StoryEditor
Drogerie
28.04.2022 00:00

Druga drogeria DM w Polsce otwiera się 5 maja w Jeleniej Górze

Zgodnie z naszymi zapowiedziami, potwierdza się informacja o uruchomieniu kolejnej drogerii niemieckiego giganta w Polsce. Kolejny sklep DM Drogerie Markt ruszy już za tydzień w Jeleniej Górze. Nowa drogeria znajduje się przy ulicy Jana Pawła II 31b.

Powierzchnia sali sprzedaży drogerii DM w Jeleniej Górze wynosi około 434 mkw. Jest więc o 200 mkw. mniejsza niż drogeria we Wrocławiu. Także tutaj zadbano jednak o dodatkowe udogodnienia dla klientów. Sklep wyposażony jest w stację pakowania prezentów oraz dystrybutor wody. Tuż przy wejściu na klientów czeka parking z uwzględnieniem dedykowanych miejsc dla rodzin z dziećmi, a także osób niepełnosprawnych. Sieć zatrudniła też dziewięciu pracowników na potrzeby nowo otwartej lokalizacji.

Przyjazna aranżacja wnętrz sklepów ma sprawić, że zakupy będą wygodne i przyjemne dla klientów. Z przestronnych alejek i bogatej oferty produktów dla dzieci szczególnie skorzystają rodziny. Bardzo ciekawie prezentuje się też polityka cenowa drogerii. „Zawsze korzystnie” to najważniejsze przesłanie sieci, które daje klientom gwarancję trwałej, bez czekania na promocje. 

Przeczytaj również: DM chce przyciągnąć rodziców najmłodszych dzieci [FOTOREPORTAŻ]

Po entuzjastycznym przyjęciu naszej pierwszej polskiej drogerii we Wrocławiu z ogromną radością otwieramy sklep w Jeleniej Górze. Naszym celem jest zapewnienie przyjemnych zakupów, bez poczucia pogoni za ofertami czy ryzyka przeoczenia najlepszych okazji. To nasza obietnica dla klientów. Chcemy, żeby mieli pewność, że kiedykolwiek przyjdą do DM na zakupy, zawsze będzie to dla nich korzystne – tłumaczy Markus Trojansky General Manager w Polsce.

Już niebawem na polskim rynku pojawią się też kolejne lokalizacje we Wrocławiu, który jest dla DM rynkiem testowym. W najbliższych miesiącach w Polsce ma funkcjonować już 5 drogerii pod szyldem DM. Reakcje Wrocławian pozwolą zdecydować sieci kiedy wyruszy na podbój reszty Polski w tym Warszawy.

W asortymencie DM znajduje się szeroki wybór produktów do pielęgnacji twarzy i ciała, artykuły zdrowotne i higieniczne oraz produkty w kategoriach kosmetyki i perfumy. Klienci będą mogli także zakupić żywność, artykuły gospodarstwa domowego, usługi foto i karmę dla zwierząt. Warto podkreślić, że sieć znana jest z szerokiej oferty marek własnych. Wśród nich wymienić należy markę Balea, czy najlepiej sprzedającą się markę certyfikowanych kosmetyków naturalnych alverde. 

Drogerie DM posiadają ponad 3800 punktów sprzedaży, w których zatrudnionych jest ponad 66 000 osób w całej Europie. W roku obrotowym 2019/2020 dm odnotował sprzedaż w wysokości 12,3 mld euro wygenerowaną łącznie we wszystkich 13 krajach europejskich. W tym samym okresie w Niemczech około 42 600 pracowników wygenerowało sprzedaż na poziomie 9,4 mld euro. 

Przeczytaj również: Zobacz, jak wygląda pierwsza drogeria sieci DM w Polsce [FILM]

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Handel
28.04.2026 10:13
Polacy na zakupach chemii domowej. Absolutna dominacja dyskontów!
Katarzyna Borowiec
Katarzyna Borowiec
Odkamieniacze do pralek i płyny do płukania tkanin to kategorie, które wykazują się największą dynamiką sprzedaży rok do roku (fot. Shutterstock)Shutterstock

Mimo że rynek chemii domowej wykazuje zaskakującą stabilność cenową, klienci są w podejściu do niej dość pragmatyczni. Dziś skupiają się na szukaniu oszczędności, ale jutro będą wybierać produkty antybakteryjne, wysoce specjalistyczne oraz te, które zagwarantują im wygodę i przyjemność.

Rynek chemii domowej, obejmujący środki do prania oraz środki do sprzątania, wygenerował w ostatnich 12 miesiącach* łączną sprzedaż o wartości przekraczającej 8 mld zł. Kategori...

Dziękujemy, że nas czytasz!
Pozostało jeszcze 97% tekstu

Jeśli widzisz ten tekst, oznacza to, że próbujesz przeczytać artykuł premium, dostępny wyłącznie dla zalogowanych użytkowników.

Zaloguj się i uzyskaj nieograniczony dostęp do naszego portalu.

Katarzyna Borowiec
Katarzyna Borowiec
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Prawo
24.04.2026 09:11
Dzieci kupują anti-aging. Sephora musi się tłumaczyć
Marketing beauty wobec dzieci pod lupą regulatorówShutterstock

Sephora zapowiada wprowadzenie nowych zasad dotyczących komunikacji produktów pielęgnacyjnych dla najmłodszych. To efekt rosnącej presji regulatorów i krytyki wobec praktyk marketingowych branży beauty, która coraz częściej kieruje przekaz do nieletnich konsumentów.

W tym artykule przeczytasz:

  • Koniec swobody komunikacji do najmłodszych
  • "Sephora kids” to już nie trend, a problem
  • Skóra dzieci to nie rynek dla anti-aging
  • Czy branża świadomie targetuje najmłodszych?
  • Czy regulacje zatrzymają ten trend?

Koniec swobody komunikacji do najmłodszych

Porozumienie z prokuratorem generalnym stanu Connecticut, Williamem Tongiem, kończy dochodzenie dotyczące promowania kosmetyków anti-aging wśród dzieci.

Sephora zobowiązała się do wprowadzenia wyraźnych ostrzeżeń na stronach sprzedażowych oraz przeszkolenia pracowników w zakresie identyfikowania produktów nieodpowiednich dla młodszych użytkowników.

"Sephora kids” to już nie trend, a problem

Zjawisko tzw. "Sephora kids” dzieci kupujących kosmetyki dla dorosłych, w tym produkty anti-aging – przestało być jedynie viralowym trendem z TikToka. Stało się raczej symbolem szerszego problemu – przenikania komunikacji beauty do coraz młodszych grup odbiorców. Influencerzy, estetyczne treści i narracja wokół "perfekcyjnej skóry” sprawiają, że granica wieku konsumenta zaczyna się zacierać.

image

Kontrowersje wokół talku wracają. Johnson & Johnson na celowniku

Skóra dzieci to nie rynek dla anti-aging

Eksperci nie pozostawiają wątpliwości – stosowanie składników takich jak retinol czy silne kwasy przez dzieci może prowadzić do podrażnień, a nawet trwałych uszkodzeń skóry.

Stanowisko to podziela British Association for Dermatologists, wskazując na realne zagrożenia wynikające z niekontrolowanego stosowania aktywnych składników przez najmłodszych.

Jednocześnie rośnie ryzyko reputacyjne dla marek, które (nawet pośrednio) wpisują się w ten trend.

Czy branża świadomie targetuje najmłodszych?

Pomimo krytyki rynek nie zwalnia. Pojawiają się kolejne marki kierowane do młodszych odbiorców, takie jak Sincerely Yours czy Rini, a detaliści rozwijają ofertę dla nastolatków.

Jednocześnie działania takie jak weryfikacja wieku czy ograniczenia sprzedaży wprowadzane przez wybrane firmy pokazują, że branża zaczyna dostrzegać skalę problemu — choć wciąż reaguje niespójnie.

image

Produkty antytrądzikowe: 53 proc. konsumentów marnuje pieniądze na nieskuteczne preparaty

Czy regulacje zatrzymają ten trend?

Sephora nie jest odosobnionym przypadkiem. Włoskie organy prowadzą postępowanie wobec niej oraz Benefit Cosmetics, zarzucając stosowanie ukrytych strategii marketingowych wobec nieletnich.

Pojawiają się także inicjatywy legislacyjne, jak projekt ustawy w USA ograniczający dostęp dzieci do produktów anti-aging.

W tle pojawia się nowe zjawisko określane jako "cosmeticorexia”obsesja na punkcie idealnej skóry, która może mieć konsekwencje zarówno zdrowotne, jak i psychologiczne.

 

Źródło: Personal Care Insights

Aurelia Obrochta
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
28. kwiecień 2026 21:24