Duża wrażliwość skóry naczyniowej na czynniki środowiskowe wymaga przede wszystkim wypracowania odpowiednich nawyków.
Ochrona przed słońcem, dieta, zero stresów
Najważniejsza jest odpowiednia ochrona przed słońcem – zarówno w lecie, jak i zimą. Korzystajmy z dobrodziejstw słońca rozważnie, zawsze w odpowiedniej odzieży i używając kosmetyków ochronnych. Unikajmy solariów. Podobnie jak sauny i długich gorących kąpieli.
Niebagatelne znaczenie przy problemach z naczynkami ma odpowiednia dieta. Warto z niej wykluczyć gorące pokarmy, alkohol, kawę i ostre przyprawy.
Ponadto, pojawienie się widocznych naczynek jest ściśle uzależnione od wszelkich sytuacji stresujących. Choć to niezwykle trudne, trzymajmy więc nerwy na wodzy.
Zima jest uciążliwą porą roku dla osób mających rozszerzone naczynka – wiatr, mróz, gwałtowne zmiany temperatury zaostrzają problemy z cerą. Dodatkowymi czynnikami negatywnie wpływającymi na skórę w okresie zimowym jest częstsze przebywanie w ogrzewanych pomieszczeniach czy wygrzewanie się przy kominkach.
Baza, czyli łagodne oczyszczanie
Pielęgnując skórę naczynkową, warto zwrócić uwagę na właściwe wykonywanie podstawowych zabiegów higienicznych. Do oczyszczania twarzy zaleca się tu stosowanie łagodnych mleczek lub żeli myjących, które należy spłukiwać z twarzy letnią (nigdy ciepłą i gorącą) wodą i nie należy myć skóry bezpośrednio przed wyjściem na dwór. Jeśli stosujemy peeling, wybierzmy łagodny, enzymatyczny.
Wzmocnienie i zabezpieczenie delikatnej cery
Odpowiednia pielęgnacja skóry naczynkowej musi przede wszystkim wzmocnić barierę naskórkową, która zabezpieczy skórę przed czynnikami środowiskowymi. Doskonale sprawdzą się tu receptury bogate w substancje uzupełniające lipidy naskórkowe i nawilżające skórę. Konieczne są odpowiednie filtry słoneczne, które zabezpieczą ją przed promieniowaniem UVA i UVB. Ponieważ skóra naczyniowa to skóra wrażliwa, kosmetyki do jej pielęgnacji powinny być delikatne – bez barwników, bezzapachowe lub z zapachem pozbawionym alergenów. W kremach pielęgnacyjnych warto szukać takich składników aktywnych, jak wyciąg z wiśni Barbados, escyna, rutyna, arnika górska czy miłorząb japoński, które znane są z właściwości wzmacniających i uszczelniających naczynka.
John Heffner, CEO marki Summer Fridays, przechodzi na emeryturę po ponad 40 latach pracy w branży beauty i FMCG. Firma poinformowała, że menedżer pozostanie na stanowisku do czasu wyłonienia nowego prezesa, a następnie obejmie rolę doradczą.
To ważny moment dla jednej z najbardziej rozpoznawalnych marek skincare budowanych w modelu influencer-founded brand. Summer Fridays, założone w 2018 roku przez Lauren Ireland i Mariannę Hewitt, w ostatnich latach dynamicznie rosło zarówno w retailu, jak i na rynkach międzynarodowych.
Summer Fridays rozkwitło pod opieką Heffnera
John Heffner objął stanowisko CEO Summer Fridays w 2020 roku. W czasie jego kadencji marka znacząco rozszerzyła dystrybucję, rozwijała portfolio produktowe oraz pozyskała inwestora strategicznego – fundusz TSG Consumer, który zainwestował w brand w 2024 roku.
Heffner odpowiadał również za rozwój współprac retailowych i ekspansję międzynarodową marki, która z internetowego skincare brandu współtworzonego przez influencerki przekształciła się w globalnego gracza premium beauty.
– Najlepsze marki nigdy nie są o jednej osobie. Tworzą je założyciele, zespół, produkty i społeczność, która w nie wierzy – podkreślił Heffner w oficjalnym komunikacie.
Kto przejmie stery jednej z najgłośniejszych marek skincare?
Summer Fridays od początku budowało swoją pozycję w oparciu o estetykę clean beauty, minimalistyczny branding i silną obecność w social mediach. Marka szybko zdobyła popularność szczególnie wśród młodszych konsumentów, stając się jednym z najbardziej rozpoznawalnych przykładów tzw. influencer brands w segmencie premium skincare.
Założycielki marki – Lauren Ireland i Marianna Hewitt, podkreślają, że Heffner odegrał kluczową rolę w profesjonalizacji biznesu i budowaniu długofalowej strategii wzrostu.
– John wniósł do Summer Fridays doświadczenie, stabilność i ogromne wsparcie dla naszej wizji. Jego wpływ na rozwój marki był nieoceniony – komentują founderki.
Weteran branży beauty kończy karierę
Przed dołączeniem do Summer Fridays John Heffner przez dekady zajmował wysokie stanowiska managerskie w globalnych koncernach i markach beauty, m.in. w Procter & Gamble, Unileverze, OPI, Drybar oraz Creative Nail Design.
Jego odejście jest elementem zmiany zachodzące dziś w branży kosmetycznej, gdzie coraz więcej founder-led marek przechodzi etap profesjonalizacji, inwestycji private equity oraz budowy bardziej korporacyjnych struktur zarządzania.
Summer Fridays przez najbliższe miesiące będzie w okresie strategicznej transformacji. Marka będzie musiała utrzymać autentyczność i silną więź ze społecznością, jednocześnie kontynuując globalną ekspansję i dalsze skalowanie biznesu. Rozstrzygnie się także kwestia obsadzenia nowego CEO, który może nadać marce zupełnie nowy kierunek.
Źródło: WWD
Przez lata przyzwyczajano nas do myślenia, że oznaki upływającego czasu trzeba za wszelką cenę ukrywać. Obecnie coraz wyraźniej do głosu dochodzi jednak nurt pro‑aging. To filozofia oparta na akceptacji zmian, celebracji dojrzałości i wspieraniu naturalnego piękna, by czuć się dobrze we własnym ciele – niezależnie od wieku.
Czym różni się podejście pro age od klasycznego anti aging?
Choć oba podejścia często odnoszą się do pielęgnacji skóry z widocznymi oznakami starzenia, różni je cel i emocje, które za nimi stoją. Przejście od typowej dla anti aging walki ze zmarszczkami, utratą jędrności czy przebarwieniami do akceptacji pro-agingowej zmienia wszystko.
-
Pielęgnacja anti aging - stawia na agresywne maskowanie metryki i traktuje pojawiające się z czasem zmiany na skórze jak defekty, które trzeba natychmiast usunąć.
-
Pielęgnacja pro age - odrzuca presję doskonałości, a jej celem jest wzmocnienie i poprawa kondycji skóry, która powinna być zdrowa, elastyczna i odpowiednio odżywiona. Nie wyklucza zabiegów estetycznych – chodzi o świadome decyzje, a nie o walkę z czasem.
Filozofia pro-aging w codziennej rutynie – na co postawić?
Codzienne rytuały w duchu pro aging polubią zwolenniczki skinimalizmu – tu liczy się nie liczba kosmetyków, a precyzyjne działanie zaawansowanych substancji. Rutyna powinna opierać się na kilku najważniejszych filarach dopasowanych do aktualnych potrzeb skóry, które zmieniają się wraz z wiekiem, porą roku i stylem życia.
-
Ochrona i antyoksydacja – promienie słoneczne odpowiadają za większość oznak starzenia skóry. Całoroczna ochrona przeciwsłoneczna (kremy SPF) blokuje promieniowanie UV i zapobiega powstawaniu przebarwień, a witamina C oraz witamina E to silne antyoksydanty neutralizujące wolne rodniki.
-
Stymulacja i odbudowa – aby zachować jędrność, skóra potrzebuje składników pobudzających produkcję kolagenu. Królują tu peptydy, które skutecznie wspierają odnowę skóry, oraz retinol przyspieszający naturalne procesy regeneracji naskórka.
-
Wzmocnienie bariery naskórkowej – dojrzała cera łatwo traci wodę. Głębokie nawilżenie zapewnia kwas hialuronowy, a ceramidy i niacynamid odbudowują cement międzykomórkowy, co zapobiega powstawaniu podrażnień i ucieczce wilgoci.
Holistyczne dbanie o siebie w każdym wieku
Podejście pro age podkreśla, że skóra nie istnieje w próżni – jej wygląd odzwierciedla kondycję całego organizmu. Zdrowa dieta bogata w dobre tłuszcze, odpowiednie nawadnianie oraz przemyślana suplementacja wspierają komórki od wewnątrz. Gdy dbasz o swoje zdrowie i samopoczucie, zyskujesz naturalną pewność siebie, która bije z Twojej twarzy.
Świadoma pielęgnacja z Drogerią Dr Zdrowie
Wybór produktów do pielęgnacji skóry warto oprzeć na eksperckiej ofercie. Drogeria Dr Zdrowie realizuje założenia pro age dwutorowo – oferuje wyselekcjonowane dermokosmetyki z retinolem i peptydami oraz specjalistyczne suplementy, np. z kolagenem, witaminami, minerałami czy adaptogenami.

