STREFA URODY

Pielęgnacja

 

17 lutego 2013, 14:15



wiadomoscikosmetyczne.pl

napisz maila ‹ | ostatnie artykuły ‹

Mocznik staje się coraz bardziej popularnym – mocno eksponowanym na kosmetycznych opakowaniach – składnikiem nawilżającym. Tak naprawdę jest stosowany w rozmaitych preparatach od ponad czterdziestu lat. Jednak wcześniej firmy wolały unikać chwalenia się nim, ze względu na nie najlepsze skojarzenia wynikające z nazwy.

Trzeba jednak wiedzieć, że choć mocznik jest naturalną substancją uboczną przemiany białek w organizmie i wydalany jest z moczem i potem, to jako składnik wykorzystywany w kosmetykach nie ma nic wspólnego z tą stroną fizjologii ludzkiego ciała. Dla potrzeb przemysłu kosmetycznego tworzony jest bowiem w laboratorium, gdzie otrzymywany jest jako stuprocentowy – bezwonny i bezbarwny – syntetyk przyjmujący formę kryształków. Kosmetologia sięgnęła po ten związek, gdy okazało się, że jest on jednym z głównych składników naturalnego czynnika nawilżającego skórę (NMF), który odpowiada za nawodnienie warstwy rogowej naskórka.

Złuszczanie, nawilżanie, regeneracja

W niskich stężeniach – do 2 proc. – mocznik przyspiesza podział komórek warstwy ziarnistej skóry, powodując jej regenerację. Gdy jest go 5-10 proc., działa nawilżająco, ułatwia wiązanie wody przez keratynę i zmiękcza naskórek. Jego właściwości nawilżające dorównują tym, które uzyskuje się stosując kwas hialuronowy. W koncentracji powyżej 10 proc. powoduje złuszczanie i zwiększenie przepuszczalności warstwy rogowej. Ułatwia więc wnikanie składników aktywnych
w głębsze warstwy skóry. Wykorzystywany jest w balsamach do ciała, kremach do rąk i stóp, które polecane są w szczególności do skóry suchej i wrażliwej. Przynoszą one znakomite rezultaty, stosowane nawet w miejscach szczególnie narażonych na przesuszenie, takich jak łokcie, kolana czy pękające pięty.

Ulga nawet dla łuszczącej się skóry

Mocznik ma także działanie przeciwbakteryjne. Jest więc bardzo pomocny w pielęgnacji skóry trądzikowej, której szybko przynosi ulgę również z uwagi na swoje właściwości przeciwświądowe. Jest też wykorzystywany przy leczeniu łupieżu i rozstępów. Poza tym używany jest często w kosmetykach jako składnik bardzo silnie złuszczający. Sprawia, że skóra staje się gładka i jędrna. Preparaty z wysoką zawartością (ok. 50 proc.) tego składnika dermatolodzy zalecają w celach leczniczych do przesuszonej i łuszczącej się skóry, dla osób z atopowym zapaleniem, łuszczycą oraz dla cukrzyków.
 Anna Zawadzka-Szewczyk


Czy ten artykuł był przydatny dla ciebie, twojej firmy i branży? Głosów: 33

  • 30
    BARDZO PRZYDATNY
  • 2
    PRZYDATNY
  • 0
    OBOJĘTNY
  • 1
    NIEPRZYDATNY

0Komentarze

dodaj komentarz

Portal wiadomoscikosmetyczne.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.

Treść niezgodna z regulaminem została usunięta. System wykrył link w treści i komentarz zostanie dodany po weryfikacji.
Aby dodać komentarz musisz podać wynik
    Nie ma jeszcze komentarzy...
do góry strony