StoryEditor
Rynek i trendy
12.10.2020 00:00

POHiD będzie wnioskować o skrócenie godzin dla seniorów lub wyłączenie z nich soboty

Będziemy apelować do rządu, aby skrócić godziny dla seniorów lub wyłączyć sobotę – zapowiedziała Renata Juszkiewicz, prezes Polskiej Organizacji Handlu i Dystrybucji podczas Retail & FMCG Congress Poland & CEE, kongresu organizowanego przez Wydawnictwo Gospodarcze, właściciela portalu wiadomoscikosmetyczne.pl.

Dobra zmiana w handlu i co dalej - to temat debaty, podczas której oprócz szefowej POHiD udział wzięli Maciej Ptaszyński, wiceprezes Polskiej Izby Handlu i Paweł Tracz, prezes Polskiego Stowarzyszenia Małych Przedsiębiorców i Franczyzobiorców.

Uczestnicy debaty rozmawiali o spodziewanym, dodatkowym opodatkowaniu branży handlowej, wpływu pandemii na rynek oraz planowanych zmianach we franczyzie.

Renata Juszkiewicz odniosła się również do innych zmian legislacyjnych: - Mamy duże obostrzenia, z każdej strony rząd dokłada podatki, to wszystko odbija się na biznesie. Klienci przyzwyczaili się do niskich cen, musimy temu sprostać – skomentowała prezes POHiD i dodała, że program 500+ miał wpływ na konsumpcję, ale polski rynek jest mocno konkurencyjny, co wpływa na marże.

Paweł Tracz, prezes Polskiego Stowarzyszenia Małych Przedsiębiorców i Franczyzobiorców uważa, że sytuacja dla sprzedawców nie jest korzystna. Proces dostosowania się do zakazu handlu jest dosyć kosztowny dla małego przedsiębiorcy.

- W przypadku piątków i sobót tracimy dużą liczbę klientów z powodu licznych promocji w dyskontach. W niedziele nie ma też klientów, ponieważ zmienili oni swoje przyzwyczajenia zakupowe – mówił Paweł Tracz.

Maciej Ptaszyński, wiceprezes PIH podkreśla, że sprawa jest złożona. Zostały wprowadzone zmiany, które mają wpływ na konsumentów i handel, część z nich ma większy wpływ niż 500+.

- Oczekujemy wprowadzenia podatku handlowego, który ma wyrównać szanse mniejszym formatom. Przez ostatnie lata udział w rynku dyskontów wzrósł o 10 proc. Proporcjonalnie do tego wzrostu skurczył się udział mniejszych powierzchni. Zamknęło się 1200 małych sklepów spożywczych a przybyło 180 dyskontów – powiedział Maciej Ptaszyński. Dodał jednocześnie, ze niedziela stała się dla małych sklepów szansą na odrobienie strat. Klienci przyzwyczaili się do czynnych mniejszych sklepów w niedziele. - Nie dostrzegamy celu zmiany regulacji. W naszej ocenie sytuacja z niedzielami handlowymi nie wymaga zmian – uważa Maciej Ptaszyński.

Branża handlowa obawia się lockdownu i przygotowuje się na ewentualne zmiany.

- Z naszej strony jesteśmy zabezpieczeni pod względem bezpieczeństwa. Martwimy się oczywiście. Zamykanie pomiędzy 10 a 12 to tak naprawdę zamknięcie całego przedpołudnia. Będziemy apelować do rządu aby skrócić godziny dla seniorów lub wyłączyć z nich sobotę – podkreśla Renata Juszkiewicz.

Paweł Tracz, prezes Polskiego Stowarzyszenia Małych Przedsiębiorców i Franczyzobiorców zaznacza, że skupiłby się na bezpieczeństwie pracowników, bo wiele łatwiej jest utrzymać reżim sanitarny w małym sklepie.

Magda Głowacka
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Rynek i trendy
28.04.2026 12:31
Od „anti-age” do „no-age”. Jak zmienia się język, oferta i odpowiedzialność marek w starzejącym się społeczeństwie?
Od „anti-age” do „no-age”. Jak zmienia się język, oferta i odpowiedzialność marek w starzejącym się społeczeństwie?Materiał Partnera

Starzenie się przez dekady było jednym z najlepiej monetyzowanych „problemów” w marketingu, ponieważ branża beauty i wellness budowała wzrost na narracji deficytu, w której najpierw wskazywano zagrożenie w postaci zmarszczek czy utraty jędrności, a następnie oferowano produkt jako rozwiązanie. Dziś ten model wyraźnie się wyczerpuje, a zmiana widoczna na poziomie języka, gdzie „anti-age” ustępuje miejsca „pro-age”, jest jedynie symptomem głębszej transformacji w sposobie myślenia o wieku, zdrowiu i dobrostanie.

Konsumenci coraz rzadziej chcą walczyć z czasem, natomiast coraz częściej oczekują wsparcia w dobrym funkcjonowaniu na każdym etapie życia, co znajduje potwierdzenie w danych rynkowych. Mintel od lat obserwuje spadek zainteresowania hasłami „anti-ageing” przy jednoczesnym wzroście wyszukiwań „healthy ageing” i „well-ageing”, co w praktyce oznacza przesunięcie punktu ciężkości z wyglądu na jakość życia. Jednocześnie rośnie presja na autentyczność, ponieważ według Ipsos Generations Report 2025 jedynie 19% osób powyżej 55. roku życia uważa, że nowe produkty odpowiadają na ich realne potrzeby, co jasno pokazuje, że zmiana języka bez zmiany oferty przestaje być akceptowalna.

Równolegle zmienia się struktura potrzeb, ponieważ McKinsey wskazuje, że 60% konsumentów traktuje zdrowe starzenie się jako jeden z kluczowych priorytetów, rozumiany jako utrzymanie energii, sprawności i dobrostanu psychicznego. W efekcie rynek przesuwa się w stronę rozwiązań bardziej holistycznych, które wykraczają poza pielęgnację skóry i obejmują szersze podejście do funkcjonowania organizmu.

Na tym tle wyróżniają się marki, które przekładają zmianę narracji na realne działania produktowe, czego przykładem jest IANA rozwijana przez Laboratoires Expanscience, firmę działającą w modelu B Corp i od lat budującą swoje podejście do zdrowia w oparciu o długofalowy dobrostan. Powstanie marki zostało poprzedzone analizą danych wskazujących, że ponad 40% osób po 45. roku życia doświadcza dolegliwości stawowych, 60% odczuwa ich wpływ na sen i samopoczucie, a 68% deklaruje pogorszenie jakości życia, co pokazuje, że starzenie się należy rozpatrywać nie jako kategorię estetyczną, lecz jako doświadczenie zdrowotne i funkcjonalne.

To podejście przekłada się bezpośrednio na ofertę, ponieważ zamiast obietnicy odmładzania pojawia się wsparcie codziennego funkcjonowania w obszarach takich jak mobilność, energia czy sen, co redefiniuje rolę produktu i jego miejsce w życiu konsumenta. Jak podkreśla Wanda Mizera – Product Manager marki IANA, „Starzenie się nie jest defektem, lecz etapem życia, który wymaga realnego wsparcia, dlatego positive ageing oznacza partnerstwo w budowaniu jakości życia, a nie obietnicę cofania czasu”.

Dla branży oznacza to fundamentalną zmianę roli, ponieważ marki przestają być jedynie dostawcami produktów, a zaczynają funkcjonować jako partnerzy w długoterminowym dobrostanie konsumenta, co wymaga spójności między komunikacją, portfolio i rzeczywistą wartością. Positive ageing przestaje być trendem komunikacyjnym i staje się kryterium wiarygodności, które w warunkach starzejących się społeczeństw będzie coraz silniej definiowało przewagę konkurencyjną.

ARTYKUŁ SPONSOROWANY
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Handel
28.04.2026 10:13
Polacy na zakupach chemii domowej. Absolutna dominacja dyskontów!
Katarzyna Borowiec
Katarzyna Borowiec
Odkamieniacze do pralek i płyny do płukania tkanin to kategorie, które wykazują się największą dynamiką sprzedaży rok do roku (fot. Shutterstock)Shutterstock

Mimo że rynek chemii domowej wykazuje zaskakującą stabilność cenową, klienci są w podejściu do niej dość pragmatyczni. Dziś skupiają się na szukaniu oszczędności, ale jutro będą wybierać produkty antybakteryjne, wysoce specjalistyczne oraz te, które zagwarantują im wygodę i przyjemność.

Rynek chemii domowej, obejmujący środki do prania oraz środki do sprzątania, wygenerował w ostatnich 12 miesiącach* łączną sprzedaż o wartości przekraczającej 8 mld zł. Kategori...

Dziękujemy, że nas czytasz!
Pozostało jeszcze 97% tekstu

Jeśli widzisz ten tekst, oznacza to, że próbujesz przeczytać artykuł premium, dostępny wyłącznie dla zalogowanych użytkowników.

Zaloguj się i uzyskaj nieograniczony dostęp do naszego portalu.

Katarzyna Borowiec
Katarzyna Borowiec
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
29. kwiecień 2026 05:50