StoryEditor
Producenci
16.10.2020 00:00

Nicolas Hieronimus nowym dyrektorem generalnym Grupy L’Oréal

14 października 2020 roku zebrał się zarząd Grupy L’Oréal pod przewodnictwem Jean-Paula Agona. Zgodnie z zaleceniami Appointments and Governance Committee podjęto decyzję w sprawie nowego kierownictwa i planu sukcesji na najwyższym stanowisku Grupy. Funkcję dyrektora generalnego obejmie Nicolas Hieronimus związany z Grupą L’Oréal od ponad 30. lat.

Ponieważ statut spółki nie przewiduje żadnego wyjątku od ustawowego wieku emerytalnego wynoszącego 65 lat, do lipca 2021 roku Jean-Paul Agon powinien przekazać swoje obowiązki dyrektora generalnego. W związku z tym zarząd ogłosił rozdzielenie funkcji prezesa i dyrektora generalnego. Jean-Paul Agon pozostanie na stanowisku prezesa, które zajmuje od 2011 roku. Dyrektorem generalnym zostanie Nicolas Hieronimus.
Nicolas Hieronimus dołączył do Grupy L’Oréal 33 lata temu i całą swoją karierę zawodową poświęcił firmie, pracując w wielu krajach i oddziałach. Od 2017 roku jest zastępcą dyrektora generalnego odpowiedzialnym za poszczególne dywizje.

Nasz komitet od ponad osiemnastu miesięcy pracuje nad kształtem przyszłego zarządu Grupy L’Oréal i planem sukcesji na stanowisku dyrektora generalnego, zajmowanym obecnie przez Jean-Paula Agona. Patrzymy perspektywiczne, jesteśmy obiektywni i mamy wymagające podejście – zapewniła Sophie Bellon, przewodnicząca Appointments and Governance Committee. – Po przeanalizowaniu głównych wyzwań stojących przed Grupą w najbliższych latach, komitet wybrał kilkoro kandydatów posiadających umiejętności i cechy, które pozwolą nam skutecznie sprostać tym wymaganiom. Następnie przeprowadzono z nimi rozmowy kwalifikacyjne. Nicolas Hieronimus okazał się najwłaściwszą osobą, która mogłaby zastąpić Jean-Paula Agona na stanowisku dyrektora generalnego. Jego nominacja została zarekomendowana zarządowi za pełną zgodą Jean-Paula Agona.
Zarząd z satysfakcją przyjął nominację Jean-Paula Agona na stanowisko prezesa, przekazując mu serdeczne podziękowania za 15 lat pracy na stanowisku dyrektora generalnego Grupy. Przewidując przyszłość branży kosmetycznej, Jean-Paul Agon gruntownie przebudował firmę, aby dostosować ją do współczesnych wyzwań, będąc jednocześnie wiernym podstawowym zasadom i wartościom Grupy L’Oréal
czytamy w komunikacie. 

Zarząd wyraził przekonanie, że proponowana struktura zapewni wyniki, utrwali wartości i podtrzyma realizację zobowiązań Grupy, jak również jakość jej ładu korporacyjnego. Zarówno członkowie zarządu, jak i Nicolas Hieronimus będą korzystać z bogatego doświadczenia Jean-Paula Agona na obu stanowiskach. Firma będzie mogła liczyć na jego wiedzę i doświadczenie w zakresie zarządzania, aby sprostać rosnącym oczekiwaniom interesariuszy Grupy. Nicolas Hieronimus będzie też zasięgał opinii Jean-Paula Agona.

Jean-Paul Agon, w porozumieniu z Appointments and Governance Committee i zarządem, jak również przy pełnym poparciu Nicolasa Hieronimusa, zarekomendował utrzymanie stanowiska zastępcy dyrektora generalnego, którą Nicolas Hieronimus pełnił u jego boku od 2017 roku. Z dniem 1 maja 2021 roku nową zastępczynią dyrektora generalnego zostanie Barbara Lavernos, która od lutego 2021 r. będzie kierować Działem Badań, Innowacji i Technologii.

Zmiany wejdą w życie z dniem 1 maja 2021 r. na mocy decyzji zarządu podjętej na posiedzeniu, które odbędzie się po dorocznym walnym zgromadzeniu spółki w dniu 20 kwietnia 2021 r. Walne zgromadzenie zwołane zostanie w celu mianowania Nicolasa Hieronimusa na stanowisko dyrektora generalnego oraz zatwierdzenia polityki wynagrodzeń odpowiadającej nowej organizacji.

Nicolas Hieronimus
W 1985 roku Nicolas Hieronimus ukończył ESSEC i dwa lata później dołączył do Grupy L’Oréal jako menedżer produktu. W 1993 roku został dyrektorem ds. marketingu w Laboratoires Garnier. W 1998 roku objął stanowisko dyrektora generalnego Garnier Maybelline w Wielkiej Brytanii. Dwa lata później został mianowany dyrektorem generalnym L’Oréal Paris we Francji, a następnie dyrektorem generalnym ds. międzynarodowych L’Oréal Paris. W 2005 roku został dyrektorem generalnym L’Oréal w Meksyku. W 2008 roku Jean-Paul Agon powołał go na stanowisko dyrektora generalnego Dywizji Produktów Profesjonalnych Grupy L’Oréal. W styczniu 2011 roku mianowano go na stanowisko prezesa dywizji L’Oréal Luxe – funkcję tę pełnił do końca 2018 roku. W 2013 roku objął stanowisko prezesa Selective Divisions. W maju 2017 roku został mianowany wiceprezesem zarządu odpowiedzialnym za dywizje.

Barbara Lavernos
Barbara Lavernos jest z wykształcenia inżynierem – jest absolwentką l’Ecole des Hautes Etudes d’Ingénieur (HEI Francja). Dołączyła do Grupy L’Oréal 29 lat temu jako specjalistka ds. zaopatrzenia w fabryce w Aulnay. Następnie przejęła odpowiedzialność za zaopatrzenie fabryki produktów do makijażu i zapachów Ormes. W kolejnym etapie objęła stanowisko dyrektora fabryki Rambouillet we Francji. W 2004 roku Barbara Lavernos została globalną dyrektor ds. zaopatrzenia Grupy L’Oréal. W 2012 roku została mianowana dyrektor zarządzającą działu Retail Travel na cały świat. W 2014 roku Jean-Paul Agon powołał ją na stanowisko dyrektor ds. operacyjnych oraz członkinię Komitetu Wykonawczego. Barbara Lavernos zarządza całym łańcuchem wartości – od projektowania opakowań poprzez zaopatrzenie i produkcję aż po światowy łańcuch dostaw. Kieruje również strategią Grupy w zakresie globalnych technologii informacyjnych (IT) oraz globalnymi zespołami IT w ramach projektu transformacji Beauty Tech. W lutym 2021 roku obejmie funkcję prezesa Działu Badań, Innowacji i Technologii.

Grupa L’Oréal
L’Oréal ma ponad 100-letnią tradycję. Portfolio firmy składa się z 36. różnorodnych i uzupełniających się marek, Grupa osiągnęła w 2018 roku obroty sięgające 26,9 miliarda euro i obecnie zatrudnia 82 600 osób na całym świecie.  L’Oréal jest obecny we wszystkich sieciach dystrybucji: na rynku masowym, w centrach handlowych, aptekach, drogeriach, salonach fryzjerskich, sieciach sklepów wolnocłowych. Produkty L’Oréal dostępne są także we własnych sklepach firmowych marek oraz w handlu internetowym. Dział badań i innowacji zatrudnia 3 885 badaczy. 

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Producenci
13.02.2026 18:00
Dlaczego Rhode sprzedano za 1 mld dolarów, a Makeup by Mario wciąż szuka kupca?
IG haileybieber

Sprzedaż marki Rhode za 1 mld dolarów w maju 2025 r. oraz brak zainteresowanych kupców na Makeup by Mario, mimo wyższych przychodów, stały się jednym z najczęściej komentowanych przykładów mechaniki przejęć w sektorze beauty.

Rhode osiągnęło w momencie sprzedaży przychody rzędu 212 mln dolarów, podczas gdy Makeup by Mario raportowało ok. 250 mln dolarów rocznego obrotu. Różnica nie leży jednak w skali biznesu, lecz w strukturze wzrostu i potencjale, jaki widzą nabywcy. Rhode zostało przejęte przez E.l.f., który nie zapłacił wyłącznie za dotychczasowe wyniki finansowe marki. W momencie przejęcia Rhode funkcjonowało wyłącznie w modelu DTC, bez obecności w handlu stacjonarnym, bez wejścia do sieci takich jak Sephora bez międzynarodowej dystrybucji. Brak dystrybucji detalicznej okazał się paradoksalnie największym atutem Rhode. 

Marka istniała zaledwie trzy lata, opierała się na bardzo wysokim popycie generowanym przez założycielkę, Hailey Bieber, obserwowaną przez ok. 55 mln użytkowników na Instagramie, a jednocześnie pozostawiała niemal wszystkie dźwignie wzrostu nietknięte. Dla nabywcy oznaczało to czysty potencjał do monetyzacji. Kluczowe było to, co nowy właściciel mógł zrobić z brandem po zamknięciu transakcji.

image

e.l.f. Beauty zwiększa sprzedaż i EBITDA w Q3 oraz po dziewięciu miesiącach roku fiskalnego

Po sfinalizowaniu transakcji E.l.f. uruchomił sprzedaż Rhode w Sephorze we wrześniu 2025 r. W ciągu pierwszych dwóch dni marka wygenerowała ok. 10 mln dolarów sprzedaży, co według dostępnych danych było największym debiutem marki w historii Sephory w Ameryce Północnej. Kolejne etapy obejmowały ekspansję do Wielkiej Brytanii, rozwój dystrybucji międzynarodowej w oparciu o istniejący łańcuch dostaw E.l.f. oraz wejście w nowe kategorie produktowe.

W praktyce przejęcie Rhode było zakupem “mapy drogowej” dalszego wzrostu. Pozwalało łatwo określić każdy kolejny ruch w rozwoju marki: retail, ekspansja geograficzna, rozszerzanie portfolio. W pakiecie z przepisem na wzrost przyszła jego wykonalność i wymierna wartość finansowa. To właśnie ten wciąż niewykorzystany potencjał stanowił uzasadnienie wyceny na poziomie 1 mld dolarów.

Sytuacja Makeup by Mario wygląda odwrotnie. Marka, stworzona przez makijażystę hollywoodzkich gwiazd Mario Dedivanovica, w ciągu trzech lat znalazła się w czołówce brandów w Sephorze w USA. Produkty regularnie zajmowały miejsca w top 3 kluczowych kategorii makijażowych, a marka była obecna w ponad 2,1 tys. sklepów Sephory na świecie.

Około 30 proc. przychodów Makeup by Mario pochodziło z rynków międzynarodowych, w tym z Europy i Bliskiego Wschodu. Przychody rosły w tempie bliskim 30 proc. rok do roku, osiągając poziom ok. 250 mln dolarów. Z perspektywy operacyjnej i rynkowej była to jedna z najlepiej rozwiniętych marek w segmencie niezależnych brandów beauty.

image

Rhode debiutuje w Europie; marka trafi także do Polski

Problem pojawia się jednak w momencie, kiedy założyciel rozgląda się za kupcem swojego kosmetycznego “dziecka”. Dla potencjalnych nabywców, takich jak L’Oréal, Shiseido czy Estée Lauder, kluczowe pytanie nie brzmi „czy marka odniosła sukces?”, lecz „jaki potencjał możemy jeszcze spieniężyć?”. W przypadku Makeup by Mario większość oczywistych dźwigni wzrostu została już rozpoznana i wykorzystana do granic możliwości.

Marka otworzyła kluczowe rynki zagraniczne, weszła w najważniejsze kategorie makijażowe i maksymalnie wykorzystała dystrybucję w najbardziej prestiżowej sieci beauty na świecie. Potencjalny nabywca musiałby zapłacić wysoką cenę głównie za utrzymanie istniejącej skali biznesu, a nie za możliwość wygenerowania nowej, spektakularnej fali wzrostu.

Dodatkowym czynnikiem ryzyka okazuje się silna zależność od Sephory. Umowa na wyłączność wygasa z końcem 2025 r., a ewentualna ekspansja do sieci Ulta, największej konkurencji dla Sephory w USA, wiąże się z realnym zagrożeniem kanibalizacji sprzedaży. Dane rynkowe wskazują, że marki przechodzące z modelu wyłączności w Sephorze do obecności w Ulta często notują spadek sprzedaży w Sephorze rzędu 20–40 proc., a nowy dystrybutor nie rekompensuje tej straty.

Rhode uniknęło tego problemu, ponieważ przez trzy lata działało wyłącznie w kanale DTC. Brak konfliktów między kanałami sprzedaży, niezależność od sieci perfumeryjnych i „czysta karta” w momencie wejścia do retailu były zaletami, w które E.l.f. był gotów wiele zainwestować. W tym kontekście brak skali okazał się atutem, a nie mankamentem.

image

Coty rozprzedaje dział makijażu. Reuters: Wartość transakcji może być niższa od oczekiwań

Porównanie marek pokazuje, że w kontekście przejęć w branży beauty wartość nie wynika bezpośrednio z wysokości przychodów. Kluczowy jest drzemiący potencjał wzrostu, który nabywca może wyskalować po transakcji. Przejęcia przez globalny koncern marki nie powinny traktować jak nagrody za idealne przejście z punktu A do punktu B, a raczej jak casting na autora nadchodzącego globalnego sukcesu.

Wnioski dla założycieli nasuwają się same: najlepszy moment na sprzedaż firmy nie zawsze przypada wtedy, gdy biznes został w pełni zoptymalizowany. Często wyższe wyceny osiągają marki, które udowodniły swoją silną pozycję, ale pozostawiły skalowanie w rękach kolejnego właściciela. W przejęciach nie płaci się za udany przelot samolotem z logo marki, lecz za miejsce na pasie startowym samolotu, który obiecuje lecieć wysoko i daleko.

ZOBACZ KOMENTARZE (0)
StoryEditor
Producenci
13.02.2026 14:39
Amorepacific zamyka rok z niespodziewanym zyskiem netto. Wzrost po kwartałach spadku.
Grupa opublikowała dane dotyczące czwartego kwartału finansowego.Amorepacific

Koreańczycy zamykają rok na plusie; sprzedaż zagraniczna oraz umocnienie pozycji międzynarodowej odwraca niekorzystny trend. Amorepacific zakłada kontynuację dynamicznego rozwoju na zagranicznych rynkach.

Południowokoreańska grupa kosmetyczna zamyka Q4 z zyskiem. W okresie październik-grudzień, Amorepacific odnotowała zysk rzędu 22,5 mld wonów, czyli 15,3 mln USD, odwracając stratę netto w wysokości 46,2 mld wonów rok wcześniej. Wpisuje się to w trend znoszący rynku K-beauty, który dzięki wyjątkowo skutecznemu marketingowi przez socjale dociera do najmłodszych konsumentów.

Kluczowa była sprzedaż międzynarodowa

Sprzedaż wzrosła o 6,6 proc. do 1,16 bln wonów, dzięki silnemu wzrostowi w Stanach Zjednoczonych, Europie, na Bliskim Wschodzie i w Afryce. Warta podkreślenia jest również poprawa rentowności na rynku chińskim oraz stałym wzrostom w Japonii i na innych rynkach azjatyckich. Do wyniku przyczyniło się popyt na marki premium, takie jak Hera, Laneige i Aestura, a także zyski kapitałowe z COSRX — przejętej w 2023 roku.

Zysk operacyjny spadł o 33 proc. do 52,5 mld wonów, częściowo z powodu rezerw związanych z programem dobrowolnych odejść. W całym 2025 r. zysk netto spadł o 58,9 proc. do 247,3 mld wonów, podczas gdy zysk operacyjny wzrósł o 52 proc. do 335,8 mld wonów przy sprzedaży na poziomie 4,25 bln wonów.

image

Gabona nawiązuje współpracę z wiodącym koreańskim detalistą z sektora beauty i health – CJ OLIVE YOUNG

Firma realizuje długoterminową strategię wzrostu ogłoszoną w zeszłym roku, której celem jest osiągnięcie przychodów w wysokości prawie 15 bilionów wonów do 2035 roku. Plan ten koncentruje się na pięciu kluczowych regionach —  Ameryce Północnej, Europie, Chinach, Indiach i Bliskim Wschodzie oraz w państwach należacych do APAC, czyli przede wszystkim Chinach, Japonii i pozostałych państwach Azji Południowo-Wschodniej — a także na rozszerzeniu działalności w zakresie rozwiązań kosmetycznych i zwiększeniu wykorzystania sztucznej inteligencji w całej działalności.

Ta zmiana podkreśla rosnącą zależność Amorepacific od rynków międzynarodowych i popytu na produkty kosmetyczne klasy premium z Korei, które mają zrównoważyć presję na rynku krajowym. Jednocześnie wzmacnia to długoterminowe ambicje firmy dotyczące globalnej ekspansji poprzez strategiczne ukierunkowanie na rynek i efektywność opartą na technologii.

Maksymilian Semeniuk
ZOBACZ KOMENTARZE (0)
14. luty 2026 05:16