne pozostają jedynie sklepy z żywnością, artykułami pierwszej potrzeby oraz apteki.

Przegląd prasy
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Sieci i centra handlowe
12.01.2026 13:53
Sieć Primark uzupełnia kolekcję odzieży sportowej linią kosmetyków
Twarzą kampanii Primarka jest m.in. Rita Ora Primark

Primark wprowadził na rynek nową linię kosmetyków o nazwie Performance Beauty. Jej celem jest pielęgnacja skóry “przed, w trakcie i po treningu” – deklaruje irlandzka sieć handlowa, mająca w Polsce blisko 10 swoich sklepów.

W ramach linii Performance Beauty na półki Primarka trafią  m.in. produkty z filtrem SPF i kosmetyki pielęgnacyjne skoncentrowane na regeneracji, a także największa jak dotąd kolekcja odzieży sportowej w ofercie sieci, obejmująca ponad 240 produktów. Produkty są na razie dostępne dla konsumentów na Wyspach Brytyjskich – zarówno stacjonarnie, jak i w systemie “click&collect”.

image

Rita Ora i Anna Lahey gościły w Warszawie, promując autorską linię kosmetyków do włosów

Ceny produktów zaczynają się od 2,50 funtów (akcesoria) i 4,50 funtów (odzież sportowa). Kolekcja została przygotowana z myślą o ludziach z “realnym budżetem” – zaznacza sieć, podkreślając, że klienci nie muszą wydawać dużo, żeby dobrze wyglądać i czuć się dobrze – na siłowni, w centrum handlowym i na co dzień.

Premiera jest wspierana globalną kampanią marketingową opartą na haśle „Every Move Counts”, celebrującym radość z codziennej aktywności ruchowej. Twarzami kampanii są Rita Ora oraz brytyjski muzyk i przedsiębiorca Krept.

Marzena Szulc
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Handel
12.01.2026 11:58
Dziale sprzedaży — nie myl sklepu duty-free z tradycyjnym sklepem detalicznym
Marzena Szulc

W sektorze retail często pojawia się nieporozumienie dotyczące sklepów duty-free oraz tradycyjnych sklepów detalicznych. Różnice pomiędzy tymi kanałami sprzedaży mają fundamentalne znaczenie dla działów sprzedaży, strategii cenowych i oczekiwań klientów. W praktyce duty-free nie jest tylko „tańszym sklepem” na lotnisku — to specyficzny model handlu, uwarunkowany zasadami podatkowymi, regulacjami celnymi i ograniczeniami dostępu, które odróżniają go od klasycznej sprzedaży detalicznej.

Czym jest sklep duty-free i jak się różni od sklepu tradycyjnego

Sklep duty-free, nazywany również strefą bezcłową, to szczególny rodzaj punktu sprzedaży, w którym towary są oferowane podróżnym bez naliczania lokalnych podatków i ceł, z zastrzeżeniem, że zostaną one wywiezione poza granice danego kraju przez nabywcę. Ta konstrukcja prawna istnieje dzięki temu, że sprzedaż odbywa się w miejscach uważanych za „poza systemem podatkowym” gospodarczego terytorium kraju, np. za kontrolą paszportową na lotnisku, w porcie morskim albo na granicach państw. 

Przykładowo, dostęp do strefy duty-free na lotnisku wymaga okazania karty pokładowej na lot międzynarodowy — pasażerowie odbywający tylko loty krajowe nie mają prawa robić zakupów duty-free. 

image

Travel retail: podróże pełne okazji, zakupy coraz bardziej przemyślane [ROCZNIK WK 2025/26]

W tradycyjnym sklepie detalicznym klient płaci pełną cenę, która obejmuje VAT, cło oraz inne podatki obowiązujące w kraju. Sklepy te są dostępne dla szerokiego grona klientów i nie nakładają wymogu posiadania dokumentów podróży, a ich model operacyjny opiera się na standardowych zasadach prawa handlowego i podatkowego.

Różnice operacyjne i cenowe — co dział sprzedaży powinien wiedzieć

Dział sprzedaży w organizacji retail musi rozumieć, że model duty-free i model tradycyjnego sklepu opierają się na odmiennych założeniach:

  • Podatki i ceny: Duty-free oznacza sprzedaż bez naliczania lokalnych podatków i ceł — w teorii. W praktyce może to nie zawsze oznaczać niższe ceny niż w sklepie detalicznym, ponieważ finalne ceny zależą od polityki marżowej, kosztów operacyjnych strefy i kosztów logistyki.
  • Dostęp klienta: Sklepy duty-free są dostępne wyłącznie dla określonej grupy klientów — podróżnych międzynarodowych — co oznacza, że liczba potencjalnych nabywców jest ograniczona czasowo oraz lokalnie.
  • Asortyment: Duty-free często oferuje grupy produktów premium lub luksusowe — takie jak perfumy, alkohole czy kosmetyki — z myślą o konsumpcji poza krajem zakupu. Tradycyjne sklepy detaliczne muszą z kolei dostosować asortyment do lokalnych preferencji zakupowych i dostępności sezonowej.
  • Regulacje prawne: Sprzedaż duty-free jest silnie regulowana — np. w Unii Europejskiej wewnątrzunijne loty nie mają prawa do sprzedaży duty-free z uwagi na wspólne unijne podatki, a zakupy bez podatków są możliwe jedynie przy podróżach poza UE.

Dla działów sprzedaży oznacza to konieczność stworzenia odmiennych strategii cenowych, klasyfikacji klientów i prognoz popytu dla kanałów duty-free oraz tradycyjnych sklepów. W przeciwieństwie do klasycznych sklepów, gdzie klienci dokonują zakupu z uwzględnieniem wygody i dostępności, duty-free napotyka na ograniczenia czasowo-lokacyjne, co wymaga od sprzedawców optymalizacji rotacji zapasów w bardzo określonych oknach czasowych.

Skala rynku duty-free i jego znaczenie rynkowe

Rynek sklepów duty-free jest istotną częścią globalnego retail. Według raportów branżowych sektor ten ma wartość setek miliardów dolarów i nadal rośnie. Globalny rynek duty-free był wyceniany na 94,2 miliarda dolarów w 2024 r., z prognozowanym wzrostem do 175,1 miliarda dolarów do 2034 r. przy średnim rocznym tempie wzrostu (CAGR) na poziomie 6,4 proc. 

Konkretne przykłady pokazują dynamikę w skali mikro: Dubai Duty Free osiągnął obrót na poziomie 2,16 miliarda dolarów w 2023 r., zatrudniając około 5500 pracowników i realizując 55 000 transakcji dziennie. 

image

Lagardère i Aelia.pl: pięć lat duty free w internecie

Dane te podkreślają, że chociaż duty-free jest specyficznym kanałem działającym w warunkach ograniczonego dostępu, ma realne znaczenie dla całego sektora handlu detalicznego, szczególnie w kontekście rosnącego ruchu turystycznego i podróży międzynarodowych.

Wnioski dla działów sprzedaży

Rozróżnienie między sklepem duty-free a tradycyjnym sklepem detalicznym nie jest wyłącznie teoretyczne — ma praktyczne implikacje dla strategii pricingu, targetowania klientów oraz zarządzania zapasami. Dla działów sprzedaży zrozumienie mechanizmów podatkowych, ograniczeń dostępu i specyfiki klienta duty-free jest kluczowe do efektywnego alokowania zasobów i budowania trafnych prognoz sprzedażowych. W przeciwieństwie do standardowych sklepów, które mogą liczyć na powtarzalność zakupów lojalnych klientów, kanał duty-free opiera się na ograniczeniach czasowo-lokacyjnych i wymaga innego podejścia do analizy danych i planowania operacyjnego.

Mylenie sklepu duty-free z tradycyjnym sklepem detalicznym prowadzi do błędnych założeń operacyjnych i strategicznych. Wyraźne zrozumienie różnic między tymi kanałami sprzedaży jest podstawą do skutecznego zarządzania sprzedażą w organizacji, która operuje zarówno w standardowym retail, jak i w specyficznych warunkach travel retail.

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
12. styczeń 2026 14:06